ChachaRy

ChachaRy

Udostępnij

Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od ChachaRy, Amatorska drużyna sportowa, Cicha 6, Chorzów.

Photos from ChachaRy's post 21/11/2025

MARSH 6 (2025)
-----------------------------------------------------------------------------
Od imprezy już trochę minęło, ale Nasz kochany dowódca kazał napisać posta🫡. Na Marsha wchodziliśmy w 10 osobowym składzie, który należał do plutonu Złoty.

Zaraz po zjawieniu się na parkingu dostaliśmy informację, że w obozie Ratsów niejaki Pan Rafał robi burdę i wszystkich uczestników będą badali alkomatem. ChachoRy na szczęście już przyjechały ożarte, więc nie było spożywanego żadnego alkoholu na terenie imprezy😎.

Co do samego działania, postrzelalimy, połazilimy, pobronilimy i tak jakoś zleciało. Edycja bardzo przyjemna, dzięki dla plutonu Złoty oraz całej strony Srom, a szczególnie dla Szczepana za wspólne granie i dowodzenie. Gratulacje dla zwycięzców i do następnego.

PyRsk!

16/11/2025

Black Perseus 2025
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Na tegorocznego Perseusa przygotowanego przez Deadline Wrocław (Airsoft Perseus ) wyruszyliśmy ze wsparciem kilku chłopaków z Grupa Operacyjna "Patriot" .
Graliśmy w prawie pełnym składzie (9 osób). Stwierdziliśmy że tą edycję będziemy chcieli rozegrać na grubo, duże zadania, w środku mapy, z dużą ilością kontaktów oraz strzelania. No niestety jak się okazało, czołówka naszego polskiego środowiska ASGejowego również miała taki plan, więc odbijaliśmy się kolejno od Rozpoznania Specjalnego, następnie pogonili nas Group Poland, a na deser przy wychodzeniu z respa zostaliśmy zmieceni z planszy przez RQS Team . Po drodze mieliśmy kilka mniejszych zwycięstw, ale niestety większość starć kończyła się dosyć jednostronnie.
Mimo wszystko zajęliśmy 14 pozycję z 22 ekip które brały udział w tegorocznym Perseusie; więc jak to mówi klasyk "Daliśmy z siebie wszystko. Całe 30%."

Jakie wrażenia ogólne? Może z uwagi na styl gry który obraliśmy, to mieliśmy wrażenie że cała gra opierała się tylko na wzajemnym napierdalaniu od startu do samego końca, kontakty były cały czas, gdzie dosłownie po pierwszych 30 min byliśmy okrążeni przez 3 ekipy w jednym momencie.

Cieszymy się jednak niezmiernie, że ekipy z całej polski przyjeżdżają na południe i możemy pobawić się w tak soczystym gronie.

Gratulacje dla
6th Grupa ASG Warszawa za zajęcie 1 miejsca
Kraken Group za zajęcie 2 miejsca
wcześniej wspomnianym GRS, za 3 miejsce
oraz całej reszcie która pojawiła się na tej drużynowej corocznej szczekance.

Do następnego,
PyRsk!

Photos from ChachaRy's post 05/09/2025

Cyfrowy Mir 2025
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
14 Sierpnia udaliśmy się kilkuosobową ekipą na jeden z ostatnich prawdziwych milsimów na polskim rynku ASG. Gra organizowana była przez Rekonstrukcyjna „Десантная Лиса”. Dostaliśmy możliwość dostania się tam dzięki zaprzyjaźnionej ekipie Lansers za co bardzo dziękujemy. Odgrywaliśmy oddział SpN, który miał na celu wspieranie działań kilku innych oddziałów Rosyjskich takich jak: Piechota, Rosgwardia, Żandarmeria itd. Zadania były typowo milsimowe - dojazd w okolice działań, marsz na punkt, realizacja zadania (często związana z eliminacją oddziałów wroga). Gra przypadła nam bardzo do gustu z uwagi na oldschoolowe podejście do tematu, duży nacisk na stylizacje, dużą ilość zadań militarnych, a nie jak przyjęło się w dzisiejszych czasach "biegów na orientację". Jeśli impreza odbędzie się w przyszłości, na pewno zawitamy ponownie.

Do następnego,
PyRsk!

