Szkoła Dobrego Prawa

Szkoła Dobrego Prawa

Udostępnij

SDP to wyjątkowa przestrzeń, w której możesz rozwijać się zawodowo, z jednoczesnym dbaniem o siebie jako jednostkę.

Oferujemy warsztaty z różnych dziedzin dla osób stosujących prawo na co dzień - profesjonalnie i w działaniach społecznych.

17/03/2025

Założycielka naszej Szkoły, Marta, od kilku lat prowadzi autorskie warsztaty wraz z prok. Mariuszem Krasoniem, poświęcone prawu karnemu i jego podstawowym wartościom w serialach dokumentalnych NETFLIX i HBO 💥

Takie pogadanki trwają z reguły ok 2 godzin i obejmują dyskusje z uczestnikami. Jeśli ktoś chciałby posłuchać o co chodzi w tych zajęciach, to tutaj można zobaczyć wersję mocno skróconą (ok 30 min) i dedykowaną - w ramach Dnia Edukacji Prawnej - licealistom 😉

Ogromne podziękowania dla Fundacji Edukacji Prawnej IUSTITIA Stowarzyszenie Sędziów Polskich za zaproszenie i zainteresowanie tym tematem 🙂

Link do webinaru znajdziecie tutaj⤵️

https://www.edukacja.iustitia.prawo.pl/wiadomosci/prawo-karne-w-serialach-dokumentalnych-hbo-i-netflix/?

02/03/2025

[BRAKI OSKARŻENIA OBCIĄŻAJĄ OSKARŻYCIELA]

⚖️ Dziś – dzięki uprzejmości obrończyni praw człowieka r. pr. Agaty Bzdyń (Kancelaria Praw Człowieka Agata Bzdyń) 💚 – chciałybyśmy podzielić się kolejnym „dobrym” orzeczeniem, w którym sąd odwołał się do podstawowych wartości procesu karnego i w sprawie zrobił to, co powinien w oparciu o obowiązujące przepisy, tj. wyprowadził negatywne dla oskarżenia wnioski z faktu niedania sądowi dowodów winy.

➡️ Wydawałoby się to oczywiste w świetle brzmienia art. 396a k.p.k., a jednak w praktyce różnie z taką postawą sądu bywa. Dlatego to ważne, że sądy potwierdzają w swoich uzasadnieniach te oczywiste zasady, przypominając w ten sposób stronom o ich procesowych obowiązkach. Wszystko to sprowadza się jednocześnie do podstawowej reguły, że w każdej sprawie, niezależnie od jej skali i wagi, winę oskarżonemu trzeba udowodnić, a nie ją domniemywać. Natomiast sąd powinien przyjmować rolę arbitra, do którego obowiązków nie należy naprawianie braków oskarżenia. Innymi słowy, „nie ma żadnych podstaw do wartościowania zasad leżących u podstaw kodeksu postępowania karnego, a tym samym niedopuszczalne jest argumentowanie, że zasada prawdy materialnej jest dominująca i inne zasady należy względem niej relatywizować”.

