Małgorzata Miszczak Coach Kariery, Mentorka Biznesów z duszą

Małgorzata Miszczak Coach Kariery, Mentorka Biznesów z duszą

Udostępnij

Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Małgorzata Miszczak Coach Kariery, Mentorka Biznesów z duszą, Szkolenia, Myslenice.

🧭 Pomogłam ponad 500 osobom zmienić kierunek życia, budując na ich talentach i wartościach
💓 Oferuję realne strategie, narzędzia zmiany i uważną obecność, które są gwarancją sensownych zmian w życiu osobistym i zawodowym
✨️ umów się na konsultacje✨️

02/06/2026

Wtorek. Spójrz w górę, życie nie jest bajką.

Im jestem starsza, tym bardziej widzę, że nie składa się wyłącznie z pięknych chwil, sukcesów i spełnionych marzeń.

W tym tygodniu mój radar wyjątkowo mocno wyłapuje teud ludzkich historii.

Historie rozstań, po których życie już nigdy nie jest takie samo.

Historie chorób, które pojawiły się niespodziewanie.

Historie śmierci — tej, która przychodzi po długiej drodze życia, i tej, która zabiera człowieka nagle, pozostawiając więcej pytań niż odpowiedzi.

Historie młodych ludzi, których już nie ma.

I choć każdy z nas wie, że przemijanie jest częścią życia, to kiedy dotyka ono konkretnych ludzi, konkretnych rodzin, konkretnych serc — zatrzymuje.

Przypomina, że czas nie jest nieskończony.

Że nie wszystko można przełożyć na później.

Że nie każdą rozmowę odbędziemy jutro.

Że nie każde „kocham Cię” będzie można powiedzieć następnym razem.

I może właśnie dlatego pytanie nie brzmi, czy życie będzie łatwe.

Nie będzie.

Pytanie brzmi:

- Jak je przeżyć?

Tak, by kiedyś móc spojrzeć za siebie i powiedzieć:

✨️Kochałam.
✨️Próbowałam.
✨️Byłam obecna.
✨️Nie zmarnowałam tego, co zostało mi dane.

Wierzę, że dobre życie nie polega na unikaniu cierpienia.

Polega na tym, by niego:
✨️ Nie przestać kochać.
✨️ Nie przestać ufać.
✨️ Nie przestać dostrzegać dobra.

Bo ostatecznie nie liczy się tylko to, ile lat przeżyjemy.

Liczy się to, ile życia będzie w naszych latach.

✨️ „Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca.” (Ps 90,12)

💛 Jeśli dziś jest ktoś, do kogo warto zadzwonić, napisać lub po prostu pobyć z nim chwilę — nie odkładaj tego na później.



wśród fanów

Photos from Małgorzata Miszczak Coach Kariery, Mentorka Biznesów z duszą's post 01/06/2026

Z okazji życzę Wam byście mieli siłę i radość by w awoim własnym tempie uczestniczyć w wyjątkowej, międzypokoleniowej sztafecie życia.

Kiedyś sama byłam dzieckiem. Dziś nadal pielęgnuję w sobie ciekawość świata, radość i marzenia, które są jego najpiękniejszym dziedzictwem. Jestem także mamą i z wdzięcznością przelazuję pałeczkę doświadczeń, wartości i miłości kolejnemu pokoleniu.

W tej sztafecie każdy z nas jest jednocześnie uczniem i nauczycielem. Uczymy się od dzieci spontaniczności, autentyczności i zachwytu nad codziennością, a jednocześnie pokazujemy im, jak iść przez życie z odwagą i otwartym sercem.

Zatrzymajmy dziś na chwilę swoje dorosłe obowiązki i przypomnijmy sobie dziecko, które wciąż w nas mieszka. To ono pomaga nam marzyć, tworzyć i wierzyć, że wszystko jest możliwe.

Bo Dzień Dziecka to święto nie tylko najmłodszych, ale wszystkich, którzy nie przestali patrzeć na świat z ciekawością i nadzieją.

