20/05/2026
Zwierzyniecki KS
Zwierzyniecki Klub Sportowy Kraków
20/05/2026
18/05/2026
Wykolejenie Tramwaju
W deszczową sobotę wygrywamy kolejny ważny mecz u siebie. Tym razem podejmowaliśmy drugą drużynę Tramwaju, z którą sąsiadujemy w tabeli. Spotkanie rozpoczęło się dla nas fantastycznie - po dobrym rozegraniu rzutu z autu Tombiński zgrał piłkę do Młodnickiego, ten wyłożył ją Dziurze, a niezawodny Jarek strzelił po długim rogu. Chwilę później było już 2:0. Ładną akcję drużynową wykończył na raty Pawelski.
Od początku meczu obie drużyny narzuciły zabójcze tempo - wysoki pressing, akcja za akcją - ale to my lepiej czuliśmy się w tych warunkach, czego potwierdzeniem był kolejny gol Dziury. Do przerwy prowadziliśmy 3:0.
W drugiej połowie postanowiliśmy nieco uspokoić grę. Mieliśmy korzystny wynik i nie chcieliśmy nadziać się na kontrę, tym bardziej że pod koniec pierwszej połowy akcje gości robiły się coraz groźniejsze. Drugą część także rozpoczęliśmy z przytupem - przejęcie piłki, przerzut na drugą stronę i Dziura w sytuacji sam na sam mija bramkarza, kompletując hat-tricka.
Później swoje trafienie dołożył jeszcze Kędziora, a chwilę później kolejnego gola zdobył Dziura. Tramwaj strzelił w końcówce bramkę honorową.
Świetny mecz w wykonaniu naszej drużyny. Być może najlepszy w tej rundzie, a może nawet w całym sezonie. Wybitny występ Dziury, który potwierdzają liczby, ale także ogrom pracy i zaangażowania całego zespołu. Dzięki tej wygranej wyprzedzamy Trawmaj w tabeli i wskakujemy na 10. miejsce.
Kolejny mecz zagramy ponownie u siebie - w sobotę o 17:30 z liderem z Kostrza.
🟡🔴🟡🔴🟡🔴
Skład vs Tramwaj II:
Galganek - Klimek, Filipowski, Labzik, Kluba (Baran) - M. Tombiński (Kwiatkowski) - Kędziora (S. Tombiński), Haduch (Pankiewicz), Młodnicki, Dziura - Pawelski
11/05/2026
Kolejny rollercoaster!
W sobotę podejmowaliśmy u siebie Opatkowiankę w bardzo ważnym meczu w kontekście utrzymania. Goście przed tym spotkaniem mieli 12 punktów i zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli, a my z 19 oczkami byliśmy dwie pozycje wyżej.
Początek meczu zdecydowanie należał do nas. Przeprowadzaliśmy zmasowane ataki pod bramką rywali, ale ta była jak zaczarowana. Młodnicki trafił w poprzeczkę, później uderzył nad bramką, Kędziora strzelił prosto w bramkarza, Haduch zbyt lekko, a Pankiewicz obił słupek. W końcu jednak Młodnicki wykorzystał złe piąstkowanie bramkarza i dał nam prowadzenie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć pod koniec pierwszej połowy Opatkowianka zaczęła coraz śmielej kontrować.
Po przerwie nadal atakowaliśmy, bo nie chcieliśmy powtórki z rundy jesiennej, kiedy mimo przewagi to rywale wykorzystali swoje sytuacje i wygrali. Niestety po szybkim kontrataku goście wyrównali. Galganek nie zdecydował się na wyjście z bramki i skrzydłowy z Opatkowic umieścił piłkę w siatce.