⚖️ „(…) art. 396a. k.p.k., który stanowi, że jeżeli dopiero w toku rozprawy ujawnią się istotne braki postępowania przygotowawczego, a ich usunięcie przez sąd uniemożliwiałoby wydanie prawidłowego orzeczenia w rozsądnym terminie, zaś przeszkód tych nie można usunąć, stosując przepis art. 396, sąd może przerwać albo odroczyć rozprawę, zakreślając oskarżycielowi publicznemu termin do przedstawienia dowodów, których przeprowadzenie pozwoliłoby na usunięcie dostrzeżonych braków. Jeżeli oskarżyciel publiczny w wyznaczonym terminie nie przedstawi stosownych dowodów, sąd rozstrzyga na korzyść oskarżonego wątpliwości wynikające z nieprzeprowadzenia tych dowodów (…). Przepis art. 396 a k.p.k. ma jednoznaczne i zrozumiałe brzmienie. Jego treść nie budzi żadnych wątpliwości. Wynika z niego wyraźne i kategoryczne wskazanie ustawodawcy, jaki obowiązek ma sąd, gdy oskarżyciel publiczny w wyznaczonym terminie nie przedstawi stosownych dowodów. Gdyby ustawodawca chciał nadać temu przepisowi taki sens, jaki kreują powyżej przywołane poglądy orzecznictwa i doktryny, to zostałoby to w tym przepisie stosownie uwidocznione i wyrażone. Tymczasem przepis ten nawet nie stwarza dla sądu możliwości, ale statuuje ustawowy obowiązek, wyrażony słowami „sąd rozstrzyga na korzyść oskarżonego wątpliwości wynikające z nieprzeprowadzenia tych dowodów” (…). Należy kategorycznie i wyraźnie wskazać, że dopóki przepis jest zgodny z Konstytucją, to obowiązuje sądy, które mają obowiązek go stosować. Sądy związane są brzmieniem przepisu, a nie jego interpretacją dokonaną w doktrynie i przez Sąd Najwyższy”.

⚖️ „Dodać jeszcze należy, iż przepis art. 396a k.p.k. ma do spełnienia funkcję gwarancyjną i nie może być traktowany, jako służący wyłącznie realizacji interesu jednej ze stron postępowania – czyli oskarżyciela publicznego (…). Przepis ten służy realizacji zasady in dubio pro reo i domniemania niewinności, która wymaga, by oskarżonemu „winę jego udowodnić”. Nie ma żadnych podstaw do wartościowania zasad leżących u podstaw kodeksu postępowania karnego, a tym samym niedopuszczalne jest argumentowanie, że zasada prawdy materialnej jest dominująca i inne zasady należy względem niej relatywizować. Co więcej, zasada domniemania niewinności jest wyrażona w Konstytucji – w art. 42 słowami „Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu”. O zasadzie prawdy materialnej Konstytucja nie wspomina”.

⚖️ „Poglądy powyżej przytoczone, kreujące obowiązek podejmowania przez sąd własnej inicjatywy dowodowej lub uwzględniania wniosków dowodowych stron w celu usunięcia wskazanych oskarżycielowi publicznemu braków dowodowych, których nie usunął w trybie art. 396a k.p.k, są przejawem braku umiejętności oderwania się od istniejącego od lat utartego schematu funkcjonowania na gruncie procesu karnego. Panuje bowiem ugruntowane przekonanie i dążenie do takiego ukształtowania procesu karnego, w którym nie tylko oskarżyciel publiczny (co zrozumiałe), ale również sąd, ma obowiązek podejmowania wszelkich działań, mogących spowodować ujawnienie dowodów winy oskarżonego. Sąd, co należy wyraźnie podkreślić, pozbawiany jest systematycznie roli bezstronnego arbitra i nakłada się na niego obowiązek wspierania a niejednokrotnie (jak choćby właśnie w przypadku negowanego nadawania art. 396a k.p.k. nie wynikającej z niego treści) wręcz wyręczania i zastępowania oskarżyciela publicznego. Konsekwencje i niedopuszczalność tej sytuacji, są oczywiste”.

⚖️ „Dodać należy, że skoro organ państwa wyspecjalizowany w ściganiu przestępstw i do tego powołany, w tej sprawie, w ciągu 2 lat, nie zdobył niezbędnych do potwierdzenia winy oskarżonego dowodów (a i nie zrobił tego wcześniej), to nie można skutkami tego obciążać oskarżonego i angażować przeciwko niemu dodatkowe organy państwa, tj. w tym przypadku sąd. Skoro więc w tej sprawie, pomimo trzykrotnego przedłużania wyznaczonego terminu, Prokurator nie uzyskał dowodu w postaci opinii biegłego (lub biegłych albo instytucji) do spraw szacowania przedsiębiorstw na okoliczność dokonania wyceny rynkowej wartości udziałów wskazanych w akcie oskarżenia w datach ich zbycia oraz opinii na okoliczność dokonania wyceny rzeczywistej (nie księgowej) wartości majątku spółki w datach wynikających z postawionego oskarżonemu zarzutu, celem ustalenia, czy spółka rzeczywiście nie posiadała ruchomego majątku, który mógłby posłużyć do zaspokojenia wskazanych w zarzucie wierzycieli – to „sąd rozstrzyga na korzyść oskarżonego wątpliwości wynikające z nieprzeprowadzenia tych dowodów”.

Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie z 14 maja 2024 r., sygn akt II K 2043/18

17/01/2025

Poniższa publikacja ma wprawdzie już dwa lata, ale treści w niej zawarte są aktualne i co więcej - ostatnie wydarzenia pokazują, że jest coraz bardziej potrzebna!

Dlatego przypominamy, że z hejtem można i należy walczyć. A jak to zrobić? Najlepiej zacząć od lektury naprawdę podstawowej wiedzy zawartej w poniższej publikacji :)

📣 Właśnie ukazała się publikacja "Prawo po stronie nauki", której Szkoła Dobrego Prawa jest partnerem głównym! To nasza najważniejsza współpraca 2023 r. - dziękujemy Fundacja Marsz dla Nauki za zaufanie i powierzenie nam opracowania części prawnej tego ważnego poradnika.

PRAWDA NIE OBRONI SIĘ SAMA!

⁉️ Czy wiecie, że?

"Osoby publicznie zabierające głos w sprawach naukowych samotnie mierzą się z seksistowskimi obelgami (częściej u kobiet – aż 40% ankietowanych), oskarżeniami o pracowanie dla Big Pharmy, pogróżkami, nękaniem i skargami do pracodawców, czy chociażby z ciągłym publicznym podważaniem autorytetu. Spośród ankietowanych aż 93% spotkało się z jakąś formą negatywnej interakcji, w tym 5% doznało przemocy fizycznej. Najczęstszymi grupami opresyjnymi były kolejno grupy
antyszczepionkowe i medycyny komplementarnej (obie n=43, 42,6%); zwolennicy diet (n=26, 25,7%), grupy „wellness” (n=17, 16,8%), grupy religijne i zajmujące się chorobami przewlekłymi (obie n=15, 14,9%), grupy antyfluorkowe i zajmujące się autyzmem (obie n=12, 11,9%). Wymieniano również teoretyków spiskowych i przeciwników GMO.

📌 Dzięki zebranym danym dr Grimes stworzył taksonomię zagrożeń,
w której wyróżnił pięć głównych kategorii: dyskredytowanie, przekręcanie wypowiedzi, rozsiewanie wątpliwości, złośliwe skargi i zastraszanie".

📗 Poradnik "Prawo dla nauki", w opracowaniu którego nasza Szkoła brała aktywny udział, ma za zadanie chronić naukowców i naukowczynie przed takimi bezprawnymi atakami oraz wzmacniać ich świadomość prawną, gdy trzeba będzie się bronić. Czasem nie ma wyjścia i o swoje prawa trzeba aktywnie walczyć.

🔊 Uwaga - Poradnik w wersji pdf jest w otwartym dostępie (do ściągnięcia za darmo) na stronie https://prawo.marszdlanauki.pl/poradnik/

🙏 Zachęcamy, bo nauka służy nam wszystkim, a osoby ją propagujące dla niezwykle cenni obywatele i obywatelki, ponieważ sprawiają, że trudne, czasem niedostępne dla zwykłego człowieka, zagadnienia, stają się możliwe do zrozumienia i wykorzystania w życiu. Dziękujemy Wam ludzie nauki!

