17/06/2021
Mam często odczucia że gdy zaczynamy od zdania...nie obchodzi mnie.... To jednak prawda jest taka, że jednak obchodzi.
Dlatego nie zacznę od takiego zdania a od tego, że upływ czasu sprawia, że na wiele spraw stajemy się odporniejsze. Nasza "głowa" może nie tyle, że jest mało wrażliwa a wrażliwa na rzeczy ważne a selekcja informacji staje się naturalna. Może to dojrzałość a może zmęczenie tym co mało istotne, a może jedno i drugie.
Życie daje wiele przykładów, że jest ulotne, by tracić czas i zastanawiać się nad wszystkim i niczym. Mam wrażenie, że im jesteśmy starsze tym jesteśmy pogodniejsze dla siebie, a gdy mówimy o sobie to z przymrużeniem oka lub żartobliwie by same siebie rozśmieszyć i trochę godzić się z tym że jednak ten czas nie stoi w miejscu i im prędzej się z tym pogodzimy tym akceptacja tego nie będzie tak uciążliwa . I to jest fajne i mam nadzieję że kolejne lata będą właśnie takie.
Dlatego chcę pokazać mój fajny czas. Bo taką mam chęć, nic poza tym.
A ty odbierz to jak chcesz. 😗😘
Pozdrawiam z fajnych ulotnych chwil🙂😉😁z zaliczoną zemstą faraona😁🙄przeżyłam bo diabli złego nie biorą😉🙃🙂I pozbierałam się w dwa dni bo przecież słońce czekało na mnie i rodzinka. Matka musi być w gotowości zawsze ale co poleżałam to moje. 1,5dnia tylko moje🤣🤣🤣
03/06/2021
To jedno z nielicznych zdjęć po lewej które posiadam, z tego okresu kiedy podążanie za ideałami dawało uczucie frustracji i ciągłego niespełnienia tego na co się czekało. Uśmiech był zawsze, bo uśmiech zawsze ukryje niedoskonałości i nikt nie zapytał jak się czujesz.
To zdjęcie po prawej to ja z dzisiaj. Uśmiecham się. I tez bywa tak, że pod tym uśmiechem są i emocje, które wiążą się z uczuciem zmęczenia, bezsilności i czasami tego wszystkiego, co chciałoby się zostawić za sobą. Pomimo innej sylwetki wciąż przecież są troski, mniejsze bądź większe, wciąż są kompleksy i niedoścignione marzenia i wciąż są oczekiwania, które są trudne do zrealizowania.
Jednym słowem to - wciąż- ja.
Czy to z nadmiarem kg czy z kg na minus wciąż pozostaje ta osoba z tymi wszystkim emocjami. Ale z pewnością te dwa zdjęcia różni poczucie pewności tego, że zawsze dam sobie radę.
Te lata dążenia do zmiany sylwetki dało coś więcej niż sylwetkę, dało poczucie siły, której brakowało tej osobie na zdjęciu po lewej. Ta siła powoduje, że szybko podnoszę się z sytuacji kryzysowej, nie daje się zwieść moim kompleksom, bo one nie są ważne w ogromie spraw,a posiadanie dzieciaków postawiło mnie wyżej ponad to, co kiedyś było problemem czy wyrzutem do losu.
Treningi dają moc, dają poczucie tego, że zawsze na Ciebie czekają, jeśli tylko chcesz i jesteś gotowa go wykonać, dają odskocznie od życia codziennego, szarości i tego co każdego dnia każda z nas musi wykonać czy chce czy nie. Niezależnie od tego jak wyglądamy, daje miłość do samych siebie, bo w końcu coś robimy dla siebie i tylko dla siebie.
Treningi to coś więcej niż tylko dążenie do utrzymania ciała w ryzach, to przede wszystkim utrzymanie w ryzach stanu umysłu, który często lubi płatać figle wpędzając nas w poczucie beznadziejności, tam gdzie tej beznadziejności tak naprawdę nie ma.
Bądź aktywna a doświadczysz tej zmiany😗
Trening to coś więcej.
24/04/2021
Wybierz dzień tak jak lubisz.
