Wrocławska Akademia Piłkarska Piast

Wrocławska Akademia Piłkarska Piast

Udostępnij

Wrocławska Akademia Piłkarska "Piast"

Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 31/05/2026

Runda wiosenna sezonu 2025/2026 zmierza nieuchronnie ku końcowym rozstrzygnięciom. Przegląd wydarzeń mijającego weekendu zaczynamy od meczu „na szczycie” trampkarzy Mateusza Magusiaka, którzy w sobotnie przedpołudnie gościli u wicelidera żądnego rewanżu za lekcję otrzymaną przy Osinieckiej.
AP Football - Piast Żerniki 1-5 (0:2)
Bardzo dobrze spisujący się beniaminek okazał się niespodziewanie czarnym koniem rozgrywek i przed rewanżowym meczem z trampkarzami Piasta plasował się tuż za plecami zespołu Mateusza Magusiaka z realnymi szansami na awans do ligi wojewódzkiej.
Warunkiem było jednak pokonanie rozpędzonych Żerniczan. Okazało się to jednak sztuką poza zasięgiem ambitnego zespołu z Leśnicy.
Piast zagrał kolejny wyśmienity mecz kontrolując przez 70 minut całkowicie przebieg spotkania. Zgromadzeni na trybunach kibice obu zespołów przyglądali się z zachwytem jak żółtoczarni budują posiadanie piłki i raz po raz dochodzą do sytuacji strzeleckich. Był to pokaz siły piłkarzy z Osinieckiej, a do momentu kiedy trener Magusiak nie przebudował zupełnie wyjściowego składu Piast prowadził aż 5:0. Końcówka meczu wyrównała się, a gospodarze przepięknym strzałem z dystansu zdołali zdobyć honorowego gola. Zwycięstwo Piasta przy jednoczesnym remisie Olympic i Piasta Żmigród powoduje, że żółtoczarni odskoczyli goniącym ich drużynom już na pięć punktów. Przed trampkarzami Magusiaka dwa kluczowe spotkania, po których walka o zwycięstwo w lidze może już zostać rozstrzygnięta.
Chrobry II Głogów - Piast Żerniki 5:0.
Nie sprostali faworyzowanemu zespołowi z Głogowa juniorzy Piasta. Podopieczni Szymona Szmyta mimo heroicznej walki nie mieli szans w starciu z Chrobrym i przegrali w Głogowie 0:5.
Piast Żerniki - Czarni Kondratowice 4:0
Wygrał za to w podobnym wymiarze drugi zespół juniora, który nie zaprzestał jeszcze walki o zwycięstwo w VI lidze okręgowej. Przy Osinieckiej Piast pokonał 4:0 Czarnych Kondratowice i czeka niecierpliwie na wynik spotkania lidera z Olympic.
Przegrał swoje ligowe spotkanie drugi zespół trampkarza. Prowadzeni przez trenera Tomasza Wlezienia czternastolatkowie ulegli wiceliderowi UKS Gminy Miękinia 3:7. Piast pokazał jedna charakter i szczególnie w pierwszej połowie napędził gościom stracha.
W ligach młodzika przegrał w Siechnicach pierwszy zespół Bogdana Gula. Mimo prowadzenia to gospodarze ostatecznie schodzili z boiska z tarczą wygrywając 3:1. Remisem w Kątach Wr. zakończył się natomiast pojedynek drużyny Tarasa Fedkovycha. Biorąc pod uwagę układ tabeli należy ten wynik uznać za bardzo dobry.
Niespodziankę sprawili młodzicy trenera Mateusza Jakubowskiego wygrywając w Kuźniczysku z miejscowym Błyskiem 5:2. Dwunastolatkowie z Osinieckiej wzięli sobie srogi rewanż za kwietniowe lanie przy Osinieckiej.
Nie poradziła sobie natomiast osłabiona wieloma absencjami drużyna Piast Girls. Prowadzone przez Piotra Kuneckiego piłkarki przegrały w Leśnicy z AP Football 5:0.
Swoje mecze towarzyskie z Fenomenem Leśnica rozgrywały rownież młodsze zespoły Piast Girls. Trener Krzysztof Szymański był bardzo zadowolony po sobotnich zawodach swoich podopiecznych.
Po zeszłotygodniowych turniejach Osiniecka Cup odpoczywały ekipy orlików i żaków jednak skrzaty pod wodzą trenera Adama Urbanka grały pokazowo przy okazji festynu osiedlowego organizowanego z okazji dnia dziecka na Żernikach.
Przed wszystkimi drużynami ostatnie mecze ligowe. Większość z nich wciąż jeszcze gra „o coś”, dlatego w dalszym ciągu zaciskamy kciuki i kibicujemy naszym drużynom z całych sił.

