Wyrafinowany Kalmar

Wyrafinowany Kalmar

Udostępnij

Wicemistrzowie Polski w PubQuiz

28/05/2026

We wtorek zagraliśmy ostatni quiz sezonu zasadniczego obecnej ligi.
Zaczęliśmy od imion postaci z bajek, które okazały się dla nas całkiem łatwe, ale w wiedzy ogólnej zaskoczyły nas dwa pytania. Pierwsze o region La Rioja, który jest w Argentynie, a nie Chile, a drugie o film, którego nazwa pokazała się na linkach ringu walki Usyk - Verhoeven. Wiedzieliśmy gdzie była ta walka, kto walczył, kto wygrał, a dostaliśmy jedno z najgłupszych pytań w historii PQ. Nie wiem co ono miało sprawdzać w ogóle. Zaliczamy jeszcze potknięcie o kategorii o matkach, bo zabrakło czytania ze zrozumieniem, chyba już lekkie zmęczenie sezonem się wkrada.
Muzyka to tym razem lekko mocniejsze brzmienie, lubimy takie więc 5/5, Disney na szczęście nie robi nam krzywdy, chociaż było gdzie się pomylić, a ostatnia kategoria jest już bardzo łatwa.
W filmach pojawia się motyw lęku wysokości i już czujemy, że będzie film, którego tytułu nie pamiętamy i oczywiście jest. Ale… jednak warto czytać relacje innych drużyn - Lekka Jazda Witolda (pozdrawiamy!) zrobiła kiedyś głupi błąd na tym filmie wpisując za dużo. I rusza machina odtwarzania w głowie treści posta, co tam było, czego za dużo i dzięki temu wyciągamy The Walk - ufffff 😀 a że i Lekka grała we wtorek, to obstawiamy, że się tu zrehabilitowali. Przy okazji z szybkiego bingo weszło Vertigo. Ósma kategoria sprawiła kłopot wielu zespołom - była to informatyczna archeologia - ale nie mogła sprawić problemu ekipie, która swoje korzenie ma w firmie IT i której gracze przeglądarki Netscape używali na co dzień przez długi czas (tak było, nie kłamię). Ostatni cios zadaje nam Strażak Sam, którego mylimy z Listonoszem Patem w kategorii dziewiątej i możemy świętować zakończenie ligi, pewny awans i średnią 42.

Była to przyjemna liga, bo awans ani przez chwilę nie był zagrożony i właściwie mogliśmy przestać grać po osiągnięciu wymaganego minimum rozgrywek, ale chodziliśmy sobie dla przyjemności spotkania się i wspólnego główkowania. Teraz czas na relaks i zebranie sił na Bydgoszcz.

Wasz 🦑

Photos from Wyrafinowany Kalmar's post 26/05/2026

W zeszłym tygodniu zagraliśmy dwa razy - w czwartek w Gdańsku i w piątek wyjątkowo w Gdyni.

Czwartkowy quiz wyglądał trochę jak bieg przez płotki, gdzie gość się potyka na pierwszym, biegnie dalej, przewraca kolejne i na koniec ląduje twarzą na linii mety.
Piątkowy quiz był w lokalu stylizowanym na pociąg więc PKP weszło na pełnej. Ale po (hehe) kolei…

W czwartek gramy skromnym składem, w cztery osoby i na start dostajemy do rozpoznania dresy. O ile Kappa jeszcze rozpoznajemy po logo, to reszta, gdzie trzeba wykazać się znajomością fasonów, jest dla nas poza zasięgiem. Wiemy jak wygląda Nike, jak ktoś nam tam swoosha wrzuci, a nie po stylówce 😀 na pocieszenie okazuje się, że nieobecni poradziliby sobie z tym bez problemów. Niestety wybija nas to z rytmu totalnie, głównie dlatego, że dla nas ta kategoria jest strasznie durna i tracimy zarówno koncentrację, jak i szczególną chęć do grania. Dalszy ciąg to szereg złych decyzji, bo nam jest wszystko jedno. Kończymy z zawrotnym wynikiem 32, ale w sumie szliśmy z nastawieniem, że żaden quiz nam nie straszny, bo już nie o wynik walczymy. Tyle, że ten PQ nam się po prostu nie podobał.

