02/09/2026
Dlatego trzeba się ruszać ;)
Po całym dniu w pracy, ćwicz ze mną :)
Przygotowałam 16 sesji ruchu po 20 minut każda, abyś tak szybko nie znalazła wymówki ;)
https://twojruch.grwebsite.eu/
Dbam o Twoje sprawne i zdrowe ciało. Przypominam o odpoczynku. Pokazuję slow life.
02/09/2026
Dlatego trzeba się ruszać ;)
Po całym dniu w pracy, ćwicz ze mną :)
Przygotowałam 16 sesji ruchu po 20 minut każda, abyś tak szybko nie znalazła wymówki ;)
https://twojruch.grwebsite.eu/
31/08/2026
Na chwilę przemienię się w Buddystkę i napiszę tak: jak będę, to będę, jak mnie nie będzie, to mnie nie będzie.
Teraz nie ma mnie tam. Jestem tutaj ☀️
W sumie to już jest nawyk we krwi. A z nawykami jest tak, że nie potrzebujesz motywacji, aby się ruszyć.
Źle się czuję, gdy się nie ruszam :)
Ćwicz razem ze mną online. Wzbogać swój ruch. 16 jednostek treningowych. Bez rozkmin jak je dobrze poprowadzić
https://twojruch.grwebsite.eu/
28/08/2026
Kiedyś, niesiona przez wiatr, wylądowałam w pracy w banku. Tam, jak ta mrówka
siedziałam, klikałam, obsługiwałam ludzi i nawet się nie zastanawiałam czy lubię moją pracę i czy mój cenny czas chcę właśnie na taką pracę poświęcać (może marnować).
Atmosfera w pracy była taka se, niestety również przez niektóre osoby z teamu, potem dojrzała do formy mobbingu (podobno świadomość ludzi w Polsce z obszaru mobbingu jest słaba i pracownicy często nawet nie wiedzą, że dzieje się w niej dużo nadużyć. Zgadnij, kto z tego korzysta?)
Do tego wszystkiego często żyjemy IN THE BOX i nie przyjdzie nam do głowy myśl, że można inaczej, że można wyjść OUT OF THE BOX.
Ostatnio usłyszałam zdanie znajomego: “Ja sobie nie wyobrażam pracy, w której bym nie siedział minimum 8 godzin”. Jego przekonanie mnie zmroziło. Pomyślałam
sobie: Ufff… dobrze, że ja nie mam takiego przekonania.
Inna znajoma porównała pracę do kołchozu. Znowu mnie zmroziło i znowu poczułam ulgę, że ja tak nie mam, bo nie chciałabym siebie dawać takiej pracy.
I niby szukamy work-life balansu, niby chcemy pracować mniej, nie przepadamy za pracą, marudzimy, narzekamy, czasem sami w pracy sobie robimy piekiełko, z drugiej strony nie wiemy, jak chcemy życie sobie ułożyć, jakie wartości są ważne, nie znamy siebie, nie wiemy co lubimy, jakie mamy mocne strony, jakie mamy wersje siebie do wyboru,więc nas tak ten wiatr niesie…
Nie wiadomo w jakim kierunku...
A może tak wykorzystać prądy powietrzne i dolecieć do gniazda?
Uwielbiam moją pracę. Wiem, że ta służy Wam i mnie również. Cały czas wierzę, że na stare lata będę wysportowana, gibka i bez problemu wejdę do wanny :D Żeby jednak nie stracić do niej serca, dodatkowo zaczęłam masować. To daje mi różnorodność w pracy. Ustalam
grafik sama i dlatego w piątki pracuję tylko do 11:00, aby mieć wydłużony weekend i schodzę z wieczornych zajęć, bo wieczorem wolę posiedzieć w fotelu, poczytać książkę,
pomedytować. Wiem, że wieczorami chcę mniej pracować. Wolę poranne moduły ćwiczeń. Staram się więcej wybierać pracę rano. Jeśli potrzebuję wolnego, nie zapisuję na masażu. Ba, zanim zapiszę na masaż, zawsze zerkam w mój grafik i sprawdzam co dziać się będzie naokoło, aby potem nie biec od jednej rzeczy do drugiem. Mam tutaj pole manewru. Podoba mi się, że sama steruję moim okrętem, bo autonomia i wolność jest dla mnie ważna. Cenię sobie spokój, a ten przecież na macie jest cały czas.
