26/09/2026
Kolejny sezon Mistrala za nami. I co to był za finał!
Na ten weekend czekaliśmy długo- to nie miał być po prostu kolejny wyjazd.
Chcieliśmy razem zakończyć sezon żeglarski, pożeglować po Mazurach i uczcić 2 urodziny Mistral Team.
Zaczęliśmy w Pięknej Górze. Odbiór jachtów, odprawa kapitańska, szybkie zakupy i mogliśmy ruszać. Kierunek: Zimny Kąt.
Mazury od razu przypomniały nam, że tutaj nie zawsze wystarczy obrać kurs i płynąć. Przed nami most, więc trzeba było położyć maszty... Po przejściu kanału można było wreszcie złapać wiatr w żagle.
Wieczorem zacumowaliśmy w Zimnym Kącie. Było ognisko, kiełbaski, gitara i szanty do białego rana.
Sobotni poranek zaczął się spokojnie, kawa na pokładzie, porządki po ognisku i przygotowania do wypłynięcia. Niestety tuż przed wyjściem jeden z załogantów doznał kontuzji. Wezwaliśmy MOPR i przez chwilę nie było wiadomo, czy na tym nie skończy się jego mazurski weekend. Na szczęście pomoc na miejscu wystarczyła i niedługo później mogliśmy ruszyć dalej w stronę Sztynortu.
Kisajno wynagrodziło nam wszystko świetnymi warunkami do żeglowania. Pogoda dopisała, wiatr też, więc można było wreszcie naprawdę nacieszyć się żaglami. W tym samym czasie trwały regaty Antila Cup.
Były też małe, ale dla nas ważne momenty.
Rafał po raz pierwszy samodzielnie poprowadził jacht jako kapitan. Kilka osób po raz pierwszy w życiu stanęło za sterem. Ktoś pierwszy raz składał maszt. Ktoś inny pierwszy raz poczuł, że jacht naprawdę słucha jego ręki.
Do Sztynortu dopłynęliśmy z jeszcze jednym ważnym planem na ten wieczór, świętowaniem 2 urodzin Fundacji.
A jeśli świętować na Mazurach, to Sztynort był do tego idealnym miejscem. Zaczęliśmy wspólnie przy stole, urodzinowy toast, kolacja i oczywiście „Sto lat!”. Weczorem był koncert, tańce i świetna zabawa… ale co wydarzyło się w Sztynorcie, zostaje w Sztynorcie😉
W niedzielę Mazury pokazały nam już trochę inne oblicze. Pogoda zaczęła się zmieniać, więc obraliśmy kurs na Piękną Górę. Słońca było mniej, wiatru więcej, czyli na pożegnanie dostaliśmy jeszcze trochę prawdziwego mazurskiego żeglowania. Sezon żeglarski 2026 oficjalnie zamknięty. Ale patrząc na ekipę, tak naprawdę dopiero się rozkręcamy 😊