W miedzyczasie na boisku z ławki pojawił się Dziura, który miał pomógł w odwróceniu losów spotkania. Wszedł jednak za Wąsika, który dobrze radził sobie w środku pola, więc ta zmiana wymusiła zmiany pozycji i namieszała trochę w naszej poukładanej do tej pory formacji. Chwilę później było już 1:2, a następnie po rzucie rożnym Opatkowianka strzeliła trzeciego gola. Powtórzył się scenariusz z pierwszego meczu - niewykorzystane sytuacje się zemściły.
Dziura zaczął realizować cel, który został mu powierzony i najpierw wyłożył piłkę do pustej bramki Kędziorze oraz napędzał większość naszych akcji. Następnie Kędziora zdobył drugiego gola i mieliśmy remis. Nas jednak podział punktów nie satysfakcjonował. Atakowaliśmy do końca i już w doliczonym czasie gry Dziura przeprowadził kolejną akcję skrzydłem, podał do Dygi, a ten strzałem z pierwszej piłki dał nam zwycięstwo! Co za pogoń!
Dzięki tej wygranej zyskujemy bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Ten mecz był z jednej strony pokazem charakteru i walki, a z drugiej festiwalem nieskuteczności i prostych błędów - musimy nad tym pracować.
Kolejny mecz zagramy w najbliższą sobotę u siebie o 18:00 z Tramwajem II.
Skład vs Opatkowianka:
Galganek - Klimek, Filipowski, Labzik, Baran (Golański) - Wąsik (Dziura) - Kędziora, Armero, Młodnicki, Pankiewicz - Haduch (Dyga)
05/05/2026
Przedstawiamy naszą drużynę juniorów młodszych trenera Marka Koniecznego w tegorocznych rozgrywkach.
🟡🔴🟡🔴
04/05/2026
Majówkowy remis
W samą końcówkę weekendu majowego zagraliśmy mecz z Fairantem w niedzielę o godzinie 20:00. Do spotkania przystąpiliśmy w lekko osłabionym składzie - nie był bowiem dostępny żaden z nominalnych napastników, a więc w ataku od pierwszej minuty zagrał Pankiewicz.
W mecz weszliśmy bardzo źle. Wyglądaliśmy na ociężałych i zaspanych, przytrafiało się nam sporo strat na własnej połowie. Dwa takie błędy doprowadziły do dwubramkowego prowadzenia gospodarzy już po 15 minutach gry. Po tych dwóch ciosach otrząsnęliśmy się, zaczęliśmy grać lepiej, dłużej utrzymywać się przy piłce i tworzyć coraz groźniejsze sytuacje bramkowe. Kontaktowego gola zdobył Młodnicki, który przymierzył zza pola karnego - piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Do przerwy było 1:2.
Po przerwie mocno ruszyliśmy na rywali. Pressing szybko przyniósł efekt i błąd bramkarza wykorzystał Pankiewicz, kierując piłkę do pustej bramki i doprowadzając do wyrównania. Nasza przewaga była widoczna, jednak to Fairant ponownie objął prowadzenie. Ich napastnik wygrał pozycję, obrócił się, a nasi obrońcy nie byli w stanie go zatrzymać – zawodnik pokonał Galganka strzałem ze szpica.
Do remisu doprowadziliśmy po zamieszaniu w polu karnym – Kędziora świetnie wygrał przebitkę i wystawił piłkę do pustej bramki Młodnickiemu. Do końca meczu mieliśmy jeszcze okazje na wyjście na prowadzenie, jednak albo dobrze spisywał się bramkarz rywali, albo obrońcy blokowali nasze strzały (uderzenie Kluby), albo słupek powstrzymał próbę Młodnickiego, albo po prostu brakowało skuteczności (Dziura w sytuacji sam na sam ostatecznie nie oddał strzału).
Był to mecz do wygrania, jednak biorąc pod uwagę fakt, że przegrywaliśmy 0:2, trzeba szanować ten punkt.
Kolejny mecz zagramy u siebie w sobotę o 17:00 z Opatkowianką.
