W równowadze - Katarzyna Gałązka

W równowadze - Katarzyna Gałązka

Udostępnij

Jestem certyfikowaną trenerką Familylab. Ukończyłam podyplomowe studia z seksuologii praktycznej na SWPS w Poznaniu.

Prowadzę konsultacje indywidualne, seminaria, warsztaty dla rodziców i wychowawców oraz rodzicielskie grupy wsparcia.

08/06/2026

Czy jako dzieci znamy siebie przyszłości? Czy mamy do tego specjalne zmysły, które nastawiamy na przyszłość i wyczuwamy co będzie?
Jako dziewczynka czekałam z jakąś podskórną ekscytacją na czas zmarszczek. Czułam ciekawość.
Skąd wiedziałam?
Nie wiem, ale się sprawdziło.
Teraz jest mi lepiej.
Włosy zmieniły kolor i zaczynają siwieć. Skóra się marszczy i zwisa w kolejnych miejscach.
Ale w środku spokojniej i więcej radości z prostych rzeczy.
Mniej się boję, co zaraz wymyślę, bo nauczyłam się robić pauzę.
Dom jest dobrym miejscem.
Odpuściły mi pomysły na doskonałości: ciała, postępów, związku, innych ludzi...
Szczególnie związku, hahahahaha.
I chyba mniej ciąży mi wszystko to "co może... może jeszcze bym mogła" - niekończące się scenariusze, decyzje, alternatywne życia.
Wrosłam w moje własne, to które już jest.
Raczej chcę mniej i dokładniej.
Może dzięki temu teraz podaję rękę tej mnie z przeszłości i mówię jej: jestem.
I tak sobie dodajemy otuchy.
Nierozerwalnie wiedzę związek tego procesu z transformacją menopauzalną, bo przecież ona jest również zamknięciem pewnych możliwości. Jakimś końcem a jednocześnie początkiem.
Przychodzi mi na myśl lądowanie samolotu. Jeszcze silniki rozpędzone, ale już czuć hamowanie - trochę trzęsie, na nowo trzeba uczyć się swoich limitów.
Tak się cieszę, że ten okres w życiu kobiety jest teraz inaczej opowiadany – inaczej niż kiedy byłam dzieckiem i głównie go wyśmiewano.
Myślę, że ten śmiech był podobną reakcją jak ta na spotkanie nieuczonych z zaćmieniem słońca.

Photos from W równowadze - Katarzyna Gałązka's post 06/06/2026

A może zapędzamy się w ślepą uliczkę, szukając diagnoz, etykietek, nazw na wszystko?

Czy ta nazwa przybliża, mnie do siebie?
Czy oddala?
Czy ta diagnoza, przybliża mnie do ciebie, czy oddala?
Czy ta etykieta, pomaga nam się wzajemnie spotkać, czy przeszkadza?

Czy moja akceptacja wymaga pieczątki specjalisty?
Czy wsparcie musi być uzależnione od stopnia zaburzenia?

Może przegrywam w wyścigu, w którym w ogóle nie startuję?

Może masz zalety, które nie przekładają się na pkb (albo coś innego)?

03/06/2026

Zapraszam - jeszcze przed wakacjami.

01/06/2026

Dokładnie:)

W Dniu Dziecka Marek Raczkowski dla „Przekroju”.

01/06/2026

Z jednej strony mogłabym się cieszyć - praca mi się nie skończy jeszcze długo.... Żart.
Uważam za oburzające traktowanie zdrowia se*sualnego jako jakiś "inny, gorszy" kawałek zdrowia.
Wiedza to jeden z najsilniejszych czynników ochronnych.
Jeśli chcemy, żeby dzieciaki uczyły się podejmować mądre decyzje, dbały o zdrowie, potrafiły rozmawiać ze sobą i nami, nie robiły sobie krzywdy - należy im się wiedza.
W dobie szalejącego przemysłu (nie tego etycznego, a taniego, mainstreamowego i pełnego przemocy) po*no, który poluje na kolejnych użytkowników, potrzebujemy mocnych argumentów.
Potrzebujemy dawać wiedzę - zamiast patrzeć jak dzieciaki wpisują swoje pytania w internet.
Podstawą wychowania se*sualnego jest dom, rodzina, bliscy dorośli.
Ale aby stało się powszechne, a nie zarezerwowane dla wybranych, potrzebne są też te szkolne lekcje.

