Miglance na Warunku

Miglance na Warunku

Udostępnij

Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Miglance na Warunku, Drużyna sportowa, Chorzów.

Photos 21/05/2016

Miglance na Warunku SPRING 2016

06/12/2015

TLP WPIA UŚ V EDYCJA

08/05/2015

"Dziki potrącone na A4, Krepel zbyt tłusty"

Wiosenny powiew nadziei pozwala odetchnąć Miglancom na Warunku rześkim, ślůnskim powietrzem. Starcia z "pączkami" i "odyńcami z autostrady" udowadniają, że w TLP każdy może z każdym (jak w modzie na sukces). Choć sukcesu z "Grubym" kandydatem do tytułu odtrąbić nie można bo i sam rezultat 3:7 na jego korzyść na to nie pozwala, to sam fakt zaskakująco wyrównanego spotkania (w którym nie obyło się bez kilku kontrowersji ;)) i potwierdzenie dobrej dyspozycji tydzień później w spotkaniu z Dzikami, rozegranym z dużą rezerwą potencjału strzeleckiego (tylko 7:3), zwiastują wyjątkowo słoneczny maj dla MnW. Jesienne frycowe zapłacone. Czas potwierdzić swoją wartość na boisku i przełożyć ją na wynik i pozycję w tabeli.

31/03/2015

"mentalnie jeszcze na zimowym obozie przygotowawczym w Turcji"

Spotkanie z RKS Fapcelona podobnie, jak z WNP nie stanie sie jednym z tych, które zapadną w naszej pamięci tak, jak gol Andresa Iniesty w półfinałowym pojedynku Chelsea z Barçą z 2009. A szkoda ;). Z serii in minus - nie pomogła słaba frekwencja wsród naszych grajków i stykowa kadra meczowa co wydatnie przełożyło sie na dość rezerwowy charakter składu i niemożność zaprezentowania podstawowych atutów i potencjału. In plus - na pochwałę zasługuje postawa wszystkich 6 grajków, którzy tego wieczoru bronili barw MnW. Nie sposób pominąć świetną dyspozycję Tomka Żelezika zastępującego pomiędzy słupkami obu naszych nieobecnych golkiperów. Odnotować należy kolejne trafienie niezawodnego tormana "Ambro", który niczym madrycki Karim Benzema umieszcza raz za razem bombę w siatce przeciwnika. Na uwagę zasługuje też premierowe trafienie jego imiennika , który zamienił na bramkę górną piłkę zagrywaną w pole karne przez Tomka Barczyka. Ostatecznie 7:2 :/ na korzyść "Fapcy". Choć terminarz I części rozgrywek nie rozpieszcza, czołówka "trochę" nam odjechała... . Pozostaje zrzucić jarzmo wstydu uciułanych dotychczas 4 pkt i zostać rycerzami wiosny. Zadanie aż nadto interesujące z uwagi na kolejnego przeciwnika, jakim są popularne "pączki". Gryźli trawę i ukłuli w meczu:

1. Ambroży Kamil x1
2. Barczyk Tomek
3. Kowalczuk Jakub
4. Sieka Kamil x1
5. Śliwa Michał
6. Żelezik Tomasz

Visca el Miglanc!

14/11/2014

¡¡RE-MON-TA-DA!!

Wiela oczyszczalni ślunskiej krystalicznej wody upłynęło w Rawie nim MnW zdobyły swoje pierwsze w tym sezonie 3 pkt, ale zawsze: "lepiej źle zacząć niż źle skończyć", czego najlepszym przykładem było spotkanie z "Królami".

