21/09/2026
Jedna z trudniejszych decyzji w moim hodowlanym życiu. Nadszedł czas selekcji i dziś do nowego domu do Gdańska pojechała Winnie 🥹
Niestety, ale hodowla zmusza do podejmowania decyzji, które pozwolą realizować założone cele hodowlane. Decyzji na które nie jestem i nigdy nie bede gotowy, bo więcej we mnie cech człowieka kochającego zwierzęta i empatii do nich, niż cech hodowcy. O wiele łatwiej jest rozstać się z 9 tygodniowym szczeniakiem niż z kilkumiesięczną suką, która miała to „coś” że została wybrana jako najlepsza z miotuI została dłużej.
W okresie dorastania bacznie obserwuję szczeniaki ich rozwój anatomiczny i psychiczny, i w końcu nadchodzi moment, kiedy muszę podjąć decyzję o ich przyszłości. Winnie to s**a o wybitnej psychice i to właśnie dzięki temu została wyselekcjonowana i została dłużej.
Na tą chwilę podjąłem decyzję, że zostają Yamakashi i Yoshee z miotu Goldie Weles x Indo Veracruz 🙂
Nie sztuką jest zostawić z każdego miotu szczeniaka i nie poświęcić im tyle czasu ile potrzebują, aby dobrze je zsocjalizować i wytrenować. Właśnie dlatego skupiam się na maksymalnie 2 szczeniakach które zostają do dalszej selekcji. Nie wiem co będzie później, ale dziś to one zostają w hodowli.
Życzę Ci Winnie abyś była dalej taka odważna, zrównoważona i pewna siebie jak do tej pory. Wybaczam Ci nawet przegryzioną dętkę od roweru, zjedzoną pompkę oraz obgryzioną budę. Wliczymy to w koszty. A serio jest mi mega smutno, bo przywiązuje się do tych psów niczym do dzieci 🥹 tak naprawdę to są moje dzieci i dzisiejsze rozstanie traktuję jako kolejny etap w życiu mojej małej Winnie ❤️
Ponoć faceta można poznać po tym, że nie wstydzi się łez. Dziś kilka mi pociekło po policzku 🥹 Winnie - kocham Cię mocno Ty mój mały rozrabiaku 😍