💬 ❝ Edukacja zdrowotna będzie od września przedmiotem obowiązkowym, z wyjątkiem części dotyczącej zdrowia seksualnego. MEN nie przekonało biskupów, którzy twierdzą, że przedmiot niesie treści „antyrodzinne i genderowe”.❞

Zastanawiamy się…
🍎 dlaczego wdrażanie podstawy programowej Ministerstwo Edukacji Narodowej konsultuje z… biskupami?
🍎 i w ogóle z kim i na jakiej podstawie tego typu strategiczne decyzje powinny być konsultowane?
🍎 dlaczego biskupi mieli zdecydować, że np. jakaś młoda osoba zakazi się HIV lub HPV, ponieważ nikt jej nie powie w szkole, jak się chronić?
🍎 czy biorą na siebie odpowiedzialność za przemoc seksualną, do której może dojść ponieważ młodzież nie będzie wiedziała, jak się chronić, jak reagować?
🍎 czy właściwymi osobami do konsultowania programu opartego na nauce, a nie katechezie, są osoby, które wprost nie przyjmują naukowego widzenia świata i zdobyczy najnowszej nauki?

Tyle pytań i jeszcze żadnej odpowiedzi.

⚕️ Naszym zdaniem edukacja seksualna powinna być integralną częścią edukacji zdrowotnej. Młodzież ma pełne prawo do tej wiedzy, a ministerstwo obowiązek ją dostarczyć (choćby w oparciu o podpisany przez Polskę Program Działania Międzynarodowej Konferencji na Rzecz Ludności i Rozwoju w Kairze już w 1994 roku).

A co Wy sądzicie o konsultacjach?

Photos from W równowadze - Katarzyna Gałązka's post 01/06/2026

Zdjęcia pokazują tylko kawałek prawdy - bo to fakt, że przyroda na Eudecu była wspaniała, oszałamiająca i pełna niespodzianek (gniazdo czapli nad domkiem!) - ale nie ma na nich tych wszystkich LUDZI. A to ludzie tworzą ten zlot i ludzie są jego treścią.

Warsztaty, wymiany i spotkania, spojrzenia, zaczepki, rozmowy.
Śpiewy, wygłupy, handel, hahaha i wymian, i... Wiele innych.

Jestem mega wdzięczna całej ekipie za zaproszenia do prowadzenia warsztatów, wspaniałe przyjęcie i opiekę nade mną - byłam na EUDEC.pl po raz pierwszy!
Jak to możliwe? Nie wiem, ale mam nadzieję, że nie ostatni:)

Eudec 2026 za nami:)
Ale mam go w sobie!

DUBSKA "MAMA" 26/05/2026

Już tradycyjnie na Dzień Mamy tańczę sobie w takt:)

DUBSKA "MAMA" Nyd de videoer og den musik, du holder af, upload originalt indhold, og del det hele med venner, familie og verden på YouTube.

26/05/2026

Zdarza się!
Zdarza się, że se*s w filmie jest oparty nie na wzorcach po*nograficznych, nie jest oglądany z perspektywy "męskiego oka", nie jest stereotypowy i ma sens w fabule filmu, hahaha.
Tak było w filmie "Czarny kos, czarna jeżyna" (kto nie widział, niech ogląda!)
i tak jest w filmie o Agniecie.
Ależ się dobrze bawiłam!
Są zwykłe ludzkie ciała, bez upiększania, jest o zmysłach, o zabawie.

