This is why I run

This is why I run

Udostępnij

Biegaczka amatorka
2018 - KPP
Co dalej? Czas pokaże!
5 km - 25:06
10 km - 51:28
Półmaraton - 1.55:34

Photos from This is why I run's post 11/11/2019

31. Bieg Niepodległości za mną!
Stojąc na starcie nawet nie marzyłam, że przyjdzie mi dzisiaj biec po najlepszy wynik na 10 km w tym sezonie ☺️
Zaczęłam mocno, przez 3 km trzymałam się znajomych, którzy postanowili łamać 53 minuty - de facto oboje mieli wynik 51 minut z groszami, tak więc dla nas wszytskich to był udany bieg!

Na 5 km, z czasem w okolicach 26 minut 33 sekund wiedziałam już, że dobiegnę na metę z czasem poniżej 56 minut, więc rozpoczęłam walkę o jak najlepszy wynik.

Szybka kalkulacja w głowie po delikatnym podbiegu, na wysokości 7,5km i nagle pojawiła się szansa na łamanie 54 minut! Na szczęście starczyło sił by przyspieszyć na ostatnich 2 km ☺️

5:20, 5:08, 5:18, 5:25, 5:22, 5:29, 5:33, 5:30, 5:23, 5:15

Na ostatnim kilometrze tak się spięłam, aż poczułam ten wiatr we włosach 😂
Co prawda zabrakło 9 sekund, ale i tak jestem bardzo zadowolona! 🔥

Bieg Niepodległości był ostatnim biegiem Warszawskiej Triady Biegowej - złożone medale z Biegu Konstytucji 3 Maja, Biegu Powstania Warszawskiego i Biegu Niepodległości tworzą piękną całość ☺️

31. Bieg Niepodleglosci: OWCZAREK BEATA nieofic. msc open 8526 czas:00:54:09 K20 - 413 Wawa - 793

31/10/2019

Po 4 latach biegania w końcu musiało się to wydarzyć 😂

Jedno jest pewne - w konkursie na najlepszą glebę zgarnęłabym 10/10 pkt 😂

Straty jakie dzisiaj poniosłam?
- Strata wizerunkowa: tak grzmotnęłam o chodnik, że aż ludzie przede mną się odwrócili
- strata ulubionych legginsów: sztuk 1 (a chciałam dziś jeszcze lecieć w krótkich... musiałam coś przeczuwać i stwierdziłam, że nie będę się już wygłupiać 😋)

Ucierpiało kolano, na szczęście to zdrowe. Tak dla równowagi 😩

Na szczęście większych strat brak, zegarek (!) i telefon przeżyły upadek, instynktownie leciałam na ręce i kolana 😂

Nawet łezka poleciała, nie z bólu a ze złości że ludzie widzieli.
Na szczęście szybko sie otrzepałam i jak gdyby nigdy nic dokończylam ten bieg i dotruchtałam 7km 😁

Wnioskuję o wyrównanie wszystkich chodników!

Uważajcie na siebie ❤

Photos from This is why I run's post 07/10/2019

Trochę mnie nie było tutaj 😊 ale to nie znaczy, że nie biegam i że nie startuję 😊

Za mną bardzo uday start w 'Bieg przez most' - 10 km w 55:49
Bardzo sceptycznie podeszłam do biegu, pogoda była piękna a więc z dużo mniejszym komfortem nam się biegało. Tymczasem z kilometra na kilometr... czułam, że mogę przysieszyć i trzymać narawdę dobre tempo! Straciłam wiele cennych sekund na ostatnich kilomerach, na moście podczas dwóch podbiegów. Mimo to wynik ten był dla mnie bardzo satysfakcjonujący.
A za tydzień miałam przecież maraton... 😊 byłam zatem spokojna o wynik.

I tak, 29.09 pobiegłam w moim czwartym już maratonie ☺
Celowałam w 4:25:00, chociaż wiedziałam, że łatwo nie będzie. Przygotowana się nie czułam, bo ostatnio nie robiłam długich wybiegań...
Satysfakcjonowałoby mnie ustanowienie nowej życiówki, czyli poniżej 4h 29minut.
Połówka minęła przyjemnie (w granicach 2:07:00), ale potem zaczęły się schody... systematycznie opadałam z sił i pojawiały się myśli by odpuścić... jednak wiedziałam, że ktoś na mnie czeka niedaleko mety i chyba to zdopingowało mnie do tego wysiłku 😊
I tak na 30 i 38 km czekał mój tata ❤ od 38 km już razem podążaliśmy w kierunku mety 😊
Na mecie zameldowałam się z czasem 4h 40 minut - cel nie byl osiągnięty, ale ta satysfakcja... nie do opisania!
Bo biegu powiedziałam - nigdy więcej! A dzisiaj? - chcę więcej!

