Ni e MOC Ja - Twoja Przestrzeń Świadomości

Ni e MOC Ja - Twoja Przestrzeń Świadomości

Udostępnij

Piotr Kozakiewicz I Trener Odporności Psychicznej I Emocje i stres w środowiskach wysokiej odpowiedzialności. Praktyk - kompetencje psychologiczne

Szkolenia, warsztaty, prelekcje i konsultacje dla służb, instytucji publicznych, firm i osób indywidualnych.

23/08/2026

KIEDY PODCZAS PODRÓŻY ZATRZYMAŁEM SWOJE AUTO I SPOJRZAŁEM NA POLE, POMYŚLAŁEM O JEDNEJ BARDZO NIEWYGODNEJ RZECZY...🌽👇

Żniwa powoli dobiegają końca. Rolnicy wjeżdżają na pola i zbierają to, co wiele miesięcy wcześniej zostało zasiane, a następnie wymagało czasu, pielęgnacji, cierpliwości, odpowiednich warunków i codziennej pracy, której nikt poza nimi nawet nie doświadczył.

Zatrzymałem się przy drodze prowadzącej na takie pole i zacząłem się mu przyglądać.

Przyszła mi myśl, że przecież z naszym życiem jest zaskakująco podobnie.

Człowiek również ZASIEWA każdego dnia. Tylko nie jest to ziarno lecz zasiew odbywa się poprzez słowa, decyzje, Twoje reakcje, ale też poprzez sposób w jaki traktujesz ludzi, kiedy nikt nie patrzy. Poprzez to, co robisz ze swoją złością oraz jak zachowujesz się kiedy jest Ci niewygodnie. Czy potrafisz powiedzieć "przepraszam", czy Twoje ego za wszelką cenę musi mieć rację. Poprzez budowanie lub niszczenie, branie odpowiedzialności lub szukanie winnych przez większość swojego życia.

Właśnie z tych pozornie błahych i drobych rzeczy powstaje z czasem krajobraz Twojego życia. Psychologia nie mówi wprawdzie o żadnym magicznym prawie, według którego wystarczy "myśleć pozytywnie" żeby świat zaczął nagradzać Cię za dobre intencje, ponieważ życie nie jest księgowością, w której każda dobra rzecz zostaje automatycznie zwrócona z odsetkami.

Nie wszystko również, co Cię spotyka, jest konsekwencją Twoich wyborów, lecz istnieje coś znacznie bardziej realnego, to POWTARZALNOŚĆ.

To nic innego, jak sposób Twojego regularnego myślenia, który w następstwie wzmacnia określone sposoby interpretowania rzeczywistości. To, jak regularnie reagujesz, staje się NAWYKIEM. To, w jaki sosób traktujesz innych, zaczyna kształtować jakość Twoich relacji. Również Twoje decyzje podejmowane miesiącami i latami, tworzą kierunek, w którym zaczyna zmierzać Twoje życie.

Jeżeli przez lata zasiewasz NIEUFNOŚĆ, trudno żebyś oczekiwał_ bliskości.

Jeżeli każdą różnicę zdań zamieniasz w RYWALIZACJĘ i WALKĘ, któregoś dnia możesz odkryć, że wokół Ciebie nie ma już przeciwników, ale nie ma też ludzi.

Jeżeli karmisz się ZAWIŚCIĄ, PORÓWNYWANIEM lub cudzym NIEPOWODZENIEM, wcześniej czy później przestajesz zauważać własne życie.

Jeżeli nieustannie PRZEKRACZASZ siebie, aby ZADOWALAĆ wszystkich dookoła, możesz ZEBRAĆ wdzięczność wielu ludzi... ale również kompletnie wyjałowioną ziemię wewnątrz siebie.

Dobrą wiadomością jest to, że działanie jest analogiczne w odwrotnym kierunku 😁

Kiedy zasiewasz UCZCIWOŚĆ, zaczynasz przyciągać relacje, w których nie trzeba nieustannie udawać.

Kiedy uczysz się STAWIAĆ GRANICE, stopniowo lecz konsekwentnie oddzielasz ludzi, którzy Ciebie cenią, od tych, którzy chcieli jedynie Twojej uległości.

Kiedy zamiast kolejny raz UCIEKAĆ od trudnej prawdy, zaczynasz ją przyjmować, powoli odzyskujesz wpływ.

