13/02/2026
🏔️🏔️🏔️
Stowarzyszenie ludzi gór. Wspinamy się, eksplorujemy, tworzymy przestrzeń dla pasji i przygody.
13/02/2026
🏔️🏔️🏔️
04/02/2026
https://youtube.com/shorts/OGyxCEGG_8Y?si=KL-gg5_6uymoSAh2
Już wkrótce 🤗…
Khan-Tengri: 3,200 vertical meters through deep snow | Jasa Universe Khan-Tengri: 3,200 vertical meters through deep snow | Jasa UniverseFollow us on social media:Instagram: https://www.instagram.com/jasa_universe/Subscribe to...
03/08/2025
WSG – Cordillera Blanca 2025: trzy szczyty, jeden cel – być bliżej gór 🇵🇪❄️
Trójka pasjonatów górskich ekspedycji – Marcin Pokrzywniak, Mikołaj Rybak i Mirek Matusik – wspólnie tworząca Stowarzyszenie “W Stronę Gór”, wyruszyła w lipcu 2025 roku na ambitną wyprawę w peruwiańskie Andy, do jednego z najpiękniejszych pasm Ameryki Południowej – Cordillera Blanca.
W ciągu 9 dni działalności górskiej udało się zdobyć trzy znaczące szczyty:
• 🏔 Urus Este (5428 m)
• 🏔 Nevado Ishinca (5530 m)
• 🏔 Tocllaraju (6034 m) – techniczny sześciotysięcznik, będący głównym celem tej fazy wyprawy.
⸻
Od Limy po lodowe szczyty – krok po kroku
13 lipca – przylot do stolicy Peru, Limy.
Po nocy spędzonej w mieście nocnym autobusem uczestnicy dotarli do Huaraz (3000 m n.p.m.), górskiego miasteczka będącego bramą do Andów.
16 lipca – wyjazd w terenówce do Collón (3700 m), gdzie czekał miejscowy poganiacz z mułem. Po 5 godzinach marszu i 1200 m przewyższenia – dotarcie do Doliny Ishinca (4400 m), która stała się bazą wypadową na kolejne dni.
Pierwsze dni poświęcono na aklimatyzację oraz obserwację hipnotyzującego krajobrazu z widokiem na Tocllaraju.
⸻
Trylogia Ishinki: trzy wejścia, trzy historie
🗓 19 lipca – pierwsze wejście na Urus Este. Surowa sceneria i silny wiatr – ale i ogromna satysfakcja z pierwszego pięciotysięcznika.
🗓 21 lipca – wejście na Ishincę. O 8:30 zespół stanął na szczycie, podziwiając panoramę Cordillery Blanca. Tego samego dnia powrót do bazy i przygotowanie do ostatniego celu.
🗓 23–24 lipca – Tocllaraju (6034 m), czyli „lodowa pułapka” (z keczua: Tuqlla Raju).
Zimno do -20°C, strome stoki, wietrzna noc i start o pierwszej. Zespół dotarł na wierzchołek jako drugi tego dnia, a dla jednego z członków był to pierwszy kontakt z 6000 m n.p.m.
Po zejściu i zjazdach linowych (z wykorzystaniem taternickiego „patentu na złodzieja”) udało się szczęśliwie powrócić do bazy po 13 godzinach akcji.
⸻
Ważne gesty, ważne symbole
Na zdobytych szczytach powiewała flaga Miasta Grybów, a w tle wielu zdjęć widać herb Poznania – nie tylko symboliczne akcenty, ale i dowód na to, że nawet w najdalszych zakątkach świata można pielęgnować więź z miejscami bliskimi sercu.
Dziękujemy:
– Burmistrzowi Miasta Grybów Pawłowi Fydzie za wsparcie sprzętowe – namiot Marmot stał się naszym niezawodnym domem, Portal Informacyjny Grybow24.pl
– Panu Leszkowi z Poznania za przekazanie flagi miasta, która towarzyszyła nam na każdym zdobytym szczycie.
⸻
To jeszcze nie koniec! 🌄
Po krótkim odpoczynku i regeneracji w Huaraz zespół czeka na kolejne okno pogodowe, by podjąć próbę wejścia na Alpamayo (5947 m) – górę, którą wielu wspinaczy uważa za najpiękniejszą na świecie.
Wyprawa trwa. Przed nami kolejne wyzwania. Trzymajcie kciuki!
⸻
16/07/2025
Ruszamy w góry! 🇵🇪⛰️
Dziś wyruszamy transportem kołowym do miejscowości Unchus (3800 m n.p.m.), gdzie czekają już na nas osły i muły – niezawodni towarzysze górskich wypraw. Z ich pomocą rozpoczniemy pierwszy trekking do naszej bazy pod Tocllaraju (6032 m), położonej na wysokości 4600 m n.p.m.
To właśnie tam spędzimy najbliższe 10–12 dni, koncentrując się na aklimatyzacji i działaniach w otaczających dolinę Ischinca pięciotysięcznikach. Przed nami intensywny czas adaptacji, treningów i pierwszych wspinaczek – rozpoczynamy akcję górską na poważnie! 💪
Trzymajcie kciuki – teraz zaczyna się prawdziwa przygoda! 🔥
26/06/2025
🏔️ WSG – Cordillera Blanca 2025🇵🇪
, ,
Stowarzyszenie W Stronę Gór
⸻
Tegorocznym celem naszej wyprawy jest Ameryka Południowa, a dokładnie Peru – kraj kontrastów, którego symbolem jest słynne Machu Picchu, dziedzictwo kultury Inków. Ale nas interesuje przede wszystkim górska strona tego kraju – potężne i dzikie Andy.
