03/09/2026
Komplet mebli ogrodowych dla dwóch osób, z aktualną homologacją. ;-)
Prawdopodobnie jedyna na świecie amatorska załoga rajdowa która poznała się ćwicząc Tai Chi Qi Gong.
03/09/2026
Komplet mebli ogrodowych dla dwóch osób, z aktualną homologacją. ;-)
31/08/2026
"Sprzedałem swoje stare Audi Quattro A2, a potem zacząłem budować S1 E2. Zajęło mi to 3,5 roku." - Ivars Velme.
Łapcie fragmenty z krótkiej konwersacji którą właśnie udało mi się przeprowadzić z kierowcą biało-żółtej ikony. Załogi braci Velme nie trzeba przedstawiać nikomu, kosmiczny show jakie zrobili na Spalonej już rok temu szybko podbił internet.
***
𝗭𝗮𝗹𝗲𝗱𝘄𝗶𝗲 𝗸𝗶𝗹𝗸𝗮 𝗱𝗻𝗶 𝘁𝗲𝗺𝘂 𝗱𝗮𝗹𝗶𝘀́𝗰𝗶𝗲 𝗻𝗮𝗺, 𝗸𝗶𝗯𝗶𝗰𝗼𝗺, 𝗺𝗻𝗼́𝘀𝘁𝘄𝗼 𝗿𝗮𝗱𝗼𝘀́𝗰𝗶 𝗽𝗼𝗱𝗰𝘇𝗮𝘀 Polski Rajd Legend / Poland Rally Legend 𝗰𝗵𝗼𝗰𝗶𝗮𝘇̇ 𝘄 𝘁𝘆𝗺 𝗿𝗼𝗸𝘂 𝗻𝗶𝗲 𝗼𝗯𝘆ł𝗼 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗿𝗼́𝘄𝗻𝗶𝗲𝘇̇ 𝗯𝗲𝘇 𝗽𝗿𝗼𝗯𝗹𝗲𝗺𝗼́𝘄 𝘁𝗲𝗰𝗵𝗻𝗶𝗰𝘇𝗻𝘆𝗰𝗵. 𝗣𝗼 𝘀𝘁𝗮𝗿𝗰𝗶𝗲 𝘄 𝗮𝗺𝗮𝘁𝗼𝗿𝘀𝗸𝗶𝗰𝗵 𝘇𝗮𝘄𝗼𝗱𝗮𝗰𝗵, 𝘄 𝗷𝗮𝗸𝗶𝗰𝗵 𝗷𝗲𝘇́𝗱𝘇𝗶𝗺𝘆 𝗺𝘆, 𝘇𝘄𝘆𝗸𝗹𝗲 𝗿𝗮𝘇𝗲𝗺 𝘇 𝗽𝗶𝗹𝗼𝘁𝗲𝗺 𝗻𝗮𝗷𝗽𝗶𝗲𝗿𝘄 𝗽𝗮𝗱𝗮𝗺𝘆 𝘇𝗲 𝘇𝗺𝗲̨𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮, 𝗮 𝗽𝗼́𝘇́𝗻𝗶𝗲𝗷 𝗷𝗲𝘀𝘇𝗰𝘇𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇 𝗸𝗶𝗹𝗸𝗮 𝗱𝗻𝗶 𝘂𝗻𝗼𝘀𝗶𝗺𝘆 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗻𝗮𝗱 𝘇𝗶𝗲𝗺𝗶𝗮̨ 𝘇 𝗿𝗮𝗱𝗼𝘀́𝗰𝗶. 𝗝𝗮𝗸 𝘁𝗼 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗷𝗲𝗰𝗵𝗮𝗰́ 𝘄 𝘁𝗮𝗸 𝗿𝗼𝘇𝗽𝗼𝘇𝗻𝗮𝘄𝗮𝗹𝗻𝘆𝗺 𝗿𝗮𝗷𝗱𝘇𝗶𝗲, 𝗽𝗿𝘇𝘆 𝘁𝗮𝗸 𝗼𝗴𝗿𝗼𝗺𝗻𝗲𝗷 𝗹𝗶𝗰𝘇𝗯𝗶𝗲 𝗸𝗶𝗯𝗶𝗰𝗼́𝘄 𝘄𝘇𝗱ł𝘂𝘇̇ 𝘁𝗿𝗮𝘀𝘆?