Photos from ChachaRy's post 17/04/2025

Wyścig Szczurów VI
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Zaś pojechaliśmy na łażenie po lesie przez 19h z hakiem.
Z początkowej ekipy 10 osobowej, zostało tylko 4 wieRnych i oddanych. Mimo zbyt niskiej ilości członków drużyny, organizatorzy zezwolili na nasz udział (niestety przez to nie mogliśmy wykonywać zadania z lądowiskiem dla helikoptera). Mimo najmniejszego składu osobowego zaliczamy miejsce 10 na 21 drużyn startujących w kategorii Veteran. Wynik średni, ale jak to mają ekipy mało medialne w zwyczaju - odpowiedni wynik na odpowiednią ekipę.
Nie będziemy się rozpisywać co o której godzinie robiliśmy, bo nikogo z was to tak zupełnie szczerze nie obchodzi. Podsumowując kontakty: noc nasza, a dzień DMRek. Mimo małej ilości osób to na koniec "dowozimy" 3 Dog Tagi ponad stan jaki dostaliśmy na start, więc koniec końców KD na +.

Jak to już pisaliśmy kiedyś w poprzednich postach, nie jesteśmy ekipą która liże 4 litery wszystkim na około; więc napiszemy to co leży nam na sercu.
Akcja pod zadaniem z kasynem. Jakieś 5 minut przed otwarciem się zadania zrobiliśmy zasadzkę na inną ekipe, postrzelaliśmy się z 30 min, i po tym czasie wyszedł org z propozycją żebyśmy sobie zagrali w ruletkę, albo w pokerka. Mówimy "No spoko pomysł". Zbiliśmy pione z jak się okazało ekipą Białorusinów; w tym momencie pojawiła się trzecia ekipa... widzą dużo ludzi, część w kamizelkach, część bez, widzą orgów. Weszli między nas i praktycznie z przyłożenia odjebali nas połowę. Oczywiście zaraz krzyk: "TRAFIŁEM CIE DAWAJ KARTE, DAWAJ PUNKTY, ORGANIZATOR!". Solidarnie całym składem wsadziliśmy mu za kamizelkę 4 karty dusz i pozdrowiliśmy hasłem "Brawo kolego, wygrałeś złote rajtuzy."
Nie smaczna akcja w huy. Nie pozdrawiamy Pretorians , czasami lepiej się dobrze pobawić, a nie pocić dla 3 punkcików.

Mimo tej niesmacznej zagrywki, bawiliśmy się wyśmienicie, zrobiliśmy ponad 50km z buta. Byliśmy na większości zadań, przeszliśmy całą mapę.
Wysrani z resztek energii wróciliśmy praktycznie na ostatni gwizdek.

Podziękowania:
Scenarios - najlepsze zadania po tej stronie Rio Grande, oraz widoczne punkty
Podpalacze Mostów - przyjemna pogawędka na respie, zawsze podbija morale
Białorusini nie znani nam z nazwy teamu za luźne podejście i stawianie dobrej zabawy nad wygraną

Do następnego,
PyRsk!

31/03/2025

https://www.facebook.com/photo?fbid=1054683936695029&set=a.549067423923352

[WARSZTATY Z PLANOWANIA I REALIZACJI DZIAŁAŃ]
-----------------------------------------------------------------
Dnia 29.03.2025, w ramach przygotowań do wydarzenia MARSH-6 (Hammer ASG team - Śląsk), przeprowadziliśmy warsztaty z planowania i realizacji działań bojowych. Celem przedsięwzięcia było zapoznanie uczestników z realizacją procesu dowodzenia w wariancie TPD (DWOT), czyli algorytmem łączącym czynności planowania, organizacji i kontroli działań pododdziału w warunkach deficytu czasu. Warsztaty składały się z dwóch bloków: teoretycznego, obejmującego 2,5-godzinny wykład wprowadzający do tematyki zajęć, oraz praktycznego, składającego się z serii sparingów zadaniowych, poprzedzanych fazą planowania i przygotowania.

Z tego miejsca chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim uczestnikom za przybycie, zaangażowanie i poświęcony czas, a przede wszystkim za okazane mi zaufanie jako osobie prowadzącej zajęcia! Duże podziękowania należą się również Włodzio Marpat za pomoc w organizacji zaplecza na rzecz części teoretycznej!

Dzięki i do następnego!

-----------
R i c o 🐙

CKSW Parasol
HQ OLIMP
Sniper Recon Squad
BAJKA Airsoft
TNT Airsoft
Miwo Praszka
ChachaRy
Task Force ZEUS
Go-System

20/11/2024

Black Perseus 2024
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Taktycznie łażenie po lesie przez 9h organizowanie przez Airsoft Perseus . Nasz skład pojawił się kolejny raz w jednym słusznym celu - osiągnąć wynik lepszy niż w zeszłym roku ( miejsce 9 na 18 drużyn ). Ten plan się powiódł i zajęliśmy ex aquo 7 miejsce wraz z Zbieranina Squad ( na 20 drużyn).

