28/08/2026
Wrzesień w branży fitness jest jak drugi początek roku.
Dużo osób zaczyna wracać z wakacji, po urlopie i decyduje że wreszcie zacznie o siebie dbać, trenować, wprowadzać zdrowe nawyki żywieniowe etc.
Jako, że jestem już w tej branży kilka dobrych lat to widzę, że dużo lepiej jest zacząć właśnie we wrześniu niż czekać na początek roku, a o to kilka argumentów:
🍂 Wraca codzienna rutyna – kończą się urlopy, wyjazdy i wakacyjna spontaniczność. Łatwiej ponownie poukładać tydzień i znaleźć stałe miejsce na trening, sen czy przygotowanie posiłków.
📅 Masz cztery miesiące przewagi – zamiast czekać do stycznia, możesz wykorzystać ponad 120 dni na zbudowanie podstaw. W Nowy Rok nie będziesz zaczynać od zera, tylko kontynuować to, co już działa.
🧠 Nie działasz pod presją „nowy rok, nowy ja” – styczeń często wiąże się z ogromnymi oczekiwaniami i chęcią zmiany wszystkiego naraz. We wrześniu łatwiej podejść do tego spokojniej i skupić się na procesie.
🔁 Masz czas zbudować nawyki przed najtrudniejszym okresem roku – jesień, krótsze dni, listopad, święta… Jeśli regularność zaczniesz budować wcześniej, łatwiej będzie ją utrzymać wtedy, gdy warunki przestaną być idealne.
💪 Efekty mogą pojawić się jeszcze przed końcem roku – cztery miesiące konsekwentnego treningu i lepszego odżywiania to wystarczająco dużo czasu, żeby zauważyć realną zmianę w sile, kondycji, sylwetce czy samopoczuciu.
🎯 Nie potrzebujesz symbolicznej daty, żeby zacząć i chyba właśnie to jest najważniejsze. Jeśli wiesz, że chcesz o siebie zadbać, czekanie kolejnych czterech miesięcy tylko dlatego, że od stycznia będzie lepiej, niewiele zmieni.
Styczeń nie ma żadnej magicznej mocy. Jeśli zaczniesz we wrześniu, 1 stycznia możesz mieć już za sobą cztery miesiące pracy zamiast kolejnego postanowienia noworocznego. 🔥
Siła Konsekwencji.
trener personalny | trener personalny kobiet | trening personalny | jesień | zmiana nawyków | zdrowe nawyki
17/08/2026
Bieganie stało się dużą częścią mojego życia.
Kiedyś nie powiedziałbym, że będę robił Koronę Półmaratonów. Bieganie było dla mnie nudne. Gdy byłem młodszy, za piłką mogłem biegać cały dzień, ale przebiegnięcie jednego kilometra było dla mnie wyczynem.
W pewnym momencie mojego życia zdecydowałem jednak, że dam temu szansę. Nie zaczynałem od dużej liczby kilometrów. Biegałem zaledwie 3–5 kilometrów, ale robiłem to konsekwentnie. Z czasem zarówno moja wydolność, jak i sylwetka znacznie się poprawiły.
Od tego czasu bywało różnie. Raz biegałem systematycznie, innym razem bardziej skupiałem się na czymś innym, ale bieganie jest nieprzerwanie ze mną od ponad 8 lat.
Wiem, że wiele osób ma podobne odczucia i zniechęca się już na samą myśl o bieganiu. Wiem jednak również, że każdy może znaleźć w nim coś dla siebie. Nie chodzi tu o wyścigi, lepsze czasy czy coraz większą liczbę przebiegniętych kilometrów.
Chodzi przede wszystkim o zdrowie, sprawność i głowę. Bieganie może poprawić wydolność, wspierać układ sercowo-naczyniowy, a przy okazji być świetnym sposobem na przewietrzenie głowy i oderwanie się od codzienności.
Dlatego zdecydowałem, że pod marką Siły Konsekwencji powstanie grupa biegowa, dzięki której każde wspólne wyjście na bieganie wiąże się z uśmiechem na twarzy i czasem spędzonym wśród osób, które również chcą być aktywne.
Jeśli czujesz, że właśnie takiego miejsca szukałaś, odezwij się do mnie. Przedstawię Ci szczegóły — gdzie i kiedy biegamy. 🏃
Siła Konsekwencji.
grupą biegowa | bieganie | wspólne bieganie | trening biegowy | społeczność
08/08/2026
Odwaga.
Często nam jej brakuje, ale czym byłby świat bez ludzi odważnych? Którzy chcą coś zmienić, czy to w swoim prywatnym życiu, czy tych którzy chcą zrobić coś wielkiego dla dobra ogółu.
To właśnie w tych odważnych momentach dochodzi często do przełomu. I tak było również u mnie.
Odważyłem się nagrywać Podcast, chociaż miałem obawy, jak odbiorą to osoby, które mnie znają i co sobie o mnie pomyślą. Dzisiaj nagrałem już ponad 100 rozmów i dialog jest dla mnie ważną częścią w mojej pracy.
Miałem dylemat, czy pójść na kurs trenera personalnego i czy realnie chce to robić w życiu. Zdecydowałem się jednak na ten krok i dzisiaj treningi są dla mnie ważną częścią życia, gdzie realnie mogę pomagać ludziom stawać się lepszą wersją siebie.
Nie wiedziałem, jaki będzie odbiór pierwszych warsztatów, które poprowadziłem dla podopiecznych. To jednak zaowocowało i dzisiaj chcę iść jeszcze bardziej w stronę przemówień i wystąpień publicznych, bo uważam że temat zdrowia i nawyków jest nadal mocno zaniedbywany.
Biłem się z myślami, czy to odpowiedni czas, żeby wreszcie założyć własne Studio. Jednak sam powtarzam innym, że idealny czas nie istnieje, więc zrealizowałem swój cel i tak powstało Studio Siła Konsekwencji.
Wiem, że wiele jeszcze tych odważnych kroków przede mną. Chce zostawić Was z myślą na koniec, że to właśnie te odważne momenty mogą zmienić bieg wydarzeń.
Jeśli odkładasz swoje zdrowie na później, to powiem Ci że nigdy się za to nie zabierzesz. Jedna odważna decyzja dzieli Cię od tego, by pójść na trening, zrobić pierwszy krok i zacząć wreszcie swoje zdrowie traktować poważnie.
Odwagi.
Siła Konsekwencji.
trener personalny | siła konsekwencji | odwaga | konsekwencja | zdrowie | trening personalny
03/08/2026
Jeśli czekasz na motywację i energię, możesz czekać bardzo długo.
To jeden z największych paradoksów działania. Wydaje nam się, że najpierw musimy poczuć przypływ energii, żeby pójść na trening, wyjść na spacer czy zrobić coś dla siebie. W rzeczywistości bardzo często jest dokładnie odwrotnie.
To właśnie ruch tworzy energię.
Nie musisz mieć ochoty na trening. Nie musisz czuć się w 100% gotowa. Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok. Założysz buty, wyjdziesz z domu, wykonasz pierwszą serię. Bardzo często to właśnie wtedy pojawia się motywacja, której wcześniej tak bardzo szukałaś.
Nie czekaj na idealny moment. On może nigdy nie nadejść.
Zacznij się ruszać, a energia i motywacja często przyjdą za Tobą.