25/08/2026
Mecz 9️⃣9️⃣ / 2026
🇵🇱 Miedźna, POLSKA
📆 23.08.2026, 17:00
⚽ Klasa B, grupa: Tychy (9th level 🇵🇱)
🏟️ LKS Miedźna vs Czarni Piasek
🚩 Kolejka III
📊 1:5 (1:2)
🎫 10,00 zł
🔥 W niedzielne popołudnie zawitaliśmy na kolejny nowy obiekt na mojej piłkarskiej mapie Polski – do klubu, który po 12 latach przerwy powrócił do seniorskich rozgrywek.
⛪ 📖 🔚
Miedźna to malownicza wieś położona w powiecie pszczyńskim, której jednym z najcenniejszych zabytków jest drewniany kościół pw. św. Klemensa, którego historia sięga XIV wieku. Świątynia znajduje się tuż obok klimatycznego obiektu sportowego miejscowego LKS-u. Klub w swojej dotychczasowej historii występował głównie w niższych klasach rozgrywkowych, jednak po nieudanym początku sezonu 2013/2014 wycofał się z tyskiej Klasy C już po pięciu kolejkach i na długie 12 lat zniknął z seniorskiej piłkarskiej mapy. Powrót nastąpił dopiero w obecnym sezonie.
🏟️ 🎫 🍺
Na obiekt LKS-u Miedźna przybyliśmy kilka minut przed pierwszym gwizdkiem, a już przy wejściu udało się zdobyć kolorową cegiełkę, która zasiliła moją kolekcję. Kameralne boisko, niewielki budynek klubowy i klimatyczne trybuny – to wszystko, czym dysponuje dziś miejscowy klub, jednak w zupełności wystarcza to na ligowe standardy Klasy B. Duży plus należy się również za zaplecze gastronomiczne, gdzie można było zaopatrzyć się m.in. w zimne, lane piwo oraz inne napoje. Na tym poziomie rozgrywkowym nie jest to wcale takie oczywiste.
👥 📖 ⚔️
Po lokalnej społeczności wyraźnie było widać, jak bardzo wyczekiwano powrotu seniorskiej piłki do Miedźnej. Niedzielne spotkanie obserwowało około 200 widzów, a taka frekwencja na meczu Klasy B budzi ogromny podziw i szacunek. Do spotkania trzeciej kolejki tyskiej Klasy B gospodarze przystępowali z jednym punktem na koncie, wciąż czekając na premierowe zwycięstwo po powrocie do ligowej rywalizacji. Zadanie nie należało jednak do łatwych, bowiem po drugiej stronie stanęła doświadczona drużyna Czarnych Piasek, która przed tym spotkaniem mogła pochwalić się kompletem punktów.
⚽ ⚽ ⚽
Na pierwsze trafienie czekaliśmy do 17. minuty. Wówczas, wydawałoby się, niegroźny strzał zawodnika Piasku sprawił sporo problemów golkiperowi miejscowych, który nie zdołał zatrzymać piłki zmierzającej do siatki. W 31. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania, skutecznie wykorzystując rzut karny. Tuż przed przerwą, w 44. minucie, najpierw świetną interwencją popisał się bramkarz Miedźnej, jednak już chwilę później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Czarni ponownie wyszli na prowadzenie.
Po zmianie stron inicjatywa należała już zdecydowanie do gości, którzy bezlitośnie wykorzystywali błędy rywali. W 59. minucie Czarni stanęli przed szansą podwyższenia prowadzenia z rzutu karnego i ją wykorzystali, zmieniając wynik na 1:3. Pięć minut później przyjezdni ponownie otrzymali jedenastkę, którą również zamienili na gola – było już 1:4. W 73. minucie strzał z dystansu przyniósł Czarnym kolejne trafienie i, jak się później okazało, ustalił wynik spotkania. Czarni Piasek odnieśli zasłużone zwycięstwo i wywalczyli komplet punktów. Goście pokazali gospodarzom, że powroty do ligowej rywalizacji po przerwie nie zawsze należą do łatwych.
