19/10/2020
Ostatni start w sezonie to 270 kilometrowy wyscig "gravelowy" - pyra trail.
Na starcie stanęło 98 osób, nasz zawodnik Leszek Wuziak zajął 5te miejsce.
Oto co nam powiedział na mecie:
"Był to mój pierwszy tak długi wyścig w życiu I pierwszy w terenie na zasadzie samowystarczalności czyli bez pomocy na trasie.
Zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać I jak zareaguje mój organizm na tak długi wysiłek. Nie ukrywam że przygotowywałem się specjalnie do tego startu.
Od startu ruszyłem na pełnym gazie z tyłu głowy miałem myśli czy starczy mi sił na 12 godzin - czułem się bardzo dobrze.
Miałem kolejnych zawodników gdyż startowałem z ostatniej grupy. (15 grup po 11-12 osób w odstępie 5 minut).
Dojechalem na metę jako 5ty.
W sumie zajęło mi to 11 godzin I 50 min (11:38 netto)
Czas zwycięzcy to 10:10 😂👏 a do 3go miejsca straciłem 12 min.
Spalilem 6000kcal 💪.
Średnie tętno: 148 u/min.
08/07/2020
W minioną niedzielę wzięliśmy udział w wyścigu z serii PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk w Szklarskiej Porębie.
Super organizacja, trasa I pogoda, na stracie m.in Maja Włoszczowska oraz Bartosz Huzarski.
Każda kategoria wiekowa miała swój osobny start.
Leszek 20/61 kat. 48/248 open, czas: 2:06:19, dystans 71km, 1200m up.
Maciej 20/36 kat. 152/248 open, czas: 2:21:41, dystans 71km, 1200m up.
Kolejny start już w sobotę druga edycja PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk w Sobótce.
21/06/2020
Mamy to!!!
Pierwszy szosowy start w sezonie I odrazu dwa miejsca w pierwszej piątce po finiszu z wyselekcjonowanej 11 osobowej grupki.
2 miejsce Leszek Wuziak
5 miejsce Maciej Grześkowiak
16/06/2020
Relacja na gorąco naszych chłopaków po dzisiejszej czasówce 😂😂😂
06/06/2020
Sobotni pełen emocji!🎉 wykręciliśmy dobre czasy Leszek Cycling Maciej Grześkowiak 👌🏻 i spotkaliśmy Anna Harkowska 🏆 niezwykła kobieta, wulkan pozytywnej energii i hartu ducha💪🏻❤️ z takim przykładem motywacja do treningów jest jeszcze większa!🙏🏻
Więcej informacji o Annie👇🏻
http://annaharkowska.pl/
27/05/2020
Pierwszy start w tym dziwnym roku zaliczył Leszek. Podczas jazdy indywidualnej na czas na torze Poznań zajął w4 miejsce open I 2 w kategorii. Oto co miał do powiedzenia po wyścigu:
" Cieszę się że w koncu wróciła rywalizacja bo sam trening trochę już mi się znudził.
Jestem zadowolony z zajetego miejsca I przede wszystkim z poprawy osiagnietej mocy +20W w stosunku do roku poprzedniego.
Przed startem zorientowałem się że przednie koło jest przebite I nie mam zapasu :(. Na szczęście znalazł sie ktoś kto użyczył mi swojego koła po zakończonym wyscigu :). Niestety nie miałem już czasu na rozgrzewkę I pojechałem bez rozgrzanych mięśni co spowodowało nie małym zapiekiem jak na pierwszy start😂."
Gratulujemy Leszkowi I życzymy wiecej takich "zapieków"