Warszawa - kwadrans po siódmej

Warszawa - kwadrans po siódmej

Udostępnij

Warszawa - kwadrans po siódmej. Rano ! :) Już zamknięte. Zapraszam do archiwum. To miasto, w którym i ja mieszkam. Zapraszam.

Kwadrans po siódmej - bywa słoneczny, ze światłem i cieniami, bywa pochmurny i wietrzny, bywa śnieżny i mroźny, ale dla większości to początek kolejnych przeżyć, startu do następnego dnia pracy, spaceru z psem, parzenia kawy, przewracania się na drugi bok a czasem ... powrotu do domu. A Warszawa - miasto lubiane i zniechęcające, zabytkowe i nowoczesne, świeże i zatęchłe, biegnące i melancholijne.

17/12/2020

Archiwum zdjęć znowu dostępne: https://1drv.ms/u/s!AoUkaKD3GACQgQQwUo9QD_aCW__5?e=Vux6Td
To jak zawsze tylko zmieniająca się technologia - MS OneDrive - zmienia linki.
W związku z tym, także linki w poszczególnych postach nie działają - przepraszam za niedogodności. Ale zdjęcia są jak najbardzie dostępne w archiwum.

Pozdrawiam z facebookowej "emerytury" :)

OneDrive

Photos 08/04/2015

Dziękuję za sympatyczne komentarze.

Projekt w swojej definicji ma swoje cele i te udało mi się zrealizować. Stąd też i koniec projektu. Moje wątpliwości dotyczą jedynie jego efektów . Czasu i wiedzy nie wystarcza na wytworzenie archiwalnej strony WWW ze zdjęciami i opisami, a FB nie koniecznie jest miejscem na archiwa.

Co do kontynuacji - bardzo zachęcam wszystkich chętnych. To naprawdę fajna zabawa, o ile ktoś może poświęcić na to czas i energię.

Jeszcze raz dziękuję za pozdrowienia i miłe słowa.

Pozdrawiam, jeszcze bez ostatecznej decyzji co do wytworzonych zbiorów Warszawa-kwadrans po siódmej :)

PS. A w ilustracji jedno z moich ulubionych zdjęć z albumu.

07/04/2015

Podziękowania:
- rodzinie za cierpliwość,
- przyjaciołom za zdziwioną akceptację,
- znajomym i fotopasjonatom za współuczestnictwo,
- warszawskim profilom za inspirację,
- wszystkim, którym się podobało, za potwierdzenie pomysłu,
- wszystkim, którzy tu zajrzeli, za umiejętność klikania ;).

Podsumowania:
- fotograficzno-socjologiczny projekt trwał 17 miesięcy, gdy wreszcie uzyskałem cele, które chciałem osiągnąć,
- na ponad 360 spacerach, w miejscach wcześniej mi dobrze znanych i w takich, w których byłem po raz pierwszy, zrobiłem kilkadziesiąt tysięcy ujęć, a podzieliłem się ponad 800,
- choć nie promowałem swojego projektu inaczej, jak dzieląc się nim z innymi ludźmi - indywidualnie lub przez środowiska, aktywnie zareagowało na mój pomysł ponad 2000 osób - użytkowników FB w proporcji 60% pań i 40% panów

Wszystko dobre co się dobrze kończy. W ten sposób zamykając swój mały projekt, tylko jeszcze stawiam sobie kilka pytań:
Czy utrzymać dalej, już nie aktywny, profil na FB? Czy utrzymać mapę Google z punktami (trasami) spacerów? Czy utrzymać album zdjęć ze spacerów? Jeżeli tak, to jak długo? Bo będąc osobą raczej praktyczną nie lubię utrzymywać "martwych" bytów. Może na jakiś czas?

Pozdrawiam.

Photos 31/03/2015

Efekt subiektywnych spojrzeń rzuconych w słoneczny poranek, 23 marca 2015, na Warszawę - zobaczcie jak niebiesko, było czyste niebo, choć trochę chłodno ;)

29/03/2015

Tydzień temu 35 fotopasjonatów warszawskich portretowało poranną Warszawę w ramach wydarzenia "Warszawa, 23 marca 2015, kwadrans po siódmej - w wiosennej odsłonie". Przesłali do mnie prawie 150 zdjęć ze spacerów, punktów, okien, biur, mieszkań i samochodów. Po raz czwarty dołożyłem się ze swoją pracą. Zdjęcia są już w albumie: http://1drv.ms/1DgSSFK i na mapie: https://www.google.com/maps/d/edit?mid=zdJg-0jkR7Bc.kxMUCoDk7G7w.
Dziękuję :D uczestnikom i zapraszam do oglądania.

Photos 23/03/2015

W słoneczno-mroźną pogodę pierwszych dni wiosny, razem z innymi wystawiłem subiektywny obiektyw na Warszawę. Urodzinowo zacząłem pod miejscem urodzenia. Trochę lat minęło, gdy wychynąłem na warszawski świat. Miejsce też już się mocno zmieniło. Na dziś kilka kamyczków:

- liceum, niegdyś z pierwszej trójki mokotowskich, dziś...
- szpital, nadal jeden z najlepszych w Warszawie, choć ostatnio znany bardziej z kontrowersji jakie wzbudził, ale...
- w latach 60-tych i 70-tych XX wieku najbardziej popularny sposób wakacyjnego podróżowania, dziś zostały tylko stylizowane kraty,
- przedwojenne przemysłowe budynki, do niedawna zajęte przez MPO, stają się powoli Nowym Teatrem, centrum kultury i sztuki,
- jest na Mokotowie kilka bardzo znanych budyneczków, które w swojej rozpoznawalności stanowią o zabytkowej substancji dzielnicy - a to tylko (i aż) położenie przy głównej arterii,
- krasnale "Pomarańczowej alternatywy" to teraz już zabytki pod ochroną,
- kiedyś związkowe kino, a teraz jedna ze scen Teatru Dramatycznego,
- Guliwer zawsze emanował dziecięcą radością, co zostało mu do dziś,
- wychodzi na to, że kwartał między Melsztyńską. Puławską, Grażyny i Wiśniową to teatralne zagłębie,
- słowo "kwadrans" ma jednak fajny wydźwięk,
- różne żółtki spotykam na swojej drodze :),
- warto spojrzeć w dal, w perspektywę kolejnej ulicy.

Zapraszam do galeryjki: http://1drv.ms/1G4eaWq

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Adres


Warsaw