Skład vs Fairant:
Galganek - Klimek, Filipowski, Labzik, Kluba - Rymarski - Kędziora (S. Tombiński), Młodnicki, M. Tombiński (Golański), Dziura - Pankiewicz (Dyga).
03/05/2026
Zapraszamy serdecznie na kolejną edycję Turnieju Piłkarskiego im. Roberta Parysa, który w sobotę 16 maja odbędzie się na obiekcie Zwierzynieckiego Klubu Sportowego 👇
29/04/2026
Przegrane Derby
Po ostatnim udanym comeback'u mimo gry w osłabieniu na mecz z Dabskim przystepowaliśmy pełni nadziei na dobry wynik, jednak w realiach braków kadrowych to nie starczyło.
Mecz zaczął sie wyśmienicie, czego efektem byl szybki gol Dziury, ktory indywidualną akcje zakończył skutecznym strzałem po długim rogu, interwencję bramkarzowi utrudnił rykoszet od nóg obrońcy Dabskiego. Niedługo potem na tablicy wynikow bylo juz 1-1, goście doprowadzili do remisu po rzucie rożnym. Mimo okazji z obu stron wynik do przerwy nie uległo zmianie. W drugiej części gry to Dąbski prowadził gre, czego efektem były 3 bramki i zwycięstwo w Derbach Krakowa.
Skład vs Dąbski: Galganek - Baran, Klimek, Labzik, Kluba - Rymarski - Kędziora, Armero, Haduch, Dziura - Pawelski
Szansa na rehabilitację juz za tydzien w niedzielę o 20:00, gdzie zmierzymy sie z drużyną Fairanta.
20/04/2026
Kolejny thriller!
Z nami kibice zdecydowanie nie mogą się nudzić. Po szalonym meczu w Krzęcinie tym razem dostarczyliśmy ogromnych emocji w domowym starciu z Bieżanowianką. Już w pierwszej połowie padło aż pięć bramek.
Prowadzenie objęliśmy po golu Dziury, który najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym. Goście odpowiedzieli trafieniem Kuźmy bezpośrednio z rzutu wolnego oraz bramką po kontrze, gdy ich napastnik wykończył sytuację sam na sam. Chwilę później Dziura ponownie trafił do siatki po składnej akcji zespołu.
W 40. minucie sytuacja się skomplikowała - Słota obejrzał drugą żółtą kartkę i musieliśmy grać w osłabieniu. Na domiar złego, chwilę później Bieżanowianka zdobyła trzecią bramkę po rzucie wolnym. Piłka po dośrodkowaniu odbiła się od słupka, a następnie od Młodnickiego i pechowo wpadła do naszej bramki. Do przerwy przegrywaliśmy 2:3.
Grając w dziesiątkę, dokonaliśmy korekt taktycznych: Kędziora przeszedł na prawą obronę, a Armero na skrzydło. Było to świetne posunięcie, bo oboje (a w szczególności Kędziora) świetnie sprawdzili się na nowych pozycjach. Bieżanowianka po przerwie wyglądała na osowiałą, jakby byli już pewni zwycięstwa i to ich zgubiło.
Dziesięć minut po wznowieniu Dziura przeprowadził fenomenalną akcję indywidualną i zza pola karnego huknął od poprzeczki nie do obrony. Chwilę później wyszliśmy na prowadzenie po składnej akcji - Armero zagrał piętą w polu karnym do Dziury, a ten uderzył po długim słupku strzelając CZWARTĄ bramkę tego dnia. Wyszliśmy na prowadzenie mimo gry w osłabieniu.
Końcówka była nerwowa, a Bieżanowianka coraz śmielej atakowała. Nasza defensywa spisywała się jednak bardzo dobrze, a w doliczonym czasie kluczową interwencją popisał się Galganek, broniąc sytuację sam na sam. Udało się dowieźć wynik do końca. Niesamowite zwycięstwo i wielkie brawa za walkę dla całej drużyny!