Jeśli wykonujesz codziennie te MAŁE RZECZY, wedy, gdy nie masz motywacji, aplauzu czy natychmiastowej nagrody, po miesiącach odkrywasz coś, co z zewnątrz wygląda jak "szczęście", chociaż sam wiesz doskonale, ile pracy Cię to koszowało i ile razy musiał_ś wejść na to samo pole.

Właśnie w tym miejscu METAFORA ŻNIW staje się najmocniejsza. WŁASNEGO POLA NIE DA SIĘ OSZUKAĆ.

Możesz przez chwilę lub dłuższy czas udawać przed światem. Możesz stworzyć odpowiednią narrację, przekonywać innych, że wszystko robisz właściwie

Tylko zapominasz, że przychodzi moment ZBIORU żniw. Wtedy jest za późno i nie liczy się to, co chciał_ś ZASIAĆ, lecz to, co naprawdę TRAFIAŁO do wnętrza ziemii.

Nie pytaj wyłącznie siebie o to "Dlaczego Twoje życie wygląda właśnie tak". Niekiedy przychodzi czas, że warto zadać sobie inne - odpowiedniejsze pytanie...

"CO ROBIŁ_M PRZEZ OSTATNIE MIESIĄCE I LATA, ŻE WŁAŚNIE TAKI KRAJOBRAZ WYRÓSŁ WOKÓŁ MOJEJ OSOBY"

Tylko nie myśl, że zadając sobie to pytanie zaczynasz się w jakiś sposób osądzać. Subiektywnie twierdzę, że zaczynasz odzyskiwać możliwość wyboru, ponieważ nawet najbardziej zaniedbane pole nie jest żadnym wyrokiem.

Praca nad sobą, nad swoimi mechanizmami czy nabytymi przekonaniami oraz powtarzalność nowych - zdrowych nawyków może spowodować w Tobie to, że nagle przestajesz podlewać chwasty, które od dawna zatruwały Twoją ziemię. Zaczniesz wyrywać je, chociaż z pewnością korzenie będą stawiały opór, a następnie przygotujesz grunt od nowa.

W konsekwencji zrobisz coś znacznie trudniejszego... ZACZNIESZ CODZIENNIE SIAĆ INACZEJ NIŻ DOTYCHCZAS.

Musisz również zrozumieć, że życie nie zawsze odda Ci to, na co zasługujesz. Chociaż bardzo często po czasie pokazuje Ci plony, które przez lata konsekwentnie uprawiał_ś.

Na koniec zostawię Cię z taką myślą...

Gdyby Twoje obecne słowa, decyzje, relacje i sposób w jaki traktujesz samego siebie były tym przysłowiowym ziarnem... Naprawdę chciał_byś za kilka lat zebrać plon, który z niego wyrośnie?

Jeżeli czujesz, że przyszedł moment, żeby przyjrzeć się swoim schematom, decyzjom, granicom czy też temu, co od dawna powtarzasz pomimo świadomości, że już Ci nie służy. Może widzisz przestrzeń do przeprowadzenia prelekcji lub warsztatów w Twoim środowisku, firmie czy instytucji - Zapraszam do kontaktu

W projekcie Ni e MOC Ja - Twoja Przestrzeń Świadomości w przystępny w odbiorze sposób przekazuję czym jest odporność psychiczna, jak reagować na stres, rozpoznawać swoje emocje oraz jak je skutecznie regulować. Tłumaczę czym jest chroniczny stres, jak zapobiegać wypaleniu zawodowemu oraz jakie są skutki przebodźcowania i życia w ciągłym napięciu. Jak ważna jest świadomość, uważność oraz dbanie o swój dobrostan psychofizyczny jak również rozpoznawać kiedy potrzebna jest samoregulacja przeciążonego układu nerwowego.

Podczas konsultacji indywidualnych natomiast pomogę zobaczyć Ci, co właściwie od lat zasiewasz i świadomie zdecydować, co chcesz posadzić w tym miejscu od nowa.