24/08/2026
Mecz 9️⃣8️⃣ / 2026
🇵🇱 Szczyrk, POLSKA
📆 23.08.2026, 11:00
⚽ Klasa A, grupa: Bielsko-Biała (8th level 🇵🇱)
🏟️ GLKS Nacomi Wilkowice II
vs LKS Sokół Zabrzeg 1925
🚩 Kolejka II
📊 1:3 (0:3)
🎫 0,00 zł
🔥 W niedzielne przedpołudnie obraliśmy kierunek na znany zimowy kurort – Szczyrk. Choć miejscowość wciąż nie doczekała się własnego klubu piłkarskiego, znajduje się tutaj niezwykle malowniczo położone boisko, z którego w razie potrzeby korzystają okoliczne drużyny.
🏟️ ⛰️ 🌲
Tym razem powodem naszej wizyty był mecz 2. kolejki bielskiej Klasy A. Ze względu na remont swojego boiska GLKS Wilkowice zdecydował się rozegrać spotkanie w Szczyrku, dzięki czemu mogliśmy dopisać kolejny nowy obiekt do naszej futbolowej mapy Polski. Samo boisko, mimo sztucznej nawierzchni, robi bardzo dobre wrażenie. Obiekt położony jest bezpośrednio u podnóża Skalitego, tuż przy rzece Żylicy, a otaczające go góry tworzą naprawdę wyjątkową piłkarską scenerię. Całość należy do COS OPO w Szczyrku.
❄️ 👥 ⚔️
Szczyrk kojarzy się przede wszystkim ze sportami zimowymi, a także siatkówką – na której w tym miejscu miałem okazję być już niejednokrotnie. Tym razem jednak przyszedł czas na futbol. Z wysokości trybun niedzielne spotkanie obserwowało około 60 widzów, a wstęp na mecz był bezpłatny. Na boisku zmierzyły się drużyny, które w pierwszej kolejce sięgnęły po komplet punktów, więc zapowiadało się na ciekawe starcie.
⚽ ⚽ ⚽
Pierwsza połowa należała do gości z Zabrzega, którzy od początku spotkania narzucili gospodarzom swoje warunki gry. Na pierwsze trafienie nie trzeba było długo czekać. W 12. minucie zawodnik Sokoła skutecznie wykończył podanie z prawej strony boiska, otwierając wynik spotkania. W 27. minucie zabrzeżanie podwyższyli prowadzenie. Świetne podanie otworzyło napastnikowi drogę do bramki, a ten w sytuacji sam na sam nie dał żadnych szans golkiperowi Wilkowic. Tuż przed przerwą, w 43. minucie, piłka po dośrodkowaniu z lewej strony ponownie trafiła pod nogi zawodnika Sokoła, który skierował ją do siatki. Do przerwy goście zasłużenie prowadzili 3:0.
W przerwie szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na aż pięć zmian, co wyraźnie wpłynęło na obraz gry. Wilkowiczanie drugą połowę rozpoczęli z większą intensywnością i już w 56. minucie zdobyli kontaktową bramkę. Mimo optycznej przewagi gospodarzy Sokół skutecznie odpierał kolejne ataki i nie pozwolił rywalom na odrobienie strat. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie. Zabrzeżanie wywieźli ze Szczyrku komplet punktów, odnosząc drugie zwycięstwo w sezonie i obejmując pozycję lidera bielskiej Klasy A.
16/08/2026
Mecz 9️⃣7️⃣ / 2026
🇨🇿 Hawierzów, CZECHY
📆 16.08.2026, 10:15
⚽ 3. MSFL (3rd level 🇨🇿)
🏟️ MFK Havířov vs MFK Karviná B
🚩 Kolejka III
📊 2:2 (2:1)
🎫 100 CZK
🔥 Hawierzów – dawno nas tutaj nie było! Pora było więc to zmienić, a niedzielne przedpołudnie nadawało się do tego idealnie. Do tej pory mieliśmy okazję oglądać gospodarzy wyłącznie na czwartym poziomie rozgrywkowym. Tym razem stanęliśmy przed szansą przekonania się, jak radzą sobie po awansie do trzeciej ligi.