Photos from Piast Żerniki Wrocław's post 25/05/2026
Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 24/05/2026

Arcyważne zwycięstwa ligowców Piasta.
Większość drużyn ligowych Piasta Żerniki zmuszona była przełożyć swoje domowe mecze z uwagi na dwudniowy turniej Osiniecka Football Cup, jaki Piast organizował dla skrzatów, żaków i orlików w dniach 23-24 maja na obiekcie przy ul. Osienieckiej 9.
Najważniejsze mecze weekendu odbyły się jednak zgodnie z planem i były to bardzo udane i ważne pojedynki zespołów Akademii Piast.
Juniorzy
Piast Żerniki - Olympic II Wrocław 2:1 (0:0)
Jak mawiał klasyk: Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Od dziewięciu miesięcy juniorzy młodsi Piasta pod wodzą trenera Szymona Szmyta próbowali przeskoczyć w tabeli Górnik Wałbrzych, aby zachować szansę na pozostanie w II lidze wojewódzkiej na kolejny sezon. Wielokrotnie żółtoczarni ocierali się o zwycięstwa, przegrywając wiele spotkań różnicą jednej bramki. Kiedy przed tygodniem Piast przegrał kolejne dwa spotkania na własnym boisku w stosunku 1:2 z drużynami, które wydawały się w zasięgu drużyny Szmyta nad Osiniecką napłynęło widmo bezradności. Do końca sezonu pozostawało pięć kolejek i mecze z drużynami najlepszymi w lidze.
Juniorzy Piasta nie poddali się jednak. W tygodniu dzielnie walczyli na Kłokoczycach. Wtedy jednak jeszcze zespół Ślęzy II okazał się lepszy wygrywając 3:0.
Kiedy w niedzielne popołudnie na Osiniecką zawitał trzeci w tabeli zespół Olympic Junior II wydawało się, że i tym razem Piast nie odrobi dystansu dwóch punktów do Górnika.
Na ławce rezerwowych spotkanie rozpoczęli Wlezień, Wrona i powracający po kłopotach zdrowotnych do zespołu Szwaja. Pierwsza część meczu nie przyniosła bramek. Widząc do przerwy niemoc Olympica trener Szmyt zwietrzył szansę i zdecydował się na bardziej ofensywne ustawienie w drugiej połowie.
Okazało się, że Piast jest w stanie zepchnąć faworyta do głębokiej defensywy. Gospodarze stwarzali kolejne sytuacje do zdobycia gola. Futbol jest jednak przewrotny. KIedy wydawało się, że bramka dla żółtoczarnych wisi w powietrzu szybki skrzydłowy Olympic zainicjował akcję, która zakończyła się golem dla niebieskich.
Ambitni piłkarze Szmyta nie poddali się jednak i ruszyli ochoczo do odrabiania strat. Wyczuli wyraźnie, że tego dnia Olympic jest w zasięgu ich nóg.
Nagły napór żółtoczarnych przyniósł powodzenie w 75 minucie. W polu karnym gości ewidentnie sfaulowany został Jakub Wrona, a Aleksy Cyrulik pewnie zamienił jedenastkę na wyrównującego gola.
Jakaż była jednak radość gospodarzy, kiedy kilka minut później ten sam zawodnik wyprowadził Piast na prowadzenie. Nagła zmiana sytuacji na bosku zaskoczyła gości jednak podopieczni Szymona Szmyta nie mieli zamiaru oddać zwycięstwa i przetrwali w ostatnich kilku minutach meczu desperacki napór gości.