Przede wszystkim brawa dla organizatorów - za to, że udało się Wam w Polsce zrobić tak duże zawody historycznych samochodów.
Polscy kibice są niesamowici i bardzo żywiołowi — poczułem się tu jak gwiazda WRC (mimo że jestem tylko kierowcą-amatorem). Podczas jazdy odcinkiem specjalnym miałem wrażenie, jakby powróciły czasy rajdów Grupy B, kiedy kibice tworzyli tunel [🙏🥰]. Wszystkie race dymne, trąbki, flagi — to wszystko wywołuje szeroki uśmiech na twarzy[😀].
𝗔𝘂𝗱𝗶 𝗤𝘂𝗮𝘁𝘁𝗿𝗼 𝗦𝟭 𝗘𝟮, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗺 𝗷𝗲𝘇́𝗱𝘇𝗶𝗰𝗶𝗲, 𝘁𝗼 𝘄𝘆𝗷𝗮̨𝘁𝗸𝗼𝘄𝘆 𝘀𝗮𝗺𝗼𝗰𝗵𝗼́𝗱 – 𝗮𝘂𝘁𝗼 𝗚𝗿𝘂𝗽𝘆 𝗕, 𝗼 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗺 𝗺𝗮𝗿𝘇𝘆 𝗺𝗻𝗼́𝘀𝘁𝘄𝗼 𝗱𝘇𝗶𝗲𝗰𝗶 𝗶 𝗱𝗼𝗿𝗼𝘀ł𝘆𝗰𝗵 (𝘀𝗮𝗺 𝗺𝗮𝗺 𝗻𝗮 𝗯𝗶𝘂𝗿𝗸𝘂 𝗺𝗼𝗱𝗲𝗹 𝘇𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮𝗻𝘆 𝘇 𝗟𝗲𝗴𝗼). 𝗗𝗼 𝗱𝘇𝗶𝘀́ 𝗻𝗮 𝗬𝗼𝘂𝗧𝘂𝗯𝗲 𝗺𝗼𝘇̇𝗻𝗮 𝘇𝗻𝗮𝗹𝗲𝘇́𝗰́ 𝗳𝗶𝗹𝗺𝘆, 𝗻𝗮 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗰𝗵 𝗷𝗲𝘇́𝗱𝘇𝗶ł 𝗻𝗶𝗺 𝗺𝗶𝗲̨𝗱𝘇𝘆 𝗶𝗻𝗻𝘆𝗺𝗶 𝗪𝗮𝗹𝘁𝗲𝗿 𝗥𝗼̈𝗵𝗿𝗹. 𝗝𝗮𝗸𝗶𝗺𝗶 𝘀𝗮𝗺𝗼𝗰𝗵𝗼𝗱𝗮𝗺𝗶 𝗷𝗲𝘇́𝗱𝘇𝗶ł𝗲𝘀́ 𝘄𝗰𝘇𝗲𝘀́𝗻𝗶𝗲𝗷? 𝗝𝗮𝗸 𝘂𝗰𝘇𝘆ł𝗲𝘀́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗼𝗽𝗮𝗻𝗼𝘄𝗮𝗰́ 𝘁𝗲𝗴𝗼 𝗽𝗼𝘁𝘄𝗼𝗿𝗮?
Zacząłem od ZAZ-a, a mając 16 lat kupiłem Żiguli, które sam przerobiłem na samochód rajdowy. W tamtym czasie uczyłem się w technikum na kierunku mechanik samochodowy. W wieku 18 lat kupiłem Audi 80 Quattro B2, w którym od razu się zakochałem.
Z Audi Quattro zacząłem trochę startować w zawodach amatorskich i amatorskich rajdach. Jeździć nauczył mnie ojciec. Nie był kierowcą rajdowym, ale przez 20 lat był pilotem rajdowym.
