Złocisto Krwiści

Złocisto Krwiści

Udostępnij

Kibicowski fanpage o Koronie Kielce.

14/08/2026

Pora na czwartą kolejkę PKO BP Ekstraklasy.

1. Mecz przyjaźni na trybunach, ale na zielonej murawie rywalizacja na całego. Legia chce być pierwszą drużyną, która zacznie dwucyfrowy dorobek punktowy, Radomiak zaś - będzie chciał uniknąć trzeciej porażki z rzędu.

2. Derby Dolnego Śląska wracają za sprawą Zagłębia Lubin i Śląska Wrocław. Miedziowi są po tygodniowej przerwie i na pełnej świeżości będą chcieli pokonać beniaminka z Ante Simundzą na czele.

3. Piast gra w kratkę, traci sporo goli, a trener Myśliwiec lepi z tego, co ma. Wieczysta chce zaistnieć w ekstraklasie i chce wreszcie zdobyć choćby punkt na swoje konto.

4. Wiele te drużyny łączy, choć ich kibice są wrogo do siebie nastawieni. A starcia między nimi są gwarantem emocji i pięknych goli. Jak będzie tym razem? Pojedynek Widzewa z Koroną zakończy sobotnie granie.

5. Motor niezbyt dobrze wszedł w sezon, a Gieksa pożegnała się z przygodą europejską. Starcie dwóch beniaminków sezonu 24/25 rozpocznie niedzielne granie.

6. Cracovia ma spory problem - dwie wygrane w 2026 roku, jedyna drużyna bez strzelonego gola. Na szczęście Pasów przyjeżdża Raków Częstochowa - ekipa, z którą w ostatnim czasie lubi wygrywać i ma nich zdecydowany patent.

7. A na zakończenie kolejki dojdzie do rywalizacji dwóch najbardziej utytułowanych klubu w historii polskiej piłki klubowej. Wicemistrz Polski podejmie mistrza pierwszej ligi.

Grafika od PKO BP Ekstraklasy. Ligowe emocje wracają wieczorem!

13/08/2026

[TRANSFERY]

Korona Kielce poszukuje napastnika na rynku. Od jakiegoś czasu na celownik wzięła sobie Benjamina Källmana. 28-latek w przeszłości grał już w ekstraklasie i dał się poznać ekstraklasowej publice ze świetnej strony, bo był czołową postacią Cracovii, dla której w 107 występach, zdobył 33 bramki i zaliczył 18 asyst.

Obecnie Källman reprezentuje barwy niemieckiego Hannoveru 96, dla którego w poprzednim sezonie zdobył 14 bramek w 33 występach, na poziomie 2Bundesligi.

28-letniego Fina obowiązuje jeszcze dwuletnia umowa w Hannoverze, przez co negocjacje nie należą do najłatwiejszych. Korona jest gotowa pobić swój rekord transferowy z tego okienka (1,7 mln euro za Hellebranda), ale Hannover twardo stoi przy swoim i oczekuje 4 mln euro za swojego snajpera. Korona wysłała dwie oferty za tego zawodnika, ta ostatnia to ok. 2,5 mln euro plus bonusy. Najbliższe dni powinny pokazać, czy cena oczekiwana za swojego zawodnika przez Hannover, będzie zaporowa.

Fot. IMAGO/Jan Huebner

11/08/2026

Tabela po niepełnej 3. kolejce wygląda właśnie tak.

Cracovia jedyną drużyną bez bramki w nowym sezonie. Korona zdobyła wreszcie punkt u siebie z Legią (wcześniej remis w 2024 roku). Czekamy na starcie z Widzewem - jedną z nielicznych ekip bez porażki na tym etapie rozgrywek.

Transfery do ofensywy? Czekamy. Są konieczne, potrzebne "na już".

Grafika od PKO BP Ekstraklasy.

10/08/2026

[ODEJŚCIA]

Tamar Svetlin został nowym zawodnikiem AS Saint-Étienne, z którym podpisał czteroletnią umowę. Jest to rekordowy transfer wychodzący z Korony Kielce, nieoficjalnie mówi się o kwocie 3 mln euro wraz z bonusami.