📩 napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub na adres e-mail 👇:

[email protected]

Twoja przyszłość nigdy nie zaczyna się w dniu żniw. Dzieje się to dużo wcześniej... właśnie w chwili, w której wybierasz ziarno 🫆✨️🌽

22/08/2026

POWRÓT NIE ZAWSZE JEST TĘSKNOTĄ - MOŻE BYĆ TYLKO LĘKIEM PRZED TYM, ŻE JUŻ NIE WIESZ, KIM MASZ BYĆ.

Można bardzo długo żyć w roli człowieka, który jest potrzebny. Osoby, która zawsze odbiera telefon, załatwia lub wchodzi tam, gdzie inni sobie nie poradzą

Kiedy nagle przestajesz to robić, odkrywasz, że wraz z cudzym problemem znika także coś, co przez lata dawało Ci poczucie bezpieczeństwa oraz miejsca, które znasz bardzo dobrze.

Podświadomość i układ nerwowy zaczynają pytać: Kim jesteś, jeżeli już nie RATUJESZ?

Wtedy właśnie bardzo łatwo jest wrócić... Może nie jest to chęć powrotu do człowieka, relacji czy też z obowiązku. Wracasz po prostu do wersji siebie, którą dobrze znasz, chociaż tak się z nią męczył_ś.

Zatem zadam Ci jedno kluczowe pytanie...

CZY POTRAFISZ PRZEZ CHWILĘ NIE KONTROLOWAĆ I NIE WIEDZIEĆ...?

Nie posiadać wiedzy jaka będzie reakcja innych na Twoją asertywność...
Nie kontrolować, co wydarzy się dalej...
Nie dawać sobie przyzwolenia na realizację kolejnego zadania do wykonania...

Zrozum, że właśnie tam, gdzie przez moment nie jesteś nikomu potrzebny, zaczynasz być bardziej OBECNY DLA SIEBIE.

Jeżeli czujesz, że od lat żyjesz w ciągłym napięciu, stresie, podejmowane decyzje nie są zgodne z tym co czujesz oraz od lat funkcjonujesz głównie poprzez odpowiedzialność, kontrolę i pomaganie - napisz do mnie.

Spróbujemy RAZEM sprawdzić, kim jesteś wtedy, kiedy nie musisz już wszystkiego utrzymywać na swoich barkach

A Ty? gdybyś przestał_ być wszystkim dla wszystkich... wiedział_byś jeszcze, kim jesteś dla siebie?

19/08/2026

JAK MYŚLISZ CO JEST TWOIM ZDANIEM TRUDNIEJSZE - MOMENT ODEJŚCIA CZY DECYZJA ŻEBY JUŻ NIE WRÓCIĆ, KIEDY POJAWI SIĘ NIEPOKÓJ I BÓL... 👇

Może znalazł_ś się już kiedyś w tym miejscu, kiedy przez lata był_ś człowiekiem, do którego inni przychodzili, gdy trzeba było coś naprawić, komuś pomóc, unieść więcej albo przewidzieć...? Przecież "Ty zawsze sobie poradzisz, jesteś tak_ siln_". Jednak przychodzi momet, w którym cudzy problem staje się Twoim ZADANIEM, a czyjeś niezadowolenie uruchamia w Tobie potrzebę działania...

Nastaje jednak dzień, w którym robisz INACZEJ...

Przestajesz się ciągle tłumaczyć, nie poprawiasz po kimś świata i "nie wchodzisz na CUDZĄ BRAMKĘ" tylko dlatego, że inni byli przyzwyczajeni, że zawsze tam stał_ś.

Kiedy myślisz, że już po wszystkim i czekasz na błogi stan spokoju ponieważ podjął_ś decyzję, zadziałał_ś pomimo sprzeciwu, lęku i pozostawił_ś cudzą bramkę pustą...

WŁAŚNIE WTEDY 👇

przychodzi stan, którego się nie spodziewał_ś... Niepokój, poczucie winy i ta myśl ... "MOŻE JEDNAK ZROBIŁ_M ŹLE I MOJĄ POWINNOŚCIĄ JEST WRÓCIĆ...?

Prawdą jest, że Twój układ nerwowy przez lata uczył się określonego reagowania, a mózg lubi przewidywalność i łatwiej mu rozpoznać to co znane - dlatego np. ofiarom przemocy domowej tak trudno jest odejść, a następnie już nigdy nie wrócić do osoby, która tą przemoc stosowała.

