Dogadaj się

Dogadaj się

Udostępnij

Dogadaj się. Ze sobą. I z innymi. 🌿
Pomagamy odnaleźć spokój, zrozumienie i równowagę w relacjach – z sobą, bliskimi i w pracy.

Uczymy empatii, dialogu i odwagi do bycia sobą. Bez presji, z łagodnością i autentycznością.

16/05/2026

POCZUCIE WINY – po co nam jest i jak z nim pracować.
Poczucie winy często pojawia się tam, gdzie jest relacja, troska i wartości. To emocja, która mówi - zależy mi, chcę być w porządku wobec siebie i innych.
Problem zaczyna się wtedy, gdy poczucie winy staje się:
● nadmiarowe,
● automatyczne,
● nieproporcjonalne do sytuacji,
● albo bierze na siebie odpowiedzialność za coś, co nie było nasze.

Co poczucie winy próbuje nam powiedzieć
● „Chcę, żebyś była w zgodzie ze sobą.”
● „Zależy mi na tej relacji.”
● „Coś tu jest ważne, zatrzymaj się i zobacz.”
● „Może bierzesz na siebie za dużo.”

Poczucie winy nie jest dowodem na to, że jesteś zła. To sygnał, że Twoje wartości są żywe.

Jak pracować z poczuciem winy? (łagodnie, bez biczowania się)
1. Zatrzymaj się i nazwij - to, co czuję, to poczucie winy. Nazwanie daje dystans.
2. Oddziel fakty od interpretacji. Co się naprawdę wydarzyło? Co dopowiada mój umysł?
3. Sprawdź proporcje. Czy to jest moja odpowiedzialność? W całości? W części? A może wcale?
4. Zapytaj o wartość pod spodem - o co mi chodziło, co jest dla mnie ważne w tej sytuacji? Często odkrywamy tam troskę, uczciwość, relacyjność.
5. Zamiast karania - naprawa. Nie chodzi o samobiczowanie. Chodzi o działanie, które przywraca równowagę: rozmowę, przeprosiny, doprecyzowanie granic, zmianę zachowania.

Mini-ćwiczenie:
Trzy pytania do poczucia winy (2 minuty)
Weź sytuację, w której czujesz winę i odpowiedz:
1. Co jest tu faktem, a co moją interpretacją?
2. Jaka wartość została poruszona?
3. Co mogę zrobić teraz, żeby wrócić do równowagi - bez karania siebie?
To krótkie, ale bardzo uwalniające.

Paula & Justyna

14/05/2026
12/05/2026

WSTYD - o czym nam mówi i jak z nim pracować.

Wstyd to jedno z najbardziej bolesnych uczuć. Nie mówi: „zrobiłam coś źle”, tylko: „jestem zła / niewystarczająca / nie taka”.
To emocja, która chce nas chronić przed odrzuceniem - często jednak robi to zbyt mocno, zamykając nas w milczeniu, perfekcjonizmie albo udawaniu, że wszystko jest w porządku.

Co wstyd próbuje nam powiedzieć?
● „Boję się, że jeśli zobaczysz mnie prawdziwą, nie zostaniesz.”
● „Potrzebuję akceptacji i przynależności.”
● „Dotykasz miejsca, które kiedyś było zranione.”
● „Chcę, żebyś była bezpieczna, ale nie wiem, jak inaczej cię chronić.”

Wstyd nie jest dowodem na to, że coś z nami jest nie tak. Wstyd jest sygnałem, że potrzebujemy kontaktu - ze sobą i z drugim człowiekiem.

Jak pracować ze wstydem? (łagodnie, krok po kroku)
1. Nazwij go: „To, co czuję teraz, to wstyd.” Samo nazwanie zmniejsza intensywność emocji.
2. Zauważ historię, którą opowiada „Jeśli zrobię X, ludzie pomyślą Y.” To tylko narracja, nie fakt.
3. Dodaj odrobinę współczucia „To trudne. Nic dziwnego, że tak reaguję.” Współczucie jest antidotum na wstyd.
4. Zadaj pytanie, które otwiera: „Czego teraz najbardziej potrzebuję, żeby poczuć się bezpiecznie?” Czasem to oddech. Czasem kontakt. Czasem przerwa.

Mini-ćwiczenie: Światło na wstyd (2 minuty)
1. Pomyśl o sytuacji, w której ostatnio poczułaś wstyd.
2. Zauważ, gdzie w ciele go czujesz (brzuch, gardło, klatka).
3. Połóż dłoń w to miejsce i powiedz: „Widzę cię. Jestem z tobą. Nie musisz mnie chronić tak mocno.”
4. Zrób trzy spokojne oddechy. To mały gest, który potrafi zmienić bardzo dużo.

