II Liga Drużynowych Mistrzostw Polski zbliża się wielkimi krokami.
W dniach 29 sierpnia do 6 września w Jastrzębiej Górze odbędą się rozgrywki II Ligi DMP. Po kilku latach przerwy postanowiłem zgłosić naszą drugą drużynę do rozgrywek. Chodziło głównie o to, żeby dać szansę gry zawodnikom naszego klubu, którzy nie znaleźli miejsca w pierwszym składzie występującym w Ekstralidze.
Frekwencja w tym roku jest bardzo duża, do rozgrywek zgłosiło się aż 59 klubów z całej Polski. Nasz zespół mający średni ranking powyżej 2100 mógł wystartować w tych rozgrywkach z pominięciem IV i III ligi.
Mamy 4 numer startowy co stawia nas w gronie drużyn teoretycznie walczących o awans do I Ligi (awansuje pierwszych 6 zespołów) jednak nie jest to naszym głównym celem. Na pewno byłby to spory sukces, natomiast chodzi o to żeby głównie zintegrować ze sobą zawodników i wyłonić skład na rozgrywki Ligi Śląskiej która wystartuje jesienią.
Wystąpimy w składzie : GM Andrei Maksimenko, IM Sebastian Półtorak, FM Daniel Sanz Wawer, km Jerzy Kyć,, FM Serhii Shilov, km Krzysztof Gmaj, km Rafael Pierzak, I++ Anna Hampel, I Hanna Urban. Z całą pewnością każdy dostanie szansę gry w kilku partiach.
Zagłębie Dąbrowa Górnicza
Strona poświęcona klubowi szachowemu Zagłębie Dąbrowa Górnicza. Informacje o klubie, rozgrywka
26/08/2026
Podwójny sukces zawodnika naszego klubu w Pszczynie.
W dniach 22-23 sierpnia w Pszczynie odbył się XXI Turniej Szachowy o Puchar Burmistrza Pszczyny. W sobotę rywalizowano w szachach błyskawicznych, a w niedzielę w szachach szybkich.
Jerzy Kyć zawodnik naszego klubu w znakomitym stylu wygrał obydwa turnieje !
Najpierw w szachach błyskawicznych uzyskał fantastyczny wynik 10 pkt z 11 partii pokonując między innymi arcymistrza Daniela Sadzikowskiego. Turniej zakończył oczywiście na 1 miejscu, a podium uzupełnili Olaf Grądalski i Daniel Sadzikowski.
W turnieju błyskawicznym udział wzięło 59 zawodników.
W niedzielę w turnieju szachów szybkich Jerzy również zwyciężył z wynikiem 7,5 pkt z 9 rund. 2 miejsce zająl Olaf Grądalski a trzeci był Kamil Gierulski. W niedzielnych zawodach wystartowało aż 104 graczy. Co warto podkreślić w łącznie rozegranych 20 partiach nasz zawodnik nie poniósł żadnej porażki.
Gratulacje świetnego rezultatu, miejmy nadzieję że wysoka forma znajdzie potwierdzenie na zbliżających się zawodach II Ligi Drużynowych Mistrzostw Polski
wyniki szachów błyskawicznych : https://www.chessmanager.com/pl-pl/tournaments/6344037229527040/results/11
wyniki szachów szybkich : https://www.chessmanager.com/pl-pl/tournaments/6237266485444608/results/9
XXI Turniej Szachowy o Puchar Burmistrza Pszczyny szachy błyskawiczne - ChessManager None
Remisujemy z liderem Silesią Racibórz w ostatniej rundzie po dobrym meczu. Kończymy zmagania na 6 miejscu.
Mecz ten rozpoczał się od 3 szybkich remisów u Jonasa, Tomasa i Stavrouli. Jednak później trwała zażarta walka na pozostałych 3 szachownicach. Zespół z Raciborza, który był liderem przed dzisiejszym meczem potrzebował wygranej w meczu z nami, żeby zostać Mistrzem Polski. Remis również dawał im złote krążki, ale pod warunkiem, że drużyna z Katowic nie wygra swojego meczu. W partii Romana było dosyć spokojnie, grający czarnymi nasz zawodnik zneutralizował grożby silnego arcymistrza z rankingiem 2635 i po kontroli czasu zawodnicy dosyć szybko podpisali remis.Niestety pierwszej porażki doznał niezawodny do tej pory Valery. Zapowiadało się na ostrą walke, gdyż zawodnicy wykonali przeciwstawne roszady. Jednak kiedy doszło do wymiany hetmanów wydawało się że partia przybierze spokojny remisowy charakter. Zapewne tak by było jednak Valery w kluczowym momencie partii nie wymienił skoczka rywala na swojego gońca, co prowadziło do równej końcówki wieżowej tylko wykonał przegrywające posunięcie bijąc białego piona po czym znalazł sie w siatce matowej. Rozstrzygajacym błędem okazało sie ostatnie 40 posunięcie przed kontrolą czasu. Raciborz w tym momencie został Mistrzem Polski, ponieważ było jasne że GKS Katowice na pewno nie wygra swojego meczu. My jednak nie zamierzalismy odpuszczać i Brewington ambitnie walczył o wygraną. Trzeba powiedzieć że w końcu była to bardzo dobra partia w wykonaniu młodego Amerykanina. Już po debiucie miał przewagę, a później potrafił znaleźć sprytny plan prowadzący do wygranej. Partia Brewingtona trwała ponad 5 godzin i dała nam remis w meczu z bardzo silnym zespołem.