27/12/2024

[POMOC HUMANITARNA JEST SZCZYTNA I ZASADNA]

W atmosferze okołoświątecznej chciałybyśmy poruszyć bolesny i trudny temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Kolejny rok, mimo zmiany władzy, sytuacja migrantów i migrantek pozostaje w zasadzie bez zmian. Opinia publiczna jest w tej kwestii skrajnie podzielona, co w polskich warunkach przestaje już dziwić. W przestrzeni publicznej znowu pojawiają się jednak głosy, wobec których nie chcemy przejść obojętnie – a mianowicie, że niesienie pomocy migrantom i migrantkom jest niewłaściwe/złe/głupie, a nawet naruszające prawo karne. Sumienie każdy ma własne i odpowiada za to, co wypisuje w internecie. My chcemy wypowiedzieć się w kwestii obowiązującego w tym przedmiocie praw.

⚖️ Już rok temu zwracałyśmy Waszą uwagę na ważne orzeczenie, jakie zapadło 27 listopada 2023 r. w Sądzie Okręgowym w Białymstoku. Tłem tej sprawy jest pomoc humanitarna świadczona przez aktywistów ludziom znajdującym się w sytuacji zagrażającej ich życiu i zdrowiu – w tym przypadku migrantom i migrantkom na granicy polsko-białoruskiej.

➡️ Jak wynika z informacji przekazywanych przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, jedna z wolontariuszek zatrzymana została w związku z podejrzeniem popełnienia przez nią rzekomego przestępstwa, które polegać miało na pomocnictwie w nielegalnym przekroczeniu granicy. Tak próbowano zakwalifikować pomoc humanitarną, co już na pierwszy rzut oka wydawało się być działaniem ukierunkowanym na wywołanie w aktywistach i wolontariuszach „efektu mrożącego”:/ Następnie sprawa karna o ww. pomocnictwo w nielegalnym przekroczeniu granicy została umorzona, bo – jak należy się domyślać – organy ścigania słusznie jednak doszły do wniosku, że bez najmniejszych wątpliwości pomoc humanitarna świadczona ludziom znajdującym się w sytuacji zagrażającej ich zdrowiu i życiu – nie stanowi i nie może stanowić przestępstwa.

⚖️ 27 listopada 2023 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził ponad 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz wolontariuszki za jej oczywiście niesłuszne zatrzymanie rok wcześniej.

⚖️ Jak przytacza Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Sąd „uznał (…), że po zatrzymaniu Weroniki przez służby oczywiste było, że wolontariuszka niosła pomoc humanitarną migrantom i migrantkom, co zdaniem Sądu, jest szczytne i zasadne”.
(https://hfhr.pl/.../pomoc-humanitarna-jest-szczytna-i...)

➡️ Nie mamy wątpliwości, że powyższe stanowisko Sądu jest ze wszech miar prawidłowe i słuszne. W demokratycznych państwach poza dyskusją powinno pozostawać twierdzenie, że życie ludzkie jest wartością najważniejszą. Idee – jakie przyświecają osobom, udzielającym pomocy humanitarnej tym, których życie jest bezpośrednio zagrożone – są społeczne potrzebne, ważne i szczytne. Obrończynie i obrońcy praw człowieka zawsze podkreślają, że o stanie państwa świadczy jego stosunek do praw człowieka, w tym poszanowanie praw mniejszości.

Smutnym znakiem ostatnich czasów jest to, że sądy zmuszane są do powtarzania tak oczywistych dla każdego obrońcy praw człowieka wartości, dlatego że zostały one z różnych przyczyn, w tym także politycznych, zakwestionowane przez część społeczeństwa.