🚘 🍪 ☕ 🍺 🌭
Aby zameldować się na Miejskim Stadionie w Hawierzowie, w niedzielny, upalny poranek mieliśmy do pokonania około 50 kilometrów. Podróż minęła bardzo sprawnie i na miejscu pojawiliśmy się kwadrans przed pierwszym gwizdkiem. Czas ten wykorzystaliśmy na zakup biletów oraz wizytę w stadionowych bufetach. A te, jak zawsze w tym miejscu, zachwyciły szeroką ofertą. Każdy mógł stanąć przed klasycznym wyborem – kawa z ciastkiem czy może zestaw piwo + stadionowa „gięta”?
🏟️ 👥 🥁
Sam obiekt od wielu lat praktycznie się nie zmienia. Choć najlepsze lata ma już zdecydowanie za sobą, wciąż ma swój niepowtarzalny klimat – a takie stadiony uwielbiamy. Nie zmienia się również frekwencja. Odkąd odwiedzamy Hawierzów, na trybunach regularnie pojawia się około 800 widzów. Nie zabrakło także niewielkiej, ale aktywnej grupy miejscowych kibiców z bębnem, która przez całe spotkanie dopingowała swój zespół.
⚔️ 👊 📖
Na murawie byliśmy świadkami derbów kraju morawsko-śląskiego. Gospodarze podejmowali rezerwy pobliskiej MFK Karwina. W sezon minimalnie lepiej weszli przyjezdni, którzy mają już na koncie pierwsze zwycięstwo. Na premierową wygraną wciąż czekają natomiast w Hawierzowie – i niedziela miała być idealną okazją, aby w końcu sięgnąć po komplet punktów.
⚽ ⚽ ⚽
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w 9. minucie otworzyli wynik meczu. Dośrodkowanie z rzutu rożnego trafiło bezpośrednio do siatki Karviny. W kolejnych minutach miejscowi nadal przeważali i mieli swoje okazje na podwyższenie prowadzenia, w tym jedną stuprocentową. Ostatecznie to jednak przyjezdni zdołali doprowadzić do wyrównania. W 32. minucie zawodnik Karviny otrzymał piłkę na 16. metrze, precyzyjnie przymierzył i zdobył bramkę na 1:1. Po zmianie stron mecz był już bardziej wyrównany. Na kolejne trafienie czekaliśmy do 55. minuty, kiedy gospodarze otrzymali rzut karny, który zamienili na bramkę i ponownie wyszli na prowadzenie. Karvina nie zamierzała jednak składać broni. Determinacja przyjezdnych została nagrodzona w samej końcówce spotkania. Już w doliczonym czasie gry goście wykorzystali dośrodkowanie z rzutu rożnego i zdobyli gola, który pozwolił im wywieźć z Hawierzowa cenny jeden punkt.
11/08/2026
Mecz 9️⃣6️⃣ / 2026
🇵🇱 Kraków, POLSKA
📆 7.08.2026, 20:30
⚽ Ekstraklasa (1st level 🇵🇱)
🏟️ Wisła Kraków vs Wisła Płock
🚩 Kolejka III
📊 2:1 (2:1)
🎫 66 zł
🔥 W piątkowy wieczór po raz pierwszy w nowym sezonie zameldowaliśmy się na meczu Ekstraklasy. Tym razem kierunek był oczywisty – Kraków i Stadion im. Henryka Reymana. Na tym obiekcie gościliśmy już kilkukrotnie w poprzednim sezonie, ale powrót w nowej kampanii zawsze cieszy.
🏟️ 👥 🥁
Do miasta Królów Polskich dotarliśmy około godzinę przed pierwszym gwizdkiem. Czasu wystarczyło idealnie – udało się znaleźć miejsce parkingowe, spokojnie dojść na stadion, zajrzeć do stadionowego bufetu i zająć swoje miejsce na trybunach jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. A na trybunach komplet publiczności! Piątkowe starcie obejrzało około 30 tysięcy kibiców, którzy od pierwszych minut stworzyli świetną atmosferę. Głośny doping niósł się po całym stadionie przez praktycznie całe spotkanie, co tylko potwierdza, że frekwencja i klimat na Reymonta stały się krakowską tradycją.
