27/04/2020
Dokładnie rok temu sięgnąłem biegowego nieba i zrobiłem życiówkę na maratonie w Madrycie. Świetny czas w moim życiu. Potem późnym latem przyszła kontuzja, zupełnie bez sensu. Po ponad dwóch miesiącach przerwy zaczęła się powolna odbudowa formy. Wszak cel był zacny. Tydzień temu miałem się zmierzyć ze sobą w Wiedniu, ale mogę co najwyżej wziąć udział w konkursie na najszybsze zdejmowanie maseczki nosem. Nie kręci mnie bieganie na balkonie i wokół bloku. Nawet bieganie wokół cmentarza zaczęło grozić w pewnym momencie ryzykiem liczenia z nudów cegieł w murze. Dlatego biegam gdzie popadnie. Ale dziś w koszulce z Madrytu. Jubileuszowo.
💪
20/09/2019
Pozdrowienia z Korei, gdzie w Seulu trwają przygotowania do 100. edycji Krajowego Festiwalu Sportowego. Niestety nie mogłem znaleźć maskotki biegacza, więc pozdrawiam Was z tutejszym tenisistą, który reprezentuje mój ulubiony sport 😉🎾🇰🇷
31/08/2019
Dziś nie w roli biegacza, a kibica! Dziwne uczucie, ale emocje podobne 💪 powodzenia, Biegacze Półmaraton Praski!
30/08/2019
Jak tam Wasze treningi w te upały? Pamiętajcie, żeby pić dużo wody! Ja tymczasem wciąż na biegowym wstrzymaniu. Ale jak widać na zdjęciu poniżej, nie cierpię 😉🍦🍦🍦
☀️
27/08/2019
Przerwy w bieganiu zawsze mnie frustrowały, a teraz - powodu urazu śródstopia - nie biegam już drugi tydzień. Odkąd jednak bieganie stało się częścią większego treningu, przerwa nie jest tak dokuczliwa, a ja mogę więcej uwagi poświęcić na rozwój siłowy. I mam z tego ogrom satysfakcji 💪🏋️♀️
11/08/2019
Przez ostatni rok dużo się zmieniło w moim . Wzmocniłem niemalże wszystkie mięśnie ciała, ale najbardziej plecy, barki i nogi. Współpraca z Karolina Chmielewska przyniosła świetne rezultaty: w tym roku wykręciłem życiówkę w maratonie i na 5 km. Niewiele zabrakło też do złamania 40 minut na 10 km. Tak się składa, że właśnie mija rok od tej przygody. I taka miła niespodzianka spotkała mnie na pierwszą rocznicę współpracy - dzięki, Karolina! ❤️💪
05/08/2019
Kochani, jest sprawa. Wiecie, że przyjemne z pożytecznym lubi chodzić w parze? Jeśli jeździcie na rowerze, zachęcam Was do ściągnięcia aplikacji odLOTTOwa Jazda, dzięki której każdy przejechany przez Was kilometr będziecie mogli zamienić na wsparcie dla wybranej organizacji. Ja pokonałem już ponad 100 km dla Stowarzyszenie Tęcza - organizacji Rodziców i Przyjaciół Dzieci Niewidomych i Słabowidzących. Będzie mi bardzo miło, jeśli razem ze mną wesprzecie tę organizację. Wystarczy zainstalować w telefonie apkę, znaleźć Stowarzyszenie Tęcza i ruszyć w drogę jak z endomondo. Mogę na Was liczyć? 😉
LOTTO. Radość wygrywania
04/08/2019
Wczoraj 51 km na rowerze, dziś 5 km na bieżni z pierwszy raz zwiększoną prędkością do 15 km/h (zwykle na treningu biegam do 14,5 km/h) + bułgarski przysiad. Efekt? Żyły tam, gdzie bym się ich nie spodziewał 😅 miłego popołudnia! 💪🏃🏻♂️
02/08/2019
My, Warszawiacy, zawsze będziemy podchodzić do Powstania bardziej emocjonalnie, bo marzeniem większości z nas jest spacer (bieg?) po przedwojennej Warszawie, po mieście, które przestało istnieć 75 lat temu. Ale nigdy nie czułem się na siłach, by ocenić decyzję Powstańców. Bo nigdy nie czułem emocji towarzyszących zniewoleniu, wojnie i okupacji. Dla mnie są Bohaterami. Bo walczyli o wolność, godność i prawo do decydowania o swoim losie. Walczyli o wartości, które nas łączą.
A dzisiejsza Warszawa też jest piękna. Dlatego nie mogłem sobie odmówić biegu 1 sierpnia. Ku pamięci 👍
27/07/2019
Błyskawice, grzmoty, a na koniec deszcz. Niesamowita atmosfera z historią w tle... a czas zgodny z oczekiwaniem: 40:40, miejsce: 200 💪 dziękuję, AKTYWNA WARSZAWA za świetną organizację!