Adam Kusiński - Trener Personalny

Adam Kusiński - Trener Personalny Jestem trenerem personalnym pomagającym ludziom zmienić swoje sylwetki. Pomagam mi w tym moja wied

Odchudzić człowieka jeżeli jest na to gotowy i chce dać od siebie trochę pracy to najprostsza rzecz jaką mamy do ogarnię...
14/08/2026

Odchudzić człowieka jeżeli jest na to gotowy i chce dać od siebie trochę pracy to najprostsza rzecz jaką mamy do ogarnięcia jako trener - pomijając choroby itp. Tematy, mówimy o względnie zdrowych osobach ;)

Niemniej dobudowanie masy mięśniowej jednocześnie starając się zrzucić fat z ciała to inna para kaloszy ;)

Z Andrzejem działamy już ponad rok ;)
Porównanie Numer 1 - dzieli około rok.
Porównanie Numer 2 - zdjęcie wykonane 25 maja 2025 roku, obecne przełom lipca/sierpnia tego roku.

Większość obwodów zostało utrzymane, ale co ważne - pas spadł z rekordowych 99 cm na 76,5 cm. Osiągnęliśmy estetyczną sylwetkę. Aktualny plan to poprawa dołu ciała ;)

Andrzej nie wspomagał się żadną mocniejszą suplementacją - ozempikow, mondzaro, Kilimandżaro brak ;) stalowa głowa i konsekwentne trzymanie się założeń. Tzw. Team Natural ;)

Aktualnie redukujemy ilość generowanego zmęczenia, ucinamy CARDIO i budujemy bazę pod dalsze cięcie ;) ciężka tyra trwa od maja tamtego roku więc musimy dać trochę wytchnienia.

Nie było łatwo, nie było z górki bo zawsze coś się wykoleiło, konsekwentny powrót do założeń i szef cisnął dalej.

4x days a week UPPER/LOWER
CARDIO NA TEN MOMENT 4x20
Steps - okolice 10 k

Może najmilszy nie jestem, ale zrobię co w mojej mocy abyś dowiózł efekt ;) Zapraszam do współpracy!

Rozkład jazdy był prosty. Dokładamy mięcha tyle, ile się da.No i chyba się udało.Kilka kg więcej na wadze, pas praktyczn...
27/07/2026

Rozkład jazdy był prosty. Dokładamy mięcha tyle, ile się da.
No i chyba się udało.

Kilka kg więcej na wadze, pas praktycznie bez zmian, a cała reszta wyraźnie do przodu. Czyli dokładnie to, czego chcieliśmy.

Najwięcej roboty zrobiliśmy na plecach i tutaj też progres siłowy był zdecydowanie największy.

Z szefem działamy jakieś 4–5 miesięcy i największym problemem wcale nie jest trening, tylko dopilnowanie, żeby chłop faktycznie przejadł to, co ma przejeść.

Treningowo za to nie trzeba nikogo pilnować. Lepszy dzień, gorszy dzień, trzymaliśmy się planu. Objętościowo wcale nie mało, intensywność konkretna, regeneracja bardzo dobra.

A najlepsze jest to, że całość robimy na 2, maksymalnie 3 treningach w tygodniu.

Teraz jeszcze trochę kg na ramę i zobaczymy, gdzie jest sufit ;)

Tak jak pisałem w kilku przemianach, efekt nie jest z obecności na treningu i mojej empatii, rozumiem gorszy dzień (raz na jakiś czas), ale who cares. Jeżeli chodzi o progres to nie interesuje go gorszy dzień tylko planowo zrobiona jednostka, so do your job.

Są dwa sposoby prowadzenia ludzi.Jedni sprzedają komfort.Drudzy sprzedają efekty.Efekty wymagają pracy.Żeby zmienić sylw...
23/07/2026

Są dwa sposoby prowadzenia ludzi.

Jedni sprzedają komfort.

Drudzy sprzedają efekty.

Efekty wymagają pracy.

Żeby zmienić sylwetkę, najpierw trzeba zmienić podejście. Zmienić nawyki. Regularnie trenować. I wiele razy zrobić coś, na co zwyczajnie nie ma się ochoty.

Często słyszę, że najważniejsze jest po prostu przyjść na trening.

Nie zgadzam się z tym.

Jeżeli przez godzinę tylko odbębnisz obecność, to sama obecność nic nie zmieni.

Trener nie powinien rozliczać Cię z tego, że przyszedłeś. Powinien rozliczać Cię z tego, jak wykonałeś trening.

Jeżeli ktoś mówi Ci, że świetne efekty można osiągnąć bez większego wysiłku, to zastanów się, dlaczego tak mówi. I odpowiedz sobie na jedno pytanie – komu bardziej służy taki przekaz? Tobie czy osobie, która go sprzedaje?