Reprezentant Słowenii podczas rocznego pobytu w Koronie, rozegrał 37 spotkań, w których zdobył 2 bramki i zanotował 1 asystę.

Tamar - dziękujemy Ci za grę w żółto-czerwonych barwach i życzymy, by gra w nowych, zielonych barwach była tylko kolejnym przystankiem w karierze, bo potencjał na pewno masz na dobrą europejską karierę!

DZIĘKUJEMY I POWODZENIA TAMARKU! 💛❤️

Fot. AS Saint-Étienne

10/08/2026

[JEDENASTKA KOLEJKI]

Swoją postawą na boisku, Patrick Hellebrand został wyróżniony do jedenastki trzeciej kolejki PKO BP Ekstraklasy. Brawo, nasz odważny i dzielny Czechu!

Grafika od PKO BP Ekstraklasy.

08/08/2026

🟡🔴 KONIEC! KORONA 1:1 LEGIA!

Remis, po którym naprawdę nie możemy mieć pretensji do drużyny. Korona walczyła, miała swoje momenty i spokojnie mogła dziś wyciągnąć więcej.

Do straty bramki wyglądaliśmy lepiej od Legii. Później trochę się posypało, ale nie sposób przejść obojętnie obok sytuacji z niepodyktowanym karnym. Sędziowski kryminał - zarówno głównego, jak i VAR-u. Takich sytuacji po prostu nie można puszczać.

Druga połowa zaczęła się mozolnie, ale z każdą minutą Korona się rozkręcała. Po golu na 1:1 można było nawet poczuć niedosyt, bo Legia była do ugryzienia!

Na plus:

🔥 Przełamanie Mariusza!
🔥 Bardzo dobry Gustafson - sporo świetnych zagrań.
🔥 Walczący środek pola.
🔥 Fasbender bez kompleksów - dużo szumu, walki i prób.
🔥 Bardzo dobry Mosór. Tym większy szacunek, że przystąpił do meczu z gorączką, zmianiony ponieważ temperatura ciała doszła do 39°C. Walczak!
🔥 Nono dał dobrą zmianę.

Długosz? Do bramki na 1:1 - bardzo słabo. Asysta jakby go jednak obudziła i przez chwilę zobaczyliśmy Długosza, którego pamiętamy sprzed przedłużenia kontraktu.

Na minus wejście Davidovicia - kilka naprawdę fatalnych decyzji. Bąk dostał mało czasu, ale również niczego nie wniósł. Nie wygląda jak piłkarz na ekstraklasę..

Sumując: szkoda, bo można było wygrać, ale za walkę i grę nie można mieć dzisiaj wielkich pretensji.

PS. Błanik na grafice, bo była robiona przed meczem. 😂

08/08/2026

Tamar Svetlin nie znalazł się dziś w kadrze na mecz z Legią. I zanim pojawi się więcej komentarzy - nie dlatego, że nie chciał zostać czy pożegnać się z kibicami.

Wręcz przeciwnie. Chciał być dziś na stadionie, przy pełnych trybunach i w tak wyjątkowym meczu. Saint-Étienne chciało jednak jak najszybciej dopiąć transfer i właśnie dziś Tamar przechodził testy. Z tego co wiemy to wróci jeszcze do Kielc i będzie okazja go pożegnać!

Bo pięknie było mieć takiego piłkarza w Koronie. Dla takich zawodników przychodzi się na stadion. Świetny technicznie, jakościowy piłkarsko, a przy tym gość, który błyskawicznie nauczył się polskiego i z ogromnym szacunkiem podchodził do klubu i kibiców.

Świetny piłkarz. Świetny człowiek.

Dziękujemy, Tamar!
Powodzenia we Francji - będziemy bacznie obserwować!

