Doradca podatkowy Izabela Żurkowska-Mróz

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa

Doradca podatkowy Izabela Żurkowska-Mróz Prywatnie, zamężna mama dorosłej córki i właścicielka królika Cynamona.

Autorka podcastu "VAT dla profesjonalisty" | Wsparcie dla CEO, zarządów spółek i zespołów kancelarii prawnych | VAT, CIT, bieżące doradztwo | szkolenia wewnętrzne Pracująca na własny rachunek przedsiębiorczyni, doradca podatkowy, magister finansów i rachunkowości, absolwentka studiów podyplomowych postępowania administracyjnego, mediacji sądowych i pozasądowych oraz prawa spółek.

02/10/2026

To jest fragment odcinka podcastu „VAT dla profesjonalisty” z 14 września. Podcastu możesz posłuchać na Spotify, Apple Podcasts i w innych aplikacjach podcastowych oraz na YouTube (audio).

01/10/2026

Dlaczego w UE wprowadzono Dyrektywę VAT?

VAT ma wpływ na ostateczną cenę prawie wszystkich towarów i usług kupowanych i sprzedawanych w UE, a także sprowadzanych do UE spoza jej granic.
Wpływy z VAT są zaś relatywnie wysokie i ważne zarówno dla budżetów krajów członkowskich, jak i dla budżetu UE.

Harmonizacja zasad opodatkowania VAT jest istotna dla wydajnego i jednolitego rynku w Europie.

Celem Dyrektywy VAT jest wyeliminowanie czynników, które mogą zakłócać warunki konkurencji na rynku unijnym, zarówno na poziomie krajowym, jak i wspólnotowym.

Przykładowo, obowiązek opodatkowania transakcji wewnątrzwspólnotowych w państwach członkowskich przeznaczenia według stawek i na warunkach określonych przez te państwa.

W granicach UE brak jest barier celnych, stawki VAT wpływają na końcową cenę usługi lub towaru, a przecież, w zależności od kraju, mogą mieć różną wysokość.

Rozważ, jaki miałoby to wpływ na końcowe ceny towarów i usług, gdyby dostawcy stosowali stawki VAT krajów pochodzenia towarów i usług zamiast krajów dostawy.

Gdyby w kraju dostawcy stawka była akurat bardzo niska, a na rynku odbiorcy towaru lub usługi wysoka, lokalni dostawcy byliby narażeni na realizowanie niższych marż, albo w ogóle nie przetrwaliby wojny cenowej.

29/09/2026

To jest fragment najnowszego odcinka podcastu „VAT dla profesjonalisty.
Odcinka możesz posłuchać na Spotify, Apple Podcasts
i w innych aplikacjach podcastowych oraz na YouTube (audio).

28/09/2026

Czy prostytutki płacą VAT?

Co za pytanie! Art. 6 pkt 2 ustawy o VAT wyłącza z opodatkowania czynności niemogące być przedmiotem prawnie skutecznej umowy.

Każdy, kto ma chociaż trochę pojęcie o podatkach wie, że prostytutki VAT nie płacą!

Ale dlaczego? Skoro płacą na Węgrzech albo w Holandii, to czemu nie u nas?

No przecież to oczywiste, bo prostytucja jest w Polsce niezgodna z zasadami współżycia społecznego.

No, to teraz wszystko jasne. Czyli ktoś, kto kradnie i to potem sprzedaje, też nie płaci VAT?

A nie, to już zależy od tego, co ten ktoś właściwie kradnie.

To skomplikowane, powinien chyba występować o interpretację indywidualną planując kradzież?

No, może planując samą kradzież nie, ale planując dystrybucję skradzionych dóbr…

To się robi zawiłe, zamiast wyjaśniać, zapraszam Cię więc do wysłuchania dzisiejszego odcinka podcastu „VAT dla profesjonalisty”,

Miłego poniedziałku :)

Czy teraz powinnaś, powinieneś wiedzieć, jak naczelnik Twojego US ma na imię?Czy zwróciłaś, zwróciłeś uwagę na trend kom...
26/09/2026

Czy teraz powinnaś, powinieneś wiedzieć, jak naczelnik Twojego US ma na imię?

Czy zwróciłaś, zwróciłeś uwagę na trend komunikacyjny, który od jakiegoś czasu zakorzenia się w urzędach i instytucjach publicznych? Chodzi mi o zwracanie się do adresatów na „ty”.

Prawdopodobnie wynika to ze standardów cyfrowych (UX Writing).

Prostsze i krótsze komunikaty są bardziej czytelne na ekranach smartfonów i łatwiejsze w odbiorze.

Być może ma to na celu zmniejszenie dystansu i ma czynić komunikację bardziej przyjazną.

Nie wątpię też, że wśród urzędników skarbowych jest wielu świetnych ludzi, z którymi prywatnie można się przyjaźnić.