𝗝𝗮𝗸 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗴𝗼𝘁𝗼𝘄𝘂𝗷𝗲𝗰𝗶𝗲 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗱𝗼 𝘀𝘁𝗮𝗿𝘁𝘂? 𝗝𝗲𝘇́𝗱𝘇𝗶𝘀𝘇 𝗻𝗮 𝘀𝘆𝗺𝘂𝗹𝗮𝘁𝗼𝗿𝘇𝗲? 𝗠𝗮𝘀𝘇 𝗷𝗮𝗸𝗶𝘀́ 𝗸𝗼𝗻𝗸𝗿𝗲𝘁𝗻𝘆 𝗽𝗿𝗼𝗴𝗿𝗮𝗺 𝘁𝗿𝗲𝗻𝗶𝗻𝗴𝗼𝘄𝘆?
Z treningami jest u mnie słabo — zazwyczaj po prostu skręcam samochód i jadę na zawody. Treningi rajdowe są drogie.
Zimą natomiast jeżdżę na różnych trasach i po zamarzniętych jeziorach. Z boku pewnie wygląda to trochę inaczej, niż jest w rzeczywistości. 😄 Sam zbudowałem ten samochód, na co dzień jestem po prostu zwykłym mechanikiem. Całe to auto rajdowe zbudowałem w przydomowym garażu.
𝗞𝗶𝗲𝗱𝘆 𝗽𝗼𝗻𝗼𝘄𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗼𝗷𝗮𝘄𝗶𝗰𝗶𝗲 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗻𝗮 𝗼𝗱𝗰𝗶𝗻𝗸𝗮𝗰𝗵?
Mamy zaproszenie na Rajd Legend na Maderze.
Zobaczymy, w zeszłym roku była też mowa o Rajdzie Barbórka - na razie nie zostało to jeszcze ustalone.
𝗜𝗻𝘁𝗲𝗿𝗻𝗲𝘁 𝗺𝗼́𝘄𝗶, 𝘇̇𝗲 𝘇𝗮𝗰𝘇𝗲̨𝗹𝗶𝘀́𝗰𝗶𝗲 𝘇 𝗯𝗿𝗮𝘁𝗲𝗺 𝗷𝗲𝘇́𝗱𝘇𝗶𝗰́, 𝗺𝗮𝗷𝗮̨𝗰 𝟭𝟲 𝗹𝗮𝘁.
𝗖𝗼 𝗽𝗼𝗹𝗲𝗰𝗶ł𝗯𝘆𝘀́ 𝗽𝗼𝗰𝘇𝗮̨𝘁𝗸𝘂𝗷𝗮̨𝗰𝘆𝗺 𝗸𝗶𝗲𝗿𝗼𝘄𝗰𝗼𝗺? 𝗡𝗮 𝗰𝗼 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼 𝘇𝘄𝗿𝗼́𝗰𝗶𝗰́ 𝘂𝘄𝗮𝗴𝗲̨, 𝗸𝗶𝗲𝗱𝘆 𝘇𝗮𝗰𝘇𝘆𝗻𝗮 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘀𝗽𝗼𝗿𝘁𝗼𝘄𝗮̨ 𝗷𝗮𝘇𝗱𝗲̨ 𝘀𝗮𝗺𝗼𝗰𝗵𝗼𝗱𝗲𝗺?
Zimą można jeździć na otwartym terenie - nas zaczęto tego uczyć bardzo wcześnie, jeszcze przed 16. rokiem życia. Myślę, że już od 14 lat. Jeśli miałbym przekazać jedną myśl, brzmiałaby ona tak: wszystko, o czym marzycie, można spełnić. Ja też nie miałem pieniędzy, żeby zbudować taki samochód. Budując kolejne auta, krok po kroku doszedłem do wymarzonego rezultatu i teraz mogę się tym cieszyć. Nigdy nie należy się poddawać po pierwszej porażce kiedy dąży się do realizacji marzeń 💪🏻
***
Rozmawiali: Jacek Popko, Ivars Velme
Foto: B.Art Foto
31/08/2026
No i tak jak zapowiedział Jakub Wróbel tak zrobili. Było widowiskowo, było głośno, było pięknie a jednocześnie efektywnie! Gratulacje, wygrana w K1 i
MAMY TO! Wygrana w klasie K1🥇
To był piękny rajd, piękna przygoda i przeżycia. Dziękuję kibicom i wszystkim, którzy umożliwili mi pojawienie się na odcinkach POLSKI RAJD LEGEND 💪
28/08/2026
Już za chwileczkę już za momencik, ponieważ to legendy to spróbujmy doświadczyć ich nieco bardziej analogowo 🙂
27/08/2026
O czym pomyśleć, jeśli chcesz zacząć przygodę z motorsportem?
