30/09/2023
Nigdy nie sądziłam, że polubię się z komputerem, ale jak to mówią nigdy nie mów nigdy. Życie bywa bardzo przewrotne. Robimy coś w jednym kierunku myśląc, że to właśnie to, a po drodze okazuje się, że musimy zawrócić, skręcić i wybrać dłuższą drogę. Ważne by nie wybierać ślepej uliczki tylko podążać labiryntem uczącym nas życia, pokory i szczęścia z chwil.
Także mój wieloletni laptopik odkopany i odkurzony od jakiegoś czasu działa na pełnych obrotach bym mogła ulepszać kunszt i dziś nieśmiało pochwalić się .store - moim drugim dzieckiem, o którym kilka słów wkrótce naskrobię ✨
17/07/2023
Przychodzi w naszym życiu taki moment, kiedy musimy porzucić stare. Jeżeli jeszcze nie nadeszło nowe, należy uzbroić się w cierpliwość i uwierzyć w proces. Kinda funny story, ale tak jest.
Kilka miesięcy trwało moje porzucanie i czekanie, niedowierzanie, że stare już nie działa i strach przed zmianą, bo jest bezpiecznie.
Jesteśmy stworzeni by przetrwać, a wpojono nam, że przetrwanie to bezpieczeństwo.
Ryzykując zawsze coś tracimy, ale dopiero po jakimś czasie dostrzegamy, że opuściło nas to co już u nas nie działało, a to dopiero daje wstęp do prawdziwej zmiany.
Także witam się z Wami ponownie, przedstawiam się już nie jako glutowa tipsiarka, ale jako Karo - dusza Kunsztu, nauczona czytać liczby i zakochana w tabelkach, codziennie wyciągam wnioski i usprawniam pracę salonu.
Tu i teraz akceptuję gdzie się znajduję. Odpuściłam przeszłość, nie myśląc co będzie w przyszłości. I Wam też tego życzę: odpuszczenia, akceptacji i wiary w proces.
Będę tu wpadać od czasu do czasu, ale nie za często. Mam zamiar dzielić się z Wami nowymi projektami (soon!) i rozwojem .praga ✨ a jest czym, uwierzcie! 🤫
03/03/2023
A z czym Tobie się kojarzą?
23/11/2022
Maki były naszą inspiracją na te czerwonesłusznepazy 👹
17/11/2022
no i moje życie i postanowienia to taka sinusoida, co powiem, że kończę z pazami to trafiam na zachwyty, ochy i achy, że aż chce się człowiekowi glucić dalej… jak żyć dalej nie wiem
04/11/2022
Ostatni tydzień spędziłam na chillu. Na totalnym chillu pochłonęłam na działce książkę, zasypiałam przy ognisku i posprzątałam chatę po powrocie. Miałam ten czas spędzić na rozmyślaniu o swojej przyszłości i znalezieniu odpowiedzi, która popchnie mnie do zmian i da mi olśnienie co robić i jak żyć😵💫 No i słuchajcie, ku mojemu zdziwieniu… dalej nie wiem.
Przez tydzień nic do mnie nie przyszło, nie dostałam żadnej złotej pigułki, a przeszłam już chyba przez każdy stan emocjonalny. Aktualnie dalej nie wiem, ale doszłam do wniosku by odpuścić. Odpuszczam niepotrzebny narastający gniew z powodu mojego NIE WIEM, frustrację z braku odpowiedzi i kompulsywne myślenie o tym co mi przyniesie najbliższa przyszłość.
Szukam odpowiedzi z powodu lekkiego pogubienia, wypalenia, poszukiwania świeżości. Już za dwa miesiące będę miała okazję porządnie odpocząć i nie myśleć o tym co będzie. W styczniu na cały miesiąc uciekam daleko stąd, a po powrocie dalej NIE WIEM. Ale..
o d p u s z c z a m i jestem gotowa na to co do mnie przyjdzie 🤗
Także kwaśne pazki i gluty 3D do końca roku z wielką chęcią Wam zmaluję 🍄 bo co dalej to nie wiem 🤷🏼♀️
18/10/2022
kiedyś będę jeździć starym garbusem sprowdzonym z meksyku po warszawskich ulicach, a co
03/10/2022
zaniedbałam lekko kolarze to wracam natchniona i odklejona moim weekendem 👽
01/09/2022
jadę do dentysty dziś komunikacją i mam czas porozkminiać życie