Zwycięstwo 2:1 powoduje, że juniorzy Piasta przeskoczyli w tabeli Górnika Wałbrzych spychając go do jednozespołowej strefy spadkowej. Jeżeli nie stanie się nic nieprzewidywalnego Piast powinien pozostać na miejscu zapewniającym mu udział w rozgrywkach na szczeblu wojewódzkiej w sezonie 2026/2027. To wspaniała wiadomość dla zawodników z rocznika 2011, którzy rozgrywają niesamowity sezon i są na najlepszej drodze do wywalczenia tego samego poziomu rozgrywkowego dla swoich, z kolei, młodszych kolegów.
Piast Żerniki - STS Sokół Smolec 11:0 (5:0)
W meczu rozegranym awansem trampkarze Piasta bardzo wysoko pokonali ostatni w tabeli STS Sokół Smolec 11:0. Piast udawadniac, że nie tylko można grać skutecznie, ale również można prowadzić grę i stosować futbol totalny, jaki ma się stać niebawem DNA klubu z Osinieckiej.
UKS Gminy Miękinia - Piast U21 Żerniki.
Niespodziewanym dla wielu zwycięstwem zakończyła się podróż piastowskiej młodzieży U21 do Miękini. Lider UKS niedzielnym zwycięstwem miał przypieczętować sobie powrót do seniorskiej klasy A. Trener Piątkowski postanowił jednak popsuć nastroje w Miękini i mimo bardzo ograniczonej kadry zrobił psikusa swoim byłym kolegom. Piast pokonał UKS 2:1 i udowodnił, że warto stawiać na żernicką młodzież. Obie bramki dla żółtoczarnych zdobył powracający do wysokiej formy Kacper Karwiński. Piast nie ma większych szans na awans do A klasy w tym roku jednak pierwszy debiutancki sezon siedemnastolatków (i kilku niewiele starszych kolegów) pokazał wyraźnie, że projekty U21 mają sens. Potwierdzeniem tej tezy niech będzie fakt, że kolejne wrocławskie kluby zamierzają iść przetartym właśnie śladem Piasta.
W udany weekend zespołów ligowych Piasta wpisuje się zwycięstwo drugiego zespołu trampkarza.
Bór Oborniki Śl. - Piast Żerniki 0:3.
W bardzo ważnej potyczce w Obornikach Śląskich ekipa Tomasza Wlezienia pokonała miejscowy Bór 3:0. Łupem strzeleckim podzielili się Bartosz Jajuga, Stanisław Wesołowski i doświadczony Karol Lipiński. Zwycięstwem w Obornikach Piast zasygnalizował, że nie składa broni w walce o utrzymanie się w V lidze okręgowej trampkarza.
Przegrane weekendy Piasta zawsze ratował ze swoimi drużynami trener Taras Fetkovych. Tym razem to on i jego Młodzicy musili przełknąć gorzką pigułkę. Pomimo dobrego meczu i dominacji w Brzegu Dolnym Piast przegrał z miejscowym AP aż 6:1.
Wysoko wygrała natomiast zmiksowana drużyna Piotra Kuneckiego. Zespół Piast Girls wspomagany zawodnikami z drużyn chłopięcych rozbił drugą ekipę Athletic Wrocław 7:0.
To był wyjątkowo udany weekend zespołów akademii Piasta Żerniki. Postępy poszczególnych drużyn, ale i jednostek, zawodniczek i zawodników, widoczne są gołym okiem. Trzymamy kciuki za obrany kurs, kibicujemy i czekamy na kolejny piłkarski weekend.

Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 18/05/2026

Sport w cieniu tragedii…
Smutny to był weekend przy Osinieckiej. W tragicznych okolicznościach odszedł od nas młody zawodnik akademii. Koledzy z drużyny trampkarza, którzy zdecydowali się mimo wszystko rozegrać sobotnie spotkanie z AP Jedenastką Kąty Wr. zagrali dla swojego zmarłego kolegi i po bardzo dobrym meczu pokonali rywala aż 7:0.
Najbardziej okazałe zwycięstwo przypadło jednak najstarszej drużynie akademii. Najstarszej, choć mocno odmłodzonej. Trener Piątkowski powołał na mecz z Rules Piersno aż ośmiu juniorów młodszych, którzy bez kompleksu podeszli do rywalizacji ze znacznie starszymi rywalami. Piast wygrał aż 11:0 i przygotowuje się teraz spokojnie do sobotniego hitu w Miękini.
Pauzowała pierwsza drużyna juniorów, za to bardzo dobry mecz rozegrał składający się głownie z zawodników rocznika 2010 drugi zespół juniorów Piasta. Na trudnym terenie w Bierutowie Piast pokonał miejscową Widawę aż 9:1.
Tylko do przerwy równorzędne zawody z wiceliderem Błyskiem Kuźniczysko w V lidze trampkarza rozgrywała drużyna Tomasza Wlezienia. Żółtoczarni prowadzili nawet i do przerwy nie ustępowali faworyzowanemu rywalowi. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie, gdy po kilku indywidualnych błędach wynik odjechał gospodarzom, a ostatecznie Błysk wygrał 7:1.
Prowadził rownież przy Oporowskiej pierwszy zespół młodzika. Niestety, mimo dzielnej postawy to Śląsk okazał się tym razem lepszy i wygrał 3:1.
Kolejne zwycięstwo odnotował natomiast drugi zespół młodzika D1. Prowadzona przez Tarasa Fedkovycha ekipa po pełnym dramatycznych zwrotów akcji meczu pokonała MKS Siechnice II 5:3.
W kategorii D2 młodzików również ze zmiennym szczęściem. Drużyna Mateusza Jakubowskiego wysoko rozprawiła się że Sportingiem, a drugi zespół po dżentelmeńsku oddał to drugiej drużynie tego samego klubu.
Bardzo wyrównany mecz stoczyły natomiast dziewczyny w VI lidze okręgowej. Ich rywalki ze Ślęzy Wrocław wydawały się murowanym faworytem. Jednak Piast Girls walczyły dzielnie i w dramatycznych okolicznościach przegrały w końcówce 3:4.
Młodsze grupy Piasta toczyły boje turniejowe.
Orliki z Mikołajem Wroną wzięły udział w niedzielnym turnieju Wrati Cup, a żaki z trenerami Gulem i Borowiczem w turnieju o puchar Burmistrza Siechnic.

Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 11/05/2026

Najlepsze memy z weekendowego szlagieru przy Osinieckiej Piast Girls - FC Mamućki🙈🙊🙉❤️⚽️

Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 11/05/2026

Słodko - gorzki weekend Akademii
W kratkę zagrały podczas minionego weekendu drużyny ligowe Akademii.
Po zeszłotygodniowej porażce z KS Muchobór Wrocław młodzi piłkarze Piasta mieli wiele do udowodnienia podejmując inny ligowy zespół z sąsiedniego osiedla. Tym razem jednak podopieczni Tomka Piątkowskiego nie dali szans rywalom i wysoko pokonali Sporting Wrocław 6:0.
W bardzo trudnej sytuacji znaleźli się natomiast juniorzy Szymona Szmyta. Dwa małe finały rozgrywał na swoim stadionie zespół walczący wciąż jeszcze o utrzymanie w II lidze dolnośląskiej. Wydawało się, że zarówno druga drużyna Parasola, jak i Śląska Wrocław są w zasięgu piłkarzy z Osinieckiej.
Niestety w obu spotkaniach zabrakło żółtoczarnym szczęścia i oba przegrali po niezłych zawodach 1:2. Do zakończenia sezonu pięć spotkań. Do odrobienia strat dwa punkty, jednak rywale już teraz z najwyższej półki.
Na zwycięską ścieżkę wrócił za to drugi juniorów. W meczu o trzecie miejsce Piast nie bez problemów pokonał GKS Kamień 2:1.
Nie zawiedli trampkarze Mateusza Magusiaka. Zespół goniący lidera że Żmigrodu wygrał w Brzegu Dolnym 4:2. Imiennik natomiast się potknął co sprawia, że walka o zwycięstwo w lidze będzie zażarta do ostatniej kolejki, a sprawa awansu rozstrzygnie się pomiędzy co najmniej czterema zespołami.
Gorzej poszło trampkarzom prowadzonym przez Tomasza Wlezienia. Chłopcy z rocznika 2012 przegrali w Leśnicy z miejscowym Fenomenem 2:7.
Wgrały oba zespoły młodzika występujące w kategorii D1. Guliki pokonały wysoko Moto Jelcz Oławę 8:0, a Zespół Tarasa Fedkovycha pokonał na wyjeździe Galaktikos Sopna 7:2.
Gorzki smak miały jednak pojedynki młodzików w kategorii D2. Zespół Mateusza Jakubowskiego pomimo wyrównanej pierwszej połowy ostatecznie musiał uznać wyższość UKS II Gminy Miękinia. Młodzi piłkarze Piasta przegrali 1:5. Sromotną lekcję futbolu dostali natomiast podopieczni Tarasa Fedkovycha, do których przyjechał bardzo silny zespół Parasola Wrocław.
Wysoko też przegrały dziewczyny Piast Girls, które musiały uznać wyższość chłopców z drużyny Unii Wrocław.
W niższych kategoriach wiekowych bardzo efektywny sparing rozegrali w niedzielę Orlicy Mikołaja Wrony mierząc się przy Osinieckiej z ekipą Ślęzy Wrocław. Nieźle na turnieju młodych talentów wypadła również ekipa żaków Bogdana Gula, która na 13 zespołów zajęła 6 miejsce.
Na koniec weekendu rozegrany został niecodzienny mecz z okazji nadchodzącego dnia mamy. Reprezentacja MamuĆek dostała srogą lekcję od swoich córek, ale zabawa przy akompaniamencie muzyki i smaku grilla okazała się przednia. Brawo

29/04/2026

Dziś 40 urodziny obchodzi człowiek, który o szkoleniu najmłodszych wie niemal wszystko – Piotr Kunecki!
Piotr to postać niezwykle ważna dla struktury naszej Akademii. Jako Koordynator Grup Dziecięcych, z ogromną pasją i cierpliwością dba o to, by najmłodsi adepci futbolu stawiali swoje pierwsze kroki w profesjonalnym i przyjaznym środowisku. To dzięki jego pracy fundamenty naszej sportowej przyszłości są tak solidne.

Nie sposób nie wspomnieć o jednym z największych sukcesów Piotra w naszym klubie. To on stoi za powstaniem i rozwojem sekcji Piast Girls, udowadniając, że piłka nożna nie ma barier, a pasja dziewcząt do sportu może przekuć się w fantastyczne wyniki i wspaniałą atmosferę.

Piotrze, z okazji "czwórki z przodu" cała społeczność żółto-czarnych składa Ci najszczersze życzenia niespożytej energii do dalszej pracy z naszymi talentami, kolejnych wizjonerskich projektów, które będą rozwijać nasz klub, satysfakcji z każdego sukcesu Twoich podopiecznych oraz zdrowia i uśmiechu, który zawsze wnosisz na nasze boiska.

Dziękujemy za Twoje zaangażowanie, profesjonalizm i serce zostawione na Osinieckiej 9

Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 27/04/2026

Sezon wiosenny trwa w najlepsze.
Tym razem na boisko nie wybiegła pauzująca najstarsza drużyna Akademii. Grali za to juniorzy oraz młodsze zespoły Piasta.
Piast Żerniki - Iskra Kochlice 2:5 (1:1)
Spotkanie z Iskrą miało dać odpowiedź na pytanie, czy Piast jest już w stanie wygrywać z ligowymi średniakami. W pierwszym meczu w Kochlicach podopieczni Szymona Szmyta przegrali w dramatycznych okolicznościach. W rewanżu liczyli na lepszy wynik. Goście jednak okazali się bardzo wymagającym rywalem. Mecz rozpoczął się dobrze dla gospodarzy. Po szybkiej akcji Cyrulik otworzył wynik spotkania. Iskra po straconej bramce przyjęła jednak inicjatywę i w 35 minucie, przy dosyć biernej postawie obrońców Piasta wyrównała.
W drugiej części meczu, goście udowodnili, że nie przypadkiem przewodzą „dolnej” części tabeli. Piast próbował walczyć, ale Iskra była lepsza. Trzy bramki do 75 minuty zabiły emocje w sobotnim pojedynku. Piast, co prawda trafił na 2:4, ale ostateczne słowo należało do przyjezdnych i mecz zakończył się zwycięstwem Kochliczan 5:2.
Pauzował drugi zespół juniorów Piasta, któremu w międzyczasie lider Prestige Academy odskoczył już niestety na 5 oczek.
Niespodziewana porażka trampkarzy.
Piast Żerniki - Parasol III Wrocław 1:2 (0:1)
Po zeszłotygodniowym zwycięstwie nad liderem podopieczni Mateusza Magusiaka przystępowali do spotkania z rywalem zza miedzy w roli faworyta. Niestety już pierwsza akcja gości zakończyła się niespodziewanie bramką.
Przez następne 40 minut Piast bezskutecznie bił głową w mur. Podobnie wyglądał początek drugiej połowy. W końcu natomiast goście wyprowadzili drugi cios i po strzale z dalszej odległości podwyższyli wynik spotkania.
Ostatnie minuty to szturm kompletnie odsłoniętych gospodarzy na bramkę Parasola. Upór żółtoczarnych przyniósł niestety tylko jedno trafienie i to Parasol powrócił na Pilczyce z kompletem punktów.
Ciężką przeprawę mieli natomiast piłkarze Tomasza Wlezienia. W niedzielny poranek na Osinieckiej zameldował się lider V ligi Zenit Międzybórz. Wzmocnieni kilkoma zawodnikami pierwszego zespołu gospodarze walczyli dzielnie do 30 minuty, kiedy to utrzymywał się wynik 1:1. Goście mieli jednak tego dnia dużo więcej atutów i systematycznie udowadniali to na boisku. Do przerwy 1:3. W drugiej połowie Zenit nie zatrzymał się i ostatecznie lider dopisał sobie do dorobku trzy punkty oraz siedem strzelonych bramek.
Honor akademii ratowały w miniony weekend zespoły młodzików D1.
Guliki nie dały żadnych szans Lechii Dzierżoniów i po fantastycznym występie rozbiły rywala aż 11:1. Chciało się patrzeć na grę trzynastolatków trenera Bogdana Gula. Skuteczność to tylko jedna domena sobotniego występu żółtoczarnych. Jeżeli ktoś mógłby powiedzieć, że awans do II ligi wojewódzkiej to szczyt możliwości młodych piłkarzy Piasta, byłby najpewniej w błędzie. Rozwój zarówno indywidualny chłopców, jak i całego zespołu widoczny jest gołym okiem. Wystarczy wspomnieć wtorkowe spotkanie grane awansem przeciwko liderowi Akademii Śląska Wrocław. Piast w tamtym spotkaniu był o krok od wielkiej niespodzianki, a Trójkolorowi rzutem na taśmę wyszarpali przy Osinieckiej remis.
Kolegom z pierwszego zespołu nie chcą ustępować piłkarze Tarasa Fedkovycha. Beniaminek IV ligi wygrał kolejny mecz i plasuje się tuż za plecami lidera z Żórawiny. Tym razem trzynastolatkowie z Osinieckiej pokonali trzeci zespół Parasola 6:2. Trener Piasta nie krył zadowolenia ze zwycięstwa, które wbrew rozmiarom nie było wcale takie oczywiste. Gratulujemy obu trenerom młodzików D1.
Nieco gorzej poszło w ten weekend zespołom młodzika w kategorii D2. Drużyny trenerów Jakubowskiego i Fedkovycha solidarnie przegrały swoje mecze. Młodziki Jakubowskiego toczyły wyrównany bój z ekipą Forza Wrocław. Przez dłuższy czas meczu na tablicy widniał remis 1:1, a oba zespoły zadawały wzajemne ciosy. Niestety te Forzy sięgnęły w końcu celu i goście pokonali ostatecznie Piast 4:1.
W meczu niewykorzystanych sytuacji drugi zespół młodzika musiał uznać wyższość Athletic Wrocław. Wynik 8:1, jakkolwiek wysoki, tak przede wszystkim odzwierciedla różnicę w skuteczności obu zespołów.
Przegrała również drużyna Piotra Kuneckiego. Olympic Junior pokonał piąty zespół Piastowskiego młodzika 4:1, ale ozdobą meczu była wspaniała bramka Marii Kuneckiej.
Z Cosmos Areną pojedynki kontrolne toczyły w sobotę zespoły Orlika (2016) i żaka (2018). Na dwóch boiskach kibice-rodzice mogli oglądać wiele bramek, interwencji bramkarskich i ambitnych zagrań swoich pupili. Trenerzy Ujas i Gul byli bardzo zadowoleni z rozegranych testmeczy.
Nie inaczej z uśmiechem na ustach wracały na Żerniki dwie drużyny skrzatów 2019. W niedzielne przedpołudnie na Polach Marsowych od rana toczyły się rozgrywki w ramach turnieju DZPN Kids.
Trener Adam Urbanek w takich rzeczowych słowach podsumował zmagania swoich podopiecznych:

Dwie drużyny Skrzatów 2019 brały dziś udział w DZPN Kids na Polach Marsowych we Wrocławiu. Świetna gra, dużo goli i nieobliczalne pierwsze doświadczenia to podsumowanie dzisiejszych meczów.
Brawo 💪

Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 19/04/2026

Udany weekend Akademii
Tym razem większość trenerów Akademii może uznać mijający weekend za bardzo udany w wykonaniu swoich podopiecznych.
Tym razem zaczynamy od najmłodszych. Bardzo udane turnieje rozegrały źaki i orliki.
Podopieczni Bogdana Gula walczyły dzielnie na turnieju Radwanice Cup. O rok starsi koledzy pod wodzą trenera Kacpra Idziaka zajęli piąte miejsce w sobotnim turnieju First Kick. W niedzielę na boisko wybiegły orliki Przemysława Ujasa. Zespół z rocznika 2016 zajął czwarte miejsce na turnieju Wrati Cup. O rok starsi piłkarze Mikołaja Wrony zmierzyli się natomiast z rówieśnikami Wratislawii w sobotnie przedpołudnie przy Osinieckiej. Mecz był bardzo wyrównany i obfitował w ogromną ilość goli dla obu stron.
W Siechnicach na ciekawym turnieju gościły natomiast dziewczyny trenera Krzysztofa Szymańskiego. Zarówno Piast Girls II, jak i III pokazały się z jak najlepszej strony.
Przegląd ligowych zmagań drużyn Akademii zaczniemy od niedzielnego pojedynku zespołu U21.
Na Osiniecką zawitała piąta drużyna VIII grupy wrocławskiej klasy B Zjednoczeni Łowęcice. Goście, jeszcze dwa lata temu występowali w tej samej klasie rozgrywkowej, co dzisiejszy pierwszy zespół Piasta. Ba, nawet potrafili wyeliminować żółtoczarnych z okręgowego Puchary Polski.
Dziś jednak zespół z Łowęcic nie miał nic do powiedzenia z bardzo dobrze dysponowaną żernicką młodzieżą. Piast pewnie wygrał 4:0 (2:0), a łupem strzeleckim podzielili się: Oskar Surowiecki, Konrad Zieliński, Szymon Blacha oraz Kacper Karwiński.
Bardzo wyrównane spotkanie stoczyli podopieczni Szymona Szmyta. Walczący o utrzymanie w II lidze wojewódzkiej juniorzy młodsi nie przestraszyli się faworyzowanego rywala i walczyli z drugą drużyną FC Akademii jak równy z równym. Niestety ostatecznie Piast musiał uznać wyższość rywala i przegrał 1:3.
Świetne, a przede wszystkim zwycięskie spotkanie rozegrali trampkarze Mateusza Magusiaka. Walczący o awans do II ligi wojewódzkiej piłkarze Piasta pokonanie w meczu na szczycie Piasta Żmigród 2:1 (1:0). Żółtoczarni dominowali przez całe spotkanie jednak imiennik ze Żmigrodu kąsał niebezpiecznie szybkimi kontrami.
Wynik spotkania po koronkowej akcji otworzył w 25 minucie Janek Nowaliński.
W drugiej połowie goście doprowadzili do wyrównania jednak upór gospodarzy pozwolił im wyszarpać zwycięstwo. Na kilka minut przed końcem niezawodny Hubert Kierczak dał Wrocławianom upragnione zwycięstwo.
Wygrała rownież druga drużyna trampkarzy Piasta. W meczu za miedzą podopieczni Tomasza Wlezienia rozbili piątą ekipę Parasola Wrocław 6:0.
Wysoko wygrała ekipa pierwszego młodzika. Występujący w II lidze wojewódzkiej Guliki nie dały szans w Świdnicy miejscowej Polonii wygrywając wysoko 11:3. Wygrał rownież prowadzony przez Tarasa Fedkovycha drugi zespół Piasta. Tym razem debiutanci w IV lidze pokonali w Jelczu-Laskowicach Czarnych 7:4. To trzecie zwycięstwo w czwartym meczu młodzików Tarasa Fedkovycha.
Ten sam trener poprowadził do zwycięstwa również młodszy zespół młodzika. Chłopcy z rocznika 2014 wygrali bardzo trudne spotkanie w Sycowie z miejscowym AP 4:3.
Jeszcze trudniejszy mecz czekał drugi zespół młodzika D2. Podopieczni Mateusza Jakubowskiego mierzyli się w Leśnicy z liderem tabeli IV ligi Fenomenem Wrocław. Po bardzo wyrównanym i zaciętym spotkaniu żółtoczarni wygrali 6:5.
Minimalnie przegrała natomiast piąta ekipa młodzika. Dziewczyny Piotrka Kuneckiego musiały uznać wyższość AP Football. Porażka 0:1 jednak dziewczętom wstydu nie przynosi.
Mijający weekend należy więc zaliczyć do wyjątkowo udanych. Już cieszymy się na kolejne nadchodzące weekendy.