Do zobaczenia, Panie Piłkarzu! 🇸🇮👏

Fot. Paula Duda

08/08/2026

📅 DZIEŃ MECZOWY
🔥 KORONA KIELCE 🆚 LEGIA WARSZAWA
🕕 20:15
📍EXBUD ARENA, ŚCIEGIENNEGO 8, KIELCE

🔥 INAUGURACJA SEZONU NIE POSZŁA PO MYŚLI KORONY, MIMO WYRÓWNANEGO MECZU I KILKU OKAZJI STRZELECKICH, KORONA PO GOLU W KOŃCÓWCE SPOTKANIA MUSIAŁA POGODZIĆ SIĘ Z PORAŻKĄ. TYDZIEŃ TEMU NIE GRALIŚMY, WIĘC TO DZISIAJ NADARZA SIĘ OKAZJA NA PIERWSZE LIGOWE PUNKTY W TYM SEZONIE. O ZWYCIĘSTWO ŁATWO NIE BĘDZIE, BO PRZECIWNIK WAGI CIĘŻKIEJ, ALE LICZYMY ŻE ZE WSPARCIEM CAŁEGO STADIONU, KORONA SIĘGNIE PO 3 PUNKTY! 🔥

Cytując klasyka: Przyjeżdza Legia, rozpędzona Legia...
Widać gołym okiem, że Marek Papszun ułożył już Legię po swojej myśli i będzie się ona liczyć w tym sezonie w walce o najwyższe miejsca w tabeli. Po dwóch meczach mają komplet punktów i z pewnością będą dzisiaj ciężkim przeciwnikiem dla zespołu Jacka Zielińskiego.

Nam z kolei bardzo się ta dwutygodniowa przerwa dłużyła. Mecz w Białymstoku, choć zwiastował remis, to skończył się porażką i już wiedzieliśmy, że w przypadku przełożenia meczu z Górnikiem, mecz z Legią będzie bardzo ważny dla Korony. Ten sezon wedle zapewnień włodarzy i samego trenera ma być inny, Korona ma się w tej lidze liczyć. A jeśli tak ma być, to musimy punktować od początku, żeby nam "góra" nie odjechała.

Choć od pierwszego ligowego meczu minęły dwa tygodnie, to dalej Korona w ofensywnych formacjach nie została wzmocniona. A ostatnie sparingi i mecz z Jagiellonią pokazał, że to właśnie tam jest największa bolączka Korony. Miejmy nadzieję, że dzisiaj odblokuje się Mariusz Stępiński i popisze się równie spektakularnym występem, jak ten w debiucie, na Łazienkowskiej.

Dzisiejszy mecz będzie też szczególny z tego względu, że będzie pożegnalnym dla Tamara Svetlina. I choć sam Tamar prawdopodobnie już w nim nie wystąpi, to na pewno będzie to dla niego bardzo ważny moment.

KORONO! PO ZWYCIĘSTWO!!!

Naprzód piłkarze, ambicja dzisiaj wam każe
grać na całego i walczyć do upadłego
Bramki zdobywać i wszystkie mecze wygrywać
Korono my z Wami
my za Was życie oddamy!

07/08/2026

[ZAPOWIEDŹ MECZU]

Czy w dwa tygodnie uda się poprawić formę kulejącej formacji, dzięki której wygrywa się mecze? Jakie wnioski zostały wyciągnięte podczas tej tygodniowej, przymuszonej pauzy? Jak przygotować się na odejście Tamara Svetlina? A przede wszystkim - jak powstrzymać rozpędzoną bandę Marka Papszuna, która wygrywa od maja wszystko jak leci? Na część tych pytań uzyskamy jutro, w sobotni wieczór, kiedy to Korona Kielce zagra z Legią Warszawa.