W pozostałych meczach jak przystało na ostatnią rundę trwała zażarta walka o medale i utrzymanie. Wbrew moim oczekiwaniom nie doszło do szybkiego remisu w meczu Akademia Gliwice z Laurą Chylice. Taki wynik dawał Chylicom utrzymanie, jednak faworyzowany zespół z Gliwic nie odpuścił i ostatecznie pokonał 4-2 drużynę Laury. W meczu na szczycie drużyna Polonii Wrocław niespodziewanie łatwo pokonała zespół GKS Hetman Katowice 4-2 tym samym zapewniając sobie wicemistrzostwo Polski spychając drużynę z Katowic poza podium.
Wieża Pęgów wykorzystała swoją szansę i wygrała 4-2 z Wrzosem Międzyborów. Do końca trwała jednak zażarta walka na 4 szachownicy, gdzie wygrana Kuby Kosakowskiego dawała drużynie z Pęgowa srebrny medal. Był moment w tej partii, gdzie Kuba uzyskał wygraną pozycję, jednak nie znalazł motywu pozwalającego obronić kluczowego piona "f2" a po jego utracie powstała teoretycznie równa końcówka. Pomimo walki przez 113 posunięć (to chyba najdłuższa partia tej Ekstraligi) ostatecznie partia zakończyła sie remisem, co przypięczetowalo kolory medali.
W ostatnim meczu o życie dla obydwóch drużyn młoda drużyna z Opola ostatecznie zremisowała z Wisznią Małą. Dzięki temu Opole rzutem na taśmę wyprzedziło w tabeli Laurę Chylice i swojego dzisiejszego rywala. Tym samym to Laura Chylice i Biały Król Wisznia Mała opuszczają szeregi Ekstraklasy.
Duże brawa dla medalistów, a szczególne gratulacje dla drużyny z Raciborza dla której jest to historyczny pierwszy tytuł Mistrza Polski.
Tradycyjnie czas na podsumowanie występu naszej drużyny. Nie da się ukryć że mieliśmy przed ligą medalowe aspiracje. Obiektywnie drużyna została bardzo mocno wzmocniona w porównaniu do ubiegłego roku o czym świadczy średni ranking zespołu 2450 w ubiegłym roku i 2533 w tym, to olbrzymia różnica. Niestety w sporcie często bywa tak że wbrew logice wyniki są zupełnie inne od przewidywań. W ub roku dużo słabszy teoretycznie skład zajął 5 miejsce z dorobkiem 8 punktów, a w tym roku mamy 6 miejsce z 7 punktami. Na pewno wnioski zostaną wyciągnięte na przyszłość.
Czas na indywidualne podsumowania w skali 1-6
1. Jonas Bjerre 4 punkty, - 11 punktów rankingowych
+2 =4 - 3. Na pewno Jonas nie jest zadowolony ze swojego występu. 2 porażki w partiach w których miał dużą przewagę (Gliwice i Wisznia) nieco popsuły bilans tego świetnego zawodnika. Myślę że w skali 1-6 oceniam go na 3 (dostateczny) co pokazuje jak wymagająca jest gra na 1 szachownicy.
2. Roman Dehtiarov 5 punktów + 8,7 rankingu.
+3=4-2. Młody 18 latek został rzucony na głęboką wodę, jednak byłem przekonany że sensacyjny Mistrz Europy sobie poradzi i faktycznie dał radę ! 2 szachownica również jest bardzo silna, Roman miał 4 przeciwników z rankingiem ponad 2600, kub prawie 2600. Zaczął przeciętnie od wygranej i 2 porażek ale później od 4 rundy przebudził się i do końca turnieju już nic nie przegrał, dorzucając po drodze 2 wygrane w tym ze świetnym Grandeliusem 2647 z Wrocławia. Moja ocena to 4 (dobry)
3. Brewington Hardaway 2,5 pkt z 7 partii, - 8,5 pkt +1=3-3 zapewne o tym występie młody Brew chciałby zapomnieć jak najszybciej., chociaż w ostatniej rundzie pokazał wysokie umiejętności pewnie wygrywając. Jednak tak młody i zdolny szachista powinien ogrywać rywali z Laury, czy Wrzosa, którzy obecnie grają bardzo sporadycznie w szachy. Dzisejsza wygrana ochroniła go przed oceną 2 i ostatecznie daje mu za występ 3 (dostateczny)
4. Valery Kazakouski 6,5 pkt +6,9 ranking
+5=3-1 szkoda porażki w ostatniej rundzie, gdyby nie ona byłaby 6, a tak oceniam go na 5 (bardzo dobry) Pewny punkt drużyny. Wygrał w niezwykle ważnych meczach z Laurą i Wisznią. Często dostawał podejrzane pozycje, ale świetnie gra w niedoczasach. Gdyby wszyscy zagrali podobnie do Valery to moglibyśmy dziś otwierać szampany.