Paula & Justyna

10/05/2026

Dzień Zołzy obchodzimy 10 maja – to święto kobiecej siły, niezależności i asertywności.
Choć nazwa brzmi żartobliwie, jego przesłanie jest głębokie - chodzi o odzyskanie słowa „zołza” jako symbolu kobiety, która zna swoją wartość, stawia granice i nie boi się być sobą.

O czym jest Dzień Zołzy?
To nieoficjalne, coraz popularniejsze święto, które narodziło się w Polsce jako forma redefinicji stereotypu „zołzy”, kobiety określanej dawniej jako złośliwa czy trudna.

Dziś „zołza” to kobieta:
● Zgrabna, Obrotna, Ładna, Zaradna, Ambitna – jak głosi akronim święta,
● pewna siebie, szczera, niezależna i świadoma swoich granic,
● nie pozwalająca się wykorzystywać,
● dbająca o siebie i swoje potrzeby,
● inspirująca inne kobiety do odwagi i samoakceptacji.
Święto ma też wymiar społeczny - przypomina o potrzebie walki ze stereotypami i o tym, że kobieca asertywność nie jest roszczeniowością, lecz zdrowym wyrazem szacunku do siebie.

Jak możesz świętować Dzień Zołzy?
● Zrób coś, co pokazuje Twoją niezależność i odwagę, np. powiedz „nie”, gdy coś Ci nie służy.
● Zrób coś tylko dla siebie bez poczucia winy.
● Napisz do kobiety, którą podziwiasz, że jest inspirująca.
● Ubierz się tak, jak lubisz, nie tak, jak wypada.
● Zrób sobie mały rytuał mocy - kubek ulubionej kawy, głęboki oddech, jedno zdanie, np. Mam prawo być sobą – w pełnej wersji.

Dlaczego warto?
Bo każda „zołza” to kobieta, która nie przeprasza za swoją siłę. To święto przypomina, że bycie sobą nie jest wadą, lecz odwagą.
Niech 10 maja stanie się dniem, w którym z dumą mówisz - nie jestem trudna, jestem świadoma.

Paula & Justyna

05/05/2026

😡 Złość - emocja, która chce Cię chronić.
Złość nie jest problemem. Problemem bywa to, że nie umiemy jej słuchać.
Złość to emocja graniczna, pojawia się, gdy coś jest za dużo, za szybko, nie po naszej myśli, albo gdy ktoś narusza nasze granice.
To sygnał: „Zatrzymaj się. Coś tu jest ważne.”
● Nie jest agresją.
● Nie jest brakiem kultury.
● Nie jest „złym charakterem”.
● Jest informacją.

🪻Jak sobie radzić ze złością?
● Zauważ ją w ciele. Ciepło? Napięcie? Ścisk? To Twój system nerwowy mówi: „Potrzebuję przestrzeni”.
● Nazwij ją. „Czuję złość”, „Coś mnie przekracza”, „Potrzebuję granicy”.
● Zrób pauzę. 10 sekund wystarczy, by wrócić do kontaktu ze sobą.
● Oddychaj niżej i wolniej. Wydłużony wydech uspokaja układ nerwowy.
● Sprawdź, o co ona walczy. O szacunek? O odpoczynek? O jasność? O granicę?

🌹Jak wyrażać złość, żeby nie ranić?
● Mów o sobie, nie o innych: „Jestem wściekła, bo to dla mnie ważne”, zamiast „Ty zawsze…”.
● Używaj komunikatów granicznych: „Nie zgadzam się na to”, „Potrzebuję przerwy”, „To mnie przekracza”.
● Daj sobie prawo do emocji, ale nie do krzywdzenia. Złość jest naturalna. Krzyk jest wyborem.

🧘‍♀️Ćwiczenie: 2 minuty na kontakt ze złością
1. Zatrzymaj się i poczuj ciało.
2. Zadaj sobie jedno pytanie: „Co moja złość próbuje dla mnie zrobić?”
3. Zapisz jedną potrzebę, która stoi za emocją.
4. Zrób jeden mały krok, który tę potrzebę wspiera.
To wystarczy, by złość stała się Twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem.

Justyna & Paula

02/05/2026

Emocje – język duszy. Emocje to nie przeszkoda. To język, którym nasza dusza mówi - zobacz mnie, posłuchaj.

Nie są złe ani dobre, są informacją. O tym, co dla nas ważne. O tym, gdzie potrzebujemy troski, granicy, zmiany, odpoczynku.

Uczymy się czuć.
Nie po to, by kontrolować emocje, ale by rozumieć siebie.
Kiedy pozwalasz sobie czuć:
● wracasz do kontaktu z ciałem,
● odzyskujesz dostęp do intuicji,
● uczysz się reagować z miejsca świadomości, nie automatu.

