Dwa tygodnie po Wanodze emocje już opadły, więc pora na podsumowanie. Trasa okazała
się wymagająca: 350 km, około 3400 m przewyższeń i blisko 70% dróg nieutwardzonych.
Cel był prosty – ukończyć, najlepiej około 1–2 w nocy.
Start o 6:05. Kaszubskie szutry, niekończące się pagórki i silny północny wiatr szybko
przypomniały, że łatwo nie będzie. Pierwszy dłuższy postój w Łebie minął w świetnej
atmosferze i przy dobrze zaopatrzonym bufecie.
Dalej trasa prowadziła wzdłuż morza –
przez wydmy, promenady, a nawet budowę elektrowni jądrowej. Plan żywieniowy działał bez
zarzutu, a noga podawała.
Największe obawy budził Trójmiejski Park Krajobrazowy, tymczasem okazał się
najprzyjemniejszym fragmentem wyścigu. Strome podjazdy, szybkie szutrowe zjazdy i
rozmowy z innymi zawodnikami sprawiły, że kolejne kilometry mijały zaskakująco szybko.
Przypadkowy postój na Apelu w Sanktuarium na Matemblewie zapewnił przymierze z Siłą
Wyższą.
Prawdziwy kryzys przyszedł nocą. Przez nieuwagę ominąłem stację benzynową i przez
wiele kilometrów walczyłem z brakiem wody, zmęczeniem i bólem pleców. Ratunkiem okazał
się przypadkowo napotkany hotel, gdzie mogłem uzupełnić zapasy. Później tempo spadło, morale również, a ostatnie kilometry przed legendarnym Orlenem w Egiertowie ciągnęły się w nieskończoność.
Po krótkim odpoczynku około trzeciej nad ranem nastąpiło nieoczekiwane odrodzenie.
Organizm odzyskał siły i bez większych problemów dotarłem do mety. O 4:17, po 22
godzinach i 12 minutach jazdy, zameldowałem się na finiszu, na 135 pozycji spośród 276
osób, które stawiły się na linii startu. Planowaną godzinę przyjazdu lepiej przemilczeć.
Najważniejsze jednak, że udało się ukończyć pierwszy wyścig na takim dystansie.
Dziękujemy organizatorom za świetny wyścig i zawodnikom za wspólną jazdę
PODZIEMIE
Wyjdź z cienia - wstąp do PODZIEMIA 💪
Drużyna kolarska ze szczecińskimi korzeniami. SZOSA - GRAVEL - MTB
Nasze rowerowe ustawki naprawdę są dla każdego...
Zapraszamy 😁
#
Pogoda w końcu się rozkręca więc... Wyszliśmy na szosy.
Szosowy wtorek z drużyną PODZIEMIE
Czy aluminiakiem można przejechać trasę Gravel Adventure Poland? Ile ważył mój rower podczas tej imprezy? Jakie opony zdały egzamin?
🔥🚴♂️Każdy przejechany kilometr i każda przekroczona linia mety to także zasługa naszych partnerów:
Rowery Kadrzyński
Next Reklama
Dziękujemy, że jedziecie z nami w jednym peletonie! 🚴♂️🔥
Cały dystans MINI w Widuchowej od startu do mety! 🏁 Oczami Wojtka [POV]
Chcecie zobaczyć, jak wyglądała niedzielna trasa IV edycji Zachodniopomorski Puchar MTB w Widuchowej?
Zapinajcie pasy i wpadajcie na pełny przejazd! 🚴♂️💨
Tym razem zamiast krętych, technicznych singli organizatorzy zafundowali nam klasyczne, szybkie ściganie. Wrzucamy kompletny zapis wideo z perspektywy pierwszej osoby. Bez cięć i ściemy – czysty ogień w korbach, wysokie tempo i walka z wiatrem na otwartych przestrzeniach.
Trasa w Widuchowej to była głównie jazda szerokimi szutrami po polach, ale za to z jakimi widokami! 🌾 Znalazło się też oczywiście parę konkretnych podjazdów, które potrafiły przepalić nogę, i szybkich zjazdów, gdzie trzeba było mocno trzymać kierownicę. Wojtek przejechał całe MINI na maksa - na filmie doskonale widać, jak wygląda jazda w tempowej grupie, kiedy trzeba non stop trzymać koło.
Idealny materiał zamiast porannej kawy albo bezpośrednio do niej, żeby przeanalizować tempo, zobaczyć gdzie uciekały sekundy albo po prostu sprawdzić, czy nie załapaliście się w kadrze przed lub za Wojtkiem! 🔥
👉 Jak Wam się podobała taka szybka trasa? Wolicie takie dynamiczne, szutrowe odcinki, czy jednak tęsknicie za lasem i korzeniami?
Dajcie znać w komentarzach! 👇
🔥🚴♂️ Każdy przejechany kilometr i każda przekroczona linia mety to także zasługa naszych partnerów:
Rowery Kadrzyński
Next Reklama
Dziękujemy, że jedziecie z Nami w jednym peletonie!🚴♂️🔥
14/06/2026
Foto-wspomnienia z Gravel Adventure Poland 2026
🔥🚴♂️Każdy przejechany kilometr i każda przekroczona linia mety to także zasługa naszych partnerów:
Rowery Kadrzyński
Next Reklama
Dziękujemy, że jedziecie z nami w jednym peletonie! 🚴♂️🔥
Kierunek: Widuchowa! 🚴♂️💨
Rower spakowany, kofeina we krwi, a motywacja na najwyższym poziomie! Właśnie ruszam na kolejną rundę Zachodniopomorskiego Pucharu MTB. Słyszałem, że trasa w Widuchowej potrafi nieźle dać w kość, ale przecież po to tu jesteśmy, prawda? 😉
Kto z Was melduje się dzisiaj na starcie? Pogoda dopisuje, trasa czeka, a punkty do generalki same się nie zbiorą!
Jeśli jeszcze się wahacie - pakujcie sprzęt i wpadajcie kibicować albo łapać ostatnie wolne numery startowe.
Atmosfera na ZPMTB zawsze nadrabia każdy podjazd! 🔥
Dajcie znać w komentarzach, jaki dystans jedziecie! Widzimy się na kresce! 🏁👇
🔥🚵♂️ Podziemie na starcie w Widuchowej! 🚵♂️🔥
Już w najbliższą niedzielę drużyna PODZIEMIE wystartuje w czwartej edycji Zachodniopomorski Puchar MTB, która tym razem odbędzie się w urokliwej Widuchowej.
Na dystansie MINI o długości 25 km zobaczymy naszych dwóch zawodników Wojtka oraz Jakuba.
Organizatorzy zapowiadają wszystko, co najlepsze - piękne widoki, świetnie przygotowaną trasę i prawdziwe kolarskie emocje. Brzmi jak idealny dzień na ściganie! 😎
My już nie możemy się doczekać startu i sprawdzenia formy w boju.
💪 Trzymajcie kciuki za chłopaków i koniecznie bądźcie z nami duchem na trasie - każde wsparcie się liczy!
🔥🚴♂️Każdy przejechany kilometr i każda przekroczona linia mety to także zasługa naszych partnerów:
Rowery Kadrzyński
Next Reklama
Dziękujemy, że jedziecie z nami w jednym peletonie! 🚴♂️🔥
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.