Kiedy jednak organ zwraca się do dorosłego człowieka w trybie rozkazującym albo na „ty” („zrób”, „sprawdź”), nie koniecznie zmniejsza to dystans.

Tradycyjna polska komunikacja urzędowa opierała się przez lata na zwrotach per „Pan/Pani”. Przejście na zaimki typu „Twój”, „powinieneś” może wywoływać dysonans.

W sumie nie próbowałam zwracać się na „ty” w mniej formalnej korespondencji do urzędów. Jednak wydaje mi się, że to by nie przeszło.

Może to więc wyglądać nie tyle na skrócenie dystansu, ile na pewnego rodzaju protekcjonalne traktowanie. Jak sto lat temu. Ktoś wyżej postawiony mówił do np. służby lub pracownika na „ty” („Janie, zaprzęgaj!”, „Marysia poda Panu herbatę.”).

Przestraszyłam się skarbówki i zrobiłam podatkowy rachunek sumienia!Byłam akurat na urlopie i nie miałam specjalnie dost...
26/09/2026

Przestraszyłam się skarbówki i zrobiłam podatkowy rachunek sumienia!

Byłam akurat na urlopie i nie miałam specjalnie dostępu do Internetu. Jednak otrzymałam sms, że czeka na mnie pismo w e-US.

Nie chciałam odbierać niczego na telefonie, żeby podczas urlopu, gdy właściwie nic nie mogę zrobić, zaczął mi biec jakiś termin.

Wiedziałam, że nie jest to nic dotyczącego klienta, bo pracuję przede wszystkim jako podwykonawca dla prawników, albo dla spółek, które też nie mają potrzeby wskazywać mnie jako pełnomocnika do doręczeń.

Nie toczy się obecnie u moich klientów żadne postępowanie, gdzie byłabym pełnomocnikiem.

Jednak trudno tak na urlopie nie myśleć o tym, że może coś jest nie tak z moimi podatkami.

Zaczęłam robić rachunek sumienia w swojej głowie.

Jedyne co wpadło mi do tej głowy, to że nie wiem, kiedy miałam przegląd kasy fiskalnej.

Ponieważ nie pracuję dla osób fizycznych, ta kasa właściwie od kilku lat nie jest używana, ale grzecznie oddaję ją do serwisu raz na dwa lata, bo wyrejestrowana też nie jest.

Po powrocie z urlopu, w pierwszej kolejności zrobiłam przegląd kasy.

Dzisiaj rano zalogowałam się w końcu do tego e-US i co się okazało, że ponieważ miesiąc temu zarejestrowałam się do VAT-UE, bo dokonywałam jakiegoś drobnego zakupu z Irlandii, właśnie odebrałam potwierdzenie tej rejestracji.

Trochę się z tego śmiałam, bo od lat zajmuję się doradztwem podatkowym, w tym obsługą naprawdę dużych transakcji transgranicznych i postępowań podatkowych. Wielokrotnie reprezentowałam klientów przed sądem administracyjnym.

Jednak nigdy nie byłam po tej drugiej stronie, czyli jako obiekt jakiegoś postępowania.

Początkowo pomyślałam, jaki wstyd, nikomu się nie przyznam, że jestem takim cykorem.

Potem pomyślałam, a może to właśnie fajne doświadczenie, może pomoże mi to poczuć większą empatię w stosunku do ludzi, którzy otwierają trzęsącymi się rękami pisma urzędowe.

No i mam zrobiony przegląd kasy fiskalnej.

Miłego weekendu :)

26/09/2026

Czy pożyczki udzielane pracownikom korzystają ze zwolnienia z VAT?

Udzielając pożyczki ze środków ZFŚS, pracodawca nie działa jako podatnik VAT. Jest administratorem wyodrębnionych środków Funduszu, a działalność socjalna nie stanowi w tym zakresie jego działalności gospodarczej. Dotyczy to również oprocentowanych pożyczek mieszkaniowych, jeżeli odsetki zasilają ZFŚS.

Inaczej jest, jeśli spółka udziela oprocentowanej pożyczki ze środków obrotowych. Praktyka interpretacyjna traktuje spółkę zasadniczo jako podatnika VAT, a odsetki jako wynagrodzenie za usługę finansową. Usługa korzysta wtedy ze zwolnienia z art. 43 ust. 1 pkt 38 ustawy o VAT.

W wyroku NSA z 24 marca 2026 r. sygn. I FSK 1312/23,w stanie faktycznym dotyczącym nieoprocentowanych pożyczek dla pracowników na udział w programie akcjonariatu pracowniczego, sąd uznał, że spółka wykonuje czynność mieszczącą się w VAT na podstawie art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy o VAT, a w rezultacie pożyczki korzystają ze zwolnienia z art. 43 ust. 1 pkt 38 ustawy o VAT. NSA odrzucił koncepcję, według której nieodpłatna pożyczka pozostawałaby poza VAT tylko dlatego, że hipotetycznie byłaby usługą zwolnioną.

