10/02/2020
Jest pare rzeczy, które zwyczajnie nie pykną...jak studnia bez wody czy...wyprawa morska bez zgranej złogi 🤷 a ponieważ kumple to grunt nie tylko raz do roku na pokładzie, to zimą zwroty ciśniemy na takim oto akwenie.
10/02/2020
Jest pare rzeczy, które zwyczajnie nie pykną...jak studnia bez wody czy...wyprawa morska bez zgranej złogi 🤷 a ponieważ kumple to grunt nie tylko raz do roku na pokładzie, to zimą zwroty ciśniemy na takim oto akwenie.
19/11/2018
W Sekcji Morskiej zasady są proste: z kałuży na morze, od rzek na oceany 🙂 ale… jak to wygląda z drugiej strony??? Co myśli sobie osoba, którą ciągnie na wodę, ale nigdy nie miała jakoś okazji? Co może być magnesem w aktywności naszej ekipy, który skusi kogoś, żeby z nami gdzieś popłynąć? Czego ludzie, Warszawiacy tacy jak TY, mogą szukać na wodzie i w społeczności żeglarzy? Czego chcą się dowiedzieć, zanim na rejs się zapiszą? – gdybać można długo. I aby nie stosować „żeglarskie demokracji” imho, że kapitan ma zawsze racje, a jeśli nie ma, patrz punkt pierwszy – zapytaliśmy :))))) Zapytaliśmy Filip, koleżkę w wieku nie za młodym, ale i nie za starym, pracującym i mieszkającym w Warszawie, tu mającym rodzinę i dwa koty, i w tym mieście szukającym przestrzeni dla siebie. Filipa, który z Sekcją obwąchuje się od lat, ale na pokład nigdy z nami nie trafił. Dlaczego? – powiedział nam!!!!
O żeglarskim pierwszym razie, krakowskich galarach... i naborze do Sekcji Morskiej (cz.1) - Sekcja MorSki Team Przed rejsem pytań jest zawsze mnóstwo – ale każdy, kto znalazł się kiedyś po rządami szalonego Jacka Sparrowa, albo trafił mu się w załodze kolega z piekła rodem, wie, że kumple to grunt. Szczególnie na morzu. I szczególnie tacy sprawdzeni … Czytaj dalej →
02/11/2018
czy wiecie, że... płynie Wisła płynie po polskiej krainie, a dopóki płynie Polska nie zaginie?! a wiecie, że..Urzecze to historyczny podwarszawski mikroregion etnograficzny, rozciągający się po obydwu brzegach Wisły, pomiędzy dawnymi ujściami Pilicy i Wilgi a mokotowskimi Siekierkami i prawobrzeżną Saską Kępą??? A czy wicie, że... co w sercu, to i....w czynach ;)??? i dlatego warszawska ferajna się w kupę zebrała i 8 takich znalazła , co im się pływać po Wiśle zachciało :))) Fundacja Szerokie Wody dzięki Wam zawrzała w nas flisacka krew - dzięki
18/09/2018
może i morze daleko.... ale nie stękamy, nie podśpiewujemy szant pod nosem, tylko śmigamy po akwenie macierzystym. Po Wiśle:) Na czym się da. Ostatnio, w towarzystwie pewnego zaprzyjażnionego kręgu instruktorskiego patrzyliśmy jak to jest kręcić bączki na krakowskich galarach, co dało nam niemałe stadko zadowolonych sterników
kto jest ciekawy jak wygląda wiślana toń z perspektywy kajaka? Mamy dla Was krótką zajawkę z odcinka "Wisła" z tegorocznej edycji spływu LATO. Dzięki Lokalna Organizacja Turystyczna Trzech Rzek możemy co roku liczyć na wspaniałą przygodę i wkręcać się nie tylko w kajakowanie, ale, o ile pogoda będzie łaskawa, coraz lepiej czytać wodę i szlak rzeczny. Raz juz Wisała dała nam się we znaki, ale w tym roku chill i wspaniała atmosfera. W przyszłym może przesiądziemy się na jedynki i każdy sam zmierzy się z nurtem i wiatrem. Dzięki ekipo
18/09/2018
15/09/2018
Każda organizacja z 90letnią tradycją ma swoje oldskulowe formy komunikacji ze światem. Yacht Klub Polski WAW ma na przykład taką gablotkę z gazetką ścienną, gdzie można poczytać, co w każdej sekcji piszczy. Gdyby ktoś jednak akurat nie miał po drodze to digitalizujemy ;)) a ciekawskich zapraszamy obejrzeć na żywo i przy okazji zajrzeć do chłopaków z Restauracja Porto.wa na jakiś morski lanczyk czy tapasy. Zamieściliśmy fotorelacje z tegorocznego rejsu sekcji morskiej.
W gablotce zamieszkamy również zaproszenie do kontaktu dla wszystkich kolegów i koleżanek z Klubu, którzy żeglowali na s/y Tadeusz lub byli zamieszani w transport silnika jachtowego do (a może z?) Bułgarii. Chcielibyśmy poskładać tą historię do kupy i ocalić przed wyblaknięciem, zanim klubowe archiwum niepamięci ją pochłonie
13/08/2018
chasing night-sailing-kudos :)) ruta Ueckermunde - Stepnica dała nam możliwość porównania faktycznej locji Zalewu Szczecińskiego z różnymi wydawnictwami nawigacyjnymi, jakie mieliśmy na pokładzie. Nocne pływanie po usianym bojami akwenie "cudownie" i "nagle" odświeża pamięć charakterystyki świateł i okazuje się, że każdy jednak ogarnia co to GBNFL (2) WRG 8S 13M. Poprzeczkę podniosły dodatkowo sieci, nieoświetlone boje bezpiecznej wody na podejściu do toru, mijanki z big boatami oraz nieoznaczone znaki nawigacyjne. Lubimy tak, bo morze mamy na krótko, ale zawsze korzystamy jak wiatr podaje.
10/08/2018
Marek i Ewo dziękujemy za miłe spotkanie. YKP łączy pod każdym słońcem i na każdym końcu świata.
07/08/2018
Marek Cwiertnia na razie tylko Uckermünde ale już i właściwa strona zalewu i łódka bardziej zbliżona wymiarami do jajka ;) pozdrawiamy
24/07/2018
a gdybyście się zastanawiali, gdzie zaczniemy tegoroczny rejs i czym popłyniemy...mała podpowiedź :)
12/05/2018
czy Wy widzicie co Tony Halik ma naszyte na kamizelce, na samym dole???? No patrzę i nie wierzę :))) może gdzieś znalezał lub wyłowił i nosi jako trofeum? ALe jeśli nie, to jest to kolejna histroia warta odkrycia!