01/06/2026

Maj 2026 „Miesiąc odwagi, sensu i wdzięczności”

CZEGO NAUCZYŁ MNIE MAJ 2026?

50 lat życia.
Setki rozmów.
Dziesiątki wzruszeń.
Kilka ważnych pożegnań.
I wiele nowych początków.

✨ Odwagi pomimo lęku.
✨ Sensu pomimo trudności.
✨ Wdzięczności za to, co mam.
✨ Obecności przy tych, których kocham.
✨ Zaufania, że jeszcze wiele przede mną.

"Życie nie musi być idealne, by było piękne."

Czego nauczył mnie maj?

To był miesiąc, który zostanie ze mną na długo.

Miesiąc 50. urodzin.
Spotkań, których nie planowałam.
Rozmów, które zostawiły ślad.
Projektów, które przypomniały mi, dlaczego robię to, co robię.

To był też miesiąc refleksji.

O odwadze, która nie jest brakiem lęku, ale decyzją, że idziesz dalej.

O wartościach, które stają się kompasem, gdy wokół jest zbyt dużo hałasu.

O relacjach, które potrzebują obecności, a nie perfekcji.

O tęsknocie za tymi, którzy odeszli, ale pozostawili w sercu miłość większą niż czas.

O wierze, która pomaga przechodzić przez momenty, gdy człowiek nie ma wszystkich odpowiedzi.

Maj przypomniał mi również, że życie nie jest o szczęściu rozumianym jako ciągła lekkość.

Jest o sensie.

O budowaniu na tym, co ważne.
Na rodzinie.
Na przyjaźni.
Na służbie innym.
Na rozwoju.
Na Bogu.

Patrzę dziś na ten miesiąc z ogromną wdzięcznością.

Za ludzi.
Za doświadczenia.
Za lekcje.
Za łaski widoczne od razu i te, które zrozumiem dopiero z czasem.

I wchodzę w czerwiec z przekonaniem, że najlepsze w życiu często zaczyna się wtedy, gdy człowiek przestaje pytać „dlaczego?” i zaczyna pytać „po co?”.

💛 A Ciebie czego nauczył maj?

31/05/2026

Niedziela. To piękny czas na "uśmiechnij się" i "pobądźmy razem", to dobry czas by odnaleźć swojego ducha.

By na chwilę zwolnić.
Uspokoić ciało.
Uciszyć umysł.
Uporządkować emocje.

By zadbać o to, co w tygodniu tak często odkładamy na później.

Bo codzienność bywa głośna.
Pełna terminów.
Zobowiązań.
Spraw ważnych i pilnych.

I nagle okazuje się, że od wielu dni nie miałaś chwili dla siebie.
Nie zapytałaś swojego serca, jak się ma.
Nie sprawdziłaś, dokąd biegniesz i czy to nadal Twój kierunek.

Dlatego lubię niedziele.

Nie dlatego, że nic się nie dzieje.
Ale dlatego, że można wrócić do tego, co najważniejsze.

Do Boga.
Do wartości.
Do wdzięczności.
Do relacji.
Do siebie.

Bo człowiek nie jest tylko ciałem.
Nie jest tylko listą zadań do wykonania.
Nie jest tylko rolami, które pełni każdego dnia.

Jesteśmy czymś znacznie więcej.

I kiedy dbamy o ducha, często okazuje się, że spokojniejsze stają się również myśli.
Lżejsze emocje.
Jaśniejsze decyzje.

Dziś nie zachęcam Cię do działania.

Dziś zachęcam Cię do zatrzymania.

Usiądź na chwilę.
Wyjdź na spacer.
Pomódl się.
Pobądź z bliskimi.
Posłuchaj ciszy.

A potem zapytaj siebie:

✨️ Co naprawdę karmi moje serce?
✨️ Co daje mi pokój?
✨️ Czego potrzebuję, by wejść w nowy tydzień z większą lekkością?

Bo czas poświęcony temu, co najważniejsze, nigdy nie jest czasem straconym.

✨️ „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?”

💛 Życzę Ci niedzieli pełnej pokoju, obecności i dobrych myśli.

