05/06/2025
Rozmawiać z ludźmi to trzeba umieć... No cóż można więcej powiedzieć. Sportowe warszawkowe media głównego ścieku, ich redaktorzy, kanały Plusy, Minusy, Eleveny Sport ze słodką idiotką Anitką, która podczas wywiadu na naszej antenie pierwszego i ostatniego, bo niestety skompromitowała się dziewuszka jeżeli chodzi o jej wiedzę żużlową, gdzie wywiad przeprowadzał człowiek, który po raz pierwszy to robił, czyli Krzysztof Kluczniok miał taką okazję no i pokazał, jej po 40 lata interesowania się żużlem, jak ona nie wiele wie o żużlu. No to można powiedzieć jest taka słodka blondyneczka, gdzie Laskowski załatwił jej robotę będąc jeszcze wiadomo rzeczniczką prasową Lecha Poznań, jej jak widać Wielkopolska nie odpowiadała i wybrała warszawkę i Eleven Sport. Wiemy jakie tam kasztany pracują.
No niestety porównanie środowiska medialnego w Polsce, a w Anglii to jak porównanie gówna do złota. W Anglii nie miałoby miejsca tacy idioci w studiach, tacy debile podczas różnych relacji sportowych. Nieważne, że Anitka tak naprawdę zna się na żużlu, jak ja na budowie cepa. Ja nie wiem co jest z tymi dziewczynami w żużlu, bo chłopacy jak je zobaczą to wieszają się na ścianie, mają wypadki. Kobiety to powinno się odsunąć od spidłeja, bo tylko szkody robią. Tam była jakaś Niemka Sindy Weber i inne babochłopy, które próbowały jeździć na żużlu, ale wiadomo jak to się skończyło. W Tarnowie się glebnęła i tyle ją widzieli. Kobiety w żużlu nadają się tak jak mężczyźni do rodzenia dzieci, chociaż w świecie gender to i facet może zostać zapłodniony i urodzić nie wiem co. To tak jak z tą słynną kandydatką na prezydenta Polski, która urodziła się jako facet niejaki pan Krzysztof w katorniach ubeckich, wiadomo co robił z polskimi patriotami, a potem został Hanną Grodzką. Wycharatał sobie jaja w Honk-kongu i takie to jest polskie bagienko.
Będąc kolejną dekadę na emigracji na 100 P***ków, 99 to były zwykłe debile. To polonia jest kwiatem polskości, to POLONIA potrafi wiele zdziałać. Polskie rządy, czy też nierządy zawsze się nas bały emigrantów, bo jakbyśmy wrócili, to byśmy wam tę Polskę przewrócili o 180 stopni, ale po co wracać, skoro jest nam lepiej na emigracji. Ojczyzna jest w sercu, dom tam gdzie mieszka P***k. W moim wypadku w Wielkiej Brytanii. No cóż ja mogę wam więcej powiedzieć. Wiem, że jestem znienawidzony w Polsce, a zwłaszcza w Polskim Związku Motorowym, gdzie zasiadają same Rybie Fiuty. One kiedyś się nam odgrażały, że nam zrobią pozwy. Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz. Nie stać by was było na adwokatów albo wysyłanie tam jakiś powiadomień prokuratorskich. Chcecie? Nie ma problemu, wysyłać zawsze można, tylko kto to w Anglii odbierze.
No i to jest własnie taki wasz polski oberek, wokół którego wszystko się kręci - jak pies za własnym ogonem. No ale cóż można więcej powiedzieć? Jaka Polska, tacy Polacy. Jaki rząd, kto ich wybiera? Polacy! Dlatego taki poziom prezentujecie. No a ten Najt, Przemysławek, pieczony pierniczek, z Torunia no fajnie gada na tych pokojach z Kaczorkami, nie Kaczorkami, ludźmi z Eleven Sports, Canalów Plusów, tam jeszcze jest ten typek co ma głos jakby ktoś mu ścisnął jają. Spółgłosek/Półgłosek/Półgęsek czy jak mu tam było, ten Dupkiewicz jeszcze, oni mają jaja ściśnięte łańcuchem zardzewiałym. On z Interii Sport - wiadomo on do Ostafińskiego, a czegoś to można się po Ostafińskim spodziewać? Proponowaliśmy Dariuszowi angaż, ale kiedy zaczęliśmy krytykować świętą krowę Golloba, no to zaczęło się, wybiło szambo z polskiego medialnego gówna. W Polsce to jest taka moda, że w sporcie, religii czy polityce ma się takich bożków. I w polityce takimi bożkami są Donald Tusk, jest Kaczyński i obrażać ich nie można, bo jeżeli obrazisz Kaczyńskiego w towarzystwie tzw. quasi prawicy to wiadomo by ciebie powiesili na najbliższym dzwonie Zygmunta. A jak nadajesz na "Ryżego" no to wiadomo "Donalda obraził", a przecież to tak naprwdę funkcjonariusz Unii Europejskiej, który chyba Timmermansowi, czy też Merkel płaszcze nosił. To jego tez obrazić nie można. A wspomnę jeszcze o tym świętym uśmiechniętym Wojtyle. Jego obrazić w tym katotalibanie to coś w tym polskim bagnie nie do pomyślenia. Jak można obrazić tak świętego człowieka, którego ostatnia relikwia krąży po świecie w postaci skarpet św. waszego Karolka. No prawdopodobnie ta skarpeta działa, że jeżeli boli cię gardło, to owijasz skarpetę je i te migdały itd. na drugi dzień jak ręką odjął. Nie chcę nawet wiedzieć, gdzie ta zakonnica znalazła tę skarpetę, gdzie się ona zapodziała. W domu, muzeum, zakonie, kościele? Nie wiem i nie chcę.
