15/05/2026
Mały zaległy update
Festiwal Górski Jedlina-Zdrój 🌲🏃♂️
Dystans: 11,27 km
Czas: 01:11:40
Przewyższenie: +434 m
Wynik: 30. miejsce OPEN / 7. w kategorii M30 🏆
Co tu dużo pisać – wpadło lekko. Planowałem przelecieć to na luzie i skończyło się na przyjemnym, dynamicznym rozbieganiu po lesie. Nawet przy tych 430 metrach w górę był pełen luz i kontrola.
Bardzo pozytywny event, świetna energia, ale nogi po finale zdecydowanie proszą o więcej. Do następnego! ✌️
03/05/2026
Półmaraton. 1:48:XX.
Bez ściemy — ten bieg był źle rozegrany.
Do 15 km wszystko było pod kontrolą: tempo, głowa, luz.
Potem odcięło. Zawaliłem kwestie odżywiania i nawodnienia.
Za mało płynów.
Za mało paliwa.
Warunki były ciężkie, ale to nie jest wymówka — trzeba było podejść do tego mądrzej.
To nie był brak nóg.
To był brak doświadczenia na dystansie .
Wnioski są konkretne.
I następnym razem nie oddam biegu po 15 km.
Wracam do pracy. 💪🔥
19/04/2026
Nocna Dycha w Brzegu – zrobiona ✔️
Powiem szczerze – ten start jeszcze rano stał pod znakiem zapytania. Samopoczucie średnie, lekka infekcja, do tego przygody żołądkowe w trakcie biegu… i momentami bardziej walka o przetrwanie niż ściganie 😅
A mimo to:
➡️ 10 km w 44:39
➡️ bieg równo, z kontrolą
➡️ bez „ściany” hr względnie nisko.
I to jest dla mnie dziś największy plus.
Nie był to dzień na życiówkę – i było to czuć. Największym przeciwnikiem nie było tempo, tylko… własny organizm 🤷♂️
Co najważniejsze:
✔️ forma jest (i to czuć)
✔️ jest zapas na więcej
✔️ głowa dowiozła robotę
Gdyby nie problemy na trasie – wiem, że mogło być szybciej. I to jest najlepsza motywacja na kolejne starty 🔥
Teraz regeneracja i lecimy dalej – następny cel: półmaraton 👊
trening progress runningm
02/04/2026
Jedno z wyzwań na ten rok odhaczone ✔️
I to jeszcze przed zamknięciem pierwszego kwartału.
726 km w 87 dni.
Średnio 8,37 km dziennie. CODZIENNIE.
Bez względu na pogodę, czas, zmęczenie czy… życiowe niespodzianki (których nie brakowało 😅).
Były dni lekkie, były też takie, gdzie wyjście na trening to była czysta głowa, nie nogi.
Ale właśnie o to w tym chodziło – konsekwencja ponad wszystko.
Jeśli tak zaczyna się rok, to trochę tych kilometrów jeszcze wpadnie 💪✌️
25/02/2026
To była naprawdę fajna zabawa. Sztafetę hyrox będzie trzeba powtórzyć. Dzięki moim współtowarzyszom niedoli. 🫡💪🔥
03/03/2024
Muzeum iluzji we Wrocławiu 👍
02/12/2023
Pułapka rozwoju osobistego. 🙌
Zaczynasz słuchać podcastu, jednego drugiego, YouTube bądź Spotify przenosi Cię od jednego mentora do drugiego.
Zaczynasz wdrażać pierwsze nawyki. Żyć świadomie. Zacząłeś trenować, jesz lepszej jakości produkty, wstajesz o stałych godzinach, przestałeś używać telefonu wieczorem, okienka żywieniowe, kładziesz się o regularnych godzinach, bierzesz zimne prysznice, morsujesz, robisz detoks dopaminowy. Przestajesz słuchać ulubionej muzyki, nie przewijasz fb ig i toktoka bo to strata czasu. Zacząłeś zapisywać sobie każdą godzinę i analizujesz. Na każdym zdjęciu musisz wyglądać idealnie. Chodzisz na wystawy, które Cię nie interesują. Czytasz książki, które Cie nudzą. Próbujesz zoptymalizować każdy fragment swojej doby nie marnując czasu na głupoty. Denerwujesz się ponieważ nie jesteś jeszcze wystarczająco doskonały jak Twój guru. Odczuwasz niepokój kiedy coś Ci się nie uda.
Uświadamiasz sobie w pewnym momencie, że przestajesz być szczęśliwy. Dlaczego?
Dlatego, że Twoje życie jest Twoje i tylko Ty powinieneś stawiać granice. Jeśli czasem zdarzy Ci się stracić trochę czasu nie musisz mieć wyrzutów sumienia. Świadome życie to takie, w którym Panuje panuje porządek ale to Ty ustalasz reguły gry. W życiu masz prawo robić rzeczy spontaniczne i nieoptymalnie i nie miej wtedy wyrzutów sumienia. Zycie jak sama nazwa wskazuje polega na tym aby przede wszystkim żyć.
Żyj świadomie ale nie bądź głupi, nikt nie przeżyje życia za Ciebie.
Piątka 💪