Czy wracam tutaj z taką częstotliwością jak kiedyś? Nie sądzę. Ale czasami się przywitam i z Wami, którzy są tutaj, bo szukają motywacji ale też żeby dać znać tym serdecznym którzy twierdzą - drugie urodziła, to teraz niech wie jak to jest. Jest trudniej, ale wszystko jest realne jeśli zorganizuje się czas. A mój teraz zafiksował na nauce i odkrywaniu tego, na co kiedyś nie miałam czasu.
Zafiksujcie się nad czymś pożytecznym, nie na życiu innych, bo to ich życie nie Wasze, a ono nie wprowadzi nic pożytecznego do Waszego. Wprowadzajcie przestrzeń i ją wypełniajcie tym co dla Was fajne i pozytywne. Tego czasu i tak jest niewiele, by go tracić bez sensu.
Uczcie się każdego dnia czegoś nowego bo to rozwija Wasz umysł,
Bądźcie aktywni każdego dnia, bo to wpływa na poprawę Waszego samopoczucia i zapobiega chorobom,
Otaczajcie się ludźmi, którzy rozumieją że możecie mieć lepsze, ale też gorsze dni i nie będą oceniać a wspierać,
Nie bądźcie "mądrzejsi" a mądrzy i nie patrzcie tylko na to co inni czują i chcą, bo wy też czujecie i potrzebujecie,
Zawsze szukajcie pozytywnej strony życia, chociaż znaleźlibyście się na zakręcie,
Doceniajcie czas, który każdemu został dany, nie na zawsze.
Pozdrowienia 👋
19/01/2021
Kluby fitness największym zagrożeniem ludzkości nie myślałam że dożyje takiego absurdu, a jednak 😱😱😱😱Nic nie pozostaje w tym kraju jak tylko taplać się w śniegu lub w potoku 😁😁😁
Jedyne miejsca gdzie można się zarazić Covid-19 to kluby fitness siłownie, restauracje, stoki, kina, teatry, hotele baseny, galerie. Natomiast sklepy spożywcze i kolejka po schabowe nie, kościoły nie i można tak wyliczać . Zostaliśmy sprowadzeni do poziomu braku rozsądnego myślenia i możliwości decydowania o sobie. Mam wrażenie, że testy- na ile mogą sobie pozwolić, zostały przeprowadzone pomyślnie, a teraz czeka nas tylko progres .To jak w treningu, bez progresu nie ma realizacji założonego celu.
Nic nie pozostaje jak czekać, aż ten absurd kiedyś się skończy. Sercem za każdym przedsiębiorcą który mówi- DOŚĆ.
Sercem z tymi którzy mówią- CHCEMY DECYDOWAĆ O SOBIE.
Trenujcie i szukajcie endorfin bo wierze że już niedługo każdy odpocznie i wróci do normalności. 💪👍
31/12/2020
Zakładając stronę był rok 2014 wtedy skończyłam kurs trenerski, instruktorem fitness byłam od 2007r. W Nowym Targu zawód trenera dopiero sie rodził i fitness nabrał innego wymiaru.Posiadanie swojego trenera było prestiżem a każdy kto był trenerem mam wrażenie że myślał o sobie jak o kimś wyjątkowym. Wtedy też moja strona była pod hasłem- trener personalny Paulina Rzeczkowska. Dopóki nie zmierzyłam się z trenerami których wiedza i doświadczenie pokazały mi jak mało we mnie pokory by się nim nazwać. I to nie kwestia wiary w siebie a otwarcia oczu na braki jakie posiadam. Zmienilam nazwę na-sport i rekreacja Paulina Rzeczkowska bo w środku czułam że bycie trenerem i nazwanie się nim to coś więcej niż tylko szkolenia. Od tego czasu prężnie rodziły się pomysły w głowie jak porwać i zmotywować kobiety do pracy nad sobą i dla siebie, od tego czasu nabierało tempo zdobywanie wiedzy, pracy z drugim człowiekiem, czytanie, szukanie odpowiedzi na wiele pytań.