Ale dobra, wspomniałem również o Gollobie. Święta krowa, no wiadomo załatwiona renta przez Bońka, Szymański z Leszna jak się wypierdzielił to został sam, ale Gollob wiadomo. Są równi i równiejsi. Gdy Szymański opowiadał o tym u nas, pokazał gołą dupę temu wrocławskiemu portalowi żużlowemu. Z Szambem, w szambie, czy pod szambeb - nie czytam tego szmatławca. I oni tam mieli wielki ścisk dupy, że jak to my obrażamy Golloba. No i kiedyś tam Ostafiński, jak oferowaliśmy mu 2500 zł za bycie stałym ekspertem, to powiedział, że nie może, że jak już to jako dochodzący gość., bo już w Interii się zatrudnił. Dochodząca to może być k***a za przeproszeniem na A4. No i tak samo było z Piotrem Żyto. Żyto w ostatniej chwili wycofał się tzn. nawet by nie powiedział, ale ja to zrobiłem i powiedział, że po spadku Falubazu to oni podlegają pod PZM. No i padło wicie, rozumicie, gawariszcie, nastajaści dobrze by było, aby się w to nie zaangażować.
Ja tą rozmowę nagrałem i PZM-towi wysłałem. A tam prezes zaczął gadać, że to nagrywanie nielegalne, jakieś artykuły, paragrafy blablabla. Ja w dupie mam polskie prawo i polskie artykułu skoro od wielu lat mieszkam zagranicą. Łączy mnie jedynie numer obozowy, czyli pesel. A no dobra i paszport polski. Zaczęli nas tam straszyć pozwami, tak samo jak kiedyś Canal+, że żeśmy tam jakiegoś streama walnęli. Oj tam 300, czy tam 400 tysięcy kary.
Zesrajcie się a nie dajcie, bo jak już mówiłem - ja mam polskie prawo w dupie. Także możecie wystawiać rachunki nawet na 3 miliony złotych. Wiecie jak wygląda wasze dziennikarsko? Boicie się krawacarzy z GKSŻ, Ekstraligi, KOLu i innych gówien. Wasze związki sportowe, debile, wszystko jest g***o warte. W Polskim Związku Tenisowym był pedofil, który macał młode tenisistki. Dobrze, że Iga przez niego nie przeszła. A już k***a nie wspomnę o waszym męczenniku już świętym za życia spod Władywostoku Tomaszu Dryle. No ten to już w ogóle odleciał, narąbany zapewne wciąga koks i wciąga co tylko się da, palący jointy zapewne na lewo i na prawo.
Jeszcze jest Cegielski. Kolejny na wózeczku - ja współczuję im wypadków, ale to są karły moralne. Mieliśmy robić wywiad i czekamy z szefem redakcji żużlowej z Paryża, czyli Krzysztofem Kluczniokiem. Czekamy, czekamy, jesteśmy umówieni i w chuja zleciał. Pytamy "będziesz czy nie będziesz Cegła?", coś tam zaczął mataczyć, to tak mu odpisałem jak chyba nikomu, że umawiasz się i wystawiasz ludzi. Dryła tak samo po sztachnieciu się jakimś koksem to dostał takiego dyla, że ganiał nago za idiotką z Eleven Sports Anitką. I tak to wygląda, to jest wasze szambo. Wy się nazywacie najlepszą ligą żużlową świata, a to g***o, a nie prawda. Jeżdżą najlepsi zawodnicy, ale torysą jak stoły, mikroruchy, milimetry. Szkoda, że prezes Ekstraligi nie mierzą sobie na milimetry z szefami z TV własnych kutasów. I który ma dłuższego. Tak wygląda spieprzenie żużla przez was. Ja się nie zdziwię jak przez was, dzięki wam debilom żużel na świecie padnie. Cóż to za mowa, któż ją pojąć zdoła?
Pozdrawiam was serdecznie Adam Lis, nie mający nic wspólnego z tym dziennikarskim zerem, Tomaszem