📌 Czy wiesz, że…?
– Peru dzieli z Boliwią największe wysokogórskie jezioro na świecie – Titicaca (3812 m n.p.m.) – czyli 14 metrów wyżej niż szczyt austriackiego Grossglocknera.
– Znajduje się tu też najgłębszy kanion świata – Colca.
⸻
🎯 Główny cel: Alpamayo (5947 m n.p.m.)
Ta niezwykła, lodowa piramida w masywie Cordillera Blanca została uznana przez National Geographic za jedną z najpiękniejszych gór świata.
Wspinaczka na nią to nasze marzenie – i wyzwanie.
⸻
🧗♂️ Plany aklimatyzacyjne:
Plan A – Huascarán (6768 m)
Najwyższy szczyt Peru. Mało techniczny, ale bardzo wysoki. Popularny, względnie dostępny – idealny na bezpieczne wejście i dobry wycof w razie pogorszenia pogody.
Plan B – Quitaraju (6036 m)
Szczyt rzadziej zdobywany, znacznie trudniejszy technicznie. Mniej „ucywilizowany” i znacznie bardziej wymagający – ale dzielimy z nim bazę z Alpamayo, więc logistycznie bardzo korzystny.
👉 Mamy też rozpisane awaryjne alternatywy.
⸻
⛺ Styl wyprawy:
W całości alpejski – bez przewodników i tragarzy. Planujemy jedynie wynająć osła lub muła do transportu sprzętu podczas trekkingu doliną Santa Cruz.
🕒 Planowany czas pobytu w Peru: ok. 4 tygodnie.
⸻
🙏 Dziękujemy za wsparcie!
Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy nas wspierają:
– Piotr Batog - za pomoc w zaplanowaniu całej podróży i cenne wskazówki
– Artur Małek za pomocne tipy,
– – za kontakt do przewodnika po Amazonce,
– oraz burmistrz miasta Grybów Paweł Fyda – za wsparcie sprzętowe.
- za część udostępnionych zdjęć
jesteście częścią tej drogi!
24/06/2025
🧗♂️ Verklemmter Bergschuh 5c+
📍 Klein Furkahorn (3025 m n.p.m.) – Furkapass, Szwajcaria
W miniony weekend zespół naszego stowarzyszenia działał w rejonie Klein Furkahorn, mierząc się z klasyczną drogą Verklemmter Bergschuh (5c+) – wielowyciągową linią prowadzącą po zachodnich płytach tej granitowej turni.
Warunki były dobre – do czasu. Prognozy mówiły o możliwych burzach, ale górska pogoda jak zwykle okazała się nieprzewidywalna. Gdy byliśmy już wysoko na ścianie, nad masyw nadciągnęły ciężkie chmury i narastający grzmot szybko przypomniał, kto tu rządzi. Podjęliśmy decyzję o odwrocie.
Po zejściu okazało się, że burza nie była tylko meteorologicznym epizodem – stała się też osobistym omenem i mocnym przypomnieniem o kruchości planów w obliczu natury.
Mimo wszystko: doświadczenie, jakie wynieśliśmy z tej akcji – zarówno techniczne, jak i zespołowe – jest bezcenne. Góry nie zawsze dają wejść na szczyt, ale zawsze zostawiają coś ważnego.
Dziękujemy ekipie za profesjonalizm, czujność i wzajemne zaufanie. Takie sytuacje budują więcej niż niejeden sukces.
17/06/2025
🌄 W STRONĘ GÓR – NIE TYLKO STOWARZYSZENIE, ALE DROGA ŻYCIA 🌄
Z radością witamy Was na naszym oficjalnym profilu!
Tu zaczyna się nasza wspólna opowieść o pasji, przygodzie i górskim stylu życia.
Kim jesteśmy?
Grupą przyjaciół – ludzi różnych zawodów i historii – których połączyła miłość do gór i potrzeba przekraczania własnych granic. Założyliśmy stowarzyszenie „W Stronę Gór”, by dzielić się wiedzą, wspierać się nawzajem i inspirować innych do świadomego wędrowania – w górach i przez życie.
⛰️ Co robimy?
✔ Organizujemy wyprawy – Tatry, Alpy, Andy, Pamir
✔ Dzielimy się wiedzą o wspinaczce i bezpieczeństwie
✔ Tworzymy przestrzeń dla osób, które chcą zacząć swoją górską drogę
✔ Prowadzimy ten profil, żeby dzielić się naszymi doświadczeniami i wartościami
👣 Dla nas góry to coś więcej niż cel – to droga.
Poznajcie kilku z nas:
🔸 Marcin Pokrzywniak – wspinacz klasyczny i zimowy. „Obcowanie z naturą i przekraczanie własnych granic mam wpisane w DNA.”
🔸 Mirek Matusik – zdobywca m.in. Matterhornu i czterotysięczników Alp. „Największa wyprawa? Gdy zrezygnowaliśmy ze szczytu, by ratować ludzkie życie – na 6100 m, P*k Lenina.”
🔸 Mikołaj Rybak – wspinacz i wsparcie w trudnych chwilach. „Góry uczą partnerstwa. Nie zawsze chodzi o wejście na szczyt.”
💬 Z czasem będziemy tu opowiadać nasze historie, dzielić się zdjęciami, przemyśleniami i planami.
Jeśli czujesz, że to może być też Twoja droga – zostań z nami. Obserwuj, komentuj, inspiruj się.
I kto wie – może kiedyś razem ruszymy… w stronę gór? 🏔