🧘‍♀️ Ćwiczenie na dziś
Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie - co teraz czuję - naprawdę?
Nie analizuj. Nie oceniaj. Po prostu zauważ.
Nazwij emocję. Oddychaj z nią przez chwilę.
To wystarczy, by zrobić pierwszy krok w stronę siebie.

Justyna & Paula

30/04/2026

W relacjach i w naszym wewnętrznym świecie – bardzo łatwo stworzyć sobie „wrogi obraz drugiej osoby”. To moment, w którym przestajemy widzieć drugą osobę (lub część siebie), a zaczynamy widzieć zagrożenie, winę, intencję skrzywdzenia.
Może wyglądać tak:
- „On robi to specjalnie.”
- „Ona nigdy mnie nie słucha.”
- „Moja część jest beznadziejna, tylko psuje.”
- „Zawsze wszystko muszę sama.”
To nie są fakty. To są interpretacje, które tworzą dystans i napięcie.

Dlaczego warto rozbroić ten obraz, aby zobaczyć:
• że za zachowaniem drugiej osoby stoją potrzeby, nie złe intencje.
• Otworzyć przestrzeń na dialog zamiast walki.
• Zmniejszyć napięcie i obronność.
• Pomóc wrócić do kontaktu, a nie do racji.
Kiedy rozbrajamy obraz wroga, zaczynamy widzieć człowieka – nie zagrożenie.

Jak to działa w konfliktach wewnętrznych
W IFS często tworzymy „obraz wroga” wobec własnych części:
- krytyka wydaje się okrutna,
- lęk wydaje się przesadny,
- złość wydaje się niebezpieczna,
- smutek wydaje się słabością.
A każda z tych części próbuje nas chronić.
Kiedy przestajemy je demonizować, zaczynamy je rozumieć – i wtedy pojawia się łagodność.

Ćwiczenie: Rozbrojenie Obrazu Drugiej Strony
Możesz zrobić je w relacji lub wobec części w sobie.
1. Zauważ, że obraz się pojawił
„Widzę, że zaczynam widzieć tę osobę/część jako zagrożenie.”
2. Zadaj pytanie:
„Jaką historię teraz sobie opowiadam?”
3. Oddziel fakty od interpretacji
Fakt: „Powiedział to zdenerwowanym tonem.”
Interpretacja: „On mnie nie szanuje.”
4. Zapytaj:
„Jaką potrzebę ta osoba lub część próbuje chronić?”
Może bezpieczeństwo, uznanie, spokój, wpływ, bliskość.
5. Zauważ, co się zmienia
Kiedy widzisz potrzebę, obraz wroga zaczyna się rozpuszczać.
Dlaczego to narzędzie działa
Bo przywraca człowieczeństwo – drugiej stronie i nam samym.
Bo pozwala zobaczyć, że pod trudnymi zachowaniami zawsze jest jakaś potrzeba.
Bo otwiera drzwi do kontaktu, a nie do walki.

Paula&Justyna

28/04/2026

„Moja wina, twoja wina” – dlaczego ten podział nas rani. W podejściu NVC próba ustalenia, kto zawinił, jest jedną z najczęstszych pułapek w relacjach. Ten mechanizm działa też w naszym wnętrzu — kiedy krytyk atakuje, a inne części próbują się bronić. W obu przypadkach efekt jest ten sam: oddalenie, napięcie i poczucie osamotnienia.
Dlaczego „wina” nie działa ani w relacjach, ani w naszym wnętrzu
• Wina zamyka dialog — bo ktoś musi być „ten gorszy”.
• Wina odcina od potrzeb — skupiamy się na ocenie, nie na tym, co naprawdę się wydarzyło.
• Wina wzmacnia wewnętrznego krytyka — który zaczyna mówić coraz głośniej.
• Wina tworzy dystans — między ludźmi i między częściami w nas.
Miki Kashtan w jednej ze swoich książek o Porozumieniu bez Przemocy, pokazuje, że zamiast pytać „kto zawinił?”, warto zapytać:
„Co próbowało się wydarzyć? Jakie potrzeby były żywe po obu stronach?”
To pytanie otwiera przestrzeń na zrozumienie — a zrozumienie jest początkiem bliskości.
Jak to pomaga w relacjach. Kiedy odchodzimy od winy, zaczynamy widzieć człowieka, nie błąd.
• Zamiast obrony pojawia się ciekawość.
• Zamiast ataku — kontakt.
• Zamiast napięcia — współpraca.
Relacja staje się miejscem spotkania, a nie walki o rację.
Jak to pomaga w konfliktach wewnętrznych
W IFS każda część ma swoją historię i intencję. Kiedy krytyk krzyczy, a inna część się broni, łatwo wejść w spiralę: „moja wina”, „znowu to zrobiłam”, „co jest ze mną nie tak?”.
Zamiast tego możesz zapytać:
• „Co ta część próbuje dla mnie zrobić?”
• „Jaką potrzebę próbuje chronić?”
• „Czy mogę spojrzeć na nią z odrobiną łagodności?”
To zmienia wszystko.
Krytyk przestaje być wrogiem — staje się częścią, która desperacko próbuje pomóc.

