02/09/2026
To jest absolutnie piękne, jak czasami potraficie nas zaskoczyć.
Dzisiaj odwiedziła nas Marysia. Na pierwszy rzut oka - uśmiechnięta, skromna dziewczyna. Ale za tym uśmiechem kryje się historia, której kompletnie się nie spodziewaliśmy.
Bez wielkiego doświadczenia. Bez lat przygotowań. Za to z ogromną determinacją, odwagą i celem, który dla większości z nas brzmiałby… delikatnie mówiąc, MEGA ambitnie.
Marysia postanowiła podjąć sportowe wyzwanie, które wymaga nie tylko mocnych nóg. Trzeba mieć też naprawdę mocną głowę.
A skoro przed nią tyle kilometrów, jeden element musiał być dopięty na ostatni szczegół — rower. 🚴♀️
I właśnie tutaj do akcji wkroczył nasz bike fitter Joachim, który pomógł Marysi znaleźć odpowiednią pozycję i przygotować ją do tego, co ją czeka.
A co właściwie ją czeka? Jak duże wyzwanie sobie postawiła i dlaczego zdecydowała się na nie właśnie teraz?
Tego jeszcze Wam nie zdradzimy. 👀
Ale jedno możemy powiedzieć — to dopiero początek tej historii.
31/08/2026
25/08/2026
17/08/2026