Obie ekipy stanęły naprzeciw siebie w blasku jupiterów tuż po godzinie 19 na Rapid Stadium. Konfrontacja od samego początku przebiegała w patriotycznej aurze z uwagi na Narodowe Święto Niepodległości do czego dumnie nawiązały Miglance na Warunku swoim outfitem meczowym. Pomimo bardzo wyrównanej połówki, która obfitowała w liczne sytuacje podbramkowe i nie najgorsze rozegranie futbolówki, pierwsi na prowadzenie wyszli "Kingsi". Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Ku naszemu zaskoczeniu początek drugiej odsłony spotkania należał do przeciwnika, który dołożył drugie trafienie uzyskując tym samym dwubramkowe prowadzenie. Zaistniała sytuacja skutecznie odbezpieczyła nasze armaty. Gdy w stolicy dobiegał końca jeden marsz, my w Kato rozpoczęliśmy swój własny, którego "efektem ubocznym" były nie wyrwane płyty chodnikowe, zniszczone rowery i przystanki, a 6 zaaplikowanych rywalom bramek. Festiwal golazzo pewnym uderzeniem zza pola karnego rozpoczął Kamil Ambroży z kolei stan meczu wyrównał kosmicznym strzałem po długim rogu, w samo okienko bramki - Patryk Nowakowski. Na prowadzenie zaś wyprowadził nas Tomek Barczyk bez kłopotów kierując piłkę do bramki po szybkiej akcji na lewym skrzydle i dograniu ze strony "Ambro". Nasza przewaga rosłą z każdą minutą, a kolejne trafienia zaliczali odpowiednio nowy nabytek Michał Śliwa po rajdzie z własnej połowy i Patryk, który notabene wyraźnie pracuje na transfer zagraniczny demonstrując swoją niebywałą wszechstronnność boiskową. Dzieła zniszczenia dopełnił Kamil, który uderzając z dropsztyka umieścił drugą już w tym meczu bombę w siatce przeciwnika ustanawiając tym samym końcowy rezultat na 6:2 na korzyść MnW. "Powrót z dalekiej podróży" rysował się na twarzach całego zespołu po zejściu do szatni. Słowem 3 pkt.

Cieszy przełamanie, cieszy gra. Jakby to określił J.Krzynówek: "cały czas do przodu!" ;). Przeciwnikom pozostaje podziękować za grę, pozytywną atmosferę i życzyć powodzenia na dalszym etapie rozgrywek.

Zagrali w meczu i ukłuli:

Ambroży Kamil (2)
Barczyk Tomasz (1)
Kowalczuk Jakub
Magda Mateusz
Nowakowski Patryk (2)
Sieka Kamil
Śliwa Michał (1)
Żelezik Tomasz

Visca el MnW !

11/11/2014

Cytując klasyka: "AFTER NIE NASTĄPIŁ" !!!

Miglance na Warunku 6:2 FC AfterKings 0.7.

Szersza relacja już wkrótce ;)!

07/11/2014

"Harnaś niedopity".

Po udanej i spokojnej I połowie, w której swoje trafienia zanotowali Kuba Bryłka (2) i Kamil Ambroży (1), nic nie zapowiadało niekorzystnych wydarzeń, które nadeszły w drugiej połowie. Rywale nie złożyli broni i dążyli do uzyskania korzystnego dla siebie rezultatu. Niefrasobliwość w naszej formacji defensywnej doprowadziła do utraty dwóch bramek, na które Miglance zdołały odpowiedzieć tylko jednym trafieniem za sprawą Kuby, który ustrzelił tym samym hat-tricka. Niestety był to dla nas ostatni pozytywny akcent tego spotkania. Festiwal nieskuteczności miglancowej wykorzystały "Harnasie" po strzale z rzutu wolnego na 7(?) metrze. Niczym CR7 w finale ChL, zdobyli gola kontaktowego, zaś ostatnia akcja całego spotkania po zamieszaniu w polu karnym i przedarciu się piłki przez całą jego długość przyniosła przeciwnikom widowiskowy, wręcz filmowy finisz. Przykra i bolesna to dramaturgia dla MnW. Zaistniały remis (4:4) jest porażką i zapewnia tylko jeden, choć premierowy punkt. Zawodnicy i sztab szkoleniowy nie kryją głębokiego rozczarowania i już dziś koncentrują się na przyszłotygodniowym pojednyku z Kingsami.
Odbudować morale i wstąpić na zwycięską ścieżkę to idee, które będą nam przyświecać przez weekendowy okres przygotowawczy.

Visca el Miglanc !

04/11/2014

"chrzęszcząca porażka"

Świadomi stojącego przed nami wyzwania, owładnięci żądzą rehabilitacji i puszczenia w niepamięć infantylnej wpadki, przystępowaliśmy do poniedziałkowego starcia z Chrzęszczącymi Chrząszczami skoncentrowani, jak nigdy. Solidna i dość nieoczekiwanie wyrównana pierwsza połówka (2:1) pozwalała bardzo optymistycznie zapatrywać się na drugą część spotkania. Niestety pomimo kilku znakomitych okazji na wyrównanie stanu meczu stała się rzecz odwrotna i za sprawą błyskawicznej kontry rywali na tablicy wyników widniało 3:1 na ich korzyść. Nasz hurraoptymistyczny zryw większości zawodników ;/ po uzyskaniu kornera i dążenie za wszelką cenę do zdobycia drugiej bramki okazał się opłakany w skutkach. Kosztował nas nie tylko utratę bramki, lecz co gorsza, kontroli nad przebiegiem gry. Przełomowe wydarzenia na tym etapie konfrontacji odcisneły swoje piętno na pozostałej części meczu co niestety zaowocowało uzyskaniem przez "chrzęszczącą machinę" jeszcze lepszego rezultatu i zaaplikowaniem dodatkowych 4 bramek. Na otarcie łez i ku pokrzepieniu naszych złamanych serc, w jednym z ostatnich akcentów tego wieczoru "weszliśmy z piłką do bramki" niczym katalońska tiki-taka i dołożyliśmy drugie, jakże spóźnione i upragnione trafienie. W tym spotkaniu nikt nie odstawiał nogi i oba zespoły angażowały się do samego końca. ChCh, 3 ekipie poprzedniej edycji winszujemy 3 pkt i życzymy powodzenia w dalszej częsci sezonu. Golazzo dla nas: Ambroży i Bryłka.

Są podstawy, jest zalążek, jak to mówią: "czasem trzeba zrobić krok w tył, by móc zrobić dwa do przodu". Do 3 razy sztuka ;) !!!

3 kolejka TLP WPiA UŚ:

MnW vs FC Harnaś 1906

piątek, 21.00, Rapid Stadium

27/10/2014

Za nami I kolejka TLP WPiA UŚ, w ramach której przyszło nam się zmierzyć ze starym wyjadaczem ligowym, ekipą FC Gorzoła. Warto odnotować, że środowe zawody były dla nas debiutem w rozgrywkach co, jak się później okazało skrzętnie wykorzystała ekipa popularnych "gorzelników". Rywale od samego początku spotkania przejęli inicjatywę i wykorzystywali braki w zgraniu poszczególnych formacji oraz błędy indywidualne. Efektem boiskowego rozpasania Miglanców na Warunku były 4 stracone gole, na które do przerwy zdołaliśmy odpowiedzieć tylko jednym trafieniem za sprawą Tomka Barczyka, dla którego pod nieobecność dwóch podstawowych tormanów nie było to ostatnie golazzo w tym spotkaniu, Druga odsłona pojedynku z mistrzami pierwszej edycji zaowocowała bardziej przemyślaną grą co wyraźnie przełożyło się na wynik i obraz spotkania. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Tomek, który niczym boski Leo z niczego stworzył sobie sytuację bramkową i odpowiedział tym samym na wcześniejszego tora El Capitano Gorzoły. Obie ekipy wyprowadziły w tej części meczu tylko po jednym ciosie czego efektem był końcowy rezultat 5:2 na korzyść przeciwnika. Nietaktem byłoby pominąć rolę, jaką odegrał nasz niezawodny GK, Patryk Nowakowski, który swoją postawą zasłużył na miano wojownika Super Saiyan poziomu 4 (odpowiednik MVP) wyciągając strzały rodem z Champions League, których nie powstydziłby się CR7, LM10 i nasza drużynowa legenda gliwickiej piłki - RT9 (Rafał Tomasik borykający się z poważnym urazem kostki). W tym deszczowym dniu nasz unikatowy na skalę wydziału, powstały w drodzę fuzji, boiskowy twór dał wyraz swej niepohamowanej ambicji zaistnienia w TLP WPiA UŚ. Choć tym razem bez punktów, do domów wracamy z podniesionym czołem i patrzymy optymistycznie w przyszłość. Przeciwnikom gratulujemy udanej inaguracji, dziękujemy za grę fair play i życzymy powodzenia na dalszym etapie rozgrywek.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Chorzów?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Zespół Kulinarny

Strój

Strona Internetowa

Adres


Chorzów