Celem nie jest sprzedaż kolejnych treningów. Celem są efekty.

Odnośnie przemiany:

Przez 4 miesiące średnio 4 treningi w tygodniu, system góra-dół, około 10 tysięcy kroków dziennie. Dieta nie była idealna, ale treningi były robione za dwie osoby ;)

Nie szukała wymówek. Nie analizowała każdego szczegółu. Przychodziła, wykonywała plan. Tylko tyle i aż tyle ✌🏽

Tłumaczenie klienta stało się standardem w branży.Zamiast egzekwować założenia, coraz częściej widać szukanie powodów, d...
04/05/2026

Tłumaczenie klienta stało się standardem w branży.

Zamiast egzekwować założenia, coraz częściej widać szukanie powodów, dlaczego ktoś ich nie trzyma.

Tylko że to nie jest robota trenera.

Trener ma rozumieć sytuację i w razie potrzeby skorygować plan.
Ale nie ma obowiązku dopasowywać założeń do braku ich realizacji.

Jeśli ktoś regularnie od nich odchodzi — to nie jest kwestia okoliczności, tylko podejścia.

Bo bez trzymania się założeń nie ma procesu.
A bez procesu — nie ma efektu.

Jeżeli twój kochany trener, mówi ci jak to bez ciężkich treningów, z dietą na pół gwizdka osiągniesz swoje piękne wygórowane cele to wali cię w chuja. I wiadro towaru nie pomoże.

A i te swirki dookoła od motywacji, dyscypliny i konsekwencji.

Konsekwencja w wykonywaniu działań przybliżających do celu to jedno - konsekwencja w robieniu chujni to drugie :) skupcie się na tym co daje efekt, a nie jest wyłącznie ciekawe i sprawia wrażenie „profesjonalnej metodologii”.

Można cię zajechać jak „wpisz wulgaryzm”, a bez przestrzegania określonych zasad nic to nie da ;) tylko pusty przebieg ;)

Mniej kombinowania, więcej działania ;)

3 miesiące pracy.W pasie zeszło konkretnie — i to widać bez mierzenia 😉Brzuch węższy, sylwetka bardziej zbita, proporcje...
01/02/2026

3 miesiące pracy.
W pasie zeszło konkretnie — i to widać bez mierzenia 😉
Brzuch węższy, sylwetka bardziej zbita, proporcje na plus. 10-12 cm w pasie poleciało ;). Dodatkowo zaczynaliśmy od zera więc miesiąc można potraktować jako swego rodzaju adaptację - czy to chodzi o dietę czy o trening.

Pierwsze tygodnie treningów (4 tyg.) były wyczuciem tematu i dopracowaniem planu treningowego tak aby był on możliwy do zrealizowania.

Później było tylko gorzej bo nie było taryfy ulgowej XD

Bez kombinacji.
Normalny trening (tak jestem zwolennikiem prostoty, a nie salt na gumach XD), normalny proces, realny efekt.

2x siłowy per week (chyba, że coś wypadało to 1x)
Deficyt
I zajob na treningu





3 miesiące pracy ⏱️Bez cudów. Bez skrótów.Mógłbym wrzucić liczby i obwody 📏ale tu wystarczą zdjęcia 📸Sylwetka bardziej z...
27/01/2026

3 miesiące pracy ⏱️
Bez cudów. Bez skrótów.

Mógłbym wrzucić liczby i obwody 📏
ale tu wystarczą zdjęcia 📸

Sylwetka bardziej zbita i proporcjonalna, pośladki wyraźnie uniesione 🍑
nogi smuklejsze, brzuch bardziej płaski i napięty

Były potknięcia — standard 🤷‍♂️
Ale robota dowieziona ✔️

Siłowy - 2x per week
Cardio - na ten moment 2x20 min
Kalorie - w granicach 1650 ;)

Czas operacyjny 3 miesiące - chyba nawet równe, więc rezultat myślę że okej :)

Napisałbym z jaką łatwością udało się to wykręcić, ale nie będę robić ludzi w chuja :) jak się nie przyłożysz efektu nie będzie ;)

progress silownia fitpl

168 > 111,8Niemalże 50 kg w dół 👇🔥Długa droga, zero idealnych warunków i sporo życiowych zakrętów po drodze. Były moment...
21/11/2025

168 > 111,8

Niemalże 50 kg w dół 👇🔥
Długa droga, zero idealnych warunków i sporo życiowych zakrętów po drodze. Były momenty, gdy dieta odjeżdżała 🍕, zdarzyły się kontuzje 🤕, czasem trzeba było odpuścić albo zwolnić tempo. Normalne życie — nic bardziej skomplikowanego.

Ten proces nie leciał liniowo 📉➡️📈
Raz waga spadała, raz stała, raz coś utrudniało robotę. Najważniejsze było to, że mimo przerw zawsze wracał do działania 💪.