W przeciwieństwie do zeszłych edycji, w tym roku podeszliśmy merytorycznie do punktacji zadań oraz objętej taktyki działania. Postanowiliśmy skupić się na łatwych zadaniach specjalnych, które relatywnie małym nakładem sił mogły nam dać dużo punktów - tą taktyką było siedzenie na dupie przez 3h i zbieranie specjalnych pojemników, które łącznie dały nam 24 punkty oraz 2 wygrane walki.

Dwie sytuacje nas zasmuciły:
1. Ekipa znanego oraz nie koniecznie wszędzie lubianego Spajdy zaskoczyła nas na jednym z punktów terenowych, wynikiem czego musieliśmy uznać wyższość HPa oraz Sprintera nad naszą mierną oraz mało medialną ekipą.
2. Nasz ulubiony punkt z domkiem różowej księżniczki okazał się zieloną plandeką z jakąś mądrą książką, a nie miłymi do czytania opowieściami dla dzieci. Na szczęście osoby mądrzejsze od nas wymyśliły chat GPT, dlatego mimo przeciwności losu uzyskaliśmy z tego miejsca 4 punkty.

Na koniec chciałbym podziękować ekipie organizatorskiej, wszystkim uczestnikom (gdyż w tym roku liczba spin wyniosła całe -1, jeszcze raz dzięki A-Team za honorowe zachowanie z tubami) oraz naszym ukochanym mercom z SGR MAPA Team .

Do następnego,
PyRsk!

01/11/2024

NIGHTFALL VI (2024)
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nocki srocki, brandzlowanie sie do opto i zarzucanie się chorą ilością piro - czyli to co nas jara. Nie samym lasem żyje człowiek i czasem trzeba się odchamić na budynkach. Na NF pojawiliśmy się drugi rok z rzędu i kolejny raz po zwycięskiej stronie.
Trzeba by coś napisać o imprezie, no bo skoro byliśmy to chyba wypada. Kilka prostych punktów do odbijania się co 20 minut, zadania specjalne co około godzinę, 120 osób na terenie gdzie z respa do respa było 200m, dymy, strobo, grochy - innymi słowy przepis na ciągłą niedzielną jebanke; tylko że nie w niedzielę bo w sobotę.
Gazowanie ludzi dymami to nasza ulubiona zabawa i cieszymy się, że na ognisku poprzedzającym imprezę dowiedzieliśmy się, iż strona przeciwna w zeszłym roku nie polubiła naszej chorej ilości pirotechniki. Dlatego w tym roku przywieźliśmy jej jeszcze więcej i jeszcze skuteczniej postanowiliśmy czyścić pomieszczenia naszym super nie-taktycznym i asgejowym podejściem; czyli dym + termo = zwycięstwo.
W skrócie:
- Czy warto? - Jak lubisz ciągły ogień z lufy przez 10h to jak najbardziej.
- Czy pojedziemy za rok? - Z maskami p-gaz i jeszcze większą ilością ekranów dymnych.
- Największy plus imprezy? - Teren, przy takiej arenie naprawdę ciężko spierdzielić sprawę.
- Największy minus? - Ludzie. Przyjeżdżają z okolic, zajmują miejsca ludziom którzy naprawdę bardzo mocno chcieli zagrać, a wszystko po to żeby w środku imprezy siedzieć na respie, jeździć do miasta po jedzonko, albo spieprzać do domu przed północą? Sytuacja miała się dosłownie tak samo jak w zeszłym roku, zaczynamy w 120+ osobowym gronie, przychodzi do godziny 2 i nagle z 60 przeciwników zostaje 20+. To zostańcie lepiej w domku i nie zajmujcie miejsc ludziom którzy naprawdę chcą się dobrze bawić i grać do końca.

Na koniec pozdrowienia dla osób które zostały do końca i prezentowały poziom który należy szanować i na nim się wzorować:
- Operation Rescue Team - za podstawienie do sztabu niebieskich konkretnego człowieka który nie bawi się w Rolplejowanie dowódcy ASG w czerwonym berecie, nie krzyczącego "BACZNOŚĆ" do komandosów ASG 6mm, a robienie roboty; konretnie i bez pajacerki.
- 1.ŚDKA Duchy oraz SGR MAPA Team - za wsparcie osobowe oraz skuteczną bliską współpracę
- Company of Brothers Żory - za zostanie do końca i podejmowanie z nami zadań
- P4F - za wielogodzinną obronę żółtego budynku oraz komunikację na radiu sztabowym ( tak wymieniłem to nie przypadkowo, bo jak można zauważyć ostatnimi czasy, nawet prosta komunikacja przerasta nie jednego ).