⚽ ⚽ ⚽
W trzeciej kolejce Ekstraklasy Wisła Kraków podejmowała Wisłę Płock. Gospodarze mieli na koncie trzy punkty, natomiast goście pozostawali niepokonani po dwóch pierwszych kolejkach. Na boisku emocji nie zabrakło. Biała Gwiazda dwukrotnie wychodziła na prowadzenie – najpierw za sprawą Ángela Rodado, a następnie Jordiego Sáncheza. Wisła Płock odpowiedziała golem Saida Hamulicia, a po przerwie to właśnie goście mieli więcej z gry i do końca szukali wyrównania. Najbliżej celu byli w 88. minucie, kiedy Marcin Kamiński trafił w słupek. Ostatecznie krakowianie dowieźli prowadzenie do końcowego gwizdka i zwyciężyli 2:1.
10/08/2026
Mecz 9️⃣5️⃣ / 2026
🇵🇱 Zabrzeg, POLSKA
📆 5.08.2026, 18:30
⚽ Puchar Polski, grupa: Bielsko-Biała
(8th & 5th level 🇵🇱)
🏟️ LKS Sokół Zabrzeg 1925 vs
MRKS Czechowice-Dziedzice
🚩 Runda II
📊 0:4 (0:0)
🎫 0,00 zł
🔥 Po blisko dwóch tygodniach wracamy do Zabrzega, gdzie czekała na nas dalsza część pucharowej przygody Sokoła. Tym razem miejscowi mierzyli się z IV-ligowym MRKS-em Czechowice-Dziedzice, a więc spotkanie miało dodatkowy smaczek w postaci gminnych derbów.
☀️ 🍺 👥
Upał tego dnia nie odpuszczał nawet wieczorem. Mimo późnej pory z nieba wciąż lał się żar, ale na stadionie im. Henryka Puzonia pojawili się kibice, których skutecznie nie odstraszyła wysoka temperatura. Wręcz przeciwnie — trybuny wypełniły się w całkiem przyzwoitym stopniu, a środowe spotkanie obejrzało około 300 widzów. Fani MRKS-u przez całe spotkanie prowadzili doping, a przed lokalnym barem ustawiały się kolejki. Przy takiej pogodzie nikogo jednak specjalnie to nie dziwiło.
🏆 ⚔️ 👊
Dla miejscowych były to szczególne derby. Na początku tego wieku spotkania Sokoła z czechowickim MRKS-em należały do najważniejszych lokalnych rywalizacji i przyciągały na trybuny sporą liczbę kibiców. Po 17 latach przerwy derby ponownie zawitały do Zabrzega, co dodatkowo podkręcało atmosferę tego wieczoru. Obie drużyny do spotkania przystępowały po zwycięstwach w pierwszej rundzie. Sokół efektownie rozprawił się z Zaporą Wapienica, wygrywając aż 6:1. MRKS miał nieco trudniejsze zadanie i na wyjeździe pokonał beniaminka ligi okręgowej z Wilamowic 3:2. Faworyt tego starcia był jednak oczywisty — czechowiczanie na co dzień występują aż trzy poziomy wyżej od gospodarzy. Dla Sokoła była to więc przede wszystkim okazja do sprawdzenia się na tle zdecydowanie wyżej notowanego przeciwnika i próba sprawienia pucharowej niespodzianki. Przez długi czas zanosiło się nawet na to, że gospodarze mogą postraszyć faworyta.
⚽ ⚽ ⚽
Od pierwszych minut więcej okazji stwarzali sobie goście, ale zabrzeska defensywa skutecznie odpierała kolejne ataki, a bardzo dobrze między słupkami spisywał się bramkarz Sokoła. Pierwsze 45 minut zakończyło się bezbramkowym remisem, co z perspektywy gospodarzy było już małą sensacją.