***
Takie pytanie zadałem kilka dni temu Jakub Wróbel. Poczytajcie niżej, co ma do powiedzenia na ten temat gość, który w rajdówce siedzi od 20 lat.
***
"Wiesz co, człowiek sobie chyba musi odpowiedzieć na jedno podstawowe w życiu pytanie - Czego on oczekuje od tego sportu, tak?
Bo jeżeli po prostu dobrej zabawy i chęci wyszalenia się parę weekendów w roku to tak się musi do tego nastawić i rozwijać się pod tym kątem, żeby było fajniej, sprawniej i bezpieczniej.
A jeżeli, nie wiem, on jedzie na pierwszy KJS, myśląc o tym, że chciałby być pilotem rajdowym, czy tam kierowcą - to już musi być jakoś tam uwarunkowane, w sensie, no to musi być już jakiś plan.
Dzisiaj na pewno jest dużo łatwiej niż wtedy, co my zaczynaliśmy - a na pewno my mieliśmy też dużo łatwiej od naszych kolegów, którzy
nam dużo przekazali jak właśnie Robert Hundla, czy jak zaczynałem to Jarek Baran prowadził takie warsztaty, kurs przygotowawczy do startu w rajdach i to było zarówno dla kierowców, jak i pilotów i ja trafiłem na taki kurs u niego, a później miałem okazję współpracować z Jarkiem w zespole Subaru Import Polska.
Dużo tych rzeczy, które nam przekazywał, już wcześniej wiedziałem bo się tym interesowałem, Maciek Handwerker chyba prowadził takiego bloga o tym, jak być pilotem, co robić, czego nie robić i tak dalej, było bardzo mocno aktywne forum autoklub...
Dzisiaj w dobie Facebooka nie ma grup dyskusyjnych ale myślę, że dzięki temu jesteśmy wszyscy bardziej dostępni.
Dla mnie kiedyś Jarek Baran był Panem Jarkiem Baranem i to było na zasadzie >Dzień Dobry Panie Jarku
26/08/2026
Jak i czym Jakub Wróbel startował w pierwszych KJS, zanim trafił do WRC? Co było później?
Poniższy tekst jest wycinkiem z wywiadu jakiego Kuba udzielił naszej załodze kilka tygodni temu, myślę że każdy z Was kto jeździ, jeździł, chciałby zacząć jeździć w amatorskich rajdach czy KJS, czy zwyczajnie jest sympatykiem motorsportu, warto żeby poznał tę historię.
"**** Jakie były Twoje początki w rajdach? Jak chłopak z Myślenic trafił do WRC? Co się zmieniło od czasu kiedy startowałeś w KJS?
W tym wszystkim trzeba mieć troszkę odrobinę szczęścia, ale nie wiem, bo tak na dobrą sprawę jakby się zastanowić, to pewnie gdzieś ta przygoda z rajdami w tym roku będzie miała dwudziestolecie, bo myślę, że to w 2006 roku zacząłem stawiać pierwsze kroki w KJS-ach na prawym fotelu.
Licencję rajdową odebrałem w 2008 roku, właściwie to w tym samym momencie robiłem równorzędnie licencję, chyba R1 to się wtedy nazywało, ale jakby nie chciałem, żebym zawsze został gdzieś z tą licencją pilota, więc zrobiłem wymaganą liczbę sześciu
KJS-ów w ciągu roku, miałem takiego Peugeuota 106, więc finalnie zrobiłem licencję R1 także mam równorzędną licencję z każdym kierowcą, który startuje.