⚖️ Odnośnie zaś do samej odpowiedzialności państwa za błędy, warto przytoczyć stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który w wyroku z 12 września 2019 r. (sygn. akt II AKa 129/19), wskazał że „Skarb Państwa odpowiada za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie na takich samych zasadach jak z tytułu niewątpliwie niesłusznego aresztowania, czy skazania tj. na zasadzie ryzyka” (Wyrok Sąd Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2019 roku, sygn. akt II AKa 129/19, LEX nr 2726842).
⚖️ Przesłanki te muszą istnieć rzeczywiście – obiektywnie, a nie tylko w odczuciu organu dokonującego lub postanawiającego o zatrzymaniu (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 26 marca 2009 r., II AKa 1/09, OSA 2010, Nr 9, poz. 1). Z kolei Sąd Najwyższy w uchwale z 23 maja 2006 r. (sygn. akt I KZP 5/06) wyraził jednoznaczny pogląd, że brak pozytywnych przesłanek zatrzymania wystąpi nie tylko wówczas, gdy organ procesowy z pełną świadomością dokona lub postanowi o zatrzymaniu pomimo braku ku temu podstaw (występowania przesłanek negatywnych), ale i wówczas, gdy mylnie przyjmuje ich istnienie, a ta nieprawidłowość zostanie ustalona później”.

➡️ Jeśli chcecie dowiedzieć się jak prawo karne ocenia przewożenie migrantów do szpitala w celu zapewnienia pomocy medycznej, udzielanie schronienia migrantom i migrantkom we własnym domu, przekazywaniu im jedzenia, odzieży, leków etc., odsyłamy do opinii Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z listopada 2021 r., która znajdziecie pod poniższym linkiem ⤵️
https://www.amnesty.org.pl/wp-content/uploads/2023/02/Opinia-HFHR.pdf

11/12/2024

📣 Już dziś o godz. 18.00: "Narzędziownik Popularyzatora Nauki"!

Nasza Szkoła poprowadzi wykład online pt. "Prawo po stronie nauki": adw. Karolina Kuszlewicz oraz adw. Marta Tomkiewicz.

Dziękujemy popularyzacji nauki Politechniki Śląskiej za zaproszenie do współpracy!

ℹ Link do spotkania dostępny po zarejestrowaniu: https://tiny.pl/v8tft7hd

10/12/2024

[NIE MA BOWIEM LEPSZEGO SPOSOBU ZAPOBIEGANIA BEZDOMNOŚCI ZWIERZĄT NIŻ EDUKACJA SPOŁECZNA, A SZCZEGÓLNIE TA PROWADZONA WOBEC NAJMŁODSZYCH, KTÓRYCH POGLĄDY, ZACHOWANIA I NAWYKI WŁAŚNIE W WIEKU SZKOLNYM KSZTAŁTUJĄ SIĘ NAJPEŁNIEJ] - mamy dla Was kolejny wyrok z cyklu "Dobre prawo w praktyce".

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie unieważnił uchwałę Rady Gminy Koszyce dotyczącą programu opieki nad zwierzętami i zapobiegania ich bezdomności. Jednym z istotnych elementów sprawy było wprowadzenie do programu działań edukacyjnych skierowanych do mieszkańców, a szczególnie dzieci.

Edukacja jako sposób na ochronę zwierząt: Sąd zauważył, że edukacja społeczna, szczególnie najmłodszych, odgrywa ogromną rolę w zapobieganiu bezdomności zwierząt. To właśnie w wieku szkolnym kształtują się nawyki, zachowania i postawy wobec zwierząt. Świadomość dzieci w zakresie humanitarnego traktowania zwierząt może znacząco zmniejszyć problem porzucania zwierząt w przyszłości.

Granice upoważnienia gminy: Mimo że gmina miała dobre intencje, sąd uznał, że umieszczenie działań edukacyjnych w programie opieki nad zwierzętami przekroczyło ustawowe upoważnienie. Wprowadzenie takich zapisów nie miało podstaw prawnych w art. 11a ustawy o ochronie zwierząt.

Znaczenie edukacji dla przyszłości: Pomimo formalnych uchybień, sąd podkreślił, że edukacja jest jednym z najlepszych sposobów zapobiegania bezdomności zwierząt. Wdrażanie działań edukacyjnych, takich jak kampanie informacyjne, warsztaty czy zajęcia w szkołach, pozostaje kluczowe dla budowania odpowiedzialnej postawy wobec zwierząt.