Po przerwie Sokół jeszcze przez kwadrans utrzymywał korzystny rezultat. W końcu jednak przewaga MRKS-u zaczęła znajdować odzwierciedlenie na tablicy wyników. W 63. minucie padł pierwszy gol, a kolejne trafienia w 68. i 75. minucie praktycznie rozstrzygnęły losy spotkania. W 82. minucie goście dołożyli jeszcze bramkę z rzutu karnego i przypieczętowali zwycięstwo 4:0. Sensacji ostatecznie więc nie było, choć gospodarze przez ponad godzinę dzielnie stawiali czoła wyżej notowanemu rywalowi.
30/07/2026
Mecz 9️⃣4️⃣ / 2026
🇵🇱 Katowice, POLSKA
📆 30.07.2026, 20:30
⚽ Eliminacje Ligi Konferencji Europy
(1st level 🇵🇱 & 🇸🇰)
🏟️ GKS Katowice vs MŠK Žilina
🚩 Runda II - rewanż
📊 3:1 (0:0)
🎫 30,00 zł
🔥 Czwartkowy wieczór po raz pierwszy w tym sezonie poświęciliśmy europejskim pucharom. Wybór padł na Arenę Katowice przy Nowej Bukowej, na której miałem okazję gościć już w ubiegłym sezonie podczas meczu ligowego. Tym razem stawką był jednak awans do III rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA.
🏟️ 👥 🥁
Na stadion dotarliśmy z dużym zapasem czasu, dzięki czemu mogliśmy spokojnie obejść obiekt i zająć miejsca na trybunach. Niestety, organizacyjnie zawiódł punkt gastronomiczny. Kolejki do bufetu były ogromne – widząc kilkudziesięciometrowy ogonek zrezygnowałem z zakupu. Jak się później okazało, była to dobra decyzja. Kolega, który postanowił poczekać, spędził w kolejce blisko godzinę i na trybuny wrócił dopiero po około 30 minutach gry.
Arena Katowice wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Na trybunach dominowały żółto-zielone barwy, a kibice GKS-u od pierwszych minut stworzyli świetną atmosferę. Spotkanie rozpoczęło się efektowną oprawą, tym razem bez pirotechniki, ale za to z głośnym i nieustannym dopingiem przez pełne 90 minut. Swoich piłkarzy wspierała również liczna grupa kibiców MŠK Žilina. Dla GKS-u był to wyjątkowy wieczór. Katowiczanie wrócili do europejskich pucharów po 22 latach przerwy – ostatni raz występowali na tym poziomie w sezonie 2003/04 w eliminacjach Pucharu UEFA.
⚽ ⚽ ⚽
Po porażce 1:2 w pierwszym meczu na Słowacji przed własną publicznością musieli odrabiać straty. Od początku gospodarze ruszyli do ataku i narzucili rywalowi wysokie tempo. Po przerwie zdobyli bramkę na 1:0, wyrównując stan dwumeczu. Chwilę później Żilina odpowiedziała trafieniem na 1:1, ponownie komplikując sytuację GieKSy. Końcówka należała jednak do gospodarzy. Dwa gole zdobyte w ostatnich minutach sprawiły, że GKS wygrał 3:1, odwrócił losy rywalizacji i przy ogłuszającym dopingu własnych kibiców zameldował się w III rundzie eliminacji Ligi Konferencji UEFA.
29/07/2026
Mecz 9️⃣3️⃣ / 2026
🇵🇱 Bielsko-Biała, POLSKA
📆 26.07.2026, 11:00
⚽ Puchar Polski, grupa: Bielsko-Biała
(7th level 🇵🇱)
🏟️ TS Podbeskidzie Bielsko-Biała III vs
KS Iskra Rybarzowice
🚩 Runda I
📊 1:3 (0:0)
🎫 0,00 zł
🔥 Niedziela była już czwartym dniem w tym tygodniu, podczas którego na boiskach powiatu bielskiego obserwuję mecze I rundy Pucharu Polski. Tym razem obrałem kierunek na bielski Stadion Piłkarski Zapora w Wapienicy, gdzie swoje spotkanie rozgrywa trzecia drużyna Podbeskidzia.
