08/08/2026
W ubiegłą niedzielę wyruszyliśmy w trzyosobowym składzie: Jerzy, Piotr i Wojtek, na kolejną rowerową przygodę. Celem były źródła Jasiołki. Wyruszyliśmy wcześnie rano, już o 7.30, a przed nami było około 60 kilometrów malowniczej trasy. Po drodze mijaliśmy stare krzyże, kapliczki oraz pomnik upamiętniający pomordowanych żołnierzy Wojsk Ochrony Pogranicza. Jednym z najciekawszych punktów były Źródliska Jasiołki — miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia. Byliśmy zaskoczeni, że mimo pięknej pogody i atrakcyjnej trasy spotkaliśmy tak niewielu rowerzystów. Być może wpływ na to miała wczesna godzina wyjazdu. Nie zabrakło również wymagających podjazdów, a na szczycie jednego z nich zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek, by odzyskać siły przed dalszą jazdą. To była kolejna udana wyprawa, która pokazała, że nie trzeba wyjeżdżać daleko, aby odkrywać piękne i ciekawe zakątki naszego regionu. Trasę z czystym sumieniem możemy polecić wszystkim miłośnikom rowerowych wycieczek.