21/04/2023
Ahoj!
Ta strona powstała w zasadzie dla mnie, żebym mogła skrupulatnie opisywać gdzie byłam i pamiętać jak to się nazywało. Niestety systematyczność nigdy nie była moją mocną stroną, z czym się już pogodziłam ;P Więc bywam więcej w życiu niż w internecie, ale to akurat uznaję za sukces.
Ta strona powstała również z powodu organizowania przeze mnie kobiecych wyjazdów, na które Was babeczki mogę serdecznie zaprosić. Chciałam żebyście miały możliwość podglądu, w to co i gdzie robimy. Nie obiecuje, że wszystko wam pokażę, ale postaram się choć w pigułce zobrazować jak tam jest.
Najbliższy wyjazd jest planowany na 28-30 czerwca. Szczegóły wkrótce. Natomiast pokaże Wam co się działo na poprzednim ;)
O wszelkie uciechy ciała zadbała kochana Zdrowa_babka
Warsztaty "Las w słoiku" zrobiła cudna Madlen Flowers
Bądźcie gotowe na więcej!
26/01/2023
Im dalej pojedziesz od domu, tym więcej przemierzysz kilometrów, ale nigdy od siebie nie uciekniesz.
Portugalia okolice Lagos
16/01/2023
Blue Monday ...
taaaa marketingowy chwyt na zakup wycieczek wżarł się pod skórę i rozgościł na dobre, a to tylko algorytm zbudowany w oparciu o niemierzalne fakty. Pamiętajcie chujowych dni w tym roku jeszcze pewnie będzie kilka, ale to nie koniec świata ;P Jak upadniesz to sobie poleż, aż nabierzesz sił żeby wstać. Blue foto na miłe zakończenie dnia :D
PRZYLĄDEK ŚWIĘTEGO WINCENTEGO (CABO DE SÃO VICENTE)
Przylądek Świętego Wincentego (Cabo De Sao Vicente)
Portugalia /Dystrykt Faro
Św. Wincenty patron winiarzy i leśników ;)
Miejsce wielu historycznych wydarzeń teraz punkt turystyczny oraz wędkarski. Uwaga można spotkać rekina!
25/10/2022
„…wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie,a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność…”
– Jacek Teler
08/10/2022
Dzień 14
To był długi piękny dzień. Lubię mieć urodziny szczególnie w takich okolicznościach ❤️
07/10/2022
Dzień 13
Przekroczyliśmy granice łodzią motorową. Hiszpania wita pięknymi widokami. Początek trasy nie rozpieszcza lekkością ale reszta nadrobiła niedogodności. 85 km przepieknych tras wzdłuż wybrzeża. Kocham Galicję ❤️🚴🏻♀️
06/10/2022
Dzień 12
Regeneracja weszła jak złoto. Ewidentnie moje ciało potrzebowało weekendu. Samopoczucie znacznie lepsze, nogi niosły. Trasa malownicza. Gdyby nie nałóg robienia zdjęć godzinę mogłabym urwać z czasu spędzonego na kole 😉 Zaliczona mała wywrotka i awaria głowicy w kierownicy, natomiast wszystko skończyło się dobrze. To był dobry dzień❤️🚴🏻♀️ nakręcone 103km
Coraz bliżej celu. Jutro przekraczamy granice z Hiszpanią✔️
05/10/2022
Dzień 11
Drugi dzień w Porto. Jesteśmy wszyscy razem, mamy dzień czilowania. Zwiedzamy, smakujemy, zbieramy siły na jutrzejsze kręcenie.
04/10/2022
Dzień 10
Porto. Czill, luz i szwendanie się za słońcem 🙂
03/10/2022
Dzień 9
Nazare- miasto największych fal na świecie sięgających do 30 metrów wysokości (w okresie zimowym) Na końcu wielkiego i wysokiego cypla Sitio znajduje się fort, a w nim muzeum z surferskimi eksponatami, pięknymi zdjęciami oraz makietami kanionu oraz wybrzeża. Na ekranie możemy zobaczyć symulacje jak tworzą się te ogromne wodne wzgórza, dla których przyjeżdzają najwięksi śmiałkowie suftingu. Warto zobaczyć również tradycyjne zajęcia miejscowych ludzi. Kolejka o nachyleniu ponad 40 stopni tez może być ciekawą atrakcją z pięknym widokiem. Targ rybny, jaskinia, port rybacki, kościół Świetego Antoniego, ludowe stroje w których po mieście chodzą kobiety i lodziarnia do której ludzie stoją w gigantycznej kolejce 😂 Każdy znajdzie coś dla siebie 😉
Z kilometrów nakręconych dziś skromne Ok 25 ale
Co zwiedziłam, zobaczyłam to moje 😁
02/10/2022
Dzień 8
Żyje.
Odrabiam trudne lekcje z dbania o siebie, swój komfort i mierze się z trudnościami w akceptacji tego dbania. Ta droga to nie tylko piękne widoki…
Nazare
01/10/2022
Dzień 7
Plany były na zwiedzanie Lizbony i totalny chill…
Ale wyszło jak zawsze
53 km i nie wiem gdzie jesteśmy 🤪
Zdjęcia w Lizbonie robiłam w locie, chociaż chwilkę poplażowaliśmy 😉