30/05/2026

Sobota. Wczoraj pisałam o tym, że praktyka czyni mistrza. A u mnie — praktykę czyni Miszczak. 😉

Dziś chciałabym pójść krok dalej.

Bo po latach pracy z ludźmi zauważyłam coś bardzo ciekawego.

Większość z nas wie, co należałoby zrobić.
Wie, że warto zadbać o zdrowie.
Wie, że warto odpocząć.
Wie, że warto rozmawiać.
Wie, że warto postawić granice.
Wie, że warto rozwijać swoje talenty.

Problem rzadko leży w braku wiedzy.

Problem leży w codzienności.

W poniedziałku, który nie poszedł zgodnie z planem.
W telefonie, który zadzwonił nie w porę.
W zmęczeniu.
W rozczarowaniu.
W braku natychmiastowych efektów.

I właśnie wtedy rozstrzyga się bardzo wiele.

Nie wtedy, gdy jest łatwo.
Ale wtedy, gdy jest zwyczajnie.

Bo charakter buduje się w zwykły wtorek.
Relacje buduje się w zwykłą środę.
Marzenia realizuje się w zwykły czwartek.
A życie zmienia się w zwykłą sobotę.

Nie spektakularnie.
Systematycznie.

Dziś rano pomyślałam, że moje życie nie zmieniło się dzięki jednej wielkiej decyzji.

Zmieniło się dzięki tysiącom małych decyzji podejmowanych przez lata.

Jednym rozmowom.
Jednym szkoleniom.
Jednym wyjazdom.
Jednemu telefonowi.
Jednemu "spróbuję jeszcze raz".

I może właśnie tego potrzebujesz dziś usłyszeć.

Nie musisz od razu zmieniać całego życia.

Wystarczy, że nie zrezygnujesz z kolejnego małego kroku.

✨️ „Wielkie rzeczy nie powstają nagle. Powstają z małych rzeczy robionych z wielką konsekwencją.”

Zapytam: Jaka jedna mała rzecz, wykonywana regularnie, najbardziej zmieniła Twoje życie?

Ps. U mnie samorozwój i dzielenie się wiedzą ;)

29/05/2026

Piątkowy wieczór. Wiecie, przez lata przeczytałam wiele książek.
Byłam na szkoleniach, kursach, warsztatach.
Testowałam różne metody rozwoju, planowania, zmiany życia.

I wiecie, do jakiego wniosku dziś doszłam? 😉

Że praktyka czyni mistrza…
a u mnie . ✨️

Bo życie naprawdę zmienia się nie wtedy, gdy coś pięknie brzmi.
Ale wtedy, gdy zaczynasz to codziennie praktykować.

Nawet małymi krokami.

Dlatego dziś jedno bardzo proste narzędzie zmiany, które sama stosuję szczególnie wtedy, gdy życie pędzi za szybko.

✨️ Wieczorne zatrzymanie.

Kilka minut tylko dla siebie.
Bez hałasu.
Bez scrollowania.
Bez „muszę jeszcze”.

Siadam.
I pytam siebie:

➡️ Co dziś było dobre?
➡️ Co zabrało mi energię?
➡️ Co jutro mogę zrobić choć odrobinę bardziej po swojemu?

I wiecie co?

Czasem taka chwila refleksji daje więcej niż kolejny motywacyjny filmik czy tysiąc planów zapisanych w notesie.

Bo świadomość buduje zmianę.
A zmiana buduje nowe życie.

Krok po kroku.
Dzień po dniu.

✨️ „Małe codzienne działania po czasie tworzą wielkie życiowe zmiany.”

💛 Spróbuj dziś wieczorem pobyć chwilę naprawdę ze sobą.

29/05/2026

Piątek. Tydzień dojrzał. Maj powoli się kończy…
Może i Ty do czegoś ważnego?

Do zrozumienia, że życie nie zawsze będzie łatwe.
Że nie wszystko uda się poukładać.
Że nie na każde pytanie dostaniesz odpowiedź od razu.
Że nie wszystko jest pod Twoją kontrolą.