Kiedy wchodzisz w nowe, pojawia się niepewność - układ limbiczny, w tym ciało migdałowate ( odpowiadające głównie za szybkie rozpoznawanie niebezpieczeństwa i natychmiastowe uruchamianie reakcji obronnych typu "walcz i uciekaj"), zwiększa czujność, a autonomiczy układ nerwowy przygotowuje organizm do reakcji.

To wszystko dlatego, że nowe wydaje Ci się niebezpieczne, a tak naprawdę jeszcze go nie znasz i organizm broni "starego" - tego co jest Ci znane, bo w tym co był_ś jakoś sobie radził_eś. Przychodzi myśl... a może w nowym sobie nie poradzę, nikt mnie nie będzie potrzebował i zostanę sam_?

Wtedy rola ratownika woła najmocniej. Wracasz, pomagasz, przejmujesz stery, dbasz ponownie o dom, relacje z innymi i Twoje napięcie spada, bo organizm odzyskuje znajomy scenariusz.

Tylko jest jeden baaaardzo znaczący niuans, którego nie zauważasz... ta ULGA, którą wtedy odczuwasz nie oznacza, że wrócił_ś w dobre miejsce. Jest to oznaką, że Twój układ nerwowy właśnie wtedy wie co robić.

Najtrudniej zazwyczaj jest wtedy, kiedy stare już przestaje do Ciebie pasować, a nowe jeszcze się nie uformowało i nie odczuwasz tego jako naturalne ....

JESTEŚ POMIĘDZY. TO JEST NAJTRUDNIEJSZY ETAP

Właśnie w tym miejscu wielu ludzi zawraca, bo bardzo BOLI, bo mylisz znajomość z bezpieczeństwem, a dyskomfort zmiany z dowodem, że ta zmiana jest błędem.

Carl Gustav Jung pisał: "NIE MA NARODZIN ŚWIADOMOŚCI BEZ BÓLU". Częścią tego bólu może być właśnie wytrzymanie chwili, w której nie możesz już opierać się na starej wersji siebie, a nową dopiero poznajesz.

Zanim znów powrócisz "do starej wersji siebie" i ponownie zaczniesz ratować zapytaj...

Czy naprawdę jestem tam potrzebn_, czy tylko trudno mi wytrzymać, że tym razem nie muszę być...?

Jeśli jesteś w takim "POMIĘDZY" i chcesz zrozumieć, co ciągnie Cię z powrotem do tak dobrze znanej Ci roli, zapraszam na konsultację indywidualną.

Nie powiem Ci co masz zrobić, raczej oprzemy się, żebyś sam to zobaczył dlaczego wciąż wracasz tam, skąd chciał_ś odejść... 🫆✨️

Photos from Ni e MOC Ja - Twoja Przestrzeń Świadomości's post 15/08/2026

SŁUŻBA OJCZYŹNIE NIE BYŁA TYLKO MOIM OBOWIĄZKIEM. JEST DUMĄ, KTÓRĄ NOSZĘ ORAZ HONOREM, KTÓREGO NIE ZDJĄŁEM RAZEM Z MUNDUREM 🇵🇱🪖

Do Wojsko Polskie wstąpiłem w 2005r. mając niespełna 20 lat. W tamtym momencie nie miałem pojęcia, że służba w strukturach Ministerstwo Obrony Narodowej będzie w przyszłości tak bardzo ważną pierwszą częścią mojego dorosłego życia.

Są właśnie takie miejsca, których nie pamięta się przez pryzmat budynków, placów apelowych, przebieganych zapraw porannych, czy niezliczonych nocnych capstrzyków.

Miejsca te pamięta się przede wszystkim przez ludzi, z którymi dzieliło się służbę, zmęczenie, odpowiedzialność, czasem również absurd wojskowej codzienności ale także zrozumienie, że pod tym mundurem w kolorze khaki, naszywkami polskich flag 🇵🇱 umiejscowionych po obu stronach barków, za stopniem oraz wykonywanym zadaniem stoi drugi człowiek, na którego mogłem i mogę do chwili obecnej polegać💪

Dziś 15 sierpnia 2026r. Święto Wojska Polskiego, które ma dla mnie również osobisty wymiar...