Właściwie to ja nie miałem takiej ambicji, że będę jakimś pilotem, znajdę się w kółku i tak dalej, nie. Miałem kolegę, Przemka Obajtka, mieliśmy też takie mocniejsze, powiedzmy, parę osób wokół nas, grupę ludzi, którzy lubili pojeździć samochodami - Kamil Mastela, Łukasz Siekierka i tak dalej, było nas paru, często się spotykaliśmy, w Krakowie też była jakaś ekipa, jeszcze się dało wtedy na Czyżynach pojeździć naprzeciwko wtedy jeszcze Geanta, tam gdzie teraz jest Muzeum Lotnictwa.
Więc jeździliśmy te KJS-y, mieliśmy grupę ludzi, rajd krakowski po jakiejś przerwie wrócił w ogóle do kalendarza, plus do tego po tej przerwie odcinki były też w Myślenicach - był miejski oes, podobno w zbliżonej formie do tego co mamy teraz na rajdzie małopolskim (...) no i wiesz, rozmawialiśmy ... to może pojedziemy, no to może pojedźmy - a co nam trzeba kupić, no trzeba kupić kombinezon, buty, bieliznę, kaski mamy, ja muszę wsadzić klatkę do auta, system gaśniczy i fotele mam, pasy z homologacją, pamiętam, że na te rzeczy, nie licząc kasku, które potrzebowaliśmy kupić - to była kwestia jednej wypłaty.
Dzisiaj chyba to jest ciężkie do zrobienia, wydaje mi się, jakbyś się chciał ubrać na tym poziomie co my wtedy się ubraliśmy, to wiesz, dzisiaj dochodzi hans, bielizna i buty są droższe i tak dalej, także myślę, że to się zmieniło, próg wejścia wyższy, bo nie ma takiego przeskoku jakby bezpośrednio z amatorki do profesjonalnych startów.
A może się mylę, bo jednak wiesz - obracam się jakiś czas już po prostu w tym środowisku w pełni licencjonowanych ludzi, nie wiem, być może na Mistrzostwa Południa jednak jeszcze przyjeżdżają takie samochody na zasadzie seryjnego samochodu z klatką, w
Mistrzostwach Polski już ich nie obserwujemy, nie?
Wtedy, jak zaczynaliśmy, był Puchar Polski i takich samochodów było sporo, połowa listy zgłoszeń, tam się wymieniało przełożenie główne, ktoś tam sobie wsadził klocek ferrodo, w zawieszeniu co najwyżej był Bilstein.
To się bardzo mocno zmieniło, nie?
No więc pojechaliśmy z Przemkiem Obajtkiem Rajd Krakowski, potem był Wawelski, Subaru, chyba tego samego roku, chyba jeszcze Wisłę - potem pojechaliśmy na jakieś kolejne rajdy i tak wiesz, ktoś tam gdzieś mnie później zaprosił, pojechałem z Przemkiem Jędrasem na Rajdy Zamkowe i jechaliśmy w N2.
Zaczęły się pojawiać wyniki pierwsze, Robert Hundla mnie wsadził później w 2013 roku do S2000 do Grześka Grzyba na jeden start i to był chyba taki moment, który popchnął to wszystko bardzo mocno do przodu.
Później miałem szczęście trafić na Sławka Ogryzka, któremu naprawdę, każdemu to powtarzam, że nie był łatwym partnerem, ale był bardzo wymagający i dzięki temu dużo z tego, co wiem i jaki jest mój warsztat pracy, zawdzięczam właśnie jemu.
Miałem też okazję trafić do zespołu Subaru Import Polska i też wtedy z wieloma rzeczami się nie zgadzałem, zwłaszcza z panią
Marleną Rogalską, żoną dyrektora. Głośno o tym nie mówiłem, spuszczałem głowę i robiłem swoje a dzisiaj z perspektywy czasu wiem, że oni mieli rację w wielu tematach - przerobili to w swoim życiu, oni to widzieli.
Co prawda te starty w tym roku w WRC to nie są moje pierwsze starty, bo pierwszy raz startowaliśmy w 2016 ze Sławkiem Ogryzkiem - i to był taki moment, gdzie faktycznie dotknęliśmy tych dużych rajdów, tego magicznego Monte Carlo.