W piątek jest nas jeszcze mniej, bo troje. Rozpoczynamy ciekawą kategorią - wskaż, w którym województwie jest atrakcja ze zdjęcia. Zacięliśmy się na paskudnym zamku w Stobnicy, ale udało się wpisać poprawnie. Niestety mylimy Radę Europejska z Radą UE i kończymy z jednym błędem.
W muzycznej znów dopadają nas dresy, tym razem raperskie. Ponownie nie nasza bajka (chociaż w pełnym składzie już tak), ale że quiz jest dużo ciekawszy, to walczymy dalej. Na kurtkach się znamy, na rocku gorzej, chociaż powinno tam być jednak 5/5, nic nie szkodzi.
Filmy braci Coen wchodzą w komplecie, Batman też aż taki straszny nie jest, chociaż uciekło rozwinięcie słów DC. Na koniec przyjemna kategoria - poznaj poetę po wierszach jego i kończymy quiz z może średnim wynikiem, ale poczuciem, że grało się bardzo przyjemnie.
Dziś w planach ostatni quiz tej ligi.

Wasz 🦑

22/05/2026

Spin Schroedingera

Jednoosobowa armia świrów Eurowizyjnych w postaci Mateusza wybrała się na Spin the Beat. Quiz muzyczny, który się jednocześnie odbył i nie odbył. Formalnie go nie było, za mało uczestników. Natomiast prowadzący był na tyle miły, że zrobił nam symulację.

Pierwsze koło fortuny to Eurowizja 2010. Należało rozpoznać kraje wykonawców, co nie sprawiło mi większej trudności. Podobnie jak ksywka Epic Sax Guya. Druga kategoria to in / out - podać kraj i czy wszedł do finału czy nie. Przy Chorwacji 2021 moje 50/50 dało in, a było out. Trzecia kategoria podobała mi się najmniej w całej grze. Należało wybrać z 3 wariantów odpowiedzi ile wykonawca zdobył punktów. Punktacja (zwłaszcza nierekordowa) to raczej nie jest coś na człowiek zwraca dużą uwagę. Dodatkowo błąd w kluczu, który zauważyłem w domu - Duncan miał 498, a nie 492 punkty (obie punktacje były w wariantach). 18/20 (powinno być 17/20), jestem zadowolony.

Drugie koło fortuny to Włochy, należało podać rok wykonu. Bonusowe pytanie to imię i nazwisko wokalisty Maneskin. Wszystkie kawałki z ostatnich kilkunastu lat, zatem bez problemu. Następnie tak to leciało, popełniam błąd przy Szpaku (zawsze ten dylemat czy to linijka z fear czy tears). Pytań z wiedzy ogólnej już nie pamiętam, ale dla mnie były łatwe. 19/20, jest dobrze.

Trzecie koło fortuny to goście z występów interwałowych. Raczej proste, przy jedynym trudniejszym (Alcazar) należało podać kraj, a nie wykonawcę. Bonusowe pytanie poza moim zasięgiem (w którym kraju jurorem the voice był Mika). Strzeliłem Włochy, co nie było tak odległe, bo zasiadał tam w X-Factorze. Następnie był polskie występy z finałów, należało wskazać czy było to w top 20 i dopasować miejscowość urodzenia do wykonawcy. Pomyłka przy Steczkowskiej i Moś. Na koniec bardzo fajna kategoria z kawałkami puszczanymi od tyłu, sporo beki przy tym, poleciały szlagiery. Dogrywka to wskazanie czy kawałek jest z edycji przed czy po 2020. Runda z wynikiem 16/20, dogrywka bezbłędnie. Sumarycznie 53/60 (a właćiwie 52). W gronie 3 drużyn przegrywam o punkt z drużyną 4-os, z wyniku jestem zadowolony.