🏆 ⚔️ 👥
Na sztucznej murawie doszło do konfrontacji dwóch ligowych rywali z bielsko-tyskiej ligi okręgowej. Z jednej strony stanęła "trójka" Podbeskidzia Bielsko-Biała, która poprzedni sezon zakończyła na wysokim piątym miejscu. Ich przeciwnikiem była Iskra Rybarzowice – świeżo upieczony mistrz Klasy A i beniaminek okręgówki. Wszystko wskazywało więc na interesujące starcie, w którym faworyt nie miał prawa zlekceważyć ambitnego rywala. Na trybunach zasiadło około 80 kibiców. Wstęp na spotkanie był bezpłatny, co jest już tradycją podczas meczów rezerw Podbeskidzia.
⚽ ⚽ ⚽
Pierwsza połowa spotkania stała na wysokim poziomie intensywności. Oba zespoły prezentowały wyrównany, solidny futbol i potrafiły stworzyć sobie dogodne sytuacje pod bramką rywala. Zarówno gospodarze, jak i goście kilkukrotnie zagrozili defensywie przeciwnika, jednak żadnej z drużyn nie udało się przełamać impasu. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis 0:0.
Po zmianie stron lepiej prezentowali się gospodarze, którzy od początku drugiej połowy częściej gościli pod polem karnym rywali. Jedna z takich akcji przyniosła efekt w 62. minucie, gdy zawodnik Podbeskidzia przyjął piłkę na około dwunastym metrze i precyzyjnym strzałem po ziemi pokonał bramkarza Iskry. Stracony gol nie podłamał jednak drużyny z Rybarzowic. Goście szybko odpowiedzieli i już dziewięć minut później doprowadzili do wyrównania po skutecznym wykończeniu dośrodkowania w pole karne. Od tego momentu inicjatywę przejęła Iskra, która zdominowała końcówkę spotkania.
W 77. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gości po faulu w polu karnym. Zawodnik Iskry pewnie wykorzystał „jedenastkę”, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:1. Pięć minut później rybarzowiczanie zadali decydujący cios – po kolejnym dośrodkowaniu na piąty metr skutecznie zamknęli akcję, ustalając wynik meczu na 3:1. Iskra Rybarzowice odwróciła losy spotkania i pewnym zwycięstwem przypieczętowała awans do kolejnej rundy pucharowych rozgrywek.
27/07/2026
Mecz 9️⃣2️⃣ / 2026
🇵🇱 Jasienica, POLSKA
📆 25.07.2026, 15:00
⚽ Puchar Polski, grupa: Bielsko-Biała
(8th & 7th level 🇵🇱)
🏟️ LKS "Drzewiarz" Jasienica vs
LKS Wilamowiczanka Wilamowice
🚩 Runda I
📊 11:0 (5:0)
🎫 0,00 zł
🔥 Na drugie sobotnie spotkanie wybraliśmy się do Jasienicy, gdzie w meczu I rundy okręgowego Pucharu Polski miejscowy Drzewiarz podejmował Wilamowiczankę Wilamowice.
📖 ✍️ 🤝
Tegoroczne lato przyniosło w Jasienicy spore zmiany organizacyjne. Klub połączył siły z IV-ligową Spójnią Landek, tworząc zespół Spójnia Landek-Jasienica. Wśród kibiców szybko pojawiły się pytania o przyszłość macierzystego Drzewiarza. Ostatecznie klub utracił dotychczasowe wsparcie sponsorskie, jednak nie zniknął z piłkarskiej mapy Polski – do rozgrywek sezonu 2026/2027 zgłoszono drużyny występujące w Klasie A oraz Klasie B.
🏟️ 👥 🍺
Pucharowe starcie nie przyciągnęło zbyt licznej publiczności. Na trybunach zasiadło około 50 kibiców, którzy mogli obejrzeć mecz bez konieczności zakupu biletu. Na stadionie nie funkcjonował również bufet, dlatego spragnieni mogli skorzystać z oferty pobliskiego pubu. Taki już urok pierwszych rund okręgowego Pucharu Polski rozgrywanych w środku okresu urlopowego.
