10/03/2026
Kontra Banda 3 – 1 RH+
(25:23, 22:25, 25:23, 25:17)
Wracamy na zwycięską ścieżkę i dopisujemy do tabeli bardzo cenne 3 punkty. Choć zespół RH+ przystąpił do spotkania w mocno okrojonym składzie, mecz wcale nie należał do łatwych. Rywale od pierwszej do ostatniej piłki postawili nam bardzo wysokie wymagania.
Pierwszy set od początku przebiegał pod nasze dyktando, jednak przewaga była minimalna, a gra toczyła się niemal punkt za punkt. Mimo, że przez całą partię utrzymywaliśmy prowadzenie, końcówka była bardzo nerwowa. Ostatecznie zachowaliśmy więcej spokoju w kluczowych momentach i wygraliśmy 25:23.
Druga odsłona miała zupełnie odwrotny przebieg. Tym razem to zespół RH+ od początku narzucił swój rytm gry i utrzymywał kilkupunktową przewagę przez większą część seta. Próbowaliśmy gonić wynik, jednak rywale nie pozwolili nam na odwrócenie losów partii i zamknęli ją wynikiem 22:25, doprowadzając do wyrównania w meczu.
Trzeci set był bardzo nierówny w naszym wykonaniu. Gra toczyła się seriami - raz jedna, raz druga drużyna zdobywała kilka punktów z rzędu. W pewnym momencie musieliśmy odrabiać stratę przy stanie 15:18, jednak w końcówce pokazaliśmy charakter. Udało się odwrócić losy seta i po emocjonującej końcówce zwyciężyliśmy 25:23.
Czwarta partia była już zdecydowanie najlepsza w naszym wykonaniu. Od początku narzuciliśmy swój styl gry, ograniczyliśmy błędy i zaczęliśmy budować wyraźną przewagę. Tym razem nie pozwoliliśmy rywalom wrócić do gry i pewnie zamknęliśmy seta 25:17, a całe spotkanie wygraliśmy 3:1.
Dzięki temu zwycięstwu dopisujemy do tabeli komplet punktów i wciąż walczymy o czołowe lokaty - przed nami jeszcze dwa mecze w tym sezonie. Najbliższe spotkanie 22 marca zapowiada się niezwykle wymagająco. Naszym rywalem będzie lider tabeli - Hiszpańska Inkwizycja, która w tym sezonie pozostaje niepokonana i ma na swoim koncie komplet punktów.
MVP niedzielnego spotkania został nasz libero Rafał Szóstka!
Poniżej statystyki z meczu.
Fot. VolleyStation
~Krzysztof
21/02/2026
Kontra Banda 1 – 3 RSM Volleyball
(23:25, 25:22, 22:25, 21:25)
Niestety pierwszy raz w tym sezonie kończymy mecz bez punktów. Boli to podwójnie, ponieważ ulegliśmy naszemu bezpośredniemu rywalowi w walce o top 4.
W niedzielnym spotkaniu musieliśmy uznać wyższość zespołu RSM Volleyball, przegrywając 1:3. Mecz pozostawił po sobie spory niedosyt, bo w kilku momentach byliśmy bardzo blisko odwrócenia jego losów.
Pierwszy set od początku toczył się pod dyktando rywali. Siatkarze RSM narzucili swój rytm gry i konsekwentnie budowali przewagę. Próbowaliśmy odrabiać straty, jednak przeciwnicy kontrolowali wydarzenia na boisku i zamknęli partię wynikiem 23:25.
Druga odsłona była już zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu. Uporządkowaliśmy grę, poprawiliśmy skuteczność i zaczęliśmy wywierać presję zagrywką, co przełożyło się na wygranie partii 25:22.
Trzeci set mógł okazać się kluczowy dla losów całego spotkania. Przez długi fragment to my kontrolowaliśmy przebieg gry i prowadziliśmy już 18:13. Niestety w końcówce pojawiło się kilka prostych błędów, a rywale wykorzystali swoją szansę, odrabiając straty i przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę — 22:25.
Czwarta partia rozpoczęła się dla nas bardzo obiecująco. Szybko zbudowaliśmy przewagę i objęliśmy prowadzenie 6:1. Z biegiem seta przeciwnicy odrobili straty, a my nie ustrzegliśmy się błędów w kluczowych momentach. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 21:25, a cały mecz przegraną 1:3.
Dzięki wygranej zespół RSM Volleyball awansował na 4. miejsce w tabeli, a my wypadliśmy z top 4. Do końca sezonu pozostały jeszcze 3 mecze, a w tabeli bardzo ciasno. Teraz czeka nas trochę dłuższa przerwa i na parkiet wracamy 8. marca, a naszym rywalem będzie zespół RH+.
Poniżej statystyki z meczu.