Kolejny mecz rozegramy w następną sobotę u siebie z Dąbskim.
Skład vs Bieżanowianka:
Galganek - Słota, Filipowski, Labzik, Klimek - Rymarski (Golański) - Kędziora, Młodnicki (Dyga), Armero, Dziura (Pankiewicz) - Pawelski (Lewiński).
Wracamy jeszcze do ostatniego, naprawdę szalonego meczu ligowego z Iskrą Krzęcin. Zresztą - sami oceńcie!
Zobaczcie bramki z tego spotkania.
📌 Fragmenty pochodzą z pełnego meczu, który możecie obejrzeć na kanale YouTube: Iskra Krzęcin TV.
Miłego oglądania! 🎥⚽
13/04/2026
Remis w Krzęcinie po szalonym meczu!
Sobotnie popołudnie spędziliśmy na nowym stadionie Iskry Krzęcin, gdzie przyszło nam rozegrać bardzo specyficzne spotkanie. Niewielkie rozmiary boiska miały ogromny wpływ na przebieg gry - szczególnie w pierwszej połowie, która była mocno rwana, a piłka często opuszczała plac gry. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo i obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 0:0.
Druga połowa to już jednak zupełnie inna historia - prawdziwy rollercoaster emocji! Najpierw wyszliśmy na prowadzenie po świetnym pressingu Pawelskiego, który zmusił bramkarza do błędu. Chwilę później byliśmy o krok od podwyższenia wyniku - po rzucie rożnym na dalszy słupek Kędziora trafił wprost w bramkarza, a dobijający Pawelski uderzył w poprzeczkę.
W kolejnej akcji gospodarze odpowiedzieli strzałem w słupek i właśnie wtedy doszło do bardzo kontrowersyjnej sytuacji. Cała nasza drużyna była przekonana, że po tym uderzeniu zaczniemy od bramki. Zawodnicy zaczęli się ustawiać na swoje pozycje, część piłkarzy Iskry również wracała do obrony. Ku zaskoczeniu wszystkich sędzia wskazał jednak na rzut rożny. Gospodarze szybko go rozegrali i doprowadzili do wyrównania. Mimo protestów „Lajkoników” decyzja nie została zmieniona.
Niestety, chwilę później, jakby jeszcze będąc myślami przy tej feralnej sytuacji, straciliśmy drugą bramkę. Skrzydłowy Iskry popisał się kapitalnym strzałem w samo okienko. Nie poddaliśmy się jednak i po kolejnym rzucie rożnym doprowadziliśmy do wyrównania. Tym razem piłka została zagrana na pierwszy słupek, gdzie najlepiej odnalazł się Haduch i głową skierował ją do siatki.
Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w 89. minucie Iskra przeprowadziła akcję lewą stroną i po zamieszaniu w polu karnym Medina zdobył bramkę na 3:2. Nasza odpowiedź była jednak natychmiastowa - w doliczonym czasie gry Młodnicki popisał się indywidualną akcją i doprowadził do wyrównania!
Co to był za mecz! Ostatecznie z Krzęcina wywozimy remis 3:3 po spotkaniu pełnym walki, emocji i zwrotów akcji.
Kolejne spotkanie zagramy u siebie w sobotę o 16:00 z Bieżanowianką. Zapraszamy! 👊
Skład vs Iskra: Galganek - Baran, Filipowski, Labzik, Kluba - Rymarski - Kędziora, Młodnicki, Armera, Haduch (Klimek) - Pawelski
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Na Błoniach 1
Kraków
30-213
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 10:00 - 21:00 |
| Wtorek | 10:00 - 21:00 |
| Środa | 10:00 - 21:00 |
| Czwartek | 10:00 - 21:00 |
| Piątek | 10:00 - 21:00 |
| Sobota | 09:00 - 17:00 |
| Niedziela | 09:00 - 17:00 |