Dzisiaj zbliżamy się do końca 2020r. i myślę że dzisiaj mogłabym napisać czuje się trenerem i w sposób świadomy i kontrolowany potrafię pracować z ciałem człowieka, patrząc na nie, nie tylko jak na mechanizm który można wprawić w ruch.Pisząc o tym wszystkim chciałabym złożyć Wam życzenia podążania za swoimi marzeniami mądrze, z pokorą w sercu ale też wiarą,że każdy może zbliżyć się do punktu w którym chciałby siebie zobaczyć,pracując.Każdy kto w sercu czuje powołanie i kocha to co robi to choćby zawierucha, wróci do miejsca które sobie wymyślił.Chciałabym też Wam przekazać że dojrzałość czy to osobista czy też zawodowa daje w sercu spokój bo nic tak nie uspokaja jak poczucie że dasz sobie radę. I chciałabym Wam szczególnie babki życzyć tego byście ślepo nie podążały za tym by uszczęśliwiać wszystkich pomijając w tym siebie. Bo My jesteśmy ważne! I jeśli pominiecie w życiu siebie i swoje potrzeby kiedyś po przebudzeniu pomyślicie- gdzie w tym wszystkim jestem ja?
Na 2021🍾zdrowia i sukcesów ❤ wiary w normalne jutro💪👍
23/12/2020
Radości w gronie najbliższych, dużo spokoju i odpoczynku a z Nowym Rokiem siły, by sprostać kolejnym wyzwaniom.
Z pozdrowieniami Paulina
06/12/2020
Słowa na niedziele: Nie ilość a jakość!
Jakość ruchu nadrzędną nad ilością.
"Trening nacelowany na wynik musi być progresywny. Nakładanie siły, mocy czy szybkości na wzorzec który nie spełnia naszych oczekiwań, sprawi że tylko go utrwalimy w złym wzorcu. Nawet najlepszy mechanizm może się rozlecieć przy nadmiernej eksploatacji." ...i chociaż to nie moje słowa, nie od dzisiaj jest to udowodnione że błędnie uczony wzorzec lub brak jego korekcji ,pogłębia ruch w złym wzorcu, poprzez nakładanie na niego kolejnych bodźców. Dotyczy to każdego treningu i aktywności ktora jest przez nas uprawiana systematycznie z ukierunkowaniem na cel. Nie bez powodu w branży sportowej stosuje się - mniej znaczy więcej. I chyba nikt kto trenuje nie ma wątpliwości że podstawy są fundamentem, na ten fundament możemy nakładać kolejny bodziec, a gdy bodziec zaadoptuje się na dobre wprowadzamy kolejny by trening byl progresywny. Skakanie z jednego mechanizmu w inny, stosowanie wciąż innych to taktyk nie przyniesie zamierzonego rezultatu. Dobrze jest obrać kierunek. Ale by go obrać trzeba stworzyć mapę słabych stron, pracować nad jego podstawami i dopiero gdy kierunek jest pewny nakładać kolejne obciążenia. Bycie autostopowiczem w treningu to nienajlepsza droga, dotrzemy na miejsce pewnie szybciej niż ten kto idzie wolniej poboczem, ale niekoniecznie szybciej znaczy bezpieczniej.
Pracujcie w ciszy, podążajcie swoją mądrą ścieżką i cieszcie się każdym choćby najmniejszym sukcesem.
Bycie myślącym to dar, głupim na własne życzenie przekleństwem.
