Obrzyn Off Road Team

Obrzyn Off Road Team

Udostępnij

Dwójka pasjonatów motoryzacji, Michał Sztyk-Szymański i Eryk Mianowski, spełniających się w rajdach przeprawowych, jak i innych odmianach tego sportu

Photos from Obrzyn Off Road Team's post 05/10/2022

Cześć! 😃

Po drobnej 😉 przerwie wracamy z informacjami co działo się podczas naszej nieobecności na fanpage’u.

Gdzieś między studiami, pracą i wakacyjnymi wyjazdami staraliśmy sie znaleść czas na rajdy. Niestety z marnym skutkiem. Już na początku sezonu wiedzieliśmy, że będzie ciężko z wygospodarowaniem czasu na jazdę. Natomiast nie samymi rajdami człowiek żyje 😄.
Brakowało i brakuje nam przeprawy wiec drobnymi kroczkami wracamy.
Na pewno pojawimy się na jubileuszowej edycji Zmoty Challenge. Już nie możemy sie doczekać 🤩
Najpewniej będzie to ostatni rajd w tym sezonie.
Co do przyszłego roku, będziemy myśleć na bieżąco. Zobaczymy na co pozwoli czas i obowiązki 😅.

Zmieniając temat, a raczej przechodząc do meritum tego o czym chciałem napisać, to zmiany jakie nastąpiły w Obrzynku🤓
Zmieniło się głównie wnętrze, mianowicie w końcu mamy porządek w kokpicie. Póki co wrzucam zdjęcia z początku roku kiedy rozpoczęły się prace.
Wyleciało sporo niepotrzebnej, starej wiązki, morze plastiku i kanałów nawiewu, wentylator, nagrzewnica, wygłuszenie grodzi, oj sporo.
Po pierwszych testach czuć znaczną różnice w wadze i środku ciężkości. Oczywiście na plus 😉
W kolejnym poście wstawimy efekt końcowy. Według mnie wyszło mega! Jestem pewien, że nie zgadniecie od czego dopasowaliśmy deskę, 😅 ale to już w kolejnym wpisie.

Mam nadzieje, że nie zapomnieliście o nas i w dalszym ciągu czekacie na nasze przygody.

Dobrego dnia! 👋🏼
Obrzyn Offroad Team

09/02/2022

😮🤩

TAK ‼️ MAMY REKORD‼️
Pobijamy jednak kwotę zabraną w 2020r❤️❤️❤️
A to wszystko dzięki Wam darczyńcom, sponsorom, partnerom, kierowcom🥰
DZIĘKUJEMY!!

WOŚP Dzielnica Bemowo Automobilklub Polski Radio ESKA Motorsport.com Polska Świat Motocykli

Photos from Obrzyn Off Road Team's post 31/01/2022

W niedziele mieliśmy okazje dołożyć swoją cegiełkę do WOŚP podczas Moto Orkiestra na Warszawskim Bemowie. Mimo fatalnej pogody było mnóstwo osób, które chętnie licytowały i wsiadały na prawy fotel do naszego Obrzyna. Cieszymy się, że mogliśmy pomóc i mamy nadzieje, że dostarczyliśmy sporo emocji i frajdy jeżdżąc i skacząc po torze offroadowym! 🚜
Kwota jaką udało się zebrać będzie dostępna na funpage’u Moto Orkiestry.

Do zobaczenia za rok! ❤️😃

26/12/2021

Święta to jeden z niewielu momentów w roku kiedy czas płynie inaczej. Mamy chwile, żeby posiedzieć z rodziną, odsapnąć od codzienności, wyspać się lub spędzić czas tak jak chcemy i mamy ochotę.
Nas również pochłonęła rodzinna atmosfera i wyhamowanie z pędu codziennych obowiązków.
Dlatego dopiero dzisiaj chcielibyśmy złożyć Wam serdeczne życzenia. 🎄
Spokoju, zdrowia, powodzenia w realizacji swoich planów oraz czasu, którego zawsze brakuje. ⏱
I niech nowy rok przyniesie masę pozytywnej energii oraz off-roadowych wyzwań! 🚜
Wszystkiego dobrego! 😃

Obrzyn Off Road Team
Michał i Eryk

Photos from Obrzyn Off Road Team's post 15/11/2021

Emocje po długim weekendzie opadły więc możemy napisać pare słów o rajdzie.

