11/10/2024
Nic nie może przecież wiecznie trwac, wiec… zatańczmy jeszcze jeden raz, ostatni raz…
Last Dance Drukarni Sochor w Białostockiej Lidze Sportu.
To o czym mówiono już od dłuższego czasu, nadejdzie już 13.10.2024r. o godzinie 14:00. Wtedy rozegramy nasz ostatni mecz, pierwszy jeszcze jako KZK zagraliśmy kiedy Andrelczyk ważył poniżej 90kg… Czyli dawno, a dokładnie 08.02.2015 roku, przegrywając z Radarem Krynice 2:3. Do dziś z tamtego składu pozostało jeszcze 4 zawodników: Paweł Sochor (244 mecze/0 bramek), Marek Stepaniuk (209/35), Tomek Andrelczyk (196/87) oraz Łukasz Werbel z lekką przerwą na grę w Poltanku (201/150).
W historii zmagań 6ligowych, najwyżej udało nam się sięgnąć poziomu 2 ligi, co wtedy traktowaliśmy jako nasz wielki sukces.
Jak już wspomniałem rozpoczynaliśmy jako KZK w VII turnieju halowym. Mimo całkiem fajnej gry z trudem utrzymaliśmy się w rozgrywkach składem stworzonym głównie z pracowników i ich rodzin.
Bez większych zmian pojawiliśmy się na orliku, gdzie pozostawiliśmy wszystkich rywali za swoimi plecami i awansowaliśmy do 5 ligi. Tam już w kolejnym turnieju halowym udało nam się zająć 2 miejsce premiowane awansem do baraży, w których pokonaliśmy FC Białostoczek. W kolejnym turnieju znowu zagraliśmy baraże, tym razem broniliśmy się przed spadkiem, jednak po rzutach karnych ograliśmy Groupon Znienacka. Zaczęliśmy szukać wzmocnień. W drużynie pojawił się m.in. Maciek Koc, bracia Babigorec czy Karol Olizarowicz. Mimo, że więcej awansów paradoksalnie robiliśmy na hali, to na orliku czuliśmy się mocniejsi. I już w kolejnym turnieju, tuż po walce o utrzymaniu na hali, czając się za plecami Chortenu, awansowaliśmy z drugiego miejsca do 3 ligi. Tam mając na swojej drodze Poltank, Ajas czy Chorten, byliśmy skazywani na pożarcie. My jednak graliśmy swoje i po epickich bojach z tymi zespołami wygraliśmy tą ligę bez porażki. Tak osiągnęliśmy sukces. Składem, który czysto piłkarskimi umiejętnościami nie miał podejścia do obecnego zespołu.
Awans do 2 ligi miał słodko-gorzki smak. Straciliśmy wieloletniego lidera zespołu Marcina Kołakowskiego. Mimo walki przegrywaliśmy kolejne mecze, drużyna zaczęła się sypać, zaczęliśmy szukać nowych twarzy. Do drużyny dołączył m.in. kolejny z tych nie do zapomnienia – Mariusz Łachacz czy np. Maciek Wasilewski i Kuba Siemieniuk. Po odejściu większości KZK, zmieniliśmy nazwę na Drukarnię Sochor, a Paweł osobiście przejął zespół. Radziliśmy sobie z różnym skutkiem. Momentami było ciężko spadaliśmy w dół, stawialiśmy się na mecz bez zmian lub w osłabieniu, ale walczyliśmy. W tych momentach niezastąpieni byli ludzie jak Sochor, Mario, Kicyk, Maciek Juszczak, Tomek, Andrzej czy Marek. Wydawało się, że już wtedy to padnie, ale odbudowaliśmy zespół. Zaciąg do gry chłopaków z Włokniarza 90’ (Kuba Pilecki, Wawrza, Artur Gryko, Judzik czy Patryk Puciłowski) i znów cieszyliśmy się grą. Niezniszczalny Robert Rusel czy Oskar Sosnowski. Już w systemie 2ligowym po pięknej walce udało nam się awansować do 1ligi. Radość, sukces, atmosfera. I to chyba atmosfera była wtedy najważniejsza. 1 Liga to trochę pocałunek śmierci, mimo doświadczonych zawodników i dobrej gry wyniki nie cieszyły i sama gra również. Kolejny kryzys, trzeba zamykać. Nagle odrodzenie na półmetku sezonu halowego i niespodziewany awans w ostatniej kolejce. Może jeszcze powalczymy? Niestety, nic z tych rzeczy. Życie napisało inny scenariusz i tu po meczu z Intafem stawia kropkę. Kurtyna…
Z tego miejsca chcielibyśmy podziękować sponsorom. W przeszłości KZK, obecnie Drukarni Sochor za całe wsparcie podczas naszej sportowej przygody.
Białostocka Liga Sportu za wieloletnią możliwość uczestnictwa w rozgrywkach.
Wszystkim zespołom, z którymi mieliśmy przyjemność stawać w szranki.
Przede wszystkim wszystkim zawodnikom, którzy tworzyli ten zespół !
DZIĘKUJEMY !!