W zeszłą niedziele stanęłam na starcie biegu 'Biegnij Warszawo' ☺ i choć doszłam już do siebie po maratonie, to nie czułam sie na siłach by biec ma maxa. Ba! Myślałam, że nie dam przebiec całego dystansu, że zrobię sobie spacer. A tymczasem - bieg bardzo udany, 56:09 na mecie. Na ostatnim kilometrze udało się przyspieszyć.
Bieg taki, jakiego życzyłby sobie trener ❤

Photos from This is why I run's post 21/08/2019

Szkolenie w przepięknych okolicznościach przyrody w Kampinosie 😊
Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wykorzystali tej okazji na wspólny bieg!
Nie było opcji by nie skorzystać z możliwości wspólnego biegu z Karolem i wysłuchać jego cennych rad jak się zachować podczas podbiegu czy zbiegu!
Łatwo nie było, przyzwyczajona do biegów po asfalcie z dużo wiekszą ostrożnością stawiam kroki w lesie, na mocno nierównym terenie.

Photos from This is why I run's post 18/08/2019

Mój tydzień to 44,5 kilometra 💪

Lekko nie było, dzisiaj 18 kilometrów w słońcu. Zaczęłam wolno i tak też skończyłam. Dzisiaj nie czas się liczył a dystans, tak więc założenie osiągnięte 😊
Zmęczenie jest, dzisiaj trudniejszy trening ze względu na kilometraż, bieg w samo południe i zmęczenie po całym tygodniu pracy.

04/08/2019

Lipiec zakończyłam ze 132km w nogach, ostatnie 3 dni to 34km na liczniku --> dzieje się! 💪

Photos from This is why I run's post 28/07/2019

Wczoraj o 21:30 stanęlam na starcie 29. Biegu Powstania Warszawskiego. Obowiązkowo, już od 4 lat biorę w nim udział.

Od momentu przybycia na start niebo było zachmurzone.
Około godziny 21:20 niebo było całkowicie czarne co zapowiadało porządny deszcz. Ponadto nad naszymi głowami niebo rozświetlały pioruny a w oddali słychać było grzmoty.
Pierwszy raz przyszło mi biec w tak ekstremalnych warunkach pogodowych - dobrze więc, że nie byłam tam sama 😊

Od 1 kilometra zaczęło padać, co zbytnio mnie nie przeraziło. Z dwojga złego - wolę jak pada niż gdybym miała biec w upale jak rok temu 😊
Ku mojemu zdziwieniu na 3 kilometrze naprawdę porządnie się rozpadało, co zaczęło mnie już nieco martwić zważywszy na sprzęt elektroniczny, który miałam przy sobie ☺
Praktycznie caly bieg pokonany w deszczu, nie padało tylko przez jakieś 10 minut.

Bieg pokonany w naprawdę równym tempie, z czego jestem bardzo zadowolona zważywszy, że zazwyczaj mam za mocny start i brakuje sił na końcówce. Podczas tego biegu poczekałam aż trochę się 'przerzedzi' wśród ludzi biegnących dookoła mnie i wtedy zaczęłam sukcesywnie wymijać biegaczy.

Oprawa jak co roku - na najwyższym poziomie. Bieg bardzo dla mnie ważny zważywszy na upamietniające go wydarzenia Powstania Warszawskiego. Cieszę się, że przynajmniej w taki sposób mogę oddać hołd poległym.

Ponadto po raz pierwszy podczas masowego biegu miałam tak szczególną motywację by dotrzeć na metę szybciej - co nie zmienia faktu, że dobiegłam na nią kompletnie przemoczona ☺

Bieg ukończyłam z zadowalającym wynikiem 57 minut (o 3 minuty szybciej niż rok temu).

23/07/2019

Powiem tak: mazurskie lasy, inny teren (w odróżnieniu od monotonności asfaltu w Warszawie) różnorodność podłoża z pewnością nie wpływają na tempo. Ale może to i dobrze, że nie muszę cały czas patrzeć na zegarek a mogę się skupić na tym co mnie otacza ☺

Każdy krok musi być bardziej przemyślany co by nie wykręcić nogi na jakimś kamieniu czy dziurze. A i podczas zbiegów nie można sobie nadto pofolgować, trzeba kontrolować każdy ruch ☺

Urlop aktywny, jak widać ☺

Photos from This is why I run's post 20/07/2019

Co to się wczoraj wydarzyło? Pierwszy kilometr w 4:50 gdzie naprawdę uczę się wolniejszych początków...

Zawsze, zawsze zaczynam na startach za szybko, a potem już brakuje sił na mocniejszy koniec.

Miłego! Aktywnego ☺

13/07/2019

Po 10h w pracy wieczorem wpadło jeszcze bardzo skromne 10km.

Generalnie wszystko mnie boli.

Ale tak już czasem bywa w bieganiu. Ból nie zawsze cieszy i nie zawsze daje satysfakcję z dobrze wykonanej roboty ☺

Photos from This is why I run's post 07/07/2019

Dzisiaj sprawdzian na 5km ☺
Dawno tak szybko nie przebierałam nogami 😁

A co trener się nasłuchał pod koniec to jego... 😂

Aż chce się robic wiecej i więcej by powrócić do tych lepszych czasów. I znowu widzieć postępy z biegu na bieg 😊
Wiem, że dam radę. Muszę 💪 bo mam cel!

04/07/2019

Znowu się chce.
Znowu czekam z niecierpliwością na kolejny bieg.
Znowu czuję, że z treningu na trening mogę więcej.

Takie jest bieganie ❤

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres

Warsaw