Przez ponad 7 lat służyłem w 10 Opolska Brygada Logistyczna, w Grupie Wsparcia Medycznego, dowodzonej wówczas przez śp. Ppłk Waldemara Włodczyka. Właśnie stamtąd najlepiej pamiętam, że wojsko nie składa się z samych widowiskowych rzeczy, ponieważ za każdym działaniem stoją ludzie, którzy zabezpieczają, transportują, leczą, planują, dowożą, organizują i robią rzeczy, których często nie widać na zajęciach, ale jednak ich brak byłby zauważony natychmiast.

W tym ważnym dniu szczególnie pozdrawiam wszystkich wojskowych lekarzy, pielęgniarki oraz moich braci - sanitariuszy z GWM ( altualnie GZM), wszystkich żołnierzy 10Blog, z którymi miałem możliwość służyć oraz tych, którzy tę służbę pełnią nadal. 🫡

Życzę Wam, żebyście niezależnie od posiadanego stopnia, pełnionego stanowiska czy miejsca wykonywania zadań nigdy nie zgubili poczucia, że służba jest wartością, której nie każdy może dostąpić.

Tym zaś, którzy dziś pełnią służbę poza granicami kraju, na misjach oraz kontyngentach, gdzie do domu dzielą ich tysiące kilometrów, życzę przede wszystkim bezpiecznego powrotu do bliskich, którzy na Was czekają.

Wszystkim żołnierzom życzę, abyście mieli obok siebie ludzi, przy których słowo "RAZEM" nie kończy się wraz z zakończeniem służby, ponieważ po latach nie będziecie pamiętać wykonywanych rozkazów, za to ludzi, z którymi gotów byliście je wykonać nie zapomnicie nigdy🫆✨️

Szacunek za służbę dla kraju🇵🇱
CZOŁEM, ŻOŁNIERZE 🪖🫡

12/08/2026

NA ZEWNĄTRZ ODPORNOŚĆ. WEWNĄTRZ RACHUNEK, KTÓRY RÓSŁ PRZEZ LATA... 👇

Kilka miesięcy temu gościłem w Interia, gdzie usiadłem naprzeciw Monika Szubrycht w prowadzonym przez tą niezwykłą kobietę podcaście "Bez oceny".

To był nietypowy odcinek, ponieważ rozmowa nie toczyła się na dość wszystkim już znane tematy jeżeli chodzi o Policję, czyli: mundur, alcje, zatrzymania, pościgi czy też sukcesy zawodowe... odcinek był o tym, o czym na ogół się milczy, czyli co potrafi zostać w człowieku jeżeli przez lata było tłumione, a mundur już od dawna wisi w szafie...

Rozmawa dotyczyła samotności, której długo się nie zauważa, napięcia, które niezauważone przez lata zaczyna być traktowane jak coś normalnego, emocji, które łatwiej jest zagłuszyć pracą/służbą, alkoholem czy kolejnym nałożonym na siebie zadaniem niż naprawdę dopuścić je do głosu.

Rozmawialiśmy także o paradoksie, którego sam doświadczyłem - czyli o tym, że dopóki trwa działanie, człowiek potrafi funkcjonować. Problemy potrafią odezwać się właśnie wtedy, kiedy wreszcie robi się cicho. Nikt na codzień nie wspomina, że tak nagła zmiana życiowa może przynieść różne konsekwencje w tym najcięższe.

Organizm "przyzwyczaja" się do trybu życia w jakim funkcjonujemy, dlatego tak ważna jest umiejętność samoobserwacji i stopniowej adaptacji do zmieniających się warunków. Nasz układ nerwowy nienawidzi zmian - szczególnie tych nagłych, na które nie jest przygotowany.

W tej naszej "podcastowej" rozmowie pojawia się również historia powstania Ni e MOC Ja - Twoja Przestrzeń Świadomości...

Projektu, który nie wyrósł z teorii wymyślonej przy biurku, ale ze znalezienia zasobów i chęci edukowania się w temacie psychologii poprzez studia oraz kursy specjalistyczne, a przede wszystkim z moich doświadczeń, pytań i rzeczy, które kiedyś sam musiałem nauczyć się nazywać, zrozumieć i wiedzieć skąd się one wzięły.

