Justyna Domańska - Just Love Academy

Justyna Domańska - Just Love Academy

Delen

Licenced Heal Your Life® - International teacher/life coach in the philosophy of Louise Hay Licencjonowana mentor/life coach Heal Your Live,®

💝 Heal Your Life ® teacher/life coach in the philosophy of Louise Hay
🧒 Terapeutka wewnętrznego dziecka
🦋Ponad 300+ transformacji kobiet
☀️ Pomogę odkryć Ci Twoją prawdziwą wartość, odzyskać wiarę w siebie i bezgranicznie siebie pokochać 💝

11/08/2026

Louise Hay

09/08/2026

ROZKMINY JUSTYNY 🦋

Kończysz 50 lat i nagle orientujesz się, że nikt Cię nie uprzedził, że właśnie zaczyna się REWOLUCJA.

Serio. Dlaczego nikt nam o tym wcześniej nie powiedział???

Ja chyba naprawdę myślałam, że na tym etapie człowiek ma już wszystko mniej więcej poukładane. Wie, kim jest, wie, czego chce. Dzieci coraz bardziej żyją swoim życiem, Ty wreszcie masz mieć więcej czasu dla siebie. Trochę już przeżyłaś, trochę zrozumiałaś, trochę się nauczyłaś. Teraz powinno być już spokojniej.

No więc… NIESPODZIANKA. 😂

Najpierw ciało i hormony zaczynają zachowywać się tak, jakby odmówiły Ci posłuszeństwa. Patrzysz w lustro i czasami zastanawiasz się: Chwileczkę… kiedy TO się wydarzyło?

A przecież Ty nadal chcesz tak dużo! Masz pomysły, plany. Chcesz pracować, tworzyć, podróżować, poznawać ludzi, zakochiwać się, uczyć nowych rzeczy, zaczynać od początku. W głowie spokojnie mogłabyś jeszcze podbić pół świata.

A ciało? Ciało patrzy na wszystkie Twoje ambitne plany, wyciąga środkowy palec i mówi: „Nie, kochana. Teraz zrobimy tak, jak JA chcę.”

Czyli… prawie nic. 😂 Dzisiaj odpoczniemy. Jutro może też. A o 15:00 położymy się na chwilę i przez pół godziny będziemy patrzeć w sufit.

Bo dlaczego nie?

I wtedy zaczynasz podejrzewać, że w Twoim organizmie nastąpiła po prostu… ZMIANA ZARZĄDU. 😂

I uczysz się czegoś, co wcale nie jest takie łatwe: słuchać swojego ciała, zamiast z nim walczyć. Może ono wcale nie próbuje Ci zepsuć życia. Może po tylu latach po prostu domaga się, żebyś wreszcie zaczęła go słuchać.

Tylko że ciało to jeszcze pół biedy. Bo nagle orientujesz się, że zmieniasz się również Ty.

To, co kiedyś było ważne, przestaje mieć znaczenie. Niektórzy ludzie już do Ciebie nie pasują. Pewne zachowania przestajesz tolerować. Coraz mniej chce Ci się być miłą za wszelką cenę, a coraz częściej zamiast pytać: *„Co oni sobie o mnie pomyślą?”*, zaczynasz pytać: „A co JA właściwie o tym myślę?”

Upadają też pewne ideały. O miłości, związku, rodzinie, przyjaźni, pracy. O tym, jak miało wyglądać Twoje życie.

I gdzieś pomiędzy tym wszystkim dociera do Ciebie coś jeszcze:
"stara" ja już trochę do mnie nie pasuje, a nowej jeszcze dobrze nie znam.

Jestem gdzieś pomiędzy.

I właśnie wtedy pomyślałam o gąsienicy zamkniętej w kokonie.

My wiemy, że będzie z niej motyl. Ale ona tego przecież nie wie. Nie siedzi w środku i nie myśli: „Spokojnie, dziewczyno. Jeszcze chwilka i wychodzisz z tego ze skrzydłami.”😂

Jej dotychczasowy świat właśnie się zmienia, a ona nie ma pojęcia, co będzie dalej.