🏆 👊 ⚔️
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem spotkanie zapowiadało się interesująco. Wielu obserwatorów było ciekawych, jak po licznych zmianach kadrowych zaprezentuje się odmieniony Drzewiarz. Formalnie jego rywalem miał być beniaminek ligi okręgowej – Wilamowiczanka Wilamowice. W praktyce do Jasienicy przyjechały jednak rezerwy tego klubu, na co dzień występujące w bielskiej Klasie B. Pierwszy zespół pozostał w tym czasie w Wilamowicach, gdzie pod szyldem „drugiej drużyny” rywalizował z MRKS-em Czechowice-Dziedzice.
⚽ ⚽ ⚽
Od pierwszych minut gospodarze narzucili własne warunki gry i ani na moment nie oddali inicjatywy. Drzewiarz imponował spokojem w rozegraniu, cierpliwie budował kolejne akcje i skutecznie wykorzystywał stwarzane sytuacje. Po przeciwnej stronie boiska widać było sporo chaosu, problemy z organizacją gry oraz coraz większe zmęczenie. Rezerwy Wilamowiczanki dysponowały zaledwie dwoma zawodnikami rezerwowymi, podczas gdy gospodarze mieli do dyspozycji pełną kadrę. Różnica jakości była widoczna z każdą kolejną minutą, a końcowy rezultat okazał się bolesną lekcją futbolu dla przyjezdnych i w pełni zasłużonym awansem Drzewiarza do kolejnej rundy.
26/07/2026
Mecz 9️⃣1️⃣ / 2026
🇵🇱 Landek, POLSKA
📆 25.07.2026, 11:00
⚽ Puchar Polski, grupa: Bielsko-Biała
(7th & 6th level 🇵🇱)
🏟️ GKS Czarni Jaworze vs
BKS Stal Bielsko-Biała
🚩 Runda I
📊 0:2 (0:0)
🎫 10,00 zł
🔥 W sobotnie przedpołudnie po raz kolejny postawiliśmy na emocje związane z rozgrywkami Pucharu Polski w Podokręgu Bielsko-Biała. Tym razem naszym celem był Landek, gdzie w roli gospodarza – na neutralnym terenie – występowali Czarni Jaworze, podejmując V-ligowy BKS Stal Bielsko-Biała.
🏟️ 🏠 👥
Już po wejściu na stadion dało się zauważyć, że obiekt w Landeku przeszedł w ostatnim czasie pozytywne zmiany. Do dyspozycji oddano nowy budynek klubowy, a murawa prezentowała się bardzo dobrze, dzięki czemu wybór tego stadionu na rozegranie spotkania okazał się trafiony. Na stadion dotarliśmy zaledwie kilka minut przed pierwszym gwizdkiem. Wejście odbywało się w formie zakupu symbolicznej cegiełki, wspierającej organizację spotkania. Piękna, słoneczna pogoda sprawiła, że na trybunach i wokół boiska zgromadziło się około 80 kibiców. Jedynym minusem był brak bufetu, przez co osoby spragnione lub głodne musiały korzystać z pobliskich sklepów.
🏆 👊 ⚔️
Już sam zestaw par I rundy zapowiadał ciekawe widowisko. Naprzeciw siebie stanęli przedstawiciel ligi okręgowej oraz beniaminek V ligi, dlatego za faworyta uchodził BKS Stal Bielsko-Biała. Drużyna z Bielska-Białej przystępowała do meczu w doskonałych nastrojach jako świeżo upieczony zwycięzca turnieju „Mistrzostw Twojego Świata”, organizowanego przez jeden z największych polskich browarów.
⚽ ⚽ ⚽
Od pierwszego gwizdka gospodarze postawili wyżej notowanemu rywalowi trudne warunki. Czarni Jaworze nie zamierzali ograniczać się jedynie do defensywy i przez długie fragmenty spotkania prowadzili z BKS-em Stal Bielsko-Biała wyrównaną rywalizację. Mimo że obie drużyny chętnie atakowały i stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji, do przerwy kibice nie doczekali się bramek.