Dzisiaj wykorzystuję to przy rozmowach z kobietami i mężczyznami w konsultacjach indywidualnych , prelekcjach i warsztatach. Dzielę się doświadczeniem i wiedzą szczególnie tam, gdzie za siłą, odpowiedzialnością i codziennym "daję radę" kryje się znacznie więcej.

Jeżeli chcesz poznać tę historię szerzej:

✍️ artykuł w Interia Zdrowie 👇
https://zdrowie.interia.pl/podcasty/bez-oceny/video-bez-oceny-na-zewnatrz-sila-pod-spodem-bol-cienie-pracy-w-slu,nId,23490618

🎙 odcinek podcastu "Bez oceny" 👇
https://youtu.be/BV5jk3yQzEQ?is=odjPAh3m0JzZT3VN

Jeżeli temat napięcia, stresu chronicznego, odporności psychicznej, decyzyjności oraz rozpoznawania swoich emocji i ich regulacji brzmi znajomo również w Twoim życiu albo widzisz przestrzeń na spotkania w Twojej firmie, organizacji czy środowisku - napisz do mnie prywatnie...

Nie zawsze trzeba czekać, aż się rozsypiesz, żeby zacząć słuchać tego, co od dawna próbuje Ci powiedzieć Twoje własne życie, a czego może z premedytacją lub nieświadomie nie dostrzegasz...🫆✨️

11/08/2026

NA POWIERZCHNI WIDZIMY TYLKO FRAGMENT. NAJCENNIEJSZE ODKRYWAMY SCHODZĄC GŁĘBIEJ... 🫆✨️👇

Tym razem Ni e MOC Ja - Twoja Przestrzeń Świadomości i gościło na łamach portalu Onet.pl 🫆🙏

Cieszy mnie fakt, że temat, który jeszcze niedawno zamykał się w niewielkiej sali i kilku krzesłach ustawionych w kręgu, zaczyna wychodzić dalej oraz to, że projekt Ni-eMOC_Ja - Twoja Przestrzeń Świadomości coraz pewniej stawia swoje kroki💪 i zaczyna być zauważalny na arenie ogólnokrajowej oraz przekazywany szerszej społeczności ludzi🙏

Wszystko zaczęło się od prelekcji o emocjach dla górników w Willa Opolanka w Jastrzębiu-Zdroju, w ramach projektu "Pod Skrzydłami Jastrzębia" realizowanego przez Stowarzyszenie EBI, gdzie wystąpiłem na zaproszenie koordynatorki projektu Ania Kuśnierz oraz Adriana Zawiślak w wernisażu i inicjatywie "Pod powierzchnią".

Później przyszły rozmowy, zaufanie i potrzeba, żeby na jednym spotkaniu się nie zakończyło. Tak powstał górniczy krąg "Po szychcie", który mam dziś możliwość prowadzić.

W artykule Piotra Chałubińskiego pojawia się sporo o tym, o czym rozmawiamy... presja, odpowiedzialność, lęk, zmęczenie, ale także pojawia się aspekt męskiego milczenia i wybrzmiewa głośno fakt, że człowiek może przez lata świetnie sobie radzić "na zewnątrz", a jednocześnie bardzo dużo nosić w środku - "pod powierzchnią".

📍📝 link do artykułu zostawiam poniżej 👇

https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/gornicy-rozmawiaja-w-meskich-kregach-na-powierzchni-tez-placzemy/ljcecdr,2b83378a?utm_source=copy-link&utm_medium=social&utm_campaign=share-button

Jesteśmy w błędzie myśląc, że ODPORNOŚĆ PSYCHICZNA polega na tym by jak najwięcej unieść. To przede wszystkim umiejętność powrotu do równowagi po trudnych przeżyciach, to umiejętność adaptacji w zaistniałych warunkach. Najważniejsza jest wiedza, że z odpornością psychiczną tzw. rezyliencją się nie rodzimy.

ODPORNOŚĆ PSYCHICZNĄ możemy ją budować na każdym etapie naszego życia poprzez... zrozumienie doświadczeń, dbanie o swój dobrostan psychofizyczny, naturalny rytm dobowy, zdrowe nawyki, dyscyplinę, komunikowanie potrzeb, asertywność, stawianie granic, dbanie o regenerację czy też poprzez umiejętność rozpoznawania swoich emocji i odwagę mówienia o nich.