I pomyślałam sobie: a co, jeśli z nami jest podobnie?

Może wcale nie mam wracać do kobiety, którą byłam. Może nie mam odzyskiwać dawnej siebie, dawnego ciała, dawnej energii.

Może mam jej podziękować.

Bo zrobiła kawał dobrej roboty. Kochała, pracowała, wychowywała dzieci, upadała i wstawała. Czasami pozwalała na zbyt wiele, czasami za mało wierzyła w siebie, czasami kompletnie o sobie zapominała.

Ale doprowadziła mnie aż tutaj.

Może więc zamiast ciągle próbować wrócić do dawnej siebie, mogę zacząć być ciekawa kobiety, którą właśnie się staję.

I nie będę Wam wciskać, że ta przemiana jest cudowna. 😂 Czasami jestem zmęczona. Czasami wkurzona. Czasami tęsknię za dawną energią. A czasami zwyczajnie nie wiem, co się ze mną dzieje.

Ale może nie wszystko, co się zmienia, trzeba naprawiać.
Może nie przechodzę kryzysu. Może się nie rozsypuję.

Może jestem po prostu w kokonie. Przygotowuję się do nowego początku, tylko jeszcze nie widzę swoich skrzydeł. 🦋

A Ty? Co najbardziej zaskoczyło Cię w tej rewolucji, o której nikt Cię wcześniej nie uprzedził?

Napisz. Mam przeczucie, że niejedna z nas, czytając komentarze, pomyśli:

„O cholera… czyli nie tylko ja.” 😂

Justyna 🦋

08/08/2026

A co, jeśli ta mała dziewczynka w Tobie nadal czeka, aż w końcu ją zauważysz?
Ta, która kiedyś tak bardzo chciała być kochana.
Ta, która nauczyła się być grzeczna, silna, nie sprawiać problemów.
Ta, która być może uwierzyła, że musi zasłużyć na miłość.
W poniedziałek podczas Magicznego Kręgu Miłości do Siebie zapraszam Cię na „Spotkanie z moją małą Ja”.
Nie będziemy rozdrapywać przeszłości.
Zatrzymamy się. Posłuchamy. Spróbujemy zobaczyć, czego ta mała dziewczynka potrzebuje od dorosłej Ciebie dzisiaj.
🦋 10 sierpnia, godz. 20:00
Online | udział bezpłatny
Jeśli chcesz do nas dołączyć, napisz w komentarzu KRĄG albo wyślij mi wiadomość prywatną

03/08/2026

7 prawd, które zmieniły moje spojrzenie na życie
Nie chodzi o to, by być doskonałą.
Chodzi o kierunek. O to, by każdego dnia trochę mniej walczyć z życiem, a trochę bardziej ufać sobie i temu, co przynosi.

🧡1. Rzeka nie potrzebuje, żebyś ją pchała. Ona zna swoją drogę. Ty też nie musisz kontrolować wszystkiego.

🧡2. Nie wszystko, za czym gonisz, jest tym, czego naprawdę potrzebuje Twoje serce.

🧡3. To, co się spóźnia, nie zawsze jest spóźnione. Czasem życie przygotowuje Ciebie, zanim da Ci to, o co prosisz.

🧡4. Korzenie muszą najpierw głęboko wrosnąć w ziemię, aby drzewo mogło sięgnąć nieba. Tak samo jest z nami – prawdziwy wzrost zaczyna się wewnątrz.

🧡5. To, co nie jest dla Ciebie, nie jest karą. Czasem jest największym darem, bo robi miejsce na to, co naprawdę Twoje.

🧡6. Twoje życie jest teraz. Nie odkładaj szczęścia, spokoju ani miłości do siebie na „kiedyś”.

🧡7. To, co jest Ci przeznaczone, odnajdzie do Ciebie drogę. Nie przez pośpiech, lecz przez
zaufanie.