Wnioski dla samorządów: Wyrok ten pokazuje, że choć edukacja jest niezwykle ważnym elementem ochrony zwierząt, jej realizacja powinna być uwzględniona w ramach innych kompetencji gminy, np. w zakresie edukacji publicznej. Edukacyjne programy mogą znacząco wspierać działania na rzecz opieki nad zwierzętami, ale muszą być odpowiednio umocowane prawnie.

Działania edukacyjne pozostają fundamentem długofalowej strategii przeciwdziałania bezdomności zwierząt.

Wyrok WSA w Krakowie z 14.11.2017 r., II SA/Kr 1144/17, LEX nr 2416638.

Photos from Szkoła Dobrego Prawa's post 26/10/2024

Współzałożycielka naszej Szkoły Marta Tomkiewicz-Januszewska w Forbes 😉

Marta została wyróżniona w konkursie 25 prawniczek 2024 roku w kategorii działalność na rzecz społeczeństwa obywatelskiego 🫶

Konkurs zorganizowany został przez Forbes Women Polska i Fundację Women in Law (Piotr Zieliński, Kamila Kurkowska).

I to jest bardzo DOBRA wiadomość 💕

Gratulacje dla wszystkich wyróżnionych prawniczek!

19/10/2024

[PODDANIE EUTANZACJI CIERPIĄCEGO ZWIERZĘCIA, KTÓREMU NIE DA SIE INACZEJ POMÓC, NIE JEST UZALEŻNIONE OD ZGODY WŁAŚCICIELA ZWIERZĘCIA]

Dziś przychodzimy do Państwa z ważnym orzeczeniem Sądu Najwyższego (Postanowienie SN z 14.09.2022 r., V KK 334/22, LEX nr 3487767), które stawia w centralnym punkcie ochrony prawnej wolność zwierzęcia od dojmującego cierpienia i uznaje tym samym, że prawo własności danej osoby względem tego zwierzęcia nie jest wyższym dobrem niż humanitarna ochrona czującej i cierpiącej istoty.

Rozstrzygnięcie wydane zostało na kanwie stanu faktycznego, w którym lekarz weterynarii poddał zwierzę domowe (królika) uśmierceniu po tym, jak zostało ono przejęte przez policję od właściciela zwierzęcia. Właściciel zwierzęcia złożył p-ko lekarzowi weterynarii zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zabicia zwierzęcia z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, zarzucając, że lekarz weterynarii nie miał prawa samodzielnie - bez zgody, a nawet kontaktu z właścicielem - poddać zwierzęcia eutanazji. Sprawa ostatecznie trafiła do SN, który uznał jednoznacznie, że jeśli spełnione są przesłanki "konieczności bezzwłocznego uśmiercenia" - zdefiniowane w ustawie (art. 4 pkt 3) jako "obiektywny stan rzeczy stwierdzony, w miarę możliwości, przez lekarza weterynarii, polegający na tym, że zwierzę może dalej żyć jedynie cierpiąc i znosząc ból, a moralnym obowiązkiem człowieka staje się skrócenie cierpień zwierzęcia" - lekarz weterynarii ma prawo do poddania zwierzęcia eutanazji. Przeciwne rozumowanie zdaniem SN - naszym również - prowadziłoby do nadania własności zwierzęcia (a zatem prawu rzeczowemu) prymatu nad ochroną czującej istoty przed dojmującym cierpieniem.