Dziękuję Stowarzyszeniu Ebi z Jastrzębia Zdroju za zaufanie i stworzenie przestrzeni dla tej inicjatywy.

Przede wszystkim moje wyrazy szacunku i szczere podziękowania kieruję do GÓRNIKÓW - szczególnie dla Radka Górka i Adama Kirej za odwagę wzięcia udziału w reportażu i pokazania swoich wizernków na łamach onet.pl, a także dla pozostałych chłopaków, którzy podczas spotkań pokazują, że szczerość, autentyczność oraz uzewnętrznienie tego co schowane "pod powierzchnią" jest istotą męskiej siły a, społeczność tworzona razem w kręgu dodaje motywacji i chęci do dalszego działania w życiu codziennym. 🫆✨️

Jeżeli reprezentujesz firmę, instytucję, stowarzyszenie, służbę mundurową, placówkę pomocową lub środowisko zawodowe, w którym ludzie pracują pod presją, dużą odpowiedzialnością albo ciągłym napięciu i chronicznym stresie, możemy stworzyć podobną przestrzeń również dla Waszego zespołu - w formie warsztatu, prelekcji, spotkania lub cyklu rozwojowego...

📩 napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub na adres e-mail: 👇

[email protected]

SIŁA ZESPOŁU ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ MILCZENIE, A NAJWIĘKSZYM ZASOBEM ORGANIZACJI WCIĄŻ POZOSTAJE CZŁOWIEK🫆✨️

09/08/2026

Bywa tak, że największym CIĘŻAREM nie jest cudzy problem.

Jest nim PRZEKONANIE, że to Ty musisz go rozwiązać.

Dojrzałość emocjonalna to również ZROZUMIENIE potrzeby pozostawienia drugiemu człowiekowi jego części drogi.

Zadam Ci pytanie...

Jaki ciężar wciąż ze sobą niesiesz, pomimo, że tak naprawdę nigdy nie był Twój?

Jeśli po tej rolce zostało w Tobie coś więcej niż tylko myśl - nie musisz od razu wiedzieć, co z tym zrobić. Daj mi znać w wiadomości prywatnej. Możemy zacząć od rozmowy.

08/08/2026

NIE JESTEŚ ODPOWIEDZIALNY ZA WSZYSTKO

Człowiek odczuwa niekiedy zmęczenie nie tylko tym, co robi. To zmęczenie polega na tym, że jest coś co od miesięcy albo lat dźwiga za innych.

Są to przede wszystkim cudze emocje, nastroje, decyzje (lub ich brak) oraz konsekwencje cudzych wyborów. Do tego dźwigasz na swoich barkach i dbasz o spokój w domu, żeby nikt się nie obraził, żeby ponownie nie doszło do konfliktu.

Długo możesz nazywać to troską, lojalnością, odpowiedzialnością albo miłością. Któregoś dnia jednak zauważasz, że w całym tym pomaganiu zabrakło miejsca dla siebie samego.

WSPARCIE szepcze...
„Jestem obok”.

RATOWANIE krzyczy...
„Zrobię to za Ciebie, żeby nie pojawiło się napięcie”.

ZDROWA GRANICA mówi stanowczo i pewnie...
„Mogę Ci towarzyszyć, ale nie poniosę za Ciebie Twojej odpowiedzialności”.

Podczas konsultacji indywidualnych, spotkań i warsztatów czasem wracamy do jednego pytania... Co naprawdę należy do mnie, a co dźwigam wyłącznie dlatego, że boję się konfliktu, poczucia winy albo odrzucenia?

Nie musisz od razu przeprowadzać w swoim życiu wielkiej rewolucji. Zacznij od zauważenia jednej rzeczy, którą próbujesz kontrolować, naprawić albo unieść za drugiego człowieka.

A później zapytaj siebie...
Czy to naprawdę jest moje?

Jeżeli potrzebujesz konkretnej rozmowy, zatrzymania się i uporządkowania swojej sytuacji, napisz do mnie prywatnie 🫆✨

Będę wdzięczny również jak podzielisz się swoją perspektywą w komentarzu poniżej🙏👇

05/08/2026

ŚWIADOMOŚĆ ZACZYNA SIĘ WTEDY, GDY PRZESTAJESZ MIEŚCIĆ SIĘ WE WŁASNYM MILCZENIU

Cieszy mnie, że coraz więcej mężczyzn zaczyna szukać odpowiedzi, nawet jeśli na początku nie potrafią jeszcze nazwać swojego pytania.