Mini praktyka: Zamiast winy — ciekawość
1. Pomyśl o sytuacji, w której pojawiło się napięcie (w relacji lub w Tobie).
2. Zauważ pierwszą reakcję: ocena, wina, krytyka.
3. Zatrzymaj się i zapytaj:
„Jaką potrzebę próbowała chronić ta reakcja?”
4. Zauważ, co się zmienia, gdy patrzysz z ciekawością, nie z osądem.
To mała praktyka, która potrafi otworzyć ogromną przestrzeń na bliskość — z innymi i z samą sobą.
Kiedy przestajemy szukać winnych, zaczynamy naprawdę się spotykać
W relacjach i w naszym wnętrzu. To właśnie tam zaczyna się uzdrawianie.

Paula&Justyna

25/04/2026

Wiesz już czym jest Self w ujęciu IFS.
To dziś zapraszamy do krótkiej praktyki, która może pomóc zbliżyć się do miejsca w Tobie, które jest spokojne i pełne miłości.

🧘‍♀️ Medytacja: Spotkanie z Self
Krótka praktyka, którą możesz zrobić w każdej chwili. Zapraszamy jednak aby wygospodarować na nią kilka spokojnych minut, wygodną i cichą przestrzeń, można skorzystać z muzyki, np. dzięki natury.
1. Usiądź wygodnie i weź kilka spokojnych oddechów.
2. Zauważ, co teraz czujesz — bez oceniania.
3. Zapytaj siebie: „Czy mogę zrobić trochę miejsca na ciekawość?”
4. Jeśli pojawia się napięcie, powiedz w myślach: „Widzę Cię, część.”
5. Zauważ, czy pod spodem jest choć odrobina spokoju — nawet bardzo delikatna.
6. Skieruj uwagę na tę spokojną przestrzeń w sobie. To właśnie Self.
7. Pozostań tam chwilę, oddychając miękko i czując, że nie musisz niczego zmieniać.

To ćwiczenie nie ma „dobrego” ani „złego” efektu. Każde spotkanie z Self, nawet krótkie, buduje Twoją wewnętrzną równowagę.

Jak Twoje spotkanie z Self?
Paula&Justyna

23/04/2026

Dzień Książki – święto historii, słów i… powrotu do siebie
23 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich — moment, który pięknie łączy się z tym, o czym pisałyśmy wcześniej: łagodnością, Self, częściami i budowaniem wewnętrznego rezonansu. Książki od wieków są jednym z najczulszych narzędzi wspierania siebie. Dają język temu, co czujemy, i otwierają drzwi do miejsc, których sami nie umiemy nazwać.

Niektóre książki nie tylko uczą — one regulują, koją, otwierają.
Są jak rozmowa z częścią, która długo czekała, by ktoś ją usłyszał.
Są jak spotkanie z Self — tym spokojnym, mądrym miejscem w nas, które wie, że nie musimy być idealni, by zasługiwać na miłość.

Inspiracje książkowe o łagodności i byciu przy sobie. Kilka tytułów, które pięknie rezonują z NVC i pracą z wewnętrzną rodziną:
- „Towarzyszę sobie z życzliwością” – o tym, jak relacja i obecność leczą bardziej niż techniki.
- „Przejścia. Którędy do miłości.” – o powrocie do siebie i do własnego głosu.
- „Radykalna akceptacja” – o tym, jak przestać walczyć ze sobą i zacząć siebie obejmować.
- „Z wielką odwagą” – o sile wrażliwości i odwadze bycia sobą.
- „Ja i moje części. Praktyka uzdrawiania metodą IFS” – o IFS.
Każda z tych książek jest jak rozmowa z częścią, która potrzebuje ciepła, zrozumienia i miejsca.

Mini praktyka na Dzień Książki
1. Weź książkę, która Cię woła — nie tę, którą „powinnaś” przeczytać.
2. Otwórz ją na losowej stronie.
3. Przeczytaj fragment i zapytaj siebie:
„Która część mnie najbardziej na to reaguje?”
4. Zauważ, co się w niej porusza — ciekawość, tęsknota, opór, spokój.
5. Pozostań z tym chwilę, jak z kimś, kogo naprawdę chcesz poznać.

To proste ćwiczenie potrafi otworzyć niesamowite drzwi do wewnętrznego świata.

A Ty jaką książkę polecasz?

Paula&Justyna

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Łódź?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Strona Internetowa

Adres

Łódź
90-745