Demony Prędkości

Demony Prędkości

Udostępnij

Kulawi to drużyna którą połączyła: wspólna pasja, chęć podejmowania wyzwań i poszukiwanie lekarstwa na nudę.

Photos from NOTO - notesy dla profesjonalistów.'s post 16/06/2023
Photos from Demony Prędkości's post 16/07/2019

Za wcześnie żeby się deklarować, aleeee kto wie może wszyscy wrócimy do formy 🤔
Dzięki Tomasz za motywację 💪

Photos from Demony Prędkości's post 20/11/2018

Przybyli zobaczyli... i zrobili swoje. 💪
Finał ligi RMG już za nami pomimo mrozu i śniegu ❄️bawiliśmy się wyśmienicie ☃️😉🤣
Podziekowania za foty dla Miller-Odzioba Foto 📸

24/10/2018

Polecamy do przeczytania wszystkim fanom OCRu i nie tylko.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=742288846118009&id=519886655024897

Luźne przemyślenia… jednej jednostki z grupy :)

OCR 2018 – biegi z przeszkodami, czy przeszkody z elementami biegowymi?

Patrząc na Polski rynek biegów OCR na przestrzeni ostatnich lat, obserwujemy duży rozwój i postęp w organizacji biegów i poziomie trudności przeszkód oferowanych przez topowe marki. To już nie są czasy, gdy zasieki, ścianki i równoważnie były dominującym elementem biegów z przeszkodami. Teraz, gdy rynek OCRów robi się „ciasny” dla organizatorów, widać tendencje podążania w kierunku oryginalnych i ciężkich technicznie przeszkód w myśl zasady : „dłużej, ciężej, trudniej, mocniej” tak aby czymś się wykazać i przyciągnąć chcących się sprawdzić.

Tematy jakie rzucają się do przemyśleń przy tym: czy to dobrze, że średnia poziomu trudności przeszkód rośnie szybciej, niż średnia poziomu umiejętności zawodników? Czy to dobrze, że w biegach coraz częściej bieganie jest zepchnięte na dalszy plan i dominują przeszkody? Czy to nadal jest 4fun czy już idziemy tylko w stronę PRO i nawet osoby, które robią to rekreacyjnie będą odnajdywać przyjemność w niemożliwości pokonywania przeszkód na biegach masowych?

Posłużę się takim przykładem i poczyńmy słuszne założenie, że w bieganiu chodzi o to, aby być najszybszym. Weźmy pod lupę fale Elite/Competitors, która w ostatnim czasie zmieniła swój charakter z fali najszybszych ludzi na ludzi w większości walczących tylko o doniesienie kawałka szmaty do mety jako potwierdzenie „PRZEŻYŁEM, klękajcie!” (nie licząc zawodników TURBO PRO, ale to inna kategoria jak dla mnie). Elite ma swoje zasady z założenia sędziowane - każda przeszkoda musi być samodzielnie pokonana, ale często masz nieskończoną ilość prób. Kiedyś po starcie rura przed siebie, a przeszkody jedynie „spowalniały”, bo sprawdzały ogólną zwinność zawodnika, a jak jesteś za mało zwinny to karniak i jazda. Obecnie dochodzi do absurdalnej sytuacji, że nie ma co wypluwać płuc na biegu, bo i tak ¾ tych, co pognali do przodu spotkasz na pierwszej trudnej technicznie przeszkodzie, gdzie będziesz i tak stać w kolejce i stygnął czekając na personalne face2face z kombo przeszkód. Jeszcze tylko chyba Spartan pozostał przy jednej próbie, a w przypadku porażki karniak i dalej strzała. Najgorsze jest to, że coraz więcej ludzi ulega trendowi porzucenia treningów biegowych i skupiają się tylko na przeszkodach. Zaznaczam – cały czas mówimy o biegach z przeszkodami. Czy to ma sens? Później biegi OCR wyglądają jak niedzielny spacer zakończony X przeszkodami przed metą, gdzie wszyscy stoją i się doktoryzują.

Oczywiście jestem zwolennikiem rozwoju dyscypliny i podnoszenia poziomu sportowego zawodników, ale w sposób zdrowy i zrównoważony – najlepsi mogą być jeszcze szybsi i silniejsi, a ci średni mają kogo gonić. Tylko, że przy zbyt szybkim postępie buduje się mała przepaść.

Kontynuując dalej – obserwowałem Mistrzostwa Europy, które wyglądały jak NINJA FACTOR – dużo osób narzekało, że za daleko to zaszło i nie tędy droga. Zgadzam się. Ledwo się skończyły Mistrzostwa Świata – spotkałem głosy zawodników PRO, że …. Było za dużo biegania!!!! WTF? Nadal mówimy o biegach z przeszkodami, czy przeszkodach z przerwą między?🤔

Przejdźmy do osób które biegają OCRy dla zupełnej zabawy, okazjonalnie wręcz. Czy nie jest odstraszający rosnący poziom dla nich w jakimś sensie? Kolejki na przeszkodach, zakładanie „nie dam rady, bo to trudne to idę na karniaka” i tłumy ludzi w strefach barpisków. Można lubić burpeesy, ale bez przesady 😋Rozumiem, że często maja ułatwienia, wyłączone przeszkody, brak sędziowania, ale szkoda, że tak notorycznie także widać oszustów omijających przeszkody, omijających karne rundy. Więc po co startować? Chcesz medal i koszulkę? Oddam Ci swoją. Taniej niż pakiet ;P Bo w bieganiu chyba chodzi o dobrą zabawę i pokonywanie siebie? Brawa dla tych, którzy jednak chcą poczynić postęp i próbują!💪

Mam nadzieję że prowokacyjnie będzie jakaś dyskusja, więc zapraszam do komentowania. Ciekaw jestem zdania ludu, więc śmiało można podlinkować dla większego ogółu.

B.

fot. fotosa.pl

Photos from Demony Prędkości's post 06/08/2018

No i stało się!!! Mamy ULTRASÓW w naszej ekipie💪💪💪. Dziękujemy wszystkim za wsparcie, tym znajomym jak i tym nieznajomym którzy wielokrotnie podnosili nas na duchu w trakcie biegu.

Photos from Demony Prędkości's post 29/07/2018

🇵🇱CZEŚĆ I CHWAŁA, BOHATEROM!! 🇵🇱
28. Bieg Powstania Warszawskiego za nami. Wielkie brawa dla Magdalena Sobczak za życiówkę👏👏.🔝🔝👏👏. Panowie szlifują formę przed ultrasem 😂🤣 już się nie możemy doczekać co wydarzy się za tydzień. 😀😉🚩💪🇵🇱😉

Photos from Demony Prędkości's post 05/07/2018

W ostatni weekend podjęliśmy wyzwanie na dystansie Półmaratonu, jednak na mecie okazało się że naszym biegaczom ciągle mało, 🤣ponieważ poprostu pobiegli dalej.... 💪😂. Zabawę skończyli na dystansie 32km co oznacza że nabierają pewności siebie przed sierpniowym ultrasem 😉.

Photos from Demony Prędkości's post 28/05/2018

Za nami chyba jeden z najtrudniejszych aktywnych weekendów. Nasi przeszkodowi wyjadacze podjęli się poważnego wyzwania i postanowili przebiec wszystkie Warszawskie RMG z wyjątkiem Intro. Dało to sumę ponad 34 km i niewiadomą ilość przeszkód. Przez ostatni weekend wyciagaliśmy do siebie pomocną dłoń 🤝niezliczoną ilość razy, stawaliśmy ramię💪 w ramię💪, a także piętą👟 na ramię 😂aby dotrzeć wspólnie do mety, dzięki temu wyniki przeszły nasze oczekiwania😯👍. Cieszymy się tym bardziej że poza tym że nabiegaliśmy się jak szaleńcy to jeszcze spędziliśmy ten czas rodzinnie😉. Musimy pochwalić jeszcze raz, bo wiemy że takie pochwały dają kopa do działania, naszą zawodniczkę, Joanna Miller która w swoim debiucie w klasyfikacji open kobiet zajęła 37 miejsce na 1033 zawodniczki‼️ BRAWO 👏🏆‼️Nie składamy broni bo apetyt rośnie w miarę jedzenia, szykujemy się na kolejne starty między innymi na ultramaraton 63. Zaczynamy się już zastanawiać nad sportowymi celami na przyszły rok i tym samym zapraszamy wszystkich do wspólnego działania.😉💪

Photos from Demony Prędkości's post 26/05/2018

UWAGA UWAGA‼️‼️
W naszej drużynie przełom‼️ Mamy pierwszą kobietę w drużynie która pokonała RMG Rekrut🙆‼️Brawo👏 Joanna Miller ‼️Asia odgraża się że, to dopiero początek przeszkodowej przygody, więc trzymamy kciuki 👍zarówno za Asię jak i resztę drużyny która jeszcze w ten weekend stanie na starcie RMG. 👏🎉🎊👗

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Siedlce?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres


Siedlce
08-100 TO 08-119