I co ważne — cała ta przemiana wydarzyła się ONLINE 💻📲
Bez spotkań, bez wspólnych treningów na sali. Po prostu stały kontakt, dostosowywanie planu do sytuacji, praca nad nawykami i konsekwencja krok po kroku.

Efekty widać na zdjęciach ✨
To po prostu solidnie wykonana robota — nic więcej, nic mniej.

7 miesięcy. 2 treningi tygodniowo. –17 cm w pasie.Bez wymówek. Bez kombinowania.7 miesięcy współpracy online ze sporadyc...
19/10/2025

7 miesięcy. 2 treningi tygodniowo. –17 cm w pasie.
Bez wymówek. Bez kombinowania.

7 miesięcy współpracy online ze sporadycznymi wizytami na trening personalny w celu kontroli techniki ;) szefowa jest z Lublina więc ciągłe dojazdy nie wchodziły w grę ;)

dzieci, praca, dom – a mimo to zero wymówek.

Co śmieszne waga różni się raptem 4 - 4,5 kg

Treningi 2x w tygodniu, całe ciało.
W peaku cardio 40 minut po treningu.

Założenia były proste:
– poprawić kompozycję sylwetki
– zredukować tkankę tłuszczową
– zbudować pośladki
– wzmocnić brzuch i plecy

Plan dopasowany do realiów, nie do „idealnych warunków”.
Dieta – zwykłe jedzenie, zero detoksów i kombinowania.

Efekt po 7 miesiącach:
✅ –4 / –4,5 kg
✅ –16 / –17 cm w pasie
✅ lepsza sylwetka, postura, siła i kontrola nad ciałem

2 treningi tygodniowo, systematyczność i robota zrobiona jak trzeba, bez zbędnego gadania, konkretne działania pomimo problemów. Jak nie drzwiami to oknem.

Bez magii, bez skrótów.

⸻

📩 Chcesz efekty?
Nie szukaj idealnego momentu czy warunków, bo one nie nadejdą, działaj ;) Jeżeli również chcesz przejść taką przemianę zapraszam Priv.

87 cm ➡️ 70 cm w pasie. Efekt systematycznej pracy, nie szczęścia.Ta metamorfoza nie wydarzyła się „przy okazji”. To wyn...
21/07/2025

87 cm ➡️ 70 cm w pasie. Efekt systematycznej pracy, nie szczęścia.

Ta metamorfoza nie wydarzyła się „przy okazji”. To wynik konkretnych działań:
✔️ regularnych treningów,
✔️ kontroli żywienia bez skrajności,
✔️ cierpliwego trzymania się planu przez tygodnie – nie dni.

Bez detoksów, bez głodówek, bez „magicznych spalaczy”.
Zamiast tego: dyscyplina, realne założenia i odpowiedzialność po obu stronach – mojej jako trenera i jej jako osoby, która naprawdę chciała zmian.

Nie każdy musi mieć 70 cm w pasie – ale jeśli chcesz być lepszą wersją siebie, to da się to zrobić.
To nie motywacja zmienia sylwetkę. To systematyczność.

Jeśli szukasz współpracy opartej na faktach, a nie obietnicach – zapraszam. Pracuję z osobami, które chcą działać, nie marzyć.

🔥 Transformacja Pauliny – nie magia, a konsekwencja 🔥Zobacz różnicę ➡️ przesuń zdjęcia i sprawdź, jak mocno może się zmi...
14/07/2025

🔥 Transformacja Pauliny – nie magia, a konsekwencja 🔥

Zobacz różnicę ➡️ przesuń zdjęcia i sprawdź, jak mocno może się zmienić ciało, kiedy dajesz z siebie 100% 💥

Paulina nie stosowała żadnych cud-diet, nie katowała się na cardio przez godziny. Zamiast tego:
✅ Regularny trening siłowy
✅ Mądre podejście do jedzenia (zero głodówek)
✅ Trochę cierpliwości i dużo determinacji

Efekty?
👉 Jędrniejsze ciało
👉 Smuklejsza talia
👉 Znacznie podniesiona siła i energia w ciągu dnia ;)
👉 Krąglejsze pośladki
👉 Znacznie mniejsza ilość tkanki tłuszczowej - zwłaszcza w okolicy brzucha i pleców :)

Czas operacyjny - realnie 4 miesiące - pierwszy miesiąc daliśmy sobie na tzw. „Dotarcie” ;)

💌 Jeśli też marzysz o takim efekcie – napisz “START” w DM, a pokażę Ci jak zacząć 💪

Adres

Os. Klimeckiego
Łuków Gmina
21-400

Telefon

+48797809981

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adam Kusiński - Trener Personalny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Adam Kusiński - Trener Personalny:

Skróty

Udostępnij

Kategoria