SN stwierdza następująco:
„Art. 33 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt nie powinien być rozumiany w ten sposób, że niezależnie od stwierdzenia przez lekarza weterynarii konieczności bezzwłocznego uśmiercenia zwierzęcia w celu zakończenia jego cierpień, wymagana jest zgoda właściciela na uśmiercenie. Właściciel zwierzęcia nie jest w tym przypadku dysponentem jego życia. Władza właściciela, która wynika z prawa własności, nie powinna być uznawana za absolutną, i nie rozciąga się na takie decyzje dotyczące zwierzęcia, które obiektywnie prowadzą do jego cierpienia. W procesie wykładni art. 33 ust. 3 ustawy (jak również art. 35 ust. 1 penalizującego bezprawne uśmiercenie zwierzęcia) należy uwzględniać wyraźne wskazanie ustawodawcy, że zwierzę nie jest rzeczą, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę (art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt). Uzależnienie możliwości uśmiercenia cierpiącego zwierzęcia, gdy jest to konieczne "bez zbędnej zwłoki", od woli właściciela, otwierałoby zaś przestrzeń dla przedmiotowego traktowania zwierząt.”

Jest to jedno z najważniejszych orzeczeń SN w sprawach zwierząt, w które jasno sprzeciwia się przedmiotowemu traktowaniu zwierzęcia (własnościowemu).

11/10/2024

[DOWÓD Z POMÓWIENIA JAKO ZASADNICZY DOWÓD WINY]

⚖️ Dziś chciałybyśmy podzielić się refleksją na temat szczególnej kategorii dowodów w procesie karnym, jakim jest dowód z pomówienia, czyli sytuacja, w której wina sprawcy wynika wyłącznie z zeznań świadka lub wyjaśnień współoskarżonego. Wielu klientów naszych kancelarii pyta, czy to faktycznie możliwe, że prokuratorowi/sądowi wystarczy jedna osoba, która zeznaje/wyjaśnia o winie określonej osoby, by ją skazać. Orzecznictwo wypracowało w tej kwestii pewne reguły, które warto poznać ⤵️

➡️ „Dowód z pomówienia należy oceniać ze szczególną wnikliwością i ostrożnością, mając na uwadze:
1) czy informacje tak uzyskane są przyznane przez pomówionego,
2) czy są potwierdzone innymi dowodami, choćby w części,
3) czy są spontaniczne, złożone wkrótce po przeżyciu objętych nimi zaszłości, czy też po upływie czasu umożliwiającego uknucie intrygi,
4) czy pochodzą od osoby bezstronnej, czy też zainteresowanej obciążeniem pomówionego,
5) czy są konsekwentne i zgodne co do zasady oraz szczegółów w kolejnych relacjach składanych w różnych fazach postępowania, czy też zawierają informacje sprzeczne, wzajemnie się wykluczające bądź inne niekonsekwencje,
6) czy pochodzą od osoby nieposzlakowanej czy też przestępcy, zwłaszcza obeznanego z mechanizmami procesu karnego,
7) czy udzielający informacji sam siebie również obciąża, czy też tylko przerzuca odpowiedzialność na inną osobę, by siebie uchronić przed odpowiedzialnością” – wyrok Sadu Najwyższego z 7 lipca 2021 r., sygn. akt IV KK 573/20 (podobnie także: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II AKa 199/12).

⚖️ Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, materiał dowodowy w postaci zeznań wyłączne jednego świadka czy też wyjaśnień współoskarżonego może zatem stanowić podstawę rozstrzygnięcia w wyroku skazującym i być swoistym dowodem winy, przy czym aby za taki został potraktowany, konieczne jest dokonanie oceny takiego dowodu przez pryzmat ww. kryteriów.

➡️ Podkreślenia również wymaga, że w odniesieniu do zagadnienia dowodu z pomówienia, sądy powszechne wielokrotnie podkreślały, że „dowód (…) ten wymaga ze strony Sądu szczególnej ostrożności. Sąd zobowiązany jest ocenić taki dowód z wyjątkową wręcz skrupulatnością i rozważaniem, czy istnieją inne dowody potwierdzające bezpośrednio lub chociażby pośrednio to pomówienie, a nadto czy pomówienie jest logiczne i nie wykazuje chwiejności, albo czy nie jest wręcz nieprawdopodobne. Konieczność szczególnego podejścia do pomówienia nie oznacza jeszcze, że dowód taki należy z góry traktować jako niepełnowartościowy” (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 19 września 2013 r., sygn. akt II AKa 266/13; podobnie też: wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 2012 r., sygn. akt WA 24/12).