⚽️Zapowiedź 15 kolejki piłkarskiej 1 ligi❗
Przed nami ostatnia, piętnastka kolejka❗
➡ Pożegnanie zasłużonych
Większość rozstrzygnięć już znamy, wiemy kto został naszym Mistrzem, kto spadnie do drugiej ligi. Przetasowania mogą jeszcze nastąpić na drugim i trzecim stopniu podium. 15 kolejka będzie miała inny wymiar, sentymentalny. Ostatnie mecze w Białostockiej Lidze Sportu zagrają dwie, niezwykle zasłużone dla rozgrywek drużyny. Od lat wartość naszej ligi budują pasjonaci, opiekunowie drużyn. Mobilizują młodych ludzi do gry, do współzawodnictwa, załatwiają wszystkie sprawy organizacyjne, wpłacają wpisowe, bez nich nie byłoby tych rozgrywek. Tak się składa, że ostatnia kolejka tegorocznej Ligi Szóstek będzie pożegnaniem takich dwóch osób, Mariusza Kondraciuka i Pawła Sochora. Opiekunowie Auto Teamu i Drukarni Sochor postanowili już nie zgłaszać swoich ekip do rozgrywek. Lata lecą, coraz trudniej jest nazbierać porządną kadrę meczową, coraz więcej trzeba dorzucać z własnej kieszeni, do tego dochodzą sprawy czysto regulaminowe. To zapewne nie są proste decyzje.
Auto Team w przyszłym roku będzie obchodził 20-lecie istnienia, w niedzielę chłopaki pożegnają się z naszymi rozgrywkami meczem z 4 Technology. Zapowiada się ciekawy pojedynek, pomimo decyzji Mariusza, pomimo wycofania, chłopaki nadal grają i nie zamierzają odpuszczać tego boju. Drukarnia Sochor to blisko 10 lat historii BLS, setki interesujących meczów, nie inaczej zapewne będzie i w niedzielę. Ostatnim ich rywalem będzie też zdegradowana już drużyna INTaFu. Jest szansa na pożegnalne trzy punkty.
➡ Co nas czeka w pozostałych meczach?
O drugie miejsce powalczy Poltank. Do osiągnięcia tego celu potrzebuje wygranej w meczu z ProVeną. Łatwo nie będzie, w takich pojedynkach doświadczenia z młodością o wskazanie faworyta bardzo trudno. Poltank może zostać przegoniony przez Dragona. Warunek, to wygrana Smoków z Vestą, przy jednoczesnej porażce lub remisie biało-błękitnych. Scenariusz możliwy? Jak najbardziej. Iluzoryczne szanse na podium ma jeszcze Cescom Biała, ale tutaj łatwiej by było wygrać w totolotka. Przechodzimy zatem do ostatniej odsłony niedzielnych zmagań, do walki o indywidualne laury:
➡ Król strzelców
Prowadzi z 23 bramkami Patryk Fabiszewski i ma przed sobą mecz z Vestą. Pozamiatane? Chyba tak, Edek Gryszkiewicz ma do Patryka trzy bramki straty, a w niedzielę Szymko będzie kruszyć czołową defensywę ligi, czyli zasieki Top Auto. O poprawę strzeleckich rekordów może być bardzo ciężko.
➡ Klasyfikacja asyst
Tutaj wszystko jest już jasne. Prowadzi Edek Gryszkiewicz, jego kolega Janusz Miczejko musiałby mieć mecz życia, by przegonić lidera. Sześć asyst w jednym meczu na tym poziomie? Niemal niemożliwe.
➡ Punktacja kanadyjska
Tutaj przewaga Edka jest jeszcze większa. Takich liczb nie wykręcali nawet Wayne Gretzky i Sidney Crosby. Patryk Fabiszewski traci do gracza Szymko 11 oczek.
➡ Czyste konto
Z trzema czystymi ,,sieciami" prowadzi Mateusz Jastrzębski z Top Auto? Kto go może przegonić? Piotr Biełasz z Energy, Norbert Kułak z Rambo, Sebastian Gil z Poltanku i .......Artur Paciorek z Top Auto. Nie wiem czy posiadamy dwie statuetki, ale w Famie możemy zobaczyć na scenie dwóch wygranych ex-equo ;). Przed Top Auto jednak mecz z Szymko, czyste konto byłoby w takim przypadku kosmicznym osiągnięciem.
👉Harmonogram niedzielnych gier przedstawia się następująco:
📆Niedziela 13 października 2024 r. (I liga)
⏰12:00 Energy2010 MS Regały 🆚 Multicco Group
⏰13:00 Husaria Pizzauracja Mappa 🆚 Cescom Biała Białystok
⏰14:00 Drukarnia SOCHOR 🆚 INTaF
⏰15:00 Top Auto 🆚 Szymko Team
⏰16:00 Rambo 🆚 Adampol Glovis
⏰17:00 Dragon 🆚 Vesta
⏰18:00 4Technology 🆚 Auto Team
⏰19:00 Poltank 🆚 ProVena
_____________________________________________________
ℹ️Partner Techniczny BLS - 4sports
ℹ️Partner Graficzny BLS - Kreyatif
ℹ️Partner Sportowy BLS - Bostik SuperLiga6
ℹ️Partner BLS - Tent Grupa
10/03/2024
28/02/2024
25/02/2024
13/08/2023
16/07/2023
26/06/2023
26/06/2023
10/06/2023