30/08/2026
Za nami kolejna runda zmagań – i to w wyjątkowym wydaniu! Ukończyłem Polski Rajd Legend / Poland Rally Legend, który bez wątpienia był jednym z najbardziej widowiskowych spektakli, w jakich brałem udział. Ten start miał dla mnie szczególne znaczenie również z innego powodu: wreszcie przełamałem złą passę. Trasy w tych okolicach pokrywają się z legendarnym Rajdem Świdnickim, którego wcześniej nigdy nie udało mi się ukończyć.
Droga do mety nie była jednak usłana różami. Emocje dały o sobie znać już na samym początku – niesiony rewelacyjnym, głośnym dopingiem kibiców, zbyt ostro ruszyłem ze startu i zerwałem napęd. Nasz zespół stanął na wysokości zadania i po zaciętej walce z czasem auto było gotowe do jazdy o trzeciej nad ranem.
Pierwszy dzień rajdu przyniósł trzy miejskie odcinki specjalne. Trasa była niezwykle techniczna, pełna ciasnych zakrętów, licznych nawrotów, a widowiskowości dodawały jej sekcje szutrowe. Niestety, nie ustrzegłem się błędu. Na OS-ie Radków 2, podczas wyjeżdżania z tzw. stodoły, uderzyłem w ogrodzenie. Szybka ocena sytuacji, poparta okrzykami kibiców, że koła są na swoim miejscu, pozwoliła nam natychmiast wrócić do rywalizacji. Tuż za linią mety tego odcinka, wspólnie z moim pilotem Marcinem, prowizorycznie naciągnęliśmy zderzak oraz błotnik, a profesjonalnym doprowadzeniem nadwozia do ładu zajęła się już nasza niezawodna ekipa mechaników. Wieczorem skorygowaliśmy jeszcze geometrię zawieszenia. Warto dodać, że przed rajdem zmieniliśmy skrzynię biegów na model o dłuższych przełożeniach, co początkowo nie ułatwiało płynnej jazdy.
Drugiego dnia podjęliśmy decyzję o demontażu dystansów przednich kół. Był to strzał w dziesiątkę – przy naszej mocnej szperze samochód odzyskał znacznie lepszą sterowność. Od tego momentu druga połowa rajdu układała się już po naszej myśli.
Rywalizowaliśmy w najstarszej grupie samochodów, klasyfikowanej według roczników oraz pojemności silnika. Ostatecznie na metę dotarliśmy na drugim miejscu w klasie A3, ustępując pola jedynie świetnie przygotowanemu Fiatowi 125p.
Ogromne podziękowania kieruję do rewelacyjnych kibiców! Dziękuję za niesamowite spotkania i rozmowy w strefie serwisowej i na przegrupowaniach, podczas których zapewnialiście nas, że nasza jazda bardzo Wam się podobała. Na koniec mała ciekawostka: rozdaliśmy równe 99 sztuk naszych pamiątkowych pocztówek. Nakład był celowo limitowany do 100 sztuk… tę ostatnią, setną, zostawiłem na pamiątkę dla siebie.
✔ Wuzetem Warszawskie Zakłady Mechaniczne
✔ Hoffman - Serwis Samochodów Turbosprężarek i Wtryskiwaczy
✔ GHZ Automatic Serwis Samochodowy Rzeszów
✔ Dieselland by Autorak
✔ Gmina Boguchwała
✔ Rzeszów - stolica innowacji
✔ Kronika Rajdów
✔ Polskie Radio Rzeszów
✔ Automobilklub Rzeszowski
✔ Rally Adrenalina
✔
fot. Rozmus Photography
29/08/2026
28/08/2026
28/08/2026