Fot. VolleyStation
~Krzysztof
04/02/2026
Kontra Banda 2 - 3 Realty Solutions Panthers Volley Poznań
(25:20, 25:16, 15:25, 13:25, 13:15)
Niestety spełniło się stare siatkarskie porzekadło: kto wygrywa 2:0 i nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3. Nasza passa zwycięstw została przerwana w niedzielne południe, kiedy mierzyliśmy się z wiceliderem rozgrywek II ligi, drużyną Realty Solutions Panthers Volley Poznań.
Do meczu przystąpiliśmy w mocno okrojonym składzie personalnym — do dyspozycji mieliśmy zaledwie 9 zawodników (wraz z libero), co oznaczało możliwość rotacji jedynie dwoma zawodnikami. Jak się później okazało, ta sytuacja miała istotny wpływ na końcowy rezultat spotkania.
Pierwszy set rozpoczęliśmy bardzo dobrze, prezentując wysoki poziom we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Szczególnie skutecznie funkcjonował nasz blok, co przełożyło się na zwycięstwo 25:20.
Druga partia to również bardzo dobra gra naszego zespołu — narzuciliśmy przeciwnikom własny styl i systematycznie budowaliśmy przewagę, by ostatecznie wygrać seta 25:16.
Trzeci set okazał się przełomowy dla losów całego meczu. Po niezbyt udanym początku, urazu doznał nasz jedyny, dostępny tego dnia atakujący — Mariusz. Niestety, ta sytuacja wyraźnie wpłynęła na naszą grę. Zaczęło pojawiać się coraz więcej błędów po naszej stronie, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku seta przegranego 15:25.
W czwartej partii byliśmy zmuszeni do zmian w wyjściowej szóstce — nominalny przyjmujący zajął pozycję atakującego. Niestety, korekty nie przyniosły oczekiwanego efektu. Wciąż popełnialiśmy zbyt wiele błędów, a set zakończył się porażką 13:25.
W tie-breaku, mimo urazu, na boisko zdecydował się wrócić nasz atakujący. Jego obecność sprawiła, że decydujący set był bardzo wyrównany i do samego końca nie było wiadomo, która drużyna sięgnie po zwycięstwo. Niestety, w końcówce popełniliśmy kilka kluczowych błędów, które przesądziły o porażce 13:15, a tym samym o przegranej w całym meczu.
Po spotkaniu w naszych głowach pozostał spory niedosyt, jednak na plus zapisujemy jeden punkt, który pozwala nam utrzymać 4. miejsce w ligowej tabeli.
Poniżej statystyki z meczu.
Fot. VolleyStation
~Adam
20/01/2026
Kontra Banda 3 - 0 MTS Poznań
(25:20, 25:18, 29:27)
Kontynuujemy świetną passę i kolejny raz w Nowym Roku wygrywamy za 3 punkty! W niedzielę zmierzyliśmy się z drużyną MTS Poznań, bezpośrednim sąsiadem w ligowej tabeli.
Pierwszą partię rozpoczęliśmy trochę niemrawo od sporej ilości zepsutych zagrywek. W połowie seta przejęliśmy inicjatywę i wygraliśmy do 20. Drugi set od samego początku pod naszą kontrolą. Systematycznie budowaliśmy przewagę i pewnie zwyciężamy do 18. Trzecią partię również rozpoczęliśmy znakomicie. Prowadziliśmy już w pewnym momencie 18:9, ale na własne życzenie doprowadziliśmy do nerwowej końcówki, którą udało nam się ostatecznie zwyciężyć 29:27.
Dzięki tej wygranej wskoczyliśmy na wysokie 4. miejsce w ligowej tabeli! Do gry wracamy 1. lutego, a naszym kolejnym przeciwnikiem będzie wyżej notowana drużyna Panter.
MVP niedzielnego spotkania został nasz rozgrywający Przemysław Mańka!
Poniżej statystyki z meczu.
Fot. VolleyStation
~Krzysztof
07/01/2026
Kontra Banda 3 - 0 Młode Wilce
(25:23, 25:21, 25:23)
Po nowym roku wróciliśmy do rozgrywek II ligi LALS i w ramach 7 kolejki rozegranej w niedzielę 4 stycznia 2026 roku, zmierzyliśmy się z drużyną Młode Wilce, bezpośrednim sąsiadem w ligowej tabeli. Spotkanie miało duże znaczenie dla układu tabeli – zwycięstwo pozwalało nam zbudować bezpieczną przewagę, natomiast porażka oznaczałaby spadek o jedną pozycję. Po pewnej wygranej 3:0 w poprzedniej kolejce przystępowaliśmy do meczu w dobrych nastrojach i z dużą determinacją, chcąc wreszcie odwrócić niekorzystny bilans dotychczasowych spotkań z tym rywalem.
Mecz rozpoczęliśmy bardzo dobrze. W pierwszym secie dzięki małej liczbie błędów własnych oraz skutecznej zagrywce szybko zbudowaliśmy przewagę, którą utrzymaliśmy do końca, wygrywając 25:23. Drugi set miał podobny przebieg – dobra gra w ataku i solidna zagrywka pozwoliły nam objąć prowadzenie na początku partii i kontrolować jej przebieg aż do końca.
