Lęk potrafi sprawić, że nasz mózg zachowuje się tak, jakby zagrożenie działo się tu i teraz. Choć często jesteśmy już bezpieczni.
Dlatego czasem proszę klientów o bardzo proste ćwiczenie: spójrz na swoje dłonie.
Zauważ ich kształt, linie, kolor skóry, porusz palcami. To pomaga skierować uwagę do chwili obecnej i daje układowi nerwowemu sygnał: „Jestem tutaj. To dzieje się teraz.”
A potem przypomnij sobie jeszcze jedną rzecz:
To nie jest przeszłość.
Nie jesteś już dzieckiem, które miało niewielki wpływ na to, co się wydarzy. Jesteś dorosłą osobą z doświadczeniem, umiejętnościami i zasobami, których kiedyś nie miałaś lub nie miałeś.
To właśnie dlatego dziś możesz zareagować inaczej.
Nie chodzi o to, żeby przestać odczuwać lęk, ale żeby nie pozwolić mu decydować za Ciebie.
Czasem wystarczy zatrzymać się na chwilę i powiedzieć sobie:
„To stary alarm. Dziś jestem bezpieczna/bezpieczny. Poradzę sobie z tym, co przede mną.”
💬 Zapisz ten post żeby pamiętać, że wiele już przeszłaś/ przeszedłeś i masz w sobie wszystko by sobie poradzić.
psychoterapia terapiatsr samoregulacja uważność emocje
Psychologia do kawy
Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Psychologia do kawy, Benisławskiego 22A/6, Gdynia.
⚪️ Jako psycholożka wspieram w budowaniu lepszej przyszlosci
🟣 Prowadze też podcast i profil psychoedukacyjny Psychologia do kawy, gdzie przedstawiam wiedzę psychologiczną do zastosowania w życiu.
⚫️ Tworze także kursy i karty pracy do samorozwoju
Czasem najbardziej kochającym komunikatem nie jest:
„Zrobiłam to dla Ciebie”.
Tylko:
„Usłyszałam, czego potrzebujesz.”
Poczucie bycia kochanym rodzi się wtedy, gdy ktoś nie tylko ma dobre intencje, ale także jest ciekawy naszych potrzeb i gotowy je uwzględnić.
To nie oznacza, że zawsze da się je spełnić. Ale samo wysłuchanie i potraktowanie ich poważnie potrafi zmienić bardzo wiele.
💬 Zastanów się dziś: kiedy ostatnio zapytałeś/aś bliską osobę, czego naprawdę potrzebuje, zamiast robić to co sam/a uznałaś za właściwe?
psycholog empatia granice rozwójosobisty psychologiadokawy
Życie się zmienia. Czasem kończymy terapię, bo osiągnęliśmy swój cel. Czasem przerwa wynika z braku czasu, pieniędzy, przeprowadzki albo po prostu dlatego, że było już lepiej.
A później pojawia się nowy etap życia. Nowe wyzwania. Kryzys. Strata. Zmiana pracy. Rozstanie. Rodzicielstwo. Przeciążenie.
I wtedy powrót na terapię nie jest porażką.
To nie znak, że “wszystko poszło na marne”.
To znak, że potrafisz rozpoznać moment, w którym znowu potrzebujesz wsparcia.
Tak samo, jak wracamy do lekarza, gdy pojawiają się nowe objawy, tak samo możemy wrócić do psychoterapeuty, gdy życie stawia przed nami nowe wyzwania.
Dbanie o swoje zdrowie psychiczne nie ma terminu ważności.
💜 Jeśli od jakiegoś czasu myślisz o powrocie na terapię, potraktuj tę rolkę jako małe przypomnienie:
nie musisz się tłumaczyć. Możesz po prostu wrócić.
A czy Ty kiedyś odkładałaś/eś powrót po pomoc tylko dlatego, że było Ci głupio?
20/07/2026
Zawsze porusza mnie to, jak często w komentarzach pod podobnymi sytuacjami ludzie próbują znaleźć winnego.
To ona jest toksyczna.
To on jest nieudacznikiem.
Powinna odejść.
Powinien w końcu dorosnąć.
Relacje są złożone a wiele związków nie rozpada się dlatego, że jedna osoba jest super a druga jest beznadziejna
Oczywiście to też nie znaczy, że zawsze odpowiedzialność jest po równo.
Ale bardzo często odpowiedzialność za zmianę zaczyna się od zrozumienia mechanizmu, a nie od znalezienia winnego.
Jestem ciekawa, jak Ty to widzisz.
Czy podczas czytania tej historii bardziej rozumiałaś(-eś) kobietę, mężczyznę… czy udało Ci się zobaczyć coś więcej niż tylko jedną stronę?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Skontaktuj się z firmę
Strona Internetowa
Adres
Benisławskiego 22A/6
Gdynia
81-173