Ogólnie quiz również bardzo fajny, jeśli będzie powtórka to chętnie pójdę ponownie, ale mam kilka zastrzeżeń. Przede wszystkim potwierdziło się, że wybór terminu był wyjątkowo niefortunny. Ludzie w weekendy raczej niezbyt chętnie chodzą na quizy, dodatkowo w przypadku Eurowizji wielu fanów spotyka się w większym gronie i ogląda w domu. To jednak trwa kilka godzin i mało kto chce oglądać tak długą transmisję w lokalu zaraz po quizie. Takie szalone pomysły warto jednak zweryfikować wcześniej z grupą docelową. Co do samych pytań zabrakło kreatywności w pytaniu o punktację. Eurowizja to szerokie uniwersum, można było podpytać o ikoniczne kreacje (np. Piasek), nagrody poboczne (OGAE, Bezencon) czy interval acty w miejsce tej strzelanki z punktami. Dodatkowo podniósłbym poziom trudności. Można było zrobić jedną kategorię ze wskazaniem nie tylko kraju, ale też wykonawców (np. w miejsce tej z miejscowościami polskich wykonawców). Margines błędu też wydawał mi się zbędny, zwłaszcza, że można to czasem poznać po scenografii. Jest to quiz tematyczny, celowany raczej w grono fanów danej tematyki co raczej powinno windować poziom trudności. Prowadzący pokazał nam w ramach bonusu jedną kategorię, która nie wypadła, czyli miasta. Pomysł dobry, ale zabrakło mi na filmikach jakiegoś akcentu z Eurowizji, np. pokazania hali, w której się konkurs odbywał. W zaprezentowanej formie nie miało to tak wiele wspólnego z tematyką gry.

Eurowizyjny solo 🦑

21/05/2026

We wtorek do ostatniej chwili właściwie nie było wiadomo ile nas zagra, skończyło się na ośmiu osobach, wliczając wsparcie Tymka i Przemka.

Zaczynamy od MET Gali - na początek ekscytacja, bo mamy fanki w zespole, ale bardziej liczyliśmy na rozpoznanie osoby po ubiorze, a wyszło zwykłe „podaj kto to”. Niestety mimo śledzenia gali i kreacji potykamy się na Doja Cat. W wiedzy ogólnej pojawia się pytanie o najbardziej szanowany w Polsce (wg ankiet) zawód, który wyprzedził strażaka. Nie ma podpowiedzi, robimy rozkminę i nagle Marcin rzuca ratownika medycznego i czujemy, że to będzie to. Niestety tracimy punkt na pytaniu na którym kontynencie są Góry Błękitne. Są w Afryce, są w Ameryce Północnej (USA i Jamajka), są też w Australii. Tym razem chodziło o Australię (bo chodziło o góry na terenie parku o tej samej nazwie) i niestety daliśmy Amerykę.

W muzycznej trzeba rozpoznać utwory grane przez Azjatów, głównie na sanxianie i tu pokonuje nas (kolejny raz) Disney z piosenką z Mulan. Jeziora nie robią nam krzywdy - znamy pomocników Goplany, jezioro Wostok czy jedyne z wielkich jezior w całości w USA. Legendy rocka też nas pozbawiają punktu, bo w pytaniu abc zmieniamy odpowiedź poprawną na błedną.

W filmowej zamiast filmów są standuperzy i już wiemy, że po nas, ale wychodzimy dość obronną ręką (4/5, nie znamy Czarka Sikory). W kategorii o maskotkach nie mamy żółtego pojęcia jakie rękawiczki ma Ronald McDonald i zacinamy się na pytaniu o słynny spinacz z MS Office. Pojawiał się on w całym pakiecie, pytanie jest o aplikację i nie wiemy co wpisać, żeby było dobrze. Dajemy MS Word, bo jednak ma to być aplikacja, w kluczu jest MS Office, ale w końcu PQ zalicza dowolną aplikację z pakietu. To tyle w ramach precyzyjnych i dobrze napisanych pytań. Ostatni strzał dostajemy od dań kuchni norweskiej, które mylimy ze szwedzkimi i kończymy quiz z dość przeciętnym wynikiem (38), a jednak najlepszym w lokalu i jednym z lepszych w kraju. Cytując klasyka - trudne się wylosowało 😀

Nie jest to nasze ostatnie słowo w tym tygodniu, ale że nie walczymy o nic, to pozostaje liczyć na ciekawe quizy, mogą być trudne.

Wasz 🦑

Photos from Wyrafinowany Kalmar's post 15/05/2026

W czwartek wybraliśmy się drugi raz w tym tygodniu na PQ, tym razem w pięć osób, ale wiemy, że i mniejszym składem jesteśmy w stanie coś zwojować.

Na start dostajemy loga z ptakami i zatrzymuje nas Smirnoff. Główkujemy czy to alkohol czy może jakaś partia polityczna, na szczęście dwugłowy orzeł naprowadza Krzyśka na prawidłową odpowiedź tuż przed wymianą kart.
W wiedzy ogólnej pytanie o to, kto chciał wyjść za mąż za buraka w wierszu Brzechwy, gdzie po początkowej sklerozie znów Krzysiek naprowadził nas na dobry tok rozumowania - a co na to burak? I jakoś poszło 😀 drugi raz gramy ostatnio w czwartek i drugi raz są rycerze ⚔️🛡️ ale z pojedynku wychodzimy zwycięsko i zaliczamy otwarcie 15/15.
W muzyce też maks, aczkolwiek umyty i uczesany Robert Smith trochę nas zbił z tropu. Pierwsze schody w kategorii o banknotach, gdzie nie znamy recto verso, za to Krzysiek zalicza hattricka, bo nie tylko wie, że na banknotach UK są znane osoby, ale też dokładnie kto na którym nominale. Drugi strzał dostajemy od aliena ze Space Invaders, było 50-50, wybraliśmy niestety źle.
W filmowej kategorii „miłość i medycyna” obstawiamy w ciemno „Miłość i inne używki”, ale jednak się nie pojawia, są za to dwa filmy, które kojarzymy, ale których tytułów za nic nie możemy sobie przypomnieć. Później wjeżdżają gry bez prądu, kapitan zespołu już się cieszy na pytania, ale niestety radość to przedwczesna. Chwilę zajęło nam tylko liczenie ile tych kółek jest w Twisterze, reszta bez historii. Jakby ktoś się chciał zmierzyć - kształt których zwierząt mają pionki w Dixicie, którego narządu nie ma w Wirusie (serce, płuca, żołądek), GP - gra w formie książki, gdzie podejmowane decyzje kierują nas do odpowiednich rozdziałów oraz jakie włoskie miasta (2/3) są w Eurobiznesie. Końcówka to słowa z cząstką „mak” które nie krzywdzą nikogo.
Ku naszemu zaskoczeniu wygrywamy, jako jedyni kończąc z wynikiem z czwórką z przodu.
Wieczór udany, a w oczekiwaniu na oficjalne fotki z PQ - zdjęcie kapitan z autorem Dixita. Pudełko z dedykacją stoi na półce do dziś.

Wasz 🦑

14/05/2026

Są osoby, które skrót PKP rozwijają jako Pięknie K…. Pięknie. I to jest doskonałe podsumowanie naszej wtorkowej gry - dwie skrajne rundy na maksa, a środek… no cóż.

Zaczynamy od superbohaterów, ale nie z Marvela czy DC Comics. Paola dobiega na czas i wspólnie z Marcinem i kapitanką robią szybkie 5/5.
W wiedzy ogólnej chwilę trwa dyskusja czy Infinti to na pewno Nissan, ale upewniamy się, że musi być, a kategoria trzecia to karcianki. Locarnę znamy, kolejny trzy banalne i zatrzymuje nas wiedźminowski Gwint. Z ABC należy wskazać niepoprawne zdanie, a nam wszystko wydaje się dobre. Rzutem na taśmę zmieniamy C na B i to jest strzał w dziesiątkę, a nawet w kompletną piętnastkę.

Bitwę muzyczną przegrywamy z War (poza zasięgiem dla nas kompletnie), a potem zaliczamy kolejne potknięcia. Przy norweskich kapelach z mocnym brzmieniem wpisujemy death metal zamiast black (niestety jakoś nie ma fanów tej muzyki w Kalmarze) i kategoria tygodnia też nas trochę nadgryza. Film Eda Wooda to Plan 9, dostajemy też zamroczenia zbiorowego przy tym, jaki farsz miały pierogi zjedzone przez drugiego Polaka w kosmosie.