➡️ Należy zgodzić się ze stanowiskiem, wyrażonym przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 28 lutego 2013 r. (sygn. akt II AKa 12/13), iż „ocena wiarygodności pomówienia wymaga ze strony sądu szczególnej ostrożności, gdyż pomówienie nie stanowi dowodu pełnowartościowego, chyba że jest ono jasne i konsekwentne, a ponadto znajduje potwierdzenie w innych dowodach bezpośrednich lub pośrednich, przy czym nie bez znaczenia jest też osobowość pomawiającego. Prawdziwość pomówienia może być kwestionowana także ze względu na osobiste zainteresowanie pomawiającego, zmierzające np. do przerzucenia winy na inną osobę lub nawet zmniejszenia winy własnej”.

⚖️ To tyle, jeśli chodzi o orzecznictwo i „idealny świat KPK”. Pozornie ww. siedmiopunktowy katalog wydaje się być precyzyjny, jednak użycie wielu ocennych sformułowań pozostawia sądowi ostateczną ocenę wiarygodności świadka. W praktyce z przywiązaniem do powyższych reguły oceny dowodu z pomówienia bywa bardzo różnie, co niejednokrotnie frustruje obrońców w procesach karnych. Warto zatem znać przytaczane powyżej orzecznictwo, by podążać we właściwym kierunku, jeśli chcemy podjąć próbę zakwestionowania wiarygodność pomawiającego.

Photos from Szkoła Dobrego Prawa's post 03/10/2024

Jest nam najmilej poinformować, że współzałożycielka Szkoły Dobrego Prawa adw. Karolina Kuszlewicz, znana także jako W imieniu zwierząt i przyrody - głosem adwokatki została nominowana przez szacowną Kapitułę do tytułu Warszawianki Roku. Nominację otrzymała także nasza serdeczna koleżanka po fachu adw. Sylwia Gregorczyk - Abram 💚
Zachęcamy Państwa do:
- zajrzenia na stronę https://warszawiankaroku.um.warszawa.pl/ i zapoznania się ze wszystkimi opisanymi sylwetkami kobiet, ponieważ praca każdej z nich otwiera oczy na bardzo ważny obszar życia społecznego,
- i oddawanie głosów na Karolinę albo inną Waszą ulubioną kandydatkę!

My jesteśmy dumne

01/09/2024

Adw. Marta Tomkiewicz - Januszewska w Radio Nowy Świat na zaproszenie red. Elizy Michalik 🫶

Rozmowa o prawie, istocie zawodu adwokackiego, edukacji prawnej i systemie wymiaru sprawiedliwości. Rozmowa o pryncypiach i wartościach prawa karnego. Wszystko to na kanwie bardziej przystępnych w odbiorze i efekciarskich seriali dokumentalnych Netflix 😉

Zapraszamy do odsłuchania rozmowy. Będą dobre serialowe polecajki 🙂

https://www.facebook.com/share/p/w7paRZU2xvxuiMqL/?mibextid=WC7FNe

Po 17:00 gościnią Elizy Michalik w audycji "W głębi duszy" będzie mec. Marta Tomkiewicz-Januszewska.

Usłyszymy rozmowę o serialach prawniczych w serwisach streamingowych i w telewizji. Ile w nich prawdy, ile fałszu? Posłuchamy też o naszych prawach, o których często nie wiemy.

📻 nowyswiat.online

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Warsaw
00-686

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:30
Wtorek 09:00 - 17:30
Środa 09:00 - 17:30
Czwartek 09:00 - 17:30
Piątek 09:00 - 17:30
Sobota 09:00 - 17:00