Zatem spółka może być podatnikiem VAT z tytułu pożyczek dla pracowników, ale zasadniczym wyjątkiem są pożyczki udzielane w ramach administrowania ZFŚS.

Miłego weekendu

21/09/2026

Czy gdyby Joshua Bell zagrał na dworcu w Gdańsku, musiałby zapłacić VAT od otrzymanych datków?

Bell zagrał kiedyś w nowojorskim metrze. Między innymi o tym opowiadam w dzisiejszym odcinku podcastu „VAT dla profesjonalisty”.

Prawdopodobnie zdarzyło Ci się kiedyś dać jakąś kasę ulicznemu artyście, a jeśli nie, to przynajmniej widziałaś, widziałeś, jak robią to inni.

Czy taka wpłata jest wynagrodzeniem za usługę i podlega VAT?

W 1994 roku Trybunał Sprawiedliwości rozstrzygnął podobny problem w sprawie C-16/93. Holenderski kataryniarz, pan Tolsma grał na ulicy i otrzymywał dobrowolne datki od przechodniów.

Trybunał rozstrzygnął, że holenderski grajek uliczny nie jest podatnikiem.

Wyrok ma ponad trzydzieści lat, a więc został wydany, gdy jeszcze nie było dyrektywy z 2006 roku, jednak tak wtedy, jak i teraz, VAT jest podatkiem od konsumpcji towarów i usług w ramach wymiany ekwiwalentnej.

Zapraszam Cię serdecznie do wysłuchania dzisiejszego odcinka podcastu „VAT dla profesjonalisty”.

Odcinka możesz słuchać w Spotify, Apple Podcasts i innych aplikacjach podcastowych, albo na YouTube (audio).

Miłego poniedziałku :)

Klient nie podpisał protokołu odbioru. Czy możesz nie rozliczać VAT?Wyobraź sobie taką sytuację. Kończysz realizację usł...
14/06/2026

Klient nie podpisał protokołu odbioru. Czy możesz nie rozliczać VAT?

Wyobraź sobie taką sytuację. Kończysz realizację usługi. Informujesz kontrahenta, że prace są gotowe do odbioru.

Mija tydzień.

Potem drugi.

W końcu słyszysz, że odbiór nie nastąpi, bo klient ma zastrzeżenia do jakości wykonanych prac.

Wiele osób automatycznie zakłada, że skoro nie ma podpisanego protokołu odbioru z powodu zastrzeżeń do efektu usługi, to nie powstał również obowiązek podatkowy w VAT.

To jednak nie zawsze jest prawda.

Jeżeli usługa została faktycznie wykonana, a kontrahent jedynie zwleka z odbiorem lub zgłasza nieuzasadnione zastrzeżenia, brak podpisu na protokole nie pozwala odsuwać w czasie rozliczenia VAT.

W takiej sytuacji kluczowe jest ustalenie, czy usługa rzeczywiście została wykonana.

I tu dochodzimy do najważniejszego pytania:
Czy mamy do czynienia z wadą usługi, czy z niewykonaniem usługi?

To nie jest to samo.

Jeżeli wykonana usługa posiada usterki, które można usunąć, co do zasady nadal mówimy o wykonaniu usługi.

Przykładowo:
✅ zamawiasz szafę na wymiar,
✅ jedna z półek jest porysowana,
✅ wykonawca powinien ją wymienić.
Nie oznacza to jednak, że szafa w ogóle nie została wykonana.

Inaczej będzie wtedy, gdy wada jest na tyle poważna, że rezultat nie nadaje się do normalnego użytkowania.

Jeżeli drzwi do szafy stoją oparte o ścianę, konstrukcja jest niestabilna i nie można z niej korzystać zgodnie z przeznaczeniem, trudno mówić o wykonaniu usługi.

Podobnie w przypadku robót budowlanych.

Nie każda wada pozwala uznać, że usługa nie została wykonana.

Dlatego przy analizie momentu powstania obowiązku podatkowego warto spojrzeć nie tylko na sam protokół odbioru.

Znacznie ważniejsze jest pytanie:
Czy efekt prac jest zgodny z umową i nadaje się do wykorzystania zgodnie ze swoim przeznaczeniem?

Jeżeli odpowiedź brzmi „tak”, sam brak podpisanego protokołu i ewentualna konieczność dokonania poprawek może nie wystarczyć, aby przesunąć moment rozliczenia VAT.

A jak wygląda Twoje doświadczenie?

Czy spotykasz się z sytuacjami, w których inwestor lub klient odmawia odbioru prac mimo możliwości korzystania z ich rezultatów?

Adres

Zbigniewa Burzyńskiego 12
Gdansk
80-462

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Doradca podatkowy Izabela Żurkowska-Mróz opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria