11/09/2025
No cóż, ten dzień miał wyglądać zupełnie inaczej… Mój pierwszy bieg na 5KM. Miało być pięknie, ale nie było. Cel był jeden, złamać 25 minut, niestety po 1,5 km, dopadła mnie kolka, nie jakaś delikatna, ale najgorsza jaką kiedykolwiek miałem. I już wiedziałem, że mój cel się oddala. Nie dałem rady, musiałem ostro zwolnić, przejść do marszu, ale i tak nie ustąpiła już do końca wyścigu. Efektem tego jest czas widoczny na zdjęciu. Byłem załamany, ale miałem wsparcie, dziękuję Ci .keim , że byłaś, że kibicowałaś, że wierzyłaś - kocham Cię ❤️.
W głębi duszy wiedziałem, że w najbliższych dniach zrobię atak na te 25 min, choć myślałem, że będzie to zaplanowana akcja, a wyszła spontanicznie podczas treningu. Efektem tego jest 24:37 - jestem dumny 💪.
31/08/2024