5. Tomas Laurusas 3 pkt z 7 partii, -12,4 pkt ranking, +1-2=4 na pewno stać go na więcej. Szczególnie niespodziewana porażka nastapila w 1 rundzie.Na pewno liczyłem na lepszy wynik Tomasa ale również nie trafił z formą. Z pewnością dobry duch zespołu. Moja ocena to 3 (dostateczny)
6. Stavroula Tsolakidou 5 pkt -11 ranking, +3=4-2
Miała fatalny start 0,5 pkt z 3, od 4 rundy sie przebudziła i nie przegrała. Świetne partie w 7 i 8 rundzie co pokazuje jej spory potencjał. Pomimo że zakończyła na +1 to z uwagi na najwyższy ranking wśród Pań to na pewno dla takiej klady zawodniczki nie jest powodem do zadowolenia. Moja ocena to 3 (dostateczny)
7. Sebastian Półtorak 2 pkt z 4 - 3 pkt ranking,
+1=2-1 na pewno nie zawiódł i jako rezerwowy spełnił swoją rolę wchodząc do gry, kiedy jego koledzy Brewington i Tomas przeżywali gorsze chwile. Wygrał w świetnym stylu w niezwykle ważnym meczu z Wisznią. Z kolei z Wrocławiem poległ bez gry, zapewne wpadając w debiutowe przygotowania zdolnego Krzysztofa Raczka.
Moja ocena 4 (dobry)
Poniżej link do tabeli końcowej.
https://www.chessarbiter.com/turnieje/2026/tdr_2755/tournament_table_acc_places_teams.html
Kolejna minimalna porażka w 8 rundzie.
Niestety nie przelamaliśmy dzis kompleksu Wrocławia i ponieslismy dzis porażkę 2,5:3,5
Od poczatku ten mecz źle się dla nas ułożył. Sebastian, Brewinton już w debiucie uzyskali tragiczne pozycje i wiadomo było że tylko duże błędy rywali mogą sprawić że nie poniosą porażek. O ile u Sebastiana rywal niemal bezbłędnie zrealizował debiutową przewagę to u Brewingtona aktualny Mistrz Polski Szymon Gomularz wypuścił w niedoczasie naszego zawodnika. W pewnym momencie była możliwa wymiana hetmanów co prowadziło do gorszej końcówki, ale z praktycznymi szansami na powalczenie o remis. Niestety nie wiedzieć czemu będący w niedoczasie nasz zawodnik nie wymienił hetmanów po czym po wykonaniu następnych 2 posunięć poddał partię. Również po wyjściu z debiutow Jonas i Valery nie mogli być zadowoleni ze swoich pozycji. O ile przeciwnik Valerego zapewne znając wynik meczu przyjął remis w lepszej dla siebie pozycji to doświadczony rywal Jonasa grał bezbłędnie nie dając naszemu zawodnikowi żadnych szans. Na szczęście dzięki bardzo dobrej grze Romana i Stavrouli, którzy wygrali swoje partie, udało nam sie uniknąć bardzo wysokiej porażki. Po zakończeniu 8 rundy nadal zajmujemy 5 miejsce. Z całą pewnością mamy pewne utrzymanie w lidze niezależnie od najbardziej sensacyjnych scenariuszy, a jutrzejszy zestaw meczy powoduje że najprawdopodobniej zakończymy ligę na 6 miejscu. Jutro czeka nas niezwykle ciekawy dzień bo wyjątkowo wszystkie mecze będą toczyć sie o dużą stawkę. Grający z nami zespół z Raciborza marzy o wygranej która zapewni im złoty medal. Przy ewentualnym remisie w meczu również mogą zostać Mistrzami pod warunkiem że GKS Hetman Katowice nie wygra z Polonią Wrocław. Ten mecz zadecyduje o kolorze medali. W lepszej sytuacji jest zespół z Katowic, gdyz remis zapewnia im conajmniej brązowy medal. Wrocław musi wygrać. Gdzie dwóch sie bije tam skorzystać może Wieża Pęgów, która jesli wygra z Wrzosem Międzyborów zapewni sobie minimum brązowy medal. Wrzos jednak walczy o utrzymanie i tanio skóry nie sprzeda. Jeśli bowiem Akademia Szachowa Gliwice zremisuje swój mecz z Laurą Chylice co jest bardzo prawdopodobne, a mecz Opola z Wisznią zakończy się rezultatywnym wynikiem to Wrzos żegna się z ligą. Opole ktore przez długi czas zajmowało ostatnie miejsce w tabeli po dzisiejszej wygranej z Laurą ma wszystko w swoich rękach. Wygrana zapewni im utrzymanie. Być może remis również przy założeniu że Laura przegra z Gliwicami. W najgorszym położeniu jest drużyna z Wiszni Małej, której tylko wygrana może zapewnić ligowy byt. Ten fascynujący finisz można śledzić na kanale lichess. Start ostatniej 9 rundy jutro o godzinie 9:30
Wygrywamy w 7 rundzie "mecz o życie" z drużyną Biały Król Wisznia Mała 4-2 !