Do następnego,
PyRsk!

Photos from ChachaRy's post 30/10/2024

Fedrunek 2024
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Na Fedrunek organizowany przez Hammer ASG team - Śląsk udajemy się w 7 osób.

Sztab po stronie zielonych objęli Podpalacze Mostów z Kaśką na czele. My zostajemy przydzieleni do plutonu ,,Krokus" wraz z Royal Navy

Już na samym wstępie chcemy podziękować i wyrazić podziw dla sztabu naszej strony, Podpalacze odwalili kawał dobrej roboty, zapewniając płynną komunikację, przydział zadań jak i samo dbanie o morale. Do każdego plutonu został przydzielony ,,oficer polityczny" i z tego miejsca chcemy podziękować Kevinowi (naszemu Mambo Dżambo) za wspólnie spędzoną grę. Dbał o to żebyśmy zawsze mieli co do roboty i zawsze w płynny sposób przechodzili do wykonywania przydzielonych nam zadań.

Rozgrywkę rozpoczęliśmy od obrony punktów kontrolnych nieopodal bazy. Jak to w naszym stylu, postanowiliśmy się ufortyfikować, budując liczne umocnienia. Przeciwnik jednak się nie zjawił, a my przeszliśmy do wykonywania innych powierzonych nam zadań, takich jak szybki powrót do bazy po zaistniałym tam kontakcie ogniowym.

Po zneutralizowaniu zagrożenia przy bazie, ruszyliśmy wspierać naszą drużynę przy zadaniach takich jak wzbogacanie uranu. Tutaj udało się nam oskrzydlić atakujących niebieskich i zażegnać zagrożenie. Chwilę po tym zdarzeniu, obstawiliśmy okoliczne skrzyżowanie, gdzie spotkaliśmy paru wrogów.

Jakiś czas później, zaliczyliśmy powrót do bazy gdzie udało nam się przeszpeić na noc i coś zjeść. Pierwszą część nocki spędziliśmy intensywnie, udało się wykonać zadania jak i pomścić poległy przez zasadzkę jeden z naszych plutonów. W polu pozostaliśmy dłużej niż planowaliśmy toteż po 1,5h snu, o godzinie 3.00 stajemy na warcie, podczas ataku na naszą bazę. Warta mimo iż brzmi dosyć nudno, okazała się dla Rothera i Dzika, którzy posterunek objęli wraz z Kevinem ciekawą formą aktywności. Odparli oni atak 16 wrogów, wysyłając ich na respa w kilka minut.

Drugą część nocki spędziliśmy przejmując, jedną z kopalni a następnie, już nad ranem przechodząc na wzbogacanie pozyskanego urobku. Podczas marszu, okazało się iż mamy okazję oskrzydlić uciekającego wroga. Oskrzydlenie się nie udało, za to sam w sobie atak już tak. Eliminując i spychając wroga, udajemy się na wzbogacanie.

Spontaniczna decyzja o szybkim wzbogaceniu urobku i powrocie, okazała się strzałem w dziesiątkę, HQ posyłało nam raz za razem kolejne porcję uranu.

Po powrocie do bazy, obstawiamy bazę wraz z pękającym w szwach sejfem.

Do zobaczyska na Black Perseus,
PyRsk!

Photos from ChachaRy's post 28/07/2024

MARSH 5 (2024)
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Przyszedł i na nas czas, aby zobaczyć z czym się je tak dużą jebankę sztabową jaką jest MARSH. NA tą imprezę wybraliśmy się w 8 osobowym składzie, który jako ChachaRy wchodził w skład drugiego plutonu, pierwszej kompanii pod nazwą KRONOS.

Co do samego działania, to nie mam się do czego przyczepić; zamysł oddziału dowodzenia KRONOS-0, który stanowiło czterech reprezentantów Kraken Group dawał nam jasne rozkazy przez co nie mogliśmy narzekać na brak zadań. Reszta kompanii wykazywała się względnie dużym zaangażowaniem w dzień, natomiast nocka... według początkowych założeń praktycznie cały KRONOS miał działać w nocy, czyli blisko 50 osób, a na odprawach przed nocką pojawiało się 5-10; no trochę duży rozstrzał ilościowy.

Wiele innych większych oraz bardziej medialnych ;) ekip rozpisze pewnie się na całe strony A4, więc nie będę przynudzać.

Odczucia własne - potężna niedzielna jebanka z dodatkiem aut oraz sztabów,
Wynik - pewnie wszystkim zainteresowanym znany, stomp obrzydliwy na przeciwnikach.

