01/06/2026
Małpeczka Raficzka odzyskała vigor ...chętnie by już pobiegała bo lewa łapka działa coraz lepiej ....za to dla odmiany teraz kuleje na prawą...😏...
A ja się pytam...czy to się wkońcu skończy???
Czy limit nieszczęść na jednego psa już nie został wykorzystany?
29/05/2026
Water camp -sportowe ratownictwo wodne zgodnie z regulaminem IRO powolutku dobiega końca....
Po raz pierwszy w nowym miejscu...
11 nowych uczestników....🙂
A na koniec ....działania zespołowe czyli to co lubimy najbardziej 🥰
26/05/2026
Posłuszeństwo nad akwenem wodnym.
Dla jednych codzienność, dla innych prawdziwe wyzwanie…
Niestety bardzo często, ćwicząc z psami zadania w wodzie, zapomina się o czymś bardzo ważnym — o balansie.
Balansie emocjonalnym.
O tym, co dzieje się nie tylko w samej wodzie, ale też przy wodzie.
A potem pojawia się pies, który na widok jeziora, morza czy nawet większej kałuży traci głowę — ciągnie jak parowóz albo drze się jak przysłowiowo" stare majtki".
I trudno się temu dziwić… bo kiedy emocje szybują pod sufit, myślenie przestaje nadążać.
Dlatego trening nad wodą to również nauka wyciszenia, obserwacji i pozostawania w kontakcie z przewodnikiem.
Pies powinien umieć zarówno wejść w pracę z pełnym zaangażowaniem, jak i z niej wyjść bez frustracji i nadmiernego nakręcenia.
Największą wartością nie jest pies, który za wszelką cenę chce do wody.
Największą wartością jest pies, który potrafi myśleć przy wodzie, słuchać mimo emocji i zachować kontrolę nawet wtedy, gdy wszystko wokół mówi „biegnij - płyń”.
Podstawą pracy psa jest myślenie — a nie działanie na samych emocjach.
Obóz sportowego ratownictwa wodnego wg. regulaminu IRO
22/05/2026
Z małpeczką wszystko wskazuje ,że już do przodu bynajmniej jeśli chodzi o nasze wyniki krwi dotyczące nerek 🥰
Nadal kuleje ...co mnie nie dziwi ani nie wzbudza niepokoju na dzien dzisiejszy bo nawet palpacyjnie jest bardzo tkliwa w okolicy rany - nadal mamy obrzęk.
Najważniejsze że powoli zaczyna być moim szczęśliwym Raficzkiem...wraca i humor i energia i apetyt.
Oby do przodu....9doba ....
21/05/2026
4 lata temu Kaj przygotowywał się do egzaminu Deutsches Rotes Kreuz… a dziś przyszedł czas na Juniorka 🥰
Chłopaki właśnie wrócili z obozu z Wasserwacht Grevesmühlen gdzie intensywnie doskonalili techniki ratownicze i przygotowywali się do egzaminu, który otworzy im drogę do wspólnej pracy ratowniczej w Niemczech.
Pięknie patrzeć, jak czas leci i jak kolejne pokolenie przechodzi tę samą drogę — od treningów, przez naukę, aż po gotowość do działania tam, gdzie liczy się współpraca, zaufanie i pomoc drugiemu 🐾❤️
Następny rozdział pisze się sam ...
16/05/2026
‼️Jeśli ktoś jest w stanie nam pomóc by podać kroplówkę podskórnie jutro( niedziela) rafie ,proszę o kontakt na priv ...ja nigdy tego nie robiłam i jednak wolalabym sama tego nie robić ‼️
To się dzieje naprawdę....
odebraliśmy wczorajsze ponowne wyniki krwi ....ostra niewydolność nerek....kreatynina i mocznik kosmos...
Pytanie czy jest to powikłanie po narkozie czy uaktywniła nam się jakaś odkleszczówka ...po osłabieniu organizmu....
Odpowiedź poznamy za kilka godzin....
Edit. Choroby odkleszczowe ,czysto.
Gratuluję wyobraźni pani doktor ,która stwierdziła zdalnie ,że wystarczy odstawić nlpz i piesek się naprawi....😈
15/05/2026
Kolejny dzień walki za nami… dosłownie.
Niestety po podaniu leków zaleconych po operacji Rafa zaczęła czuć się coraz gorzej. Najpierw fatalna kupa, wieczorem jeszcze gorsza, rano wymioty i całkowity brak apetytu…
Wszystko zostało wysłane do kliniki, w której wykonywany był zabieg i… szkoda słów. Usłyszałam jedynie, żeby odstawić NLPZ, bo „pewnie to po nich”, oraz podać coś na biegunkę i przeciwwymiotnego. Nikt nawet nie zaproponował, żeby przyjechać, pokazać psa czy zrobić kontrolę. A przecież druga doba po operacji to moment, w którym naprawdę może wydarzyć się wszystko a przed nami ....weekend.
Na szczęście dzięki uporowi, walce i pomocy innych udało nam się dotrzeć do gabinetu, gdzie wykonano badanie kliniczne oraz USG jamy brzusznej.
Diagnoza — zapalenie jelit.
Wszystko jest dobrze kiedy jest dobrze a ludzi i gabinet weterynarza poznajesz wtedy kiedy zaczyna się walić i palić....więc nie polecam...bo to jak z gwarancją do bramy ....
14/05/2026
1 doba za nami ....i oby było już z górki....
Kciuki i łapki wskazane❤️