Wczorajszy mecz, którym mieliśmy sobie zapewnić ligowy byt, przebiegał znacznie spokojniej niż wcześniejsze spotkanie z Laurą. Znakomite dwie partie zagraliśmy na 5 i 6 szachownicy. Sebastian poświęcił figurę Sd5 grając białymi przeciwko obronie sycylijskiej i uzyskał pozycję na pograniczu wygranej. Po kilku niedokładnościach z obydwu stron spowodowanych zapewne sporym niedoczasem zawodników doszło do pozycji, że białe miały hetmana i gońca przeciwko 4 lekkim figurom czarnych. W obiektywnie przegranej pozycji czarny podstawił jeszcze figurę po czym od razu poddał partię. Równocześnie zakończyła się partia Stavrouli, która czarnymi zagrała naprawdę świetną partię. Pozostawiając króla w centrum ruszyła pionem h, otworzyła linię, a następnie oddała jakość w zamian za rozstrzygajacy atak. Finalnie biały król znalazł sie w centrum szachownicy i białe poddały się wobec nieuchronnego mata. Spokojny, remisowy przebieg miały partie Brewingtona i Romana I takim też spodziewanym wynikiem obydwie sie zakończyły. Prowadzilismy 3-1 i zostały partie Jonasa i Valerego. Jonas po wypuszczeniu przewagi, którą osiągnął po debiucie dostał trudną do obrony końcówkę wieżową. Jonas mający 2 wieze i wolnego piona "a" przeciwko 2 wieżom i 2 pionom "g" i "h". Jednak w pewnej chwili rywal Jonasa popełnił duży bląd i była szansa na osiągnięcie remisu, niestety nasz zawodnik również nie znalazł remisującego posunięcia i po kilku ruchach musiał się poddać. W partii Valerego był ten komfort że w kompletnie zamkniętej pozycji było raczej pewne że Valery tej partii nie przegra. Grający pod presją wyniku meczu rywal Valerego musiał zaryzykować i w końcu niepoprawnie poświęcił piona. Jednak później, kiedy białe wymieniły gońca za skoczka Valery popełnił błąd i odbił skoczka złym pionem, co obiektywnie prowadziło do równej pozycji. Kiedy wydawało się, że partia zakończy się remisem, biały wykonał fatalny błąd I zamiast remisowego ruchu pionem c3 oddał wieżę na b2 co z kolei prowadziło do powstania wygranej pozycji u naszego zawodnika. Tą pozycję Valery rozegrał już bezbłędnie i tym samym przypięczetowal wygraną naszego zespołu 4-2.
Ta wygrana w praktyce zapewniła nam utrzymanie w lidze bo tylko zbieg jakiś niesamowitych rezultatów mógłby sprawić że 6 pkt i dobry bilans małych punktów nie da nam utrzymania. Wiele wyjasni sie po dzisiejszej rundzie.
Aktualnie zajmujemy 5 miejsce z dorobkiem 6 punktów, ktore jednak będzie piekielnie trudno utrzymać z uwagi na ostatnie dwa bardzo trudne mecze z zespołami z Wrocławia i Raciborza.
https://www.chessarbiter.com/turnieje/2026/tdr_2755/tournament_table_acc_places_teams.html
Wygrywamy 4-2 z Laurą Chylice po horrorze w 6 rundzie.