Jestem szczęśliwa, że dojrzałam do tego, aby postawić sobie kilka pytań i kierując się
odpowiedziami, wybrać to, co jest dla mnie odpowiednio karmiące.
Bo szkoda życia.
Fotki: Szwajcaria
26/08/2026
1️⃣8️⃣ osób dołączyło do mnie na poranne zajęcia z jogi i mobilności w Generacja Fitness. Dzięki tym zajęciom dodasz ruch, którego na co dzień i przez siedzący tryb życia, Tobie brakuje.
Spotykamy się dla sprawnego ciała bez bólu.
Dołącz do nas w środy i czwartki na zajęcia joga i mobility 🔥🔥🔥
A jeśli nie możesz z nami być, ćwicz ze mną online: https://twojruch.grwebsite.eu/
25/08/2026
Dzisiejsza aura: solarna i spokojna ☀️☀️
24/08/2026
Egzotyczny i w tempie SLOW wyjazd jogowo-objazdowy Jogowisko Shanti Shanti na Sri Lance organizowany przez biuro podróży Mantra Travel, specjalizujące się w organizacji wypraw dalekich do Azji, już jest☀️
Dołącz do nas. Zapisy już są otwarte.
Poznaj program tego wyjazdu, na którym poprowadzę jogę, a Ania, którą część z Was zna, przybliży Wam lankijski świat.
Oto co będziemy robić pierwszego dnia po przylocie: odwiedzimy rodzinę ratującą słonie przed pracą przy wyrąbie drzew. Oczywiście czeka na Ciebie dużo więcej. Program został stworzony przez Anię, która już od wielu lat przybliża Wam świat Azji.
Będzie SLOW, będzie dużo czasu w naturze, mało w autobusie, a na koniec czeka Was wisienka na torcie, odpoczynek nad oceanem w super resorcie REST&SPA.
Wyjazd jest organizowany przez rejestrowane biuro podróży, a wylot, na całe 1️⃣4️⃣dni, planujemy 2️⃣5️⃣ listopada.
Zobacz program i zapisz się tutaj:
https://mantratravel.vakanza.pl/trips/shanti_shanti_na_lance19c212
Zapraszamy 🙏
23/08/2026
Nie pracuję od-do, nie mam szefa, nikt mi nie karze, nikt mnie nie rozlicza, nikogo nie proszę o urlop.
Cenię sobie moją wolność, niezależność i układanie życia pod moje wartości.
Ostatnio słuchałam w radiostacji wywiadu o tym dlaczego tak często nie lubimy i nie szanujemy swoich szefów. Padło tam jedno ciekawo stwierdzenie: korpo twierdzą, że wartością jest dla nich człowiek/pracownik, ale finalnie i tak liczy się wynik/sprzedaż i zielone pola w tabelkach.
Korpo znam, bo już tam byłam. I tak, jednego dnia mnie kochano, bo excel świecił się na zielono, kolejnego słyszałam, że jest mnóstwo osób na moje miejsce. Na akceptacje urlopu w lipcu czekałam od stycznia, a chorując managerka namawiała, abym zamiast L4 , wzięła urlop. Wariactwo.
Cieszę się, że to jest moje poprzednie życie, a te teraz układam już po mojemu.
Tutaj zdjęcia z pracy. Dołączyłam do grupy znajomych, spędzających weekend na wsi, aby poprowadzić dla nich jogę. To był piękny dzień.
Uruchom mięśnie dłoni, palców i przedramienia dbając o swoje ukochane rośliny na balkonie :)
20/08/2026
Droga Kobieto... Masz prawo zwolnić zanim zabraknie Tobie sił.
Kiedy spotykam się z Wami, kiedy przychodzie do mnie na masaż, słucham Waszych historii i czasami aż dreszcze przechodzą mi po ciele... Bo często słyszę jak ciśniecie do końca i do utraty tchu, wypruwacie flaki, tracicie siły, chęć do życia, ciało psychosomatyzuje, już bardzo głośno krzyczy: STOP, ZATRZYMAJ SIĘ, ODPOCZNIJ, jesteś na równi pochyłej i jest coraz gorzej...
Niestety w tym kołowrotku trudno zatrzymać się i otworzyć oczy. I jeszcze ciśniesz dalej: po projekty, bo jesteś odpowiedzialna, bo zespół, tylko w tym wszystkim jest jedna rzecz, którą przeoczasz: nie widzisz samej siebie...
Pamiętaj: odpoczynek to nie strata czasu.