12/05/2024
Dziś bardzo późny wyjazd bo jakoś 17:30.
Nad kanałem bydgoskim, wzdłuż drogi ma Koronowo a potem w stronę Bożenkowa skąd obrałem kurs powrotny przez Maksymilianowo, Niemcz i przez Ogród Botaniczny w Myslecinku do domu.
Pogoda ładna choć momentami powiewał chłodny wiatr.
Coraz bardziej zachodzące słońce rzucało długie cienie pośród drzew a wszechobecna soczysta zieleń wpływa kojąco.
Zachód słońca szczególnie piękny jest w Ogrodzie Botanicznym.
Trasa niedługa bo 39,7 km ale za to bardzo przyjemna
02/05/2024
Cześć
Dziś postanowiłem sprawdzić 6-cio kilometrowy odcinek nowo otwartej drogi pieszo-rowerowej na odcinku Brzoza bydgoska - Nową Wieś Wielka.
Wyjechałem z Bydgoszczy w stronę Trzcińca gdzie znajduje się mała stacyjka kolejowa.
Kolejnym przystankiem były Piecki gdzie na dzikiej plaży z uwagi na piękną pogodę zebrało się dość sporo ludzi.
Dalej to już do pobliskiego Prądocina i ścieżką rowerową dotarłem do głównej szosy gdzie znajduje się wyżej wymieniona nowa droga. Specjalnego szału nie ma a największy plus to to, że ma tym kilkukilometrowym odcinku jest faktycznie bezpieczniej.
Jadąc w stronę Bydgoszczy w Brzozie odbiłem w lewo i udałem się w stronę Łabiszyna skąd udałem się do zespołu Pałacowo - Ogrodowego w Lubostroniu.
Piękne spokojne miejsce, które szczerze polecam wszystkim.
Z przyjemnością spędziłem tam trochę czasu po czym przez Szubin, Rynarzewo i Murowaniec dotarłem do domu.
Wiatr i słońce dały w kość ale i tak było super!!!
W sumie wyszło 104 km
Pozdrawiam serdecznie 💪
02/07/2023
Cześć
Nie padało ale cholernie wiało.
Z początku kłębiły się chmury, które zwiastowały możliwość deszczu lecz na szczęście z czasem niebo się rozpogodziło.
W zasadzie gdyby nie wiatr to duchota byłaby dość odczuwalna.
Dziś obrałem trasę nieco inną niż ostatnio.
Z Bydgoszczy pojechałem do Trzcińca gdzie stoi mała acz stylowa stacyjka kolejowa. Następnie przez Ciele i Murowaniec ( przed Murowańcem od miejscowości Lipniki do Łochowa jest poprowadzona pięknie przy lesie droga rowerowa) do Łochowa. Z Łochowa przez Lisi Ogon przejechałem przez Bydgoszcz jadąc nad kanałem bydgoskim i ścieżką na Koronowo wyjechałem z miasta. Po kilku kilometrach skręciłem w prawo na Bożenkowo skąd lasem dotarłem do wiaduktu w Maksymilianowie.
Stamtąd to już rzut beretem do Myślęcinka i do domu.
Lubię jeździć tamtymi trasami, które większości prowadzą w terenie zalesionym lub bezpośrednio przy lesie.
Można nacieszyć oczy pięknem natury a dusza aż śpiewa...