11/10/2025
Trzecia kolejka Liga Fanów już za nami, a to oznacza, że 1/3 rundy jest już historią. Wszystkie trzy drużyny przełamują swoje słabości i dzielnie stawiają czoła kolejnym przeciwnikom.
Tradycyjnie zerkniemy, co o naszych spotkaniach mają do powiedzenia organizatorzy i standardowo zaczniemy od naszej pierwszej drużyny:
"Trzecia kolejka 7. Ligi Fanów przyniosła jedno z najbardziej emocjonujących spotkań tego sezonu. Old Boys Derby podejmowali Eagles FC i choć do przerwy przegrywali 3:5, to ostatecznie zdołali odwrócić losy meczu i zwyciężyć 8:7 w prawdziwym thrillerze. Kibice mogli czuć się usatysfakcjonowani – tempo, dramatyzm i ofensywna gra obu ekip sprawiły, że to spotkanie było kwintesencją ligowych emocji.
Kluczem do zwycięstwa Old Boysów był ich fantastyczny tercet ofensywny – Jacek Pryjomski, Michał Kurowski i Miłosz Suchta – którzy regularnie rozmontowywali defensywę Eagles. Pryjomski, wysoki i silny napastnik, był prawdziwą ścianą nie do przejścia dla obrońców rywali. Wygrywał większość pojedynków fizycznych, skutecznie utrzymywał się przy piłce i dawał drużynie czas na rozwinięcie akcji. Dołożył do tego dwa gole i jedną asystę, udowadniając, że potrafi być nie tylko egzekutorem, ale i wsparciem dla partnerów.
Obok niego błyszczał Michał Kurowski – niepozorny, zwinny i niesamowicie skuteczny. Cztery bramki i asysta to kapitalny dorobek, ale jeszcze bardziej imponował jego instynkt strzelecki – zawsze był tam, gdzie spadała piłka. Kurowski doskonale uzupełniał grę Pryjomskiego, czytając jego ruchy i wykorzystując wolne przestrzenie.
Całość tej ofensywnej układanki spinał Miłosz Suchta – prawdziwy wizjoner gry. Cztery asysty i jedno trafienie to dowód na jego znakomite zrozumienie futbolu. Widzi boisko jak z lotu ptaka, rozdziela piłki z chirurgiczną precyzją i wielokrotnie inicjuje kluczowe akcje.
W końcówce, przy stanie 7:7, Old Boys Derby pokazali doświadczenie i chłodną głowę. Decydujący cios zadali tuż przed końcowym gwizdkiem, ustalając wynik na 8:7. To był mecz, który pokazał, że siła tej drużyny tkwi w zgraniu, charakterze i ofensywnym trio, które potrafi odmienić każdy wynik."
Dwa zwycięstwa i remis, pierwsze miejsce w tabeli. Michał Kurowski został wybrany MVP 7 ligi. Jest pięknie! Oby tak do końca.
Oldboys DERBY 🆚 Eagles FC 8️⃣ : 7️⃣ ✅
Drugi zespół Oldboys DERBY naprężył muskuły i pokazał, że zeszłotygodniowa porażka była tylko wypadkiem przy pracy i zostały wyciągnięte wnioski na przyszłość. Boleśnie przekonała się o tym ekipa Heavyweight Heroes którą z tego miejsca serdecznie pozdrawiamy.
"Ta batalia od początku przebiegała pod dyktando jednej drużyny. Drugi zespół OldBoys Derby nie pozostawił żadnych złudzeń gospodarzom – Heavyweight Heroes – wygrywając aż 10:1. Już pierwsza połowa pokazała wyraźną różnicę klas pomiędzy zespołami. Goście prowadzili do przerwy 3:0, kontrolując grę w każdym aspekcie – od budowania akcji, przez pressing, aż po skuteczność pod bramką rywala.
Heavyweight Heroes próbowali odpowiadać kontrami i momentami potrafili dłużej utrzymać się przy piłce, jednak defensywa OldBoysów pozostawała czujna, dobrze zorganizowana i konsekwentna w działaniu. Po zmianie stron różnica kondycyjna oraz organizacyjna była już bardzo wyraźna. OldBoys Derby nie zwalniali tempa, prezentując dojrzały i efektywny futbol, a gospodarze nie byli w stanie znaleźć sposobu na zatrzymanie rozpędzonego przeciwnika.
Liderem zespołu gości był Łukasz Łukasiewicz, który rozegrał fenomenalne zawody. Zaliczył hat-tricka i trzy asysty, mając udział w większości akcji ofensywnych swojego zespołu. Jego wszechstronność, wizja gry i skuteczność pod bramką sprawiły, że był absolutnym motorem napędowym triumfatorów.
Końcowy wynik 10 : 1 to nie tylko pokaz siły ofensywnej gości, ale też wyraźny sygnał, że OldBoys Derby będą jednym z głównych faworytów do awansu. Heavyweight Heroes z kolei muszą wyciągnąć wnioski z tej bolesnej lekcji i poprawić organizację gry w defensywie, bo to nie może po prostu wyglądać w ten sposób."