Dzisiaj nareszcie szczęście uśmiechnęło się do naszej drużyny. Zaczęło sie od remisu Brewingtona, ale po podstawce taktycznego motywu przez Tomasa i jego porażce sytuacja zaczęła wyglądać bardzo źle. Wprawdzie grający na 1 szachownicy Jonas szybko uzyskał sporą przewagę, jednak przy rownej pozycji u Stavrouli , Valery i Roman byli w sporych opałach. Stavroula nie wykorzystała niewielkiej przewagi po debiucie i zakończyła partie remisem. Jonas ładnie przekuł swoją inicjatywę w wygraną i o meczu miały zadecydować partie Romana i Valerego. A tam działo sie bardzo wiele ze zwrotami akcji. Roman który po przewadze w debiucie w którym poświęcił figurę za atak wypuścił przewagę i przez chwilę stał dużo gorzej. Na szczęście kiedy partia wkroczyła w niedoczasy jego rywal zaczął popełniać błąd za błędem. Dzięki temu Roman szczęśliwie doprowadził niezwykle obusieczną pozycję do wygranej. Na debiut na pewno mógł narzekać Valery. Jego przeciwnik w zamian za poświęconego piona uzyskał olbrzymią inicjatywę. Na szczęście w decydującym momencie mając już niewiele czasu do namysłu nie znalazł rozstrzygajacego uderzenia Wxa2 i jego inicjatywa zaczęła topnieć wraz z uplywajacym czasem. A że Valery jest mistrzem gry w niedoczasie udowodnił to po raz kolejny, ostatecznie doprowadzając partie do wygranej co przypięczetowalo naszą wygraną w tym meczu. Sytuacja na dole tabeli jest niezwykle skomplikowana. Na ostatnim miejscu z dorobkiem 2 punktów tabele zamyka Politechnika Opole, która jednak wciąż ma niemałe szanse na utrzymanie ponieważ trzy ostatnie mecze gra zespolami z miejsc 7,8 i 9. Następnie mamy aż 4 drużyny, które maja po 4 pkt. My z uwagi na najlepszy bilans małych punktów prowadzimy w tej 4 punktowej grupie i zajmujemy po dzisiejszym meczu 6 lokatę. Wbrew pozorom w trudnym położeniu znajduje się druzyna Wrzosu Międzyborów, która wprawdzie z dorobkiem 5 punktów zajmuje 5 miejsce, jednak nie ma już łatwych meczów przed sobą, bowiem gra z samą czołówką (Racibórz, Pęgów i Wrocław) i raczej trudno sie spodziewać że może gdzieś zapunktować, a 5 pkt może nie dać utrzymania, zwłaszcza że jest jeszcze sporo meczów pomiędzy zespołami z dołu tabeli. Przed nami jutro jeden cel jakim jest zwycięstwo z Wisznią Małą, które da nam upragnione 6 pkt co na 99% powinno zapewnić ligowy byt.
Po 6 rundach podsumowanie indywidualnych wyników naszej drużyny : Jonas Bjerre +2=3-1, Roman Dehtiarov +2=2-2, Brewington Hardaway +0=2-2, Valery Kazakouski +4=2-0, Tomas Laurusas +1=3-2, Stavroula Tsolakidou +1=3-2, Sebastian Półtorak +0=2-0
Drużynowo 2 wygrane, 0 remisów i 4 porażki.
Tabela wyników:
https://www.chessarbiter.com/turnieje/2026/tdr_2755/tournament_table_acc_places_teams.html
Katastrofa w meczu z Gliwicami. 4 porażka 2,5 : 3,5
Niestety obawy przed meczem bądź co bądź silnym zespolem z Gliwic potwierdziły sie. Akademia bez problemów zneutralizowala nasz bialy kolor na 3 i 5 szachownicy. Brewington i Tomas pierwsi zakończyli swoje partie w których nie mieli wielkich szans na odniesienie wygranych. Mimo wszystko w pewnym momencie wyglądało na to ,że na pewno tego meczu nie przegramy. Jonas uzyskał duzą przewagę, u Romana pozycja cały czas była równa, Valery również doprowadził do wyrównania po wyjściu z debiutowych kłopotów, a Stavroula oddała hetmana za wieżę, gońca i piona, ale jej zaawansowany pion na 3 linii białych powodował to, że to jej rywalka musiała walczyć o remis. Niestety wtedy nastąpiła katastrofa na 1 szaxhownicy. Jonas który zdecydowanie zostawił sobie za mało czasu na ostatnie ruchy przed kontrolą przeoczył już w równej pozycji ruch Wc2 po którym nie było już innego wyjścia jak tylko się poddać. Tym samym zostawiliśmy postawieni pod ścianą. Ambitna gra Valerego, który nawet bez piona szukał szans gry na wygraną i Romana, który widząc sytuację meczową w celu skomplikowania pozycji poświęcił jakość nic nie przyniosła i te 2 partie zakończyły się remisami. Podobnie jak w partii Stavrouli jej rywalka umiejętnie się broniła, stwarzając pewne groźby i naszej zawodniczce nie pozostawalo nic innego jak powtarzać 3 krotnie pozycję. Zatem spotkanie zakończyło sie naszą minimalną porażką.