Kibice warszawskiego zespołu przeżyli kolejny horror w swoim kibicowskim życiu, kiedy musieli z przerażeniem patrzeć, jak Legia Warszawa bardzo słabo radzi sobie w trakcie rundy jesiennej zeszłego sezonu. I stopniowo, z tygodnia na tydzień, drużyna stacza się na samo dno ligowej tabeli. Nie bez przyczyny porównywano sezon 25/26 do sezonu 21/22, kiedy to Legia rozpaczliwie broniła się przed spadkiem z ligi. Na ratunek przybył Marek Papszun, który zastąpił Iordansecu. Początki były trudne, bo zespół jednak nie zmienił się od razu, jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki. W debiucie Wojskowi już trenera Papszuna przegrali z... Koroną, niemrawo poradzili sobie w Gdynii, lecz wyrwali punkt, ale od tamtego momentu narodziła się nowa drużyna. Do tego stopnia, że odrodzili się jak feniks z popiołów - wydostali się ze strefy spadkowej, wykorzystali słabość rywali i przed ostatnią kolejką poprzedniego sezonu byli w grze o Ligę Konferencji. Celu tego nie udało się osiągnąć, kiedy w ostatnich sekundach sezonu 25/26 bramkę na 1:1 zdobyła Gieksa, ale wśród wielu problemów - wizerunkowych, finansowych i organizacyjnych - Legioniści mogą patrzeć z nadziejami w przyszłość. Szósty rok bez mistrzostwa w Warszawie to klęska i ogromny cios dla takiej marki i największego klubu w Polsce. Idzie jednak powiew świeżości, czegoś lepszego, tego przynajmniej sobie życzą kibice Legii. Ten sezon może właśnie taki być, przełomowy. Trener Papszun jest znany ze swoich metod. Może rzeczywiście jest w tym wyrachowanie i przepychanie tych meczów, ale póki to jest skuteczne - to działa, i sympatycy Legii na pewno to cenią.

Korona ma co analizować po meczu z Jagiellonią. Jeden błąd wystarczył, by przyjechać do domu z niczym. Nie można się przyczepić co do naszej gry, bo sama jej organizacja i struktura jest na dobrym poziomie. Problem to brak dołożenie tej nogi do tego dużego prostokąta przeciwnika. Z tym problemem borykamy się od początku tego roku. To bolączka decydującą o naszej dyspozycji i nastrojach.

Gra obrony, poza tym jednym błędem w Białymstoku, może się podobać. Powoli możemy mówić o założeniu funklubu Ariela Mosór i w niedługim odstępie czasu zapomnimy o Pau Reście. Patrick Hellebrand będzie liderem środka pola po odejściu Tamarka. Pomocnicy zdominowali Jagiellonię, i choć był to niezbyt porywający mecz, daje nadzieję na to, że ta formacja będzie nam wygrywać (oby tak było jak najczęściej) mecze.

By jednak wygrywać mecze, stawiać sobie nowe cele i wyzwania, trzeba strzelać gole. Nic odkrywczego. Tyle że na tym polu musimy się wzmocnić i liczymy na to, że atak zostanie wzmocniony przez naszych włodarzy. Nie idzie się na wojnę z samym tylko widelcem w ręku. Na ten moment musimy uwierzyć w instynkt strzelecki naszego kapitana, Mariusza Stępińskiego, w przebłysk geniuszu Dawida Błanika, odnalezienie siebie sprzed kontuzji Wiktora Długosza oraz na młodość Stjepana Davidovicia. Ta wiara jest duża, bo to dopiero początek sezonu. Nic w Białymstoku nie zostało przegrany, choć nastroje są zrozumiałe.

Od momentu powrotu do ekstraklasy, na pierwsze zwycięstwo czekaliśmy minimum do trzeciej kolejki. Trzecia kolejka zaczyna się w ten weekend, dla nas jednak będzie to drugi mecz w nowym sezonie. Zagramy na własnym obiekcie, na Exbud Arenie. Tutaj czujemy się mocni, tutaj bije serce klubu, tutaj bije serce kibiców, którzy wierzą, którzy chcą wierzyć, że ten sezon będzie najpiękniejszy w naszej ekstraklasowej historii. Nadal tak może być! Tylko trzeba, żeby wszyscy szli w stronę Korony, a nie każdy z osobna. Tylko tyle i aż tyle potrzeba.