Najbardziej wyrównany był trzeci set, w którym do samego końca nie było wiadomo, która drużyna sięgnie po wygraną. Chwilowe rozluźnienie po zwycięstwach w dwóch pierwszych setach udało się jednak w porę opanować. Dzięki pełnej koncentracji w końcówce wygraliśmy również tę partię 25:23, a cały mecz zakończył się naszym zwycięstwem 3:0.
MVP spotkania został ponownie Mariusz Nowak, zdobywca 14 punktów.
Poniżej statystyki z meczu.
Fot. VolleyStation
~Adam
10/12/2025
Kontra Banda 3 - 0 KS Sokoły Kostrzyn
(25:22, 27:25, 25:17)
W niedzielę, 7 grudnia, rozegraliśmy 6. kolejkę drugiej ligi LALS w siatkówce. Nasza drużyna przerwała serię pięciosetowych spotkań i odniosła pewne zwycięstwo 3:0 nad drużyną KS Sokoły Kostrzyn.
Pierwszy set był bardzo wyrównany – do stanu 20:19 obie ekipy grały punkt za punkt. Końcówka należała jednak do naszej drużyny, która dzięki konsekwentnej grze wygrała seta 25:22.
Druga partia również zaczęła się od wyrównanej gry. W połowie seta udało się nam zbudować przewagę 19:14, jednak chwilowa dekoncentracja pozwoliła rywalom doprowadzić do stanu 23:24 i uzyskać piłkę setową. Nasz zespół zachował jednak zimną krew, odwrócił losy seta i triumfował 27:25.
Trzeci set rozpoczął się od kilkupunktowego prowadzenia Sokołów, lecz szybko odrobiliśmy straty, a od ósmego punktu systematycznie powiększaliśmy przewagę, pewnie wygrywając seta 25:17 i cały mecz 3:0.
MVP spotkania został Mariusz Nowak, zdobywca 14 punktów.
Poniżej statystyki z meczu.
Fot. VolleyStation
~Adam
25/11/2025
Kontra Banda 2 - 3 Eskadra
(25:19, 24:26, 25:15, 20:25, 9:15)
Piąty mecz w tym sezonie i kolejny raz podział punktów. Niestety przegrywamy w tie-breaku i do ligowej tabeli dopisujemy tylko 1 punkt.
W pierwszym secie prowadzimy od samego początku, systematycznie powiększamy przewagę i wygrywamy do 19. Drugi set to był prawdopodobnie kluczowy moment meczu. Tracimy prowadzenie z wyniku 16:13, na 17:20, żeby ostatecznie prowadzić 24:22 i przegrać 24:26. Trzecia partia pod nasze dyktando i pewnie wygrywamy ją z dużą przewagą do 15. W czwartym secie ani razu nie prowadziliśmy i przegrywamy do 20. Pomimo doświadczenie w tym sezonie w pięciosetowych bojach przegrywamy w tie-breaku do 9.
Przeciwnikom z Eskadry gratulujemy zwycięstwa i życzymy powodzenia w kolejnych meczach. My następne spotkanie rozegramy 7 grudnia z KS Sokoły Kostrzyn.
Poniżej statystyki z meczu.
MVP: Piotr Mielcarek (Eskadra)
Fot. VolleyStation
~Krzysztof
25/11/2025
Kontra Banda 3:2 DeVastators
(25:16, 25:21, 20:25, 20:25, 15:11)
Nadrabiamy zaległości. Jak mawia klasyk kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 3:2 Nie tam razem!
Po ciężkim meczu gdzie prowadziliśmy 2:0, kolejne 2 sety pomimo naszej dobrej gry trafiają na konto naszych przeciwników. Na szczęście kolejny raz w tym sezonie udaje nam się wyrwać tie-breaka i zwyciężyć 3:2. To nasze trzecie zwycięstwo w tym sezonie, ale również trzecie bez kompletu punktów.
Poniżej statystyki z meczu.
MVP: Marek Stereńczak (Kontra Banda)
Fot. VolleyStation
~Krzysztof
20/10/2025
Kontra Banda – Revolta Food Poznań 3:2 (23:25; 16:25; 25:21; 25:20; 15:13)
Trzeci mecz w tym sezonie i trzeci tie-break. Tym razem zwycięski.
Pierwszy set wyrównany, przegrywamy nieznacznie. Drugi do zapomnienia - zaczęliśmy od 9:1 dla rywali i nie udało się już odrobić. Trzecią i czwartą partię prowadzimy od początku do końca. Tie-break rozpoczęliśmy od 11:3 i daliśmy wyrównać przeciwnikom na 13:13, na szczęście dwa ostatnie punkty dla nas.
Przeciwnikom z Revolta Food Poznań życzymy powodzenia w kolejnym meczu. My przygotowujemy się już do następnego spotkania z DeVastators. Poniżej garść testowych statystyk z meczu.
MVP: Adam Nowakowski (Kontra Banda)
Fot. VolleyStation