Dziś piekielnie ważny mecz z jednym z teoretycznie najsłabszych zespołów na lidze. Nie wyobrażam sobie, że dziś nie wygramy, a porażka w praktyce oznacza spadek tak silnej (na papierze) drużyny do I ligi. Po prostu musimy wygrać 2 najbliższe mecze (jutro również gramy z teoretycznie znacznie słabszym zespołem) i zapewnić sobie utrzymanie w Ekstralidze na przyszły sezon.
Aktualnie zajmujemy 8 miejsce. Po 2 punkty podobnie jak my, mają jeszcze drużyny Politechniki Opole i Akademii Szachowej Gliwice .
Tragiczny start i przebudzenie w 4 rundzie. Mamy 2 pkt po 4 meczach.
Niestety po sensacyjnej porażce w 1 rundzie, nasz zespół poniósł kolejne dwie porażki z bardzo silnymi zespołami z Pęgowa i Katowic. Dopiero 4 runda przyniosła pierwsze punkty po wysokiej wygranej z zespołem AZS Politechniki Opolskiej.
W meczu z Pęgowem Jonas i Stavroula rozpoczęli od dwóch remisów. Partie miały spokojny przebieg i zakończyły sie sprawiedliwymi remisami. Niestety grający na 3 szachownicy Brewington już w debiucie uzyskał przegraną pozycję z bardzo silnym rywalem i wiadomo było że porażka jest tylko kwestią czasu. Takim też wynikiem zakończyła sie jego partia. W żadnym momencie ten mecz nie wyglądał dla nas dobrze. Tomas grający czarnym kolorem też dostał pozycję obiektywnie równą ale wymagającą dokładnej obrony. Na szczęście nasz zawodnik grał dokładnie i partia zakończyła sie remisem. Niestety Roman grający przeciwko swojemu rodakowi popełnił kilka błędów w środkowej fazie partii i przegrał partie ktora wydawałoby się zakończy się remisem. Także Valery miał duże kłopoty i uzyskał znacznie gorszą pozycję. Na szczęście jego rywal w niedoczasie zupełnie sie pogubił i po wykonaniu kontrolnego 40 posunięcia okazało się że Valery ma wygraną pozycję, ktorą bez kłopotów zrealizował. Zatem minimalna porażka 2,5 :3,5 z aktualnymi Mistrzami Polski Wieżą Pęgów. Ten klub kompletnie nam nie leży, gdyż jest to nasza 3 porażka w 3 meczach w historii ekstraligowych spotkań
W 3 rundzie spotkaliśmy sie z GKS Hetman Katowice mającym w swoim składzie 4 bardzo zdolnych nastolatków i 2 rutyniarzy na 1 i 6 szachownicy. Przez długi czas wydawało się że mecz będzie na styk i zakonczy sie remisem. Niestety jako pierwsi zaczęli mylić się nasi zawodnicy. Jonas, Tomas i Sebastian Półtorak, który zmienił w składzie Brewingtona nie mieli nawet przez chwilę większych szans żeby zrobić coś więcej niż remis i takimi też wynikami zakończyły się ich partie. Roman w pewnym momencie mógł wymusić wymianę skoczka za gońca i przejść do kompletnie równej hetmańskiej końcówki. Niestety nie wiedzieć czemu, nasz zawodnik nie zdecydował sie na ten wariant i zamiast tego wykonał bardzo słabe posunięcie po którym dostał już końcówkę na pograniczu przegranej. Jego młody rywal umiejętnie zrealizował swoją pozycyjną przewagę i ostatecznie zmusił Romana do poddania partii. Także Stavroula nie poradziła sobie z legendą polskich kobiecych szachów Moniką Soćko. Po w wyjściu z debiutu z równą pozycją w środkowej fazie gry popełniła kilka błędów, ktore tak doświadczona rywalka bezwzględnie wykorzystała. Także u Valery zanosiło się na porażkę. Jednak jego przeciwnik tragicznie realizował przewagę i wykonał wiele błędów co pozwoliło naszemu zawodnikowi odwrócić wynik i ostatecznie zwyciężyć. Niestety w tym momencie nie miało to już wpływu na ogólny wynik meczu i po raz trzeci przegraliśmy minimalnie 2,5 : 3,5
4 runda nie wyglądała od początku po naszej myśli. Trudną pozycję dostał Jonas, jednak nie wiedzieć czemu jego rywal nie zdecydował się na wzięcie wieży za gońca tylko wymienił gońce co prowadziło do równej pozycji. Później jednak mający niedoczas przeciwnik Jonasa popełnił kolejny fatalny błąd i to Jonas cieszył sie po chwili ze swojej pierwszej wygranej. Na 3 szachownicy grający po raz pierwszy czarnym kolorem Valery bez problemów zremisował. Takim samym wynikiem zakończyła się partia Sebastiana na 5 szachownicy. Stavroula po uzyskaniu dużej przewagi wypuściła przewagę i wydawało się że partia zakończy się remisem. Jednak w dalszej części gry, jej rywalka zaczęła sie mylić i tym samym nasza zawodniczka zaliczyła pierwszą wygraną w turnieju. Tomas dosyć szybko osiągnął sporą przewagę, którą bez problemów zremisował i także odniósł pierwsze zwycięstwo. W olbrzymich opałach był Roman, który wydawałoby sie musi przegrać Jednak jego rywal fatalnie realizował przewagę i Roman naprawdę cudem wywalczył pół punktu. Zatem ostatecznie wysoko wygralismy z młodą drużyną z Opola 4,5 - 1,5
Po 4 rundach mamy 2 duże punkty i 12 małych co daje nam 7 miejsce w tabeli. Dziś mecz z zespołem Akademia Szachowa Gliwice, który sensacyjnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym. Jesli uda sie zwyciężyć oddalimy od siebie widmo spadku, a z kolei zespół z Gliwic znajdzie sie jedną nogą w I Lidze, co byłoby olbrzymią sensacją.