Widzimy się najprędzej na Anodzie VI,
PyRsk!

Photos from ChachaRy's post 30/06/2024

Long distance patrol 2024
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Kolejny sim organizowany przez Szczupłego wraz z Stowarzyszenie Milsim Squad Wrocław , można uznać za zakończony. Kolejny raz zostaliśmy upewnieni w postanowieniu, iż ten organizator to pewna firma jeśli chodzi o klasyczne milsimy. Teren przepiękny, widoki niezapomniane, zadania zarówno te liniowe, jak i te dodatkowe - bardzo dobrze rozplanowane czasowo, bez zbędnej gonitwy bylśimy w stanie odwiedzić wszystki zaplanowane dla nas zadania. Zrzuty wody były bardzo dobrym pomysłem, a nawet jestem w stanie powiedzieć że obowiązkowym, gdyż nawet przy 2 zrzutach wody (czyli ponad 30l wody dla naszej drużyny) to o północy schodziliśmy bez kropli.
Teraz lekka uwaga, może nie do orga, a do ludzi. Około godziny 12 spotkaliśmy młodego chłopaka (14-16 lat?) który się poddał gdyż nie miał amunicji, broń mu nie działała, nie miał sprawnego radia, mapy, oraz nie zauważyłem u niego grama wody. Po wyczyszczeniu około 100m do okoła, okazało się iż chłopak został sam... bez drużyny. Chcieliśmy wrócić po niego i pokierować go do respa, ale nie było go już. Spotkaliśmy się również z osobami bez oporządzenia, z 1 butelką wody... Panowie - sami sobie jesteście w takim momencie największym zagrożeniem. Uważajcie kogo zabieracie i jak są wyposażeni bo może się to róznie skończyć.
Co do działania w terenie, to mieliśmy wielką przyjemność działać z Kraken Group oraz SGR MAPA Team . Prawie 50km z buta, teren ciężki i wymagający. Jako drużyna działaliśmy tak poprawnie, że aż dobrze. Około godziny 9 udało nam się na moście wyciąć dwie wrogie drużyny (około 30 osób) przy stratach własnych 2 rannych. Następnie 15h spędziliśmy na marszu oraz wykonywaniu zadań. Zrobiliśmy wszystkie możliwe zadania, niestety nie udało nam się znaleźć rakiety o godzinie 23:45, więc lekki niesmak pozostał.
Jeszcze raz wielkie podziękowania dla Szczupłego za organizację sima i widzimy się na przyszłych twoich tworach.
PyRsk!

Photos from ChachaRy's post 08/06/2024

AEGIS Unplugged 2024
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Na tegorocznym AEGISIE zostalismy wydraftowani do strony Bałucji (poprzednie dwa lata dumnie reprezentowaliścy Nazew). W tym roku walczyliśmy pod sztandarem HQ złożonym z Koalicji Zachód, gdzie naszym głównodowodzącym był wspaniały przedstawiciel GS-3, Międzyrzecz . Wchodziliśmy w skład drużyny SGR MAPA Team w celu zwiększenia możliwości osobowych oraz poprawie współpracy między drużynowej.

Krótki opis oraz opinia na temat dziecka które zostało utworzone przez Fundacja Pretorians , czyli tegoroczny AEGIS:
- teren na pewno ciekawy i o wiele bardziej wymagający, ale z uwagi na bliską obecność wojska - bardzo upierdliwy,
- zadania jakie otrzymywaliśmy pozwoliły nam się cofnąć do 2017 roku i czasów fedrunków, czyli - weź uran, przerób uran, zdobądź punkty. No, jak na 48h trochę mało urozmaicona fabuła, zwłaszcza że poprzednie lata przyzwyczaiły nas do wysokiego poziomu zadań,
- ponad 60km z buta było dla nas wspaniałym doświadczeniem i testem obuwia oraz tego jak spasionych mamy operatorów; aczkolwiek mam wrażenie że większość ekip nie podołała temu jakże ciężkiemu zadaniu,

Tak w skrócie o samej grze, natomiast my bawiliśmy się bardzo dobrze z uwagi na skład plutonu oraz własne założenia na gre - jakimi było docieranie się między drużynowe. Morale na pewno zostały podniesione po nocnej batalii (opisanej nawet przez samych orgów), masakrze na Węgrach oraz średnio udanej, aczkolwiek obfitej w plastikowe kulki ASG 6mm bitwie o Święty Pocisk.

Za rok na pewno widzimy się na AEGISIE 2025, już raczej jako samodzielny oddział ChachaRy ;)
PyRsk!

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Chorzów?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres


Cicha 6
Chorzów
41-506