Runda trzecia zaczyna się groźnie, bo zamiast filmów są kabarety, więc po początkowej tachykardii możemy odetchnąć, bo są naprawdę łatwe. W podmorskiej kategorii pamiętamy, że jest rekin chochlik (chociaż były tu dyskusje), Paola zna Dave the Diver bez ABC, a piosenka Under the Sea to jeden z lepszych utworów Disneya. Na koniec wjeżdżają filmy, których nie było wcześniej - trzy tytuły i trzeba podać reżysera. Tu już bez emocji, grę kończymy z wynikiem 41, nawet coś tam jest na plus. W tym tygodniu planujemy zagrać jeszcze raz, bardziej towarzysko i w o połowę mniejszym składzie, ale z jak zawsze bojowym nastawieniem.

Wasz 🦑

06/05/2026

Na wtorkowy PQ dotarliśmy gdybając, co będzie na slajdach, bo na poniedziałkowej faunie Krzysiek zrobiłby szybkie 5/5 i liczyliśmy trochę na coś podobnego. Niestety wjechali do rozpoznania jutuberzy, co zostało przyjęte (nie tylko przez nas) entuzjastycznym „co za 💩”. Na szczęście dzięki Marcinowi i Matiemu udaje się wyciągnąć trzy nazwiska, a gdyby była z nami Paola, to nawet pięć więc jakiś potencjał jest.
W wiedzy ogólnej tracimy kolejny punkt, bo marka do włosów, która wsparła Łatwoganga to OnlyBio, a nie NeBoa (wsparły obie, ale pytali o tę pierwszą) No cóż, trudno. Na koniec Krzysiek ma szansę jednak błysnąć przy zwierzętach, bo wie, że ostrowidz to rysiek.
Drugą rundę rozpoczynamy od coverów i po wahaniu Tilt czy Brygada Kryzys niestety dajemy źle, popełniając ostatni błąd tego wieczoru. Wprawdzie trochę strzelamy jeszcze przy celebrytach na okładkach magazynów, ale na szczęście celnie. Mleczna kategoria też krzywdy nie robi.
Ostatnia runda to filmy z Steve’em Carellem, później coś o cudach natury i bardzo łatwy wąż. I ta kategoria z cudami natury byłaby naprawdę fajna, bo mamy tam i onseny i różowe jezioro, i pustynię Namib, no ale…

Padło pytanie o wyspę należącą do Jemenu, której mieszkańcy używają języka soqotri. Do tego było ABC 😬 więc niebezpiecznie zahaczaliśmy o kategorię „pokoloruj drwala”.
Drogi Pubquizie - nie idź w tę stronę. Jesteśmy gotowi się założyć, że więcej graczy słyszało w życiu o Sokotrze niż o Dramci.

Wasz 🦑

05/05/2026

W minioną środę postanowiliśmy spróbować swoich sił na quizie ze znajomości Disneya. Wspomaga nas najmłodszy Kalmar - Basia, jednak bez swojej siostry, która właśnie rozpoczęła matury i za którą trzymamy mocno wszystkie macki 🦑

Quiz okazał się ciekawy, ale wymagał albo bardzo dobrej pamięci do szczegółów albo niedawnego oglądania, żeby być na świeżo.

Nie pamiętamy jak wyglądało ciasto w Pinokiu, jak nazywa się kraina w Królu Lwie 2 czy starego filmu Bernard i Bianka, ale Krzysiek wyciąga Zaczarowany kocioł, Mateusz piosenkę z Pocahontas, Julia orła i wilka i jakoś idziemy do przodu. Najprzyjemniejsza w ogóle jest kategoria z piosenkami, gdzie Basia z Julią pokazują, że w „tak to leciało” też by dały sobie świetnie radę.
Po pierwszej rundzie jesteśmy drudzy od końca, po drugiej drudzy od początku, a kończymy na piątym miejscu. Bawiliśmy się dobrze, przekrój filmów był spory, chociaż królowały te najbardziej znane, brakło pytań o króciaki, a niektóre przecież mają Oscara.