I wiesz co?
To nie oznacza, że życie jest złe.

Coraz mocniej wierzę, że życie nie jest o nieustannym szczęściu.
Nie jest o ciągłej mocy, sukcesie i uśmiechu przyklejonym do twarzy.

Życie jest o .

O tym, by pomimo:
🙏 trudności nadal umieć
🙏 rozczarowań nadal
🙏 zmęczenia nadal

Dojrzałość psychiczna bardzo często zaczyna się właśnie tam, gdzie kończy się iluzja, że wszystko powinno być idealne.

Bo człowiek dojrzewa przez wiele czynników.
Sukcesy.
Stratę.
Czekanie.
Bezradność.
Przemijanie.

I nie chodzi o to, by cierpienie gloryfikować.

Ale o to, by nie uciekać od prawdy, że ono też jest częścią życia.

Współczesny świat mówi często:
- „bądź silny”,
- "ogarnij się",
- „myśl pozytywnie”,
- „nie zatrzymuj się”.

A ja myślę dziś inaczej.

Czasem największą siłą jest usiąść w ciszy ze swoim życiem i powiedzieć:
✨️ „jest trudno… ale nadal wybieram iść dalej”.

To właśnie tam rodzi się prawdziwa odporność.
Nie w perfekcji.
Ale w sensie.

✨️ „Kto zna swoje ‘dlaczego’, ten zniesie prawie każde ‘jak’.” — Viktor Frankl ♥️

I może właśnie dziś warto zapytać siebie nie tylko:
- "czy jestem szczęśliwa?”
ale:
- „czy moje życie ma dla mnie sens?”

28/05/2026

Jako coach i mentor mam ogromny przywilej pracować z bardzo różnymi ludźmi.

Z kobietami i mężczyznami.
Z osobami młodszymi i starszymi.
Z tymi, którzy wchodzą w zmianę z odwagą i otwartością…
i z tymi, którzy bardzo chcą, ale jednocześnie czują ogromny opór.

I ta różnorodność daje mi niezwykły wgląd w ludzki umysł, emocje i serce.

Bo choć historie ludzi są różne, jest jeden wspólny element.

Każdy człowiek chce żyć sensownie.
Chce czuć spełnienie.
Chce mieć poczucie, że jego życie ma znaczenie.

I wiecie, co jest ciekawe?

Najczęściej problemem nie jest brak marzeń.
Problemem nie jest nawet brak możliwości.

Najczęściej człowieka zatrzymuje lęk.
Lęk przed zmianą.
Przed oceną.
Przed porażką.
Przed tym, że się nie uda.

A jednocześnie gdzieś głęboko w środku żyje ciche pragnienie:
- „chcę żyć inaczej”.

I właśnie wtedy zaczyna się najważniejszy moment.

Moment, w którym dobre intencje trzeba zamienić w działanie.

Bo życie nie zmienia się od samego myślenia o zmianie.
Zmienia się wtedy, gdy pomimo niepewności robisz pierwszy krok.

Czasem mały.
Czasem niedoskonały.
Ale własny.

I może właśnie dlatego tak bardzo wierzę w proces.
W konsekwencję.
W codzienną pracę nad sobą.
Bo widzę że to działa u mnie i u moich klientów.

Bo przyszłość naprawdę może być piękniejsza niż to, co dziś wydaje Ci się końcem możliwości.

✨️ „Nie musisz widzieć całej drogi. Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok.”

Jeśli czujesz, że czas przestać się kręcić w koło i chcesz, zrobić coś sensownego w swoim życiu zawodowym lub osobistą transformacją — zapraszam Cię na coaching / mentoring, zacznij żyć świadomie już dziś.

27/05/2026

Są takie , które nie mijają wraz z czasem.

One tylko uczą się mieszkać ciszej w sercu.
A potem nagle wracają…
jak grom z jasnego nieba.
Niespodziewanie.
Mocno.
Otwierają zabliźnione rany w sercu.

I takie były ostatnie dni mojego życia.