Na co patrzę codziennie, często, zwykle? To ma znaczenie dla moich odczuć, estetyki, to zmienia moje podejście, może mieć wpływ na to, na co sobie "pozwalam"
I jak się ze sobą mam.

Dla większości z nas jasne jest, że dzieciaki nie powinny oglądać filmów po*no, ale... Czy zdajemy sobie sprawę na jaką skalę od lat do mainstreamu przenika wiele elementów, wzorców, stylistyki z po*nografii.
Okładki płyt, teledyski, moda...

To wpływa na nas wszystkich.
Dlatego warto szukać przeciwwagi.
Czegoś mniej jak SF, bardziej rzeczywistego.
Kiedy oglądam film sprawdzam zawsze kilka punktów:
- kto jest sprawczy w inicjowaniu se*su?
- czy jest rozmowa o zgodzie, czy zgoda jest entuzjastyczna?
- czy jest coś o dbaniu o zabezpieczenie przed ewentualną ciążą?
- czy jest rozmowa o zdrowiu seksualnym?
- jak pokazane jest ciało?
- czy widzimy wałeczki, rozstępy, owłosienie, naturalne zmiany na skórze?
- czy bohaterowie uprawiający se*s są tylko młodzi i hetero?
- czy se*s jest wystylizowany i idealny, czy ma znamiona naturalności, śmieszności, nieporadności, zwykłości?
- czy jest coś o zmysłach?
czy jest w tym radość, zabawa, "puszczanie się"?
- czy se*s ma jakiś sens w fabule?
- czy powielane są jakieś mity związane z se*sualnością (każdy ma or*azm po 2 minutach)?
- czy twórcy przy okazji przekazują coś fajnie edukacyjnego?

Agnieta na pewno nie przeszłaby całego testu, zresztą ten film ma wiele filmowych skrótów. Ale i tak!
Bardzo się cieszę, że jest, i że go obejrzałam.
A scena z fontanną zostanie ze mną na długo:)))

Polecam.

21/05/2026

Polecam:)

Już dziś w imieniu Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych zapraszamy Was, innowatorów i innowatorki społeczne, na cztery dni pełne rozmów, relacji, inspiracji i wspólnego działania 🤗.

Niekolonie to wydarzenie nastawione na rozwój, odpoczynek i ludzi, którzy naprawdę rozumieją, co znaczą projekty społeczne.

Czego możesz się spodziewać?
✅ warsztaty i wymiana doświadczeń,
✅ nowe relacje i współprace,
✅ pomysły, które mogą zmieniać świat,
✅ czas na oddech i regenerację.

Zapiszcie w kalendarzach 6–9 lipca 2026, a już wkrótce wrócimy do Was ze szczegółami!

19/05/2026

Se*s to jedno z groźniejszych słów dla wielu dorosłych.
Dlatego rodzicom i osobom pracujących z dziećmi (oraz każdej innej osobie) zalecam, żeby stanąć rano przed lustrem i wymówić je głośno. A potem jeszcze w ciągu dnia. W pracy. W parku. Na przyjęciu.
A potem znowu do lustra, wieczorem przed snem.
Se*s.
Utyka? Czy przechodzi gładko?
Jeśli utyka, to nie szkodzi.
To taki etap związany z środowiskiem życia, z wychowaniem i tabu.
Ćwiczyć trzeba.
Najlepiej z zaangażowaniem.
Aż słowo to będzie nam wychodziło gładko i lekko, jak stół, marchewka, schody, ciężarówka.
Dlaczego?
Bo bardzo trudno odpowiadać na różne dziecięce pytania bez tego słowa.
Omijanie go, kosztuje masę wysiłku.
Bez niego sprawy stają skomplikowane, tłumaczenia pokrętne.
Dzieci pytają z czystej ciekawości.
Jak o nazwę dinozaura. Jak o lot na Marsa.
Pytają, bo chcą wiedzieć, poznać świat.
Pytają, bo ufają.