✨ Która z tych prawd najbardziej do Ciebie przemawia? Napisz w komentarzu numer od 1 do 7. Być może właśnie dziś te słowa były Ci potrzebne. 💛

28/07/2026

Louise Hay

26/07/2026

Czy zdarza Ci się podejmować decyzje tylko dlatego, że "tak wypada"?

Przez wiele lat żyjemy według oczekiwań innych.
Jesteśmy dla wszystkich...
a coraz rzadziej dla siebie.
I w pewnym momencie pojawia się pytanie:

Kim jestem?

Co jest dla mnie naprawdę ważne?

Właśnie o tym będziemy rozmawiać podczas jutrzejszego spotkania Magicznego Kręgu Miłości do Siebie.

💛 To będzie spokojny wieczór pełen refleksji, prostych ćwiczeń i pracy z sercem.

📅 Poniedziałek
🕗 20:00
💻 Online na Zoomie

Jeśli czujesz, że ten temat jest właśnie dla Ciebie, napisz w komentarzu SERCE ❤️ lub wyślij mi wiadomość prywatną. Prześlę Ci link do zapisu.

Do zobaczenia.

Justyna Domańska

25/07/2026

Louise Hay wywiad

21/07/2026

„Ja wiem lepiej, co jest dla Ciebie dobre…” – serio?

Zawsze mnie to zadziwia i czasem... irytuje kiedy ktoś, kto mnie ledwo zna , bez chwili refleksji wie lepiej:
- co powinnam zrobić,
- co powinnam czuć,
- kim powinnam być.

Nie zna mojej historii.
Nie ma pojęcia, ile rzeczy przeżyłam, ile łez już wypłakałam.
Gdzie się teraz znajduję
A jednak wie lepiej.

I najgorsze jest to, że te „cudowne rady” często pochodzą od ludzi, których nazywają siebie "przyjaciółmi"

To właśnie Ci "przyjaciele" w trudnym momencie – kiedy ledwo się trzymasz, kiedy próbujesz złapać oddech, kiedy walczysz o siebie – potrafią rzucić:

„Nie przesadzaj, ja sobie dałam radę”
albo „Przestań się nad sobą użalać”.

I kiedy masz czelność nie zgodzić się z tym, słyszysz jaka to jesteś uparta i jaki masz ciężki charakter...🤔

Naprawdę???

Czy to jest wsparcie?
Czy to jest empatia?

Bo ja słyszę w tym: „Nie mam miejsca na Twoją słabość. Zrób coś z sobą, bo mnie to męczy”.

Kim są Ci ludzie? Kto dał im do tego prawo?
Co sobą reprezentują?

I jeśli masz do tego niskie poczucie własnej wartości, takie słowa mogą głęboko zranić .

Zostajesz z poczuciem, że jesteś słaba, że coś z Tobą jest nie tak.

ZAPAMIĘTAJ CO CI POWIEM 💗

Nie zawodzisz.
Czujesz.
Walczysz.
Idziesz swoją drogą.

💛 Masz prawo się zatrzymać.
💛 Masz prawo nie mieć siły.
💛 Masz prawo potrzebować czułości, a nie ocen.

Każdego dnia ucz się ufać sobie bardziej niż cudzym opiniom.
I coraz częściej stawiaj granice, gdy ktoś chce „naprawiać” Cię bez pytania.

Bo nie jesteś do naprawiania i najgorszą rzeczą jaką możesz zrobić, to uwierzyć, że nie jesteś wystarczajaco dobra.

Jeśli też miałaś kiedyś dość tych „dobrych rad” – daj znać.
Nie jesteś sama.

18/07/2026

Link do zapisow w1 komentarzu

Wilt u dat uw bedrijf hét hoogst genoteerde Sportschool in Tessenderlo wordt?

Klik hier om uitgelicht te worden.

Plaats

Telefoon

Adres

Tessenderlo