Księżniczki Ośmiorniczki forever 🐙

30/04/2026

We wtorek znów ruszyliśmy w quizowe szranki, wspomagani przez Przemka ze Zdupydomordyzaury. Zaczęło się bardzo przyjemnie, od rozpoznawania malarza po zdjęciu, ale niestety umknął nam Henri Matisse. Dalej bez niemiłych niespodzianek w rundzie, chociaż mocno się zastanawialiśmy dlaczego Barilla miałaby wypuścić makaron w kształcie wagin i pen*sów, a że nic mądrego nam nie przyszło do głowy, to daliśmy prawidłową odpowiedź, czyli koła bolidu F1 (nuuuda 😀).
W muzyce należało zgadnąć co jest coverem, a co nie i tu też jedno potknięcie, chociaż po dyskusji tych za i przeciw. Na szczęście resztę znów wiemy - że Siedzący B*k był Siuksem, że siedzący skryba jest w Luwrze, że Myśliciel Rodina to ma pokazywać autora Boskiej Komedii. Z religii też jesteśmy nienajgorsi więc kończymy z wynikiem 28/30.
Pierwsza kategoria rundy trzeciej - polskie seriale - powoduje, że miny nam rzedną, strach zagląda w oczy, a okazuje się, że nie jest źle. Julia pięknie wyjmuje Matki pingwinów, resztę się też jakoś udaje zgadnąć i mamy 4/5. Niestety najwiecej tracimy na kategorii z jajkami, dajemy się podpuścić, że jajka po benedyktyńsku to kuchnia francuska, a tu jednak amerykańska i nie pamiętamy, który włoski deser to żółtka, cukier i wino. W ostatniej kategorii należy wymienić brakujące elementy i wcale tak łatwo nie jest, co widać po wynikach innych zespołów, nam się udaje zebrać komplet i rzutem na taśmę wygrać quiz. Wynik przyzwoity - 40 punktów, quiz ciekawy. Jako że teraz nie zależy nam już na statystykach, bardziej na dobrej zabawie, to wieczór należy uznać za bardzo udany. Brakowało Krzysztofa, który dodałby kilka punktów, ale nie szkodzi, w środę będzie się mógł wykazać jako Księżniczka Disneya 👸

Wasz 🦑

26/04/2026

Czwartek

W rym tygodniu udało nam się zebrać aż dwa razy. W czwartek w Greenie, w którym jak zwykle jest zimno (ale że we wtorki zwykle też jest zimno, to w sumie niewielka różnica 🥶).
Rozpoczynamy od rozpoznawania rycerzy, których wyciągamy wspólnymi siłami ⚔️🛡️ ale skleroza totalna dopada nas przy nowej partii Morawieckiego, a przecież P*S ma zamiłowanie do plusów. W ostatniej kategorii pierwszej rundy potykamy się też trochę głupio na australijskim Anzac Day, bo Krzysztof wie co to za święto, a wpisujemy inaczej. Jak do tego doszło, nie wiem 🤷‍♀️
W muzycznej piosenki z pogodą więc The Weather Girls wchodzą od razu z bingo, niestety nie pamiętamy o Ponte i tracimy kolejny punkt, następnie dostajemy drugi raz od Darabonta (bo we wtorek też) i wiemy, że musimy się zmobilizować. Dobranocki okazują się chyba najłatwiejsze ze wszystkich dni, ale PQ postanawia siłom i godnościom wymienić jedno z pytań, co w sumie różnicy nie robi.
Ostatni zgubiony punkt to zapowiedź „Obsesji” (filmu, któremu za sam trailer daję mocne 2/10), żeby gładko przejść przez leki i sportowe bingo.
Zdupydomordyzaury siedziały na drugim końcu sali, ale telepatia ma się dobrze, bo też dali Zarę Larsson (zamiast Ponte) i Carpentera zamiast Darabonta 😵‍💫

Wynik przeciętny (chociaż na plus), ale quiz ciekawy, więc tydzień uważamy za bardzo udany.

Wasz 🦞

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Gdansk?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres

Gdansk