21/06/2026
Czas odkurzyć ten profil 🏃♂️
Ostatnio było mnie tu mniej, podobnie jak regularnego treningu. Bywały tygodnie lepsze i gorsze, forma uciekła trochę bardziej, niż bym chciał, a bieganie, choć nadal ważne, zeszło nieco niżej na liście priorytetów. W końcu jednak postanowiłem wrócić do większej dyscypliny i od 3 tygodni znowu konsekwentnie robię swoje.
Na razie jestem daleko od formy, którą chciałbym prezentować, ale właśnie to najbardziej lubię w sporcie. Nie ma drogi na skróty. Jest cierpliwość, konsekwencja i codzienna praca.
Do Maratonu Berlińskiego zostało 14 tygodni. Nie wiem jeszcze, na jaki wynik będzie mnie stać, ale wiem, że każdego dnia chcę być o krok bliżej walki o rekord życiowy.
A tymczasem Strava obstawia aktualnie maraton w 2:54:29 🤣 Jeszcze 3 tygodnie temu nie dawała mi nawet szans na złamanie 3 godzin, więc coś tam jednak drgnęło 😜
Na szczęście algorytmy nie biegają, a wyników nie liczy się na ekranie telefonu, tylko na mecie.
W drodze do Berlina nie jestem sam 😉
Kilometry zbieram w butach Nike Pegasus 42 oraz Nike Zoom Fly 6 od , a każdy trening monitorują COROS Pace 4 i pasek COROS HRM. .Teraz pozostaje tylko regularnie wykonywać pracę i sprawdzić, dokąd zaprowadzi mnie ta droga. 🏃♂️
Zdjęcie po dzisiejszych 26 km ☀️🌧️