09/07/2026
Pamiętacie Agnieszkę? 🥹
Kilka miesięcy temu pokazywaliśmy jej pierwszą zmianę:
3 miesiące pracy
-8 kg mniej 🔥
I wtedy napisałam, że najbardziej w tym wszystkim… wcale nie chodzi o wagę.
Dzisiaj wracamy z ciągiem dalszym tej historii.
Styczeń ➡️ czerwiec
-12,5 kg mniej 😭👏
ale co jest dla nas najlepsze?
że Agnieszka nie zrobiła tego na zasadzie: „zaciskam zęby, robię wszystko idealnie i oby wytrzymać”
Bo to nigdy nie działa na długo 🤷♀️
Była praca.
Były obowiązki, rodzina..
Były dni, kiedy było więcej energii.
I takie, kiedy było jej mniej.
Czyli było po prostu… życie 😊
A mimo tego krok po kroku zaczęło zmieniać się to, co najważniejsze:
codzienne wybory 🥗
regularność 🏋️♀️
podejście do siebie 🤍
Bez zaczynania od nowa co poniedziałek.
I właśnie dlatego ta zmiana trwa dalej!
Bo my nie dopasowujemy człowieka do idealnego planu.
Dopasowujemy plan do człowieka.
Do jego pracy.
Rodziny.
Obowiązków.
Możliwości.
Bo celem nie jest "wytrzymać 3 miesiące” zrobić zdjęcie metamorfozy i wrócić do niczego.
Celem jest po tych kilku miesiącach powiedzieć:
„wiem, co robić dalej”. 💪
Agnieszka 😎 ogromny szacunek 🥹👏
Nie tylko za kilogramy!
Za wszystkie małe decyzje, których nikt nie widział, a które stworzyły ten efekt 🤍
I jeśli patrzysz na tę zmianę i myślisz: "u mnie się nie da”…
To pamiętaj.
Agnieszka też kiedyś była na początku. 😊