Poniżej link do tabeli wyników.
16/06/2026
Falstart w pierwszej rundzie pełnej niespodzianek.
Niestety Ekatraligę zaczęliśmy od sensacyjnej porażki z zespołem Wrzosu Międzyborów. Na 1 szachownicy zawodnik Wrzosu Marcin Tazbir od początki białymi grał na remis upraszczając maksymalnie pozycję. Przyniosło to zamierzony skutek i partia zakończyła sie szybkim remisem z Jonasem Bjerre. Jako drugi swoje zmagania zakończył Valery Kazakouski grający na 4 szachownicy. Od początku nasz zawodnik grający białymi osiągnął przewagę. Grający w dużym niedoczasie rywal popełnił w końcu duży błąd i partia zakończyła sie naszą wygraną. W tym momencie nic absolutnie nie zapowiadało że możemy mieć kłopoty w tym meczu. Niestety na 5 szachownicy Tomas Laurusas zamiast zrobić długą roszade po której miałby małą przewagę zdecydował się na pozostawienie króla w centrum. Jak to się zazwyczaj kończy przy pełnej szachownicy figur nasz zawodnik szybko sie przekonał i musiał niebawem poddać swoją partię. Niestety w meczu pań nasza zawodniczka obróciła wynik. W decydującym momencie partii nie pobiła piona w przelocie, co dawało dużą pozycyjną przewagę, a zamiast tego zdecydowała się poświęcić figurę za 2 piony, tracąc przy tym mnóstwo czasu. W niedoczasie najpierw wypuściła przewagę, a później w równej jeszcze pozycji wykonała kilka slabszych posunięć i musiała się poddać. W tym momencie na placu boju zostali Roman i Brewington. Niestety w równej pozycji Brew wykonał przegrywające posunięcie i białe dostały rozstrzygajacy atak. W tym momencie mecz był już przegrany. Jednak Roman jak na aktualnego Mistrza Europy przystało walczył ambitnie do samego końca i ostatecznie po 86 posunięciach udało mu się zrealizować przewagę piona. Zatem ostatecznie przegraliśmy z Wrzosem 2,5 do 3,5.
Jednak w pozostałych spotkaniach również doszło do sensacji. Mający bardzo silny skład zespół z Raciborza przegrał z Hetmanem GKS Katowice, aż 1,5 do 4,5. Co ciekawe Hetman przystąpił do tych rozgrywek w bardzo odmlodzonym składzie co na razie przynosi bardzo dobry skutek.
Równie dużą sensacją była porażka silnej ekipy Akdademii Szachowej Gliwice z zespołem z Wiszni Małej 2-4.
Sensacyjnym remisem zakończyło sie także spotkanie aktualnego Mistrza Polski Wieży Pęgów z najsłabszym teoretycznie zespołem Laury Chylice.
Jedynie drużyna Polonii Wrocław nie zawiodła i zwyciężyła choć nie bez kłopotów drużynę AZS Politechniki Opolskiej 4-2.
Po pierwszej rundzie zajmujemy 7 miejsce, a ostatnie miejsce zajmuje Silesia Racibórz, która oprócz Wrocławia i Pęgowa była wielkim faworytem do złota. Jutro piekielnie trudny mecz z Wieżą Pęgów, miejmy nadzieję że ci którzy ponieśli dziś porażki zdołają sie odbudować.
Poniżej link do tabeli
https://www.chessarbiter.com/turnieje/2026/tdr_2755/tournament_table_acc_places_teams.html
Ekstraliga zbliża się wielkimi krokami. Rewolucja w składzie Dąbrowy Górniczej.