Ukończylismy rajd i na lawetę wjechaliśmy o własnych siłach więc to już jest sukces.

Zdaliśmy roadbook z ilością 111 pieczątek. Niestety zostały nam zaliczone jedynie 108 na 120.
Myśle, że jest się z czego cieszyć. Zmagaliśmy się z paroma awariami w trakcie rajdu. Między innymi urwane przednie nadkole, urwany wężyk do kompresora (bez tego brak przedniej wyciągarki oraz tylnej blokady) oraz w połowie rajdu awaria tylnej wyciągarki. Brak nadkola nas nie zmartwił, z kompresorem sobie poradziliśmy natomiast bez tylnej wyciągarki, niektóre pieczątki były po prostu niemożliwe do zrobienia lub pochłonęło by to mnóstwo czasu, którego i tak mieliśmy na styk. Na jednej z ostatnich pieczątek zorientowaliśmy się również, ze mamy „flaka” w prawym tylnym kole, lecz miejscowi kibice szybko nam pomogli w opanowaniu sytuacji dowożąc nam na miejsce kompresor. Naderwał się wentyl, ale po dopompowaniu opony udało nam się wrócić na bazę o czasie.

Mimo zwariowanego tygodnia, małej ilości snu i walki z przeciwnościami losu bawiliśmy się świetnie i mamy kolejne wspomnienia 😃

Zmagania zakończyliśmy na naszej „ulubionej” czwartej pozycji.
Rajd godny polecenia, ciekawe próby, piękne tereny Mazur Garbatych i nasza ulubiona formuła 24h 😎

Dziękujemy za rywalizację i gratulujemy wygranym! 💪🏼

Photos from Obrzyn Off Road Team's post 12/11/2021

Na dzisiaj koniec.

Zrobiliśmy komplet na największej pieczątkowni i na drugiej odpuściliśmy raptem 3 pkp’y. Na jutro zostały dwie mniejsze pieczątkownie.

Wyjeżdżamy o świcie więc regeneracja nie będzie długa. Dla nas chwila snu i pare godzin odpoczynku dla Obrzyna i walczymy dalej.

Dobranoc! 😃

Photos from Obrzyn Off Road Team's post 11/11/2021

Meldujemy się w Ełku na Rajdzie Niepodległości.

Odebrane pakiety startowe, badanie techniczne zrobione i planowo od 14.00 czeka nas 24 godzinna walka z oesami i pieczątkami.

Trzymajcie kciuki, a my postaramy się relacjonować nasze postępy na bieżąco 😃

08/11/2021

Podsumowanie sezonu 2021 w Towarzyska Liga Terenowa 😃

Czekamy już na kolejny sezon i postaramy się obronić 🥇miejsca klasyfikacji generalnej w klasie PROTO.

Gratulujemy innym uczestnikom i dziękujemy za sporotową walkę! 💪🏼

Adrenalinka.pl

Podsumowanie sezonu 2021 w Towarzyskiej Lidze Terenowej
W mijającym ósmym już sezonie rajdowym rozgrywanym w ramach Towarzyskiej Ligi Terenowej spotkaliśmy się na trzech imprezach terenowych. Niestety z powodu małej frekwencji nie udało się zrealizować projektu Bieszczadzkiej Zmoty i do rozstrzygnięć ligowych w 2021 roku musiały wystarczyć tylko trzy rajdy. Za każdym razem załogi doświadczały aury stosownej do pory roku tak więc wyniki w poszczególnych klasach odzwierciedlają pełną wszechstronność startujących. Rozpoczęliśmy wiosną od imprezy
X Zmota Sprint. Ten czterogodzinny wyścig po pętli na skarboszowskiej żwirowni, poprzedzony nocnym etapem bagiennym, wyłonił pierwszych zwycięzców w klasach i tak zaczęła się nasza towarzyska rywalizacja. Letnia IX TransGranica organizowana przez Włodka "Socho: Babicza była rajdem przeprawowym jednak z dodatkowymi odcinkami szybkościowymi i trialowymi. Po rozegraniu Zmoty Sprint i TransGranicy na czele każdej z klas wyłonili się wyraźni liderzy, którzy dobrymi wynikami na kończącej sezon XIX Zmocie Challenge, będącej klasyczną przeprawówką potwierdzili swoją dominację. Jak zwykle w całym sezonie mieliśmy do czynienia z bardzo zróżnicowanym terenem. Od piaszczystych trawersów i podjazdów w Skarboszewie, poprzez wymagające błota i torfy na TransGranicy aż po podniebne trawersy, torfniki i próby "pływające" na Zmocie Challenge. Załogi, które stanęły na podium w każdej z klas wykazały się zatem dużą wszechstronnością i odpowiednim doborem strategii rajdowej. Również maszyny, którymi dysponowano musiały być odpowiednio przygotowane albowiem pokonanie całego cyklu TLT 2021 było dla nich bowiem nie lada wyzwaniem. Bawiąc się w terenie rywalizowaliśmy w czterech klasach : Przygodowej, Turystycznej, Ekstremalnej oraz Proto. Po podliczeniu punktów zdobytych, za zajęte miejsca w imprezach w ramach TLT w klasie Przygodowej, na trzecim miejscu uplasowała się warszawska załoga Patryk Jackiewicz/Paweł Szeląg/Franciszek Szyszko jadąca pojazdem Daihatsu Feroza na 31 calowych Fedimach z 1 elektryczną wyciągarką , na drugim miejscu ligę ukończyła myślenicka załoga Andrzej Starzec/Daniel Blak/Robert Łapa jadąca Suzki Vitara obutą w Simexy 32/9,5 i dysponującą wyciągarką Titanium 12000. Załogi te pokazują, że w miarę seryjne auta spokojnie mogą rywalizować z mocno wydumanymi konstrukcjami. Bezapelacyjnie zaś zwyciężyła warszawska załoga Piotr Słowik i Marcin Klukiewicz w swojej Suzuce Samurai z kołami Silverstone MT 31 i wyciągarką Superwinch. W klasie Turystycznej przyznano tylko dwa pierwsze miejsca bowiem regulamin Ligi mówi o tym, że aby być klasyfikowanym należy wystartować w co najmniej dwóch rajdach. I tak na miejscu drugim swoje zmagania zakończyła jadąca Range Roveren Classic, obutym w 33 calowe simexy warszawska załoga Przemysław Kobierski i Agata Banach Kobierska a zwyciężyła myślenicka załoga Michał Skorut i Grzegorz Przała, dysponująca Suzuki Samurai z przednią wyciągarką Warn oraz oponami typu Simex w rozmiarze 32 cale. W klasie Ekstremalnej na trzecim miejscu wylądowała załoga warszawska czyli Michał Bartosik i Radosław Zugaj dysponująca Suzuki Samuraj na mostach od Toyoty LJ obutą w 33 calowe Silverstony oraz elektryczne wyciągarki Superwinch. Bój o pierwsze miejsce w Ekstremie stoczyli i ostatecznie zwyciężyli Piotr Rechnio i Marcel Kocela przed Pawłem Chotnickim i Ireneuszem Prażmo. Obie załogi dysponują Suzukami Samurai, z tym, że zwycięska załoga na mostach oryginalnych a zajmujący miejsce drugie na mostach Toyoty LJ 70. Obie załogi używają Silverstonów MT 33 calowych i wyciągarek elektrycznych. W klasie Proto bezapelacyjne zwyciężyła warszawska załoga Michał "Sztyk" Szymański i Eryk Mianowski. Załoga ta konsekwentnie brała udział w poszczególnych rajdach i udowodniła tym samym, że nie jeden wynik decyduje o kolejności na podium ligowym. Ich Toyota "Obrzyn" z silnikiem 1KZT-E dysponuje tylnym mostem od Pajero, mechaniczną wyciągarką od Stara i KingOnem do asekuracji. Obrzyn obuty jest w opony Silverstone 35x11,5x16. Mimo startu tylko w dwóch rajdach ale zajmując na nich bardzo wysokie lokaty, trzecie miejsce wywalczyli przeprawowi weterani czyli Bogdan Modzelewski, Kamil Modzelewski i Olga Modzelewska, jadący własną i sprawdzoną konstrukcją terenową czyli Nissanem Pokemonem evo3, na mostach od Patrola k160, z silnikiem BMW 2,5 z mechaniczną wyciągarką i kołami 36 Simex MT. Drugie miejsce w klasie Proto przypadło zaś w udziale załodze Paweł Baranowski, Arkadiusz Wrzesiński i Paweł Lisewski jadący LR Tomcat evo2 czyli nową konstrukcją terenową, posiadającą mosty od Land Rovera, mechaniczną wyciągarkę Brdm, opony CST Landragon w rozmiarze 36 cali, silnik BMW oraz tylną windę Superwinch. Podsumowując miniony sezon warto zauważyć, że na wszystkich imprezach w ramach ligi panowała wzorowa koleżeńska atmosfera i wielokrotnie mogliśmy zaobserwować fakt wzajemnej pomocy. To motto już od ośmiu lat towarzyszy nam w terenie. Po zwycięstwo ale zawsze w doborowym towarzystwie. Zresztą bankiety na każdej z imprez miały swój niepowtarzalny klimat a wszak głownie o koleżeńskie spotkanie nam chodzi. W przyszłym sezonie chcemy zaproponować jakościową i ilościową zmianę imprez wchodzących w skład TLT. Zaproponujemy być może aż pięć rajdów, każdy w innej lokalizacji i każdy ze swoją specyfiką organizacyjną. Ujednolicimy również regulaminy każdej z imprez tak aby klasyfikacje wydawały się bardzo spójne. Będziemy spotykali się w kwietniu, na rozpoczynającej sezon Zmocie Sprint, w maju na TransGranicy czyli imprezie o charakterze sportowo- przeprawowym, być może w lipcu w Węgorzewie, we wrześniu w Ełku a skończymy jak zawsze jesienią na klasycznej przeprawówce jaką jest Zmota Challenge.
Organizatorzy Towarzyskiej Ligi Terenowej pragną serdecznie podziękować fundatorom nagród czyli sponsorowi głównemu Mudmaster.pl oraz firmom Ore4x4,MTM Profi i Dobbinsons i naszym patronom medialnym: offroad.pl, expedycja.pl, terenowo.pl oraz adrenalinka.pl. Ogromne słowa uznania należą się również wszystkim sędziom i ludziom którzy pomagają w przygotowaniu i nadzorze nad naszymi spotkaniami w terenie. Wszelkie informacje na temat przyszłorocznych imprez, regulamin Ligi, terminarz znajdują się na naszej stronie internetowej: www.adrenalinka.pl
Do zobaczenia na przyszłorocznych zmaganiach pod znakiem Towarzyskiej Ligi Terenowej !
Marcin Francuz
Komandor i pomysłodawca Towarzyskiej Ligi Terenowej

25/10/2021

Wisienką na torcie całego rajdu, już po zdaniu karty, była pomoc udzielona przez nas, załogę Autowaldex jak i ekipę Srebrnego Lisa, Virusowi, który mimo swojej wyporności niestety nie ukończył próby pływającej 😕

Poniżej sam finisz całej akcji ratunkowej z perspektywy pilota naszego teamu 🎥

Towarzyska Liga Terenowa
Adrenalinka.pl

Photos from Obrzyn Off Road Team's post 25/10/2021

W miniony weekend mieliśmy przyjemność uczestniczyć w rajdzie XIX Zmota Challenge. Tegoroczna edycja odbywała się w tamtyce „Czterej Pancerni i pies” i była zakończeniem sezonu Towarzyskiej Ligi Terenowej organizowanej przez Adrenalinka.pl

Z racji specyfikacji naszego Obrzyna, kwalifikowaliśmy się jedynie do klasy Proto, czyli kategorii dla aut z wyciągarką mechaniczną.
Był to też pierwszy raz kiedy w takowej startowaliśmy, gdyż do tej pory był to szeroko pojęty ekstrem bez rozdziału na typ wyciągarek.

Jak można się domyślać po samym rajdzie jak i klasie, nie była to najłatwiejsza impreza, lecz z pewnością zaliczona do bardzo udanych.
Karkołomne próby na urzekających terenach, nieoszczędzająca nikogo pogoda i świetni ludzie to recepta na niezapomniany weekend.

W finalnym rozrachunku uplasowaliśmy się na
6 pozycji spośród kilkunastu startujących załóg i tym samym obroniliśmy 1 lokatę w klasyfikacji generalnej TLT 🏆

I jeszcze raz serdeczne podziękowania dla organizatorów 👏
Towarzyska Liga Terenowa
Transgranica 4x4

Photos from Obrzyn Off Road Team's post 25/10/2021

Przedstawiliśmy się Wam od strony załogi.
Warto jednak wspomnieć czym startujemy 😎

Jest to nic innego jak typowa Zmota. Już dobre parę lat temu dostała na imię „Obrzyn”.
Jest u nas w rodzinie od 2010 r.
Przechodziła wiele kolei losu i było na nią wiele planów i koncepcji rozwojowych, natomiast jedna przyświecała nam od początku. Ma dawać frajdę!
Nie będę Was zanudzał jej dokładną historią, ponieważ można pisać i pisać, a ja lubię opowiadać wiec o ścisłym i zwięzłym tekście nie ma mowy 😅

Specyfikacja:

Była to kiedyś Toyota Lj70.
Na obecna chwile zostało z niej:
-Kawałek ramy i podłogi
-Deska rozdzielcza
-Przedni most
-Skrzynia biegów z reduktorem

„Buda” to wcześniej wspomniany kawałek ramy od LJ70, a reszta to konstrukcja rurkowa będąca jednocześnie klatką bezpieczeństwa.
Przedni most możliwe powzmacniany. Tylny most pochodzi od Pajero II. Oczywiście w obu mostach blokady 100%. Przód ARB i tył oryginalna Pajero.
Zawieszenie to coilover’y firmy GAZ Shocks i nasza „tajna broń” czyli tylni sierżant od Pawlak 4x4, dzięki któremu tył ma trakcje i pięknie się krzyżuje.
Koła Silverstone 35x11,5x16r.
Serce Obrzyna to 3.0l diesel 1KZ-T który również pochodzi od Toyoty.
Dwie wyciągarki, przednia mechaniczna od Stara i tylna/asekuracyjna elektryczna 12.000 lbs od KingOne Winch.
Oczywiście wszystkie elementy, które znajdowały się pod maską są z tyłu czyli customowa chłodnica z większymi wentylatorami oraz akumulator OPTIMA Batteries.
Wyspawany aluminiowy bak paliwa z rezerwuarem na paliwo. (Na trawersach, podjazdach i zjazdach nie braknie paliwa)

Myślę, że z takich konkretnych rzeczy to wszystko. Resztę można obejrzeć na zdjęciach i filmach.

Obrzyn ma mnóstwo zalet, ale ma również swoje wady. Trzeba pamiętać, że jest to konstrukcja z przed dobrych paru lat więc sposób i technologia budowania Zmot była zupełnie inna niż teraz.
Jest to wysokie auto. Ma około 186-187cm wysokości i przede wszystkim jest ciężkie. Na ostatnim ważeniu pokazała się liczba 1680 kg. 😫
Połączenie dużej masy i błota nie idzie ze sobą w parze.
Jest również „makaron” w elektryce, z którym walczymy od dawna i powoli wywalamy niepotrzebne wiązki.

Natomiast nie chodzi o to żeby się użalać tylko jeździć i praktykować. 💪🏼 Znamy to auto dobrze i wiemy na co je stać. Może nie jesteśmy konkurencyjni dla czołówki polskiej przeprawy, ale staramy się deptać im po piętach i kto wie może za jakiś czas powstanie Obrzyn II i będziemy mogli rozwinąć skrzydła jeszcze bardziej 😄

Póki co to wszystko! Będziemy zdawać relacje z kolejnych modyfikacji.

A jeszcze dzisiaj relacja z XIX Zmoty Challenge!
👋🏼

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Warsaw