Czują jednak napięcie, zmęczenie, wewnętrzny ciężar albo zwyczajny brak zgody na to, by kolejne lata przeżyć dokładnie w taki sam sposób jak dotychczas. Widzą, że coś w nich domaga się uwagi, chociaż język, którym można byłoby o tym opowiedzieć, dopiero zaczyna się tworzyć.

Tak właśnie rodzi się ŚWIADOMOŚĆ, która nie jest gotową wiedzą o samym sobie. Świadomość również nie rozwiąże za nas problemów ani nie pokona przeszkód, które pojawią się na naszej drodze. Często jej nie doceniamy, ale to ona pozwala na coraz wyraźniejsze dostrzeganie własnych reakcji, przekonań, schematów, emocji i potrzeb, które przez lata łatwiej nam było schować pod obowiązkami, pracą, odpowiedzialnością czy rolą faceta, który zawsze powinien wiedzieć, co robić.

ŚWIADOMOŚĆ jest jak latarka, której światło oświetla nam przestrzeń pomieszczenia, w którym się znajdujemy, kiedy zabraknie prądu. Bez niej łatwiej o potknięcie lub wyrządzenie sobie większej krzywdy.

Mężczyźni coraz częściej szukają takich przestrzeni jak ta, którą tworzymy w raciborskim męskim kręgu - miejscu, w którym możemy spotkać się bez zakładania masek, oceniania i porównywania własnej wartości przez pryzmat stanowiska, pieniędzy, wpływów czy znaczenia pozycji zawodowej.

Kiedy siadamy w kręgu, tytuły, funkcje i codzienne role zostają za drzwiami niczym płaszcz, którego przez chwilę nie trzeba na sobie nosić.

Najważniejsze jest to, że każdy siedzi na tej samej wysokości. Tutaj liczy się człowiek, jego obecność, autentyczność i to, z czym przyszedł. Również wtedy, gdy jeszcze nie wie, jak o tym mówić. Męski Krąg daje nam facetom około trzech godzin autonomii. Raz na trzy tygodnie możemy zatrzymać się poza codziennym rytmem, usłyszeć innych facetów i zobaczyć, jak wiele myśli, emocji, obaw oraz wartości, które uważałeś za wyłącznie własne, pojawia się również w życiu pozostałych.

ŚWIADOMOŚĆ właśnie wtedy zaczyna wydobywać na zewnątrz to, co przez większą część życia pozostawało zamknięte wewnątrz, to co niewypowiedziane z braku słów, z obawy przed oceną, z przyzwyczajenia do samotnego radzenia sobie albo z przekonania, że mężczyzna powinien wszystko poukładać sam.

W raciborskim męskim kręgu nie musisz mieć przygotowanej historii, trafnych odpowiedzi ani umiejętności mówienia o emocjach. Wystarczy, że pojawiła się w Tobie ciekawość, co mógłbyś usłyszeć, gdybyś choć na chwilkę zatrzymał się przy sobie 🫆✨

PRZED NAMI DRUGIE SPOTKANIE II GRUPY MĘSKIEGO KRĘGU RACIBÓRZ
📅 12 sierpnia 2026 roku
⏰ godz. 18:00
📍 Zamek Piastowski w Raciborzu, ul. Zamkowa 2

Jeżeli chcesz sprawdzić, czy jest to przestrzeń dla Ciebie - napisz wiadomość na adres e-mail:

📩 [email protected]

lub wypełnij formularz zgłoszeniowy dostępny poniżej

📝 https://forms.gle/c6Vm3tDiHcJn54qB6

Nie czekaj, ponieważ liczba miejsc jest ograniczona i obowiązują zapisy.
Pozostało tylko 7️⃣ ‼️

Może NIE szukasz miejsca, w którym usłyszysz gotową receptę na to, jak masz żyć. Być może Męski Krąg w Raciborzu to ta konkretna przestrzeń ŚWIADOMOŚCI, w której wreszcie usłyszysz, co od dawna próbujesz powiedzieć sobie sam🫆✨

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Racibórz?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Ul. Zamkowa 2
Racibórz
47-400