Pozdrowienia👋🙂
27/10/2020
Zawsze opowiadam się za kobietami. Z poczucia tego, że nam kobietą jest w życiu o tyle trudniej że jesteśmy stworzone by pogodzić wiele zadań jednocześnie. W tym być mamą, żoną, partnerką, kobietą pracującą zawodowo i tą od zadań specjalnych w domu. To też my kobiety utrzymujemy często w ryzach dom, nie pytamy siebie czy kiedyś ktoś to odwzajemni. Jesteśmy silne, niezależne i stworzone do wyższych celów.Pisząc o wyższych celach pisze tu o dawaniu przez nas nowego życia, oddaniu się miecierzynstwu i poświęceniu które ono za sobą niesie. To też przykład dla naszych dzieciaków. Milczałam by trochę uspokoić myśli i odczucia związane z tym co się dzieje na ulicach miast.Aborcja temat który był i będzie niezależnie od zakazów. Bo jeśli nie ma wyjścia to znajdzie się sposób. To bardzo delikatny temat i bardzo osobisty dla każdej kobiety. Strata dziecka niesie za sobą wiele konsekwencji z którymi każda kobieta musi zmierzyć się sama i podjąć decyzję za siebie. Ale patrząc na szyldy protestujących "c**a należy do mnie", "dymać możesz ale kota", "Jarek zajmij się swoją p***y", "wypierdalać" itd to czuje, że nie o takie kobiety walczymy. Walka nie oznacza zniżenie się do poziomu przeciwnika który sprowadza nas do miana prokreacji.Walka oznacza wyjście ponad ich egoizm, zniszczenia i pogwałcenie zasad. Nic nie da opluwanie i wyzwiska.Siła kobiet to coś więcej. Pogwałcenie praw człowieka to uderzenie które pokazuje że my silne kobiety w tym mądre głowy zostałyśmy poddane próbie i jesteśmy wstanie znaleźć przepis, który to prawo przywróci. Przywróci prawo decydowaniu o swoim ciele i dawaniu przez nie życia. Skarga do Trybunału Konstytucyjnego. Zebranie podpisów itd. To tylko możliwości które mogą coś wskurać a nie tylko dawać pożywkę dla tych którzy z tej pożywki czerpią siłę do dalszych pogwałceń.
Siła jest kobietą 💪❤️nie traćmy czasu.
22/10/2020
Myślisz że potrzebujesz czegoś więcej niż konsekwencji?
Kończe 9miesiąc powrotu do formy. Nie obrałam celu byle schudnąć, obrałam cel aktywności codziennej conajmniej 40min. Konsekwentnej aktywności . Początek po rocznym leżeniu i braku ruchu były dla mnie katorgą, możesz wierzyć bądź nie ale ciężko było mi wyjść po schodach bez zadyszki nie mówiąc o tym że siła mojego całego ciała była w opłakanym stanie. Unieść 2kg stanowiło jak te wcześniejsze 12.
Myślisz że wtedy się poddałam. Nie. Pomimo trudności kroczyłam dzień za dniem, tydzień za tygodniem z treningiem z podnoszeniem sobie poprzeczki i nadal trenuje, by po 9 miesiącach powiedzieć sobie wreszcie mogę zacząć. Mogę rozpocząć tą drogę.
Konsekwentnie idę dalej. By zbudować siłę i mieć odwagę iść po więcej.
Samo się nie zrobiło i nigdy samo się nie zrobi. Bądź dla siebie motorem napędowym. Bądź dla siebie mistrzem konsekwencji
💪
14/10/2020
Dzisiaj z innej parafi 🙏
Nie wiem jak fitcelebrytki to robią że już w piątek są gotowe na niedzielne obiadki z przyjaciółmi, wyjście do sieci handlowych śledząc nowinki w sklepach i pogawędki z przyjaciółkami co jest top a co nie. U mnie to wygląda trochę inaczej 😉 może mało jestem zdyscyplinowana, a może mało ogarnięta a może jedno i drugie choć coś mi mówi że to po prostu jest u mnie reality, zajeb dnia codziennego🤷♀️
Też mi się zdarza być ładną😃😉na zdjęciach ale by tego dokonać muszę obmyśleć wczesniej plan jak to wykonać 😉a tymczasem wkładam co mam pod ręką na dupsko, ogarniam się na tyle ile możliwe i tak planuje dzień by zdążyć ze wszystkim w tym również z treningiem.
Zatem babki nie wzdychajcie do pięknych zdjęć , pięknie wykonanych dań, najnowszych kolekcji ciuchów i uśmiechów z bankietów i wywiadów. Bo bycie celebrytka zobowiązuje do zachowań, bycia i sposobu życia. My na szczęście możemy żyć, trenować i mieć w domu tak jak jest to możliwe na dany czas. Nie ma kamer, fotoreporterów, sztabu ludzi i tych którzy śledzą każdy nasz krok. A gdy wymaga tego okazja to też potrafimy błyszczeć na swoich salunach😉 Dlatego unieś głowę, popatrz na siebie i ciesz się że możesz żyć jak chcesz.
Trenuj Uśmiechaj się😃😉💪👍✊i czerp z możliwości dnia.
Miłego ❤️
P. S. mamo oddychaj ❤️😘😂jak przyjedziesz będzie lśniło🤪😛🤞😂😂