Oldboys DERBY 🆚 Eagles FC 🔟 : 1️⃣ ✅
Trzecia drużyna Oldboys DERBY spotkała się ze swoimi starymi znajomymi z poprzednich sezonów aby stoczyć epicki pojedynek który na stałe wpisał się już w historię Ligi Fanów. Niestety tym razem zabrakło zimnej głowy i wykończenia aby cieszyć się z końcowego sukcesu. Nie mniej mecz mógł się podobać bo stał na naprawdę wysokim poziomie dramaturgii i walka o końcowy wynik trwała do ostatnich sekund.
"Mecz, na który czekała cała liga! Prawdziwe derby nie tylko tej klasy rozgrywkowej, ale być może całej Ligi Fanów w ostatnich latach. Jasne, można znaleźć drużyny o wyższym poziomie piłkarskim i bardziej doświadczonych zawodników, ale czy właśnie to jest najważniejsze w futbolu amatorskim? Oczywiście, że nie. Tu liczy się emocja, klimat i to, że wokół meczu gromadzi się społeczność. A w tej kategorii Old Boys i Pogromcy są absolutnie bezkonkurencyjni.
Tak, niektórzy pół żartem, pół serio nazywają to „El Clásico”, ale zainteresowanie tym spotkaniem było jak najbardziej prawdziwe. Obie drużyny podeszły do meczu w bojowych nastrojach i niemal w optymalnych składach. Wzajemny szacunek? Oczywiście. Ale każdy wiedział, że to nie jest zwykły mecz.
Przed spotkaniem statystyki wyglądały imponująco. Od sezonu 2021/22 zespoły rozegrały między sobą osiem oficjalnych meczów: trzy zwycięstwa Pogromców, trzy Old Boysów i dwa remisy. Idealny bilans i idealna okazja, by przechylić szalę historii na swoją stronę. W obecnym sezonie obie ekipy pozostawały niepokonane — OldBoys mieli na koncie dwa zwycięstwa, a Pogromcy jedno zwycięstwo i remis z Interem.
Początek meczu należał do Pogromców, choć OldBoys również potrafili odpowiedzieć kilkoma groźnymi akcjami. Wreszcie przewaga Pogromców została udokumentowana golem. Marcin Kowalski posłał perfekcyjne podanie wzdłuż linii do kapitana Mateusza Niewiadomego, a ten precyzyjnym strzałem trafił między nogami kapitana Old Boysów – symbolicznie, jakby chciał podkreślić, kto dziś rozdaje karty. Po tym golu tempo gry nieco spadło. Piłka częściej krążyła w środku pola, a obie drużyny skupiły się na taktyce i kontroli meczu. Właśnie w tym fragmencie Marcin Kowalski spróbował strzału niemal z połowy boiska. Uderzenie nie wyglądało groźnie, lecz piłka zaczęła opadać i po delikatnym rykoszecie od obrońcy wpadła do bramki, zaskakując wszystkich.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem korzystnym dla Pogromców, którzy grali dojrzale, pewnie i kontrolowali przebieg spotkania. Byli bliżej kolejnych bramek niż OldBoys kontaktowego trafienia.
Druga połowa rozpoczęła się błyskawicznie. Marcin Chmielewski zdobył gola kontaktowego po długim zagraniu bramkarza Przemka Białego. Radość OldBoysów nie trwała jednak długo — natychmiast odpowiedział Michał Kowalski, a chwilę później Norbert Plak wykorzystał podanie na pustą bramkę i podwyższył wynik na 4:1. W tym momencie Pogromcy chyba zbyt wcześnie zwolnili tempo. Zamiast dalej grać swoje, skupili się na obronie wyniku – i zapłacili za to. Piotr Grudzień zdobył dwa szybkie gole i na pięć minut przed końcem Old Boys zmniejszyli straty do 4:3. Czuć było, że nadchodzi nerwowa końcówka.
Ale wtedy znów pojawił się bohater wieczoru – Marcin Kowalski. W końcówce meczu zdobył swojego drugiego gola i ostatecznie zamknął temat. Pogromcy zwyciężyli 5:3 w meczu, który w pełni zasłużył na miano „ognistego klasyku”.
Spotkanie spełniło wszystkie oczekiwania: było intensywne, emocjonujące i trzymało w napięciu do ostatniego gwizdka. Pogromcy byli tego dnia drużyną dojrzalszą, ale OldBoys pokazali charakter, walcząc do końca. Obie ekipy mają potencjał, by bić się o podium, dlatego już teraz można odliczać dni do rewanżu wiosną. Na ten moment – w tabeli i w bezpośrednim bilansie – górą są Pogromcy."
Oldboys DERBY II 3️⃣ : 5️⃣ Pogromcy Poprzeczek ❌
Nieuchronnie zbliżamy się do połowy rundy a nasze wszystkie trzy drużyny spisują się zgodnie z oczekiwaniami i deklaracjami na początku sezonu. Szykuje się ekscytująca niedziela której nie zmąci nawet zapowiadana prognoza pogody gdzie ma być zimno i deszczowo.
Na koniec cała społeczność Oldboys DERBY chce złożyć najserdeczniejsze życzenia założycielowi i głównemu organizatorowi Ligi Fanów Rafał Milewski który w tym dniu obchodzi swoje urodziny. 100 lat ! ! !