Photos from Wrocławska Akademia Piłkarska Piast's post 12/04/2026

Weekend pod znakiem remisów. AKTUALIZACJA
Wszystkie pierwsze zespoły akademii zgodnie zremisowały swoje ligowe pojedynki. Niestety nie były to remisy zwycięskie, a utraty punktów skomplikowały sytuacje w tabelach żółtoczarnych drużyn.
Piast II Lutynia - Piast U21 Żerniki 2:2 (0:1)
Kiedy sędzia doliczał pięć minut do regulaminowego czasu, a na tablicy wyników widniało 2 po stronie Wrocławian i 0 po stronie gospodarzy nikt nie przypuszczał, że mecz zakończy się remisem.
Żerniczanie byli zdecydowanie lepsi, stworzyli ogromną ilość sytuacji podbramkowych, a o przewadze świadczyć mogą chociażby dwa niewykorzystane rzuty karne.
Jak okrutny potrafi być futbol przekonała się jednak młodzież z Osinieckiej w 93 i 94 minucie. Goście w ciagu minuty przysłowiowym rzutem na taśmę zdobyli dwa gole, które zatrzymały w Lutyni jeden punkt.
Piast Żerniki - Nysa Zgorzelec 1:1 (0:1)
Podobnie, bardziej z utratą dwóch punktów niż że zdobyciem jednego poradzić sobie musiała w sobotę drużyna juniorów młodszych.
Zespół potrzebujący jak tlenu punktów stworzył nieskończoną ilosc wydawałoby się dwustuprocentowych sytuacji podbramkowych jednak piłka do siatki Nysy wpadła tylko raz za sprawą Oliwiera Szwaji. Jako, że to goście otworzyli wynik spotkania ostatecznie i ten mecz zakończył się podziałem punktów. Piast traci do bezpiecznego miejsca w tabeli dwa punkty i musi ich szukać w kolejnych spotkaniach.
Cieszy natomiast całkiem dobra dla oka gra podopiecznych Szymona Szmyta. To dobrze wróży na przyszłość.
Przegrywa niestety niespodziewanie na własnym boisku druga drużyna juniorów Piasta. Pomimo prowadzenia do przerwy 2:0 żółtoczarni rozegrali fatalną drugą połowę i pozwolili gościom z Wiązowa na zwycięstwo. Porażka drużyny Piasta oddala ich od upragnionego awansu do V ligi.
Olympic Wrocław - Piast Żerniki 1:1 (1:0)
Przegrany remis można także odnotować w przypadku drużyny trampkarzy. Piast jechał na Wróblewskiego po trzy punkty jednak został zaskoczony bardzo dobrą dyspozycją gospodarzy. Do przerwy Olympic prowadził 1:0 i był zespołem conajmniej równorzędnym. W drugiej części spotkania podopieczni Magusiaka przejęli kontrolę na meczem jednak ich nieustanny napór pozwolił jedynie wyrównać. Kiedy Kierczak w 65 minucie doprowadził do wyniku 1:1 wydawało się, że Piast ruszy za ciosem.
Gospodarze jednak mądrze się bronili stwarzając rownież zagrożenie pod bramką Goszczyńskiego. Wynik tego emocjonującego meczu otwarty był więc do ostatniego gwizdka, jednak i to spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Młodsza drużyna trampkarzy nie poradziła sobie natomiast w Goszczu przegrywając z miejscową Wiwą aż 8:0 (1:0). Gospodarze zdominowali Wrocławian swoimi warunkami fizycznymi, chociaż trzeba pochwalić postawę podopiecznych trenera Wlezienia, którzy przynajmniej do przerwy dotrzymywali kroku piłkarzom Wiwy.
MKS Siechnice - Piast Żerniki 4:4 (4:1)
Kolejnym weekendowym remisem pochwalić się może drużyna młodzika. Występujący w II lidze wojewódzkiej podopieczni Bogdana Gula źle weszli w mecz i do przerwy przegrywali już 1:4.
Na szczęście na drugą połowę wyszła już zupełnie inaczej zmotywowana drużyna i udało się wyrwać gospodarzom remis.
Przegrała druga drużyna młodzików Piasta. Lider niespodziewanie poległ w Żórawinie 6:3. Pomimo prowadzenia 2:0 i 3:2 podopieczni trenera Fedkovycha nie umieli utrzymać koncentracji do końca meczu i po fatalnych błędach pozwolili gospodarzom na przekonujące zwycięstwo.
Przegrała również młodsza ekipa Tarasa Fedkovycha. Młodziki D2 musieli uznać wyższość rówieśników z Siechnic przegrywając wysoko 3:12.
Wygrał za to po raz pierwszy zespół prowadzony przez Piotra Kuneckiego. Występująca w szóstej lidze ekipa mieszana pokonała Athletic Wroclaw po zaciętym spotkaniu 5:4.
Starsze koleżanki Piast Girls walczyły dzielnie w Dzierżoniowie jednak ostatecznie musiały uznać wyższość starszym o dwa lata rywalek.
Świetnie na koniec poradziły sobie żaki Przemka Ujasa. Starsza z prowadzonych przez trenera drużyn zremisowała z Jedenastką Kąty Wr. 9:9, natomiast młodsza nie dała szans rówieśnikom z podwrocławskiego miasteczka.
Pomimo promyka nadziei przy najmłodszej ekipie Piasta mijający właśnie weekend należy uznać za najtrudniejszy w tym sezonie. Mamy nadzieję, że najgorsze już za nami, a od przyszłej soboty żółtoczarni powrócą na zwycięską ścieżkę.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Wroclaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres

Wroclaw