Już 16 czerwca rozpoczną się rozgrywki Ekstraligi szachowej w podkarpackiej miejscowości Chotowa. Dzięki dużo większej dotacji niż w ubiegłym roku udzielonej przez Miasto Dąbrowa Górnicza za co pragnę bardzo gorąco podziękować możliwe było znaczące wzmocnienie składu naszej drużyny w porównaniu do rozgrywek w 2025 roku. Na 1 szachownicy zagra młody 22 letni, ale już niezwykle utytułowany arcymistrz z Danii Jonas Bjerre. Jonas jest Mistrzem Europy Juniorów z 2017 roku w kategorii do lat 14. Jest reprezentantem Danii w której na ostatniej szachowej Olimpiadzie, grał na 1 szachownicy.
Szachownica 2 to sprawca największej tegorocznej sensacji w świecie szachów Roman Dehtiarov z Ukrainy. Roman ma 18 lat i na rozgrywanych w kwietniu w tym roku Mistrzostwach Europy w Katowicach sprawił olbrzymią sensację i został Mistrzem Europy, pomimo tego że nie miał nawet tytułu arcymistrza i posiadał dopiero 126 numer startowy !
Szachownica 3 to wielki talent i nadzieja amerykańskich szachów 17 letni Brewington Hardaway. Jest pierwszym afroamerykańskim arcymistrzem urodzonym w USA. Tytuł arcymistrza uzyskał w 2024 roku w wieku 15 lat.
Szachownica 4 to 26 letni reprezentant Litwy Valery Kazakouski. Z drużyną Gwiazdy Bydgoszcz został Drużynowym Mistrzem Polski w 2024 roku, wówczas grając na 5 szachownicy.
Szachownica 5 to również Litwin 30 letni Tomas Laurusas. Podobnie jak jego rodak Valery jest reprezentantem Litwy z którą brał udział w Olimpiadzie i Drużynowych Mistrzostwach Europy.
Szachownica 6 to jedna z najlepszych szachistek w Europie, 26 letnia Greczynka Stavroula Tsolakidou. Jest wielokrotną Mistrzynią Świata juniorów i regularnie uczestniczy w szachowych Olimpiadach w barwach Grecji.
Tak wygląda nasz podstawowy skład. Jednak nasi główni rywale nie zasypują gruszek w popiele. Na pewno trzeba odnotować potężne wzmocnienia w zespole z Raciborza w którego składzie pojawiły się takie gwiazdy jak Radosław Wojtaszek, Benjamin Gledura, czy wielki młody czeski talent 16 letni Vaclav Finek.
Drużyna z Wrocławia dokonała znaczącego wzmocnienia na kobiecej szachownicy, gdzie wystąpi aktualna Mistrzyni Polski Kobiet Oliwia Kiołbasa.
Mistrz Polski Wieża Pęgów z jedną zmianą, na 2 szachownicy gdzie 17 letni Ihor Samunenkov zastąpił doświadczonego Volodymyra Onyshchuka.
Myślę że te 3 kluby będą głównymi kandydatami do złotego medalu.
Na pewno aspiracje medalowe jak co roku będzie miała drużyna Akademii Szachowej Gliwice. Nie należy również zapominać o Hetmanie GKS Katowice, który podobno zagra w tym roku w bardzo odmłodzonym składzie.
Mimo wszystko uważam że naszym celem jest walka o medal, co jest bardzo realne. Mamy 5 numer startowy ale biorąc pod uwagę sztucznie zawyżony średni ranking przez klub z Katowic to praktycznie jesteśmy 4 zespołem z najwyższym numerem startowym. Nasz średni ranking wynosi 2533, a najwyższy ranking średni ma drużyna z Raciborza 2583. Oczywiście o kolejności zadecydują detale i zapewne pojedyncze partie. Wydaje się że liga podobnie jak w ub. roku podzieli się na dwie grupy. 6 klubów o najwyższych średnich rankingach będzie walczyć o medale, a celem drużyn z Międzyborowa, Wiszni Małej, Chylic i Opola będzie walka o utrzymanie. Nie należy jednak absolutnie nikogo lekceważyć, bo jak pokazał ubiegły rok nie obyło się bez kilku sensacji, czy niespodzianek. My również odnotowaliśmy jedną wpadkę przegrywając z Wrzosem Międzyborów. Już w 1 rundzie nadarza się okazja do rewanżu, bowiem to z Wrzosem rozpoczniemy zmagania w tegorocznej Ekstralidze.
Wszystkich kibiców zapraszam do dopingowania naszego klubu, transmisja partii na żywo zapewne będzie dostępna na serwisie lichess.
Dla tych którzy szczegółowo chcą się zapoznać ze składami pozostałych drużyn wklejam poniższy link
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Sienkiewicza 6A
Dabrowa Gornicza
41-300