Tak naprawdę nigdy nie sądziłem, że będę wracał na te trasy w WRC.
Jeszcze Szwecja, tam po drodze się zdarzyła z Michałem Wieromiejczykiem, fajna przygoda - później w tej samej Szwecji, bo Royal Scandinavian Rally, który jest w WRC, to był właśnie stary rajd Szwecji w Karlstadt więc miałem okazję z Tymkiem tam w roku na mistrzostwa z Europy przyjechać w wersji letniej - ale to tak samo, jak Grzesiek kiedyś zaprosił mnie na rajd Wysp Kanaryjskich, to ja nie sądziłem, że w ogóle tam wrócę kiedykolwiek na ten rajd.
A tu się okazuje, że miałem jeszcze okazję trzy razy w nim jechać i raz stałem już na podium ocierając się o zwycięstwo, więc WRC absolutny sztos, nigdy o tym nie myślałem w tej kategorii, że prowadziłem tak swoją karierę, żeby tam trafić - to wszystko działo się naturalnie.
Myślę, że to przede wszystkim bardzo duża ilość czasu i pracy poświęcona rajdom pozwala na to właśnie, aby cieszyć się z tego gdzie teraz jestem."
Rozmawiali: Jacek Popko i Kuba Wróbel, Sierpień 2026
25/08/2026
Kilka dni temu nagrałem wywiad z Jakub Wróbel, rozmowę nieco niespodziewanie rozpoczęliśmy od nadchodzącego startu mojego rozmówcy w PRL 2026 autem Renault Clio S1600.
Załoga Michał Streer i Kuba Wróbel, która ma za sobą liczne zwycięstwa na lokalnym podwórku, m.in. w serii Tarmac Masters, miała już okazję poznać to auto trzy lata temu w Italii.
"Prawdziwe S1600 przywozimy z Włoch. Auto, którym jeździliśmy. Myślę, że nie można się nastawiać na latanie bokami, ale to auto po prostu ... szybko jadące samo w sobie jest. Myślę, że będzie fajnie. Wrażenia akustyczne są na takim wysokim poziomie, że myślę, że będzie się wszystkim podobać." - tak zapowiadał występ Kuba.
Odliczamy dni i godziny, do zobaczenia w okolicach Zieleńca w najbliższy weekend! - Jacol.
Już w najbliższy weekend wiecie co będzie: Velme !
Foto: Ivars Velme
Jak trafić z KJS do WRC, i tam wygrywać?
Kilka dni temu, właściwie bezpośrednio po wygranym przez polską załogę Tymek Abramowski / Jakub Wróbel Rajdzie Estonii w WRC3 miałem okazję porozmawiać z wyżej wymienionym - zasiadającym na prawym fotelu - Umysłowym.
Jak Amator gadający do Zawodowca. 🙂
Co znajdziecie w kwadrans w tym wywiadzie?
- Oczywiście nie obyło się bez zahaczenia o to, jak Kuba trafił do najwyższej ligi, ale skoncentrowaliśmy się na kulisach jego pracy i przygotowaniach do rajdów
- Pytałem także o to, jak zorganizowany jest profesjonalny zespół rajdowy, i ile przed rajdem de facto rozpoczynają się przygotowania
- Ciekawiło mnie, co jest ważne aby dobrze ułożyć zgranie kierowca-drugi kierowca, więc dowiecie się - od kuchni - o czym rozmawia się w WRC na dojazdówkach
Rozmawiali: Jacek Popko i Jakub Wróbel
Montaż: Kasia Sobień
Foto: Greg Roslon Photography
22/08/2026
Nie macie dość beczek? To wlatuje kilka klatek od B.Art Foto z ubiegłej niedzieli i krótki filmik - połączenie onboardu na którym widać jak niełatwo miał ręcznik plus kadry z zewnątrz od drivera Adam Puszka (dzięki!!!)
AKRally Team
Pojechane dzięki:
AKA Szczerbiccy
klinikafelg.com / Kompleksowa renowacja felg aluminiowych i stalowych
Autoserwis-Wro.pl