Znacznie więcej emocji przyniosła druga połowa. W 54. minucie goście przeprowadzili składną akcję ofensywną, którą skutecznym, precyzyjnym strzałem zakończyli, obejmując prowadzenie. Czarni nie złożyli jednak broni i do końca walczyli o doprowadzenie do wyrównania. Najlepszą okazję mieli w 85. minucie, gdy sędzia podyktował rzut karny. Jedenastka nie została jednak wykorzystana – piłka po strzale gospodarzy przeleciała nad poprzeczką. Niewykorzystana szansa zemściła się już w doliczonym czasie gry. Gdy Czarni ruszyli do ataku, BKS wyprowadził skuteczny kontratak i zdobył drugą bramkę, pieczętując zwycięstwo 2:0 oraz awans do kolejnej rundy Pucharu Polski.
25/07/2026
Mecz 9️⃣0️⃣ / 2026
🇵🇱 Zabrzeg, POLSKA
📆 24.07.2026, 18:30
⚽ Puchar Polski, grupa: Bielsko-Biała
(8th level 🇵🇱)
🏟️ LKS Sokół Zabrzeg 1925 vs
LKS Zapora Wapienica
🚩 Runda I
📊 6:1 (2:0)
🎫 0,00 zł
🔥 Piątkowy wieczór był kolejną okazją, by odwiedzić stadion w ramach rozgrywek Pucharu Polski Podokręgu Bielsko-Biała. Tym razem wybór padł na doskonale nam znany Stadion im. Henryka Puzonia w Zabrzegu, gdzie miejscowy Sokół podejmował Zaporę Wapienica.
🏟️ 👥 🍺
Do Zabrzega dotarliśmy z odpowiednim zapasem czasu, dzięki czemu można było poczuć przedmeczową atmosferę i zajrzeć do klubowego pubu, który tradycyjnie podczas spotkań cieszy się dużym zainteresowaniem kibiców. W przeciwieństwie do meczów ligowych, pucharowa inauguracja sezonu była otwarta dla wszystkich – wejście na stadion było bezpłatne. Na trybunach zasiadło około 70 widzów, którzy wspólnie z piłkarzami rozpoczęli sezon 2026/2027.
🏆 👊 ⚔️
Już w I rundzie okręgowego Pucharu Polski los skojarzył ze sobą dwóch przedstawicieli bielskiej Klasy A. W poprzednich rozgrywkach ligowych lepiej prezentowała się Zapora Wapienica, jednak letnie wzmocnienia Sokoła Zabrzeg sprawiły, że to gospodarzy można było wskazywać jako faworyta do awansu. Dodatkowej motywacji nie brakowało, ponieważ miejscowi na zwycięstwo w Pucharze Polski czekali aż dziewięć lat. To, co wydarzyło się na boisku, zaskoczyło jednak większość obserwatorów. Mało kto spodziewał się, że spotkanie zakończy się tak jednostronnym przebiegiem i tak wysokim zwycięstwem gospodarzy.
⚽ ⚽ ⚽
Pierwsze minuty spotkania upłynęły pod znakiem ostrożnej gry z obu stron. Oba zespoły koncentrowały się przede wszystkim na rozpoznaniu rywala, jednak z każdą kolejną minutą coraz wyraźniej zarysowywała się przewaga Sokoła Zabrzeg. W 17. minucie gospodarze otworzyli wynik meczu, a zaledwie siedem minut później podwyższyli prowadzenie, schodząc na przerwę z dwubramkową zaliczką.
Po zmianie stron zabrzeżanie nie zwolnili tempa i nadal dominowali na boisku. Kolejne trafienia w 49. i 60. minucie praktycznie przesądziły o losach awansu. W 74. minucie wydawało się, że Zapora Wapienica otrzyma jeszcze szansę na odwrócenie losów spotkania, gdy bramkarz Sokoła obejrzał czerwoną kartkę za faul przed polem karnym. Gra w osłabieniu nie wybiła jednak gospodarzy z rytmu. Już trzy minuty później podwyższyli prowadzenie na 5:0. Goście zdołali odpowiedzieć honorowym trafieniem w 81. minucie, lecz ostatnie słowo należało do miejscowych. W 88. minucie Sokół ustalił wynik spotkania na 6:1, pieczętując efektowne zwycięstwo i pewny awans do II rundy Pucharu Polski.