Potrzeba też ambicji i zerwania pewnych łatek, które za Koroną się ciągną. Ten pierwszy, żeby punktować dobrze już na starcie to jedno. Drugi, żeby wyzbyć się, odepchnąć, pozbyć się tego genu frajerstwa, który nam towarzyszy. Trzeci to taki, żeby wreszcie móc konkurować jak równy z równym z tymi najsilniejszymi ligi. Nie tylko w gabinetach czy przy transferowym stole, ale przede wszystkim - na zielonych murawach polskich boisk.

Pojedynki z Legią mają to do siebie, że elektryzują w całej Polsce. Czy to Nieciecza, Poznań czy nawet Suwałki - to rywal elektryzujący i działający na wyobraźnię. Jednak my w Kielcach idziemy na Koronę. Na to, by szczelnie wypełnić trybuny, po to, żeby zobaczyć naszych piłkarzy. Trzeba im pomóc!

Rywalizacje między Koroną a Legią są zawzięte. Rzadko kiedy udaje się nam zdobyć punkty, takich przypadków ogólnie było 14 na 38. Z tych czternastu tylko siedem razy udało się wygrać. To ostatnie zwycięstwo było w tym roku na Legii, drugi raz w historii, w Warszawie. Ostatnie zwycięstwo Korona w Kielcach osiągnęła osiem lat temu. Najwyższa pora, by sięgnąć po zwycięstwo! A Legię da się ukłuć! Pokazaliśmy my oraz w kwietniu L**h! Naprawdę się da! Tylko trzeba chcieć!

A my, Korono, na pewno będziemy chcieli Cinw tym pomóc! Nie tylko jutro, ale i przez cały sezon! W złocisto-krwistych barwach, ze złocisto-krwistym sercem! Będziemy z Tobą Koroną, i niech nasz rywal wie, że to jest nasz stadion, nasz teren, nasz Dom! Tego się trzymajmy!

Korona Kielce - Legia Warszawa, start o 20:15, w sobotę, 8 sierpnia. Transmisja w Canal+Sport 3!

Koroneczko, my wspieramy Cię! O Koroneczko ma! 💛❤️

przygotował: Marcin Kowalczyk

07/08/2026

W ramach 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy, będziemy świadkami tych oto meczów.

1. Jedyny mecz w piątek, ale starcie szykuje się zaciekłe i niesamowite. Starcie obu Wiseł to szansa na to, która z nich jest lepsza. I to też okazja dla jednej z nich szansa za rewanż po ich ostatnim, ekstraklasowym dreszczowcu.

2. Radomiak ma świeżo w pamięci to upokorzenie w Zabrzu, gdzie Górnik nie pozostawił suchej nitki na nich. To dobra okazja do zrehabilitowania się.

3. Pogoń zwyciężyła w Krakowie i teraz wraca na swój obiekt, by pokonać Motor, który niemrawo wszedł w nowy sezon.

4. Korona obok Cracovii jest tą ekipą, która jeszcze nie strzeliła gola w nowym sezonie. Czy kulejący atak kielczan przebije się przez warszawski mur i uda się pokonać Marka Papszuna? Więcej w Zapowiedzi Meczu.

5. Śląsk zrobił sporego psikusa, pokonując Raków. Cracovia trenera Grzelaka nie zaznała jeszcze smaku zwycięstwa. Która z tych drużyn w bezpośrednim starciu przeważy swój los na swoją korzyść?

6. L**h gra o Europę, lecz nie robi tego w porywającym stylu. Teraz przed Mistrzem Polski pojedynek z Piastem, który zrobił show w starciu z krakowską Wisłą.

7. I na zakończenie tej krótszej kolejki, pojedynek między Jagiellonią a Widzewem. Goście będą chcieli w końcu pokonać Białostoczan w ich twierdzy, a Jagiellonia - chce mieć nadal patent na Łodzian.

Grafika od PKO BP Ekstraklasy.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Kielce?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Adres


Kielce