Tęsknota za kobietą, która dała mi życie, nie jest dziś mniejsza niż kilka miesięcy temu.

Tęsknię za jej uśmiechem.
Za dobrym słowem.
Za dotykiem dłoni.
Za jej spokojem i optymizmem.
Za świadomością, że po prostu jest.

Są odejścia, które bolą mocniej.

Bo choć życie biegnie dalej, świat nie zatrzymuje się ani na chwilę…
to serce pamięta.

I czasem właśnie wtedy najmocniej rozumiemy wagę słów:

„Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…”

Zostają zdjęcia.
Wspomnienia.
Łzy.
I telefon, który już nigdy nie zadzwoni.

Dlatego ten post nie jest tylko o tęsknocie.

To post o obecności.
O miłości wypowiadanej na czas.
O czułości w codzienności.
O tym, by mówić „kocham”, kiedy ktoś jeszcze może to usłyszeć.

Nie tylko w Dzień Mamy.
Nie tylko od święta.

Ale dziś.
Teraz.
W zwykłym dniu.

Bo naprawdę nie wiemy, ile czasu zostało nam jeszcze razem.

...

A jeśli tęsknisz za sobą samą/ym…
za miejscem gdzieś w świecie…
za spokojem, którego dawno nie czułaś/eś…

to może warto ruszyć w stronę swoich marzeń.
Pobądź bliżej siebie.
Usiądź przy morzu.
Spójrz w góry.
Przejdź się ulicą, która przywołuje wspomnienia.

Uciesz się życiem.
Choćby na chwilę.

Bo wszystko przemija.
I właśnie dlatego tak bardzo warto być naprawdę obecnym.

💛 Jeśli możesz — przytul dziś bliską osobę mocniej. Zadzwoń. Napisz. Bądź.

✨️ „Najbardziej boli tęsknota za tymi, przy których serce czuło się jak w domu.”

25/05/2026

Pół wieku ...
Dziękuję.

Za wszyskie życzenia i upominki.
Za każdą wiadomość.
Za obecność.
Za spotkania.
Za wzruszenia.
Za niespodziankę z Przyjaciółmi w centrum, której kompletnie się nie spodziewałam.

A prawda jest taka...

że ten dzień chciałam przeżyć inaczej.

W ciszy.
W samotności.
Trochę bardziej z sercem zanurzonym
w refleksji niż w świętowaniu.

Czasem tak właśnie bywa.
Człowiek dochodzi do momentu życia, w którym bardziej niż hałas ceni obecność.
Bardziej niż wielkie słowa — prawdę relacji.
Bardziej niż pośpiech — sens.

I choć mój plan na ten dzień był inny…
nie udał się.

I dziś myślę sobie z ogromną wdzięcznością:
Chwała Panu.

Bo po raz kolejny życie pokazało mi, że jestem człowiekiem dla ludzi i dzięki ludziom.

To relacje budowały mnie
przez te wszystkie lata.
Spotkania.
Rozmowy.
Miłość.
Dobro, które wracało wtedy,
gdy najmniej się go spodziewałam.

50 lat.

Tyle historii.
Tyle upadków i powrotów.
Tyle prób zaczynania od nowa.
Tyle ludzi postawionych na mojej drodze nieprzypadkowo.

I dziś bardziej niż kiedykolwiek wiem, że największym bogactwem życia są właśnie ludzie.

Ci, którzy zostają.
Pamiętają.
Przychodzą.
Przytulają sercem.

Dziękuję, że jesteście częścią mojego życia.

✨️ „Człowiek jest tyle wart, ile dobra zostawił w sercach innych ludzi.”

💛 Wchodzę w ten nowy etap życia z ogromną wdzięcznością.

Ps. Obiecuję że 50.ka z przytupem pełna radości, muzyki i ognia dopiero przed nami. Szczegóły wkrótce.

#50

wśród fanów

Zdj. Turczyki - Pictur Stories ♥️
turczyki.pl fotografia ♥️
Make up Ewa Obajtek ♥️

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Myslenice?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Adres


Myslenice
32-400