26/08/2026
Bez "zaliczania", bez watów, cyferek.
Obiektywnie, numer 1 widokowo trasa jaką jechałem. Oczywiście że będzie film. Komentarz do zdjęć jest krótki, bo czego bym nie napisał, tylko je przyćmi. Wiem, banalne.
Rower to wolność zwiedzania i doświadczania jak żadna inna. Jeśli tylko siły wystarczy na alpejskie podjazdy.
25/08/2026
Z zaskoczenia! Bez sprawdzania dokąd ja właściwie jadę, planowania, oglądania map długimi godzinami.
Cel? Jakieś miejsce na skraju Alp, gdzie już są "górki" wyższe niż w Polsce, ale nie ma tłumów, pośpiechu, ciśnienia.
Po prostu, skupić się na miejscu, nie na "zaliczaniu" miejsc.
Zapraszam na galerię z dnia pierwszego. Jutro wyciągamy rowery.
24/08/2026
Jak było na GravOn. The adventure 2026? Dowiecie się z linka w komentarzu
Stał się imprezą, na którą przyjeżdżają tylko ci, co wiedzą co tam robią i na co się piszą!
Jedni mówią że najtrudniejsza trasa ze wszystkich edycji, inni że bawili się najlepiej, ale jedno jest pewne: w życiu się tak nie przeciorałem. Szybki początek, dość dramatyczny koniec. Zapraszam do na nowy film!
Zarezerwujcie sobie prawie godzinę na seans.
24/08/2026
Kierownica 440 mm w gravelu XS? Ciekawy eksperyment. Barki cofnięte, szyja i kark odciążone, mięśnie podłopatkowe stabilizują jak powinny. Ręce tylko kierują, nie zapierają się, łokcie luźne.
Żeby to dobrze ustawić, trzeba użyć mostka tak krótkiego że aż dziwnie to wszystko wygląda i podnieść, żeby zrekompensować opadnięcie tułowia.
Minus: jak kolega powiedział, 380 mm ładnie "cięła powietrze".
Ale czy tędy droga, czy gravel ma taki być? Całe szczęście że mam to gdzieś 🫢 Po prostu lubię kombinować, to dla mnie najfajniejszy element zabawy.
Czy tak zostanie? Okaże się.
P.S. Chyba trzeba będzie zrobić recenzję sztycy piórowej Ergona. Fabryczna miała być wg. opisu producenta pracująca i tłumiąca, a jak założyłem aluminiowego JTEKa to dopiero poczułem, jaka fabryczna była zaskakująco twarda 🤔
23/08/2026
No dobra to żarty się skończyły. Może by tak... prostą kierownicę mu? 🤔🤨
16/08/2026
Co to będzie za relacja...
11/08/2026
GravOn. The adventure 2026 ukończony. Poziom niedorzecznej trudności najlepiej pokazuje... Strava która zarejestrowała 180 km i 3500 m przewyższeń, z 201 km i 5000 m.
Dlaczego? Bo Garmina miałem ustawionego tak, że się pauzuje i nie nagrywał przy prędkościach bliskich pieszych.
A to oznacza, że jakieś 1500 m przewyższenia jechałem z prędkością pieszą albo prowadziłem.
Dla mnie poziom tej edycji był zbyt wysoki. Po prostu za trudne to było. Nie podjazdami, te były spoko, tylko trudnością terenu.
Jak wiecie, nie radzę sobie kompletnie w trudniejszym terenie, z powodu pewnych dolegliwości związanych z zaburzeniami koordynacji ruchowej i równowagi. Ile bym nie wkładał wysiłku w jazdę po górach, bardzo trudno jest mi się nauczyć techniki jazdy w terenie.
Tymczasem tegoroczna trasa Shorta... A sami zobaczycie na relacji :)
Ukończone, ale z wielkim niedosytem.
05/08/2026
Wiecie czym jest prawdziwa ODWAGA?
To nie przejechać 350 km hardkorowego, górskiego wyścigu w deszczu.
Ja Wam niedługo pokażę, czym jest prawdziwa ODWAGA gravelowa 😅🤣
04/08/2026
Dawno, dawno temu... 😅
Aż sobie chyba jutro wzmacniacz odkurzę.
Ile można o tych rowerach... 🫢