26/08/2026
Przez lata moje ciało przechodziło ze mną przez bardzo różne historie.
Był taniec, scena, ogromna sprawność i ciągłe sprawdzanie, gdzie są moje granice. Były też kontuzje, ból, momenty frustracji i takie, w których musiałem nauczyć się na nowo rozumieć własne ciało.
Z perspektywy czasu widzę, że właśnie ta droga nauczyła mnie najwięcej.
Kiedyś ruch kojarzył mi się przede wszystkim z możliwościami - z tym, co jeszcze mogę zrobić, czego się nauczyć, jak daleko mogę pójść. Dziś wiem, że równie ważna jest umiejętność zauważenia, czego ciało potrzebuje w danym momencie.
Bo nie zawsze potrzebuje od nas więcej.
Czasem potrzebuje, żeby zwolnić.
Czasem żeby je wzmocnić.
Czasem żeby dać mu odpocząć.
A czasem po prostu nauczyć się go słuchać.
I chyba właśnie to jest dziś dla mnie najważniejsze w ruchu - nie tylko poznawanie możliwości swojego ciała, ale budowanie z nim relacji, która pozwala cieszyć się nim przez lata.
W tym filmie dzielę się kawałkiem tej drogi. Bardziej osobiście niż zwykle. 🤍
~ Jakub Jóźwiak