23/10/2022
Moi mili wracamy!
Pierwszy weekendowy trening po długiej przerwie za nami! Dziś, mimo deszczowej pogody wszyscy stawili się o 7 w pełnej gotowości. A psy? Mimo przerwy od treningów wiedziały po co przyjechały i wszystkie dały z siebie 100%
Szira ćwiczyła wchodzenie w ścianę lasu ze ścieżki, Iva szukała pozorantki na polanie namiotowej a Beza i Charlotte dostały ślady motywacyjne aby po przerwie wdrożyć się w odpowiedni rytm. Była też Nala która dopiero zaczyna poznawać czym to tropienie dokładnie jest, ale już widać że ta "zabawa" bardzo jej się podoba.
Uczestnicy - jak wasze wrażenia po treningu? Tęskniliście za siedzeniem w krzakach? :)
Więcej relacji na naszym IG
/Asia
23/03/2022
No to mamy wiosnę! Ostatnie dni były bardzo ładne, a zapowiadają się kolejne słoneczne i coraz cieplejsze. W takie dni jeszcze chętniej wychodzimy na treningi. Temperatura jest idealna do pracy, a komfort psa w trakcie treningu jest najważniejszy i pod to dostosowujemy niejednokrotnie godziny zajęć.
W galerii kilka zdjęć z ostatniego tygodnia treningów, który był bardzo aktywny a tylko zabrakło czasu na wstawianie relacji. Obiecuję nadrobić!
Niebawem nasi początkujący będą zmagać się ze swoimi pierwszymi próbami PL MT 1 i 2. Trzymamy za nich kciuki, a dla bardziej doświadczonych niebawem pojawi się również okazja do przetestowania swoich umiejętności - więcej informacji niedługo 📣
23/02/2022
Dziś zachęcamy was do wysłuchania odcinka o tym, czy tropienie jest dla każdego 🙃
Magda Scent Mind - szkoła tropienia, grupa tropiąca bardzo fajnie opowiada o tym kto i czy może tropić 🌿
Scent Mind krótko i na temat. Czy tropienie jest dla każdego?
www.scentmind.pl
21/01/2022
Jak wasza pogoda za oknem?
W Olsztynie śnieg ❄ pada od wczoraj, jest pięknie biało, ale takie warunki niestety uniemożliwiły nam poranny trening. Natomiast wieczorna ekipa twardo planuje stawić się na zajęciach.
Ale dziś nie o śniegu a o linkach!
Jak większość już zapewne wie, do tropienia wykorzystujemy 10m linki które w trakcie śladu łączą nas z psem i stanowią pewnego rodzaju nić porozumienia. Posługiwanie się linką, ogarnianie jej przez przewodnika jest kluczowe w prawidłowej komunikacji.
Linki są różne i z różnych materiałów mogą być wykonane. Mamy na rynku linki taśmowe, parciane, pcv, biothane czy skórzane. To jak pracuje materiał z którego wykonana jest linka może nam w trakcie treningu pomagać lub przeszkadzać.
Jaki więc typ linki wybrać?
Linka przede wszystkim ma być wygodna dla nas i psa w użytkowaniu. Nie powinna się plątać - to bardzo ważne szczególnie tropiąc w terenie leśnym 🌲🌿. Z uwagi na ten aspekt nie polecamy linek taśmowych i parcianych, natomiast dobrze sprawdzą się tu linki biothane oraz skórzane.
Z własnego doświadczenia wiemy, że najlepsza linka to taka która lekko się rozciąga a materiał "pracuje". Dzięki temu nawet przy wyrywnym psie mamy efekt amortyzacji, przez co nie robimy "strzałów", które pies może odczytać jako sygnał błędnej decyzji. Jest to bardzo ważne szczególnie przy młodych psach, które dopiero uczą się tego sportu . Doświadczeni wyjadacze 🐶 często potrafią co prawda ignorować takie szarpnięcia linką przez przewodnika, ale nie znaczy to, że są dla nich całkowicie obojętne.
W tym wypadku najfajniej sprawdza się nam linka skórzana lub otok skórzany. Taka linka dobrze zabezpieczona, zaimpregnowana olejem sprawdza się genialnie. Osobiście uważam, że jest to najlepszy z możliwych wyborów.
Materiał biothanowy jest bardzo lubiany przez psiarzy i tropicieli, jest fajnym rozwiązaniem natomiast w porównaniu ze skórą, dużo słabiej się rozciąga i strzały mogą być dość wyraźne. W tym wypadku polecamy rozszerzyć linkę o dobry amortyzator lub celować w biothane elastyczny który jest czymś pomiędzy standardem a skórą.
Na zdjęciu dwie linki które wykorzystujemy na treningu - czerwony biothane elastyczny oraz skórzany otok
A z jakimi linkami wam się dobrze pracuje?
04/01/2022
Witamy wszystkich po przerwie świąteczno – noworocznej. 🎉
Jak powitaliście Nowy Rok? Macie jakieś postanowienia noworoczne?
My i nasze psy przez ten czas odpoczywaliśmy i powoli wracamy do mantrailingowej aktywności. W planach na ten rok mamy przeprowadzenie kolejnych prób tropienia użytkowego, ze szczególnym naciskiem na PL MT3. Poza tym czeka nas dużo pracy z psami – nasza ekipa się rozrosła a nowe psiaki witamy w ekipie z ogromną radością. Będziemy dalej pracować nad doskonaleniem „sztuki” tropienia, może uda się także odbyć jakieś szkolenia zamiejscowe? To co będzie niezmienne to czerpanie radości ze wspólnej pracy i relacji jaką daje mantrailing zespołowi przewodnik – pies.
To będzie fajny rok!
24/12/2021
Kochani, z całą ekipa PSY-cho-TROPY życzymy Wam wszystkiego dobrego, zdrowia aby móc zabierać swoje futra na długie spacery, pogody ducha i uśmiechu aby codziennie wstawać z ta samą energią do działania i miłości aby patrzył na was ktoś tak jak wasze psy na kabanoska 🎅
A psiakom, dużo pracy węchowej bo ona najbardziej rozwija, czy to na śladzie czy domowej macie węchowej. Biegania po łąkach z psimi kumplami i miski pełnej jedzonka.
Wesołych Świąt!! ❄🎁
Ps. Czyje psiaki wytropiły już 🎅 ?
18/12/2021
Beza, Berni, Jimmy, Luna i Iva zjawili się dziś na treningu aby popracować trochę na terenach leśnych. To dla niektórych był ostatni trening w tym roku.
A przed nami zostało kilka dni do świąt - w tym tygodniu trening odbędzie się tylko w poniedziałek i wtorek a potem robimy przerwę świąteczno-noworoczną i widzimy się ponownie z wami w Nowym Roku 🎉
Ekipa psy-cho-tropów - nie przegapcie terminów - więcej w 2021 nie będzie 😜
11/12/2021
Dzisiaj część naszej ekipy PSY-cho-TROPY oraz siostrzanej PSY-cho-Nos - Warmiński Nosework bierze udział w dwudniowym seminarium nosework z Magdą Kierszniewską Sniffer - Wykrywanie Zapachów i Komunikacja. Jest szansa że podzielimy się z Wami na profilu fotkami i sprawozdaniem z tego szkolenia 😃
A dziś kilka zaległych zdjęć z zeszło tygodniowego treningu. Młodziutka Bella miała 3 krótkie ślady - tzw. zające dookoła budynku, strzała Luna trenowała zakręty, geniusz Jimmy zmagał się z zapachem na stoku aby zrozumieć i nauczyć się jak pracuje się z zapachem na takim terenie. Natomiast Beza i Nela ćwiczyły zmiany nawierzchni i zakręty.
To był bardzo fajny trening na świeżym ❄🌨
Na koniec nasze 4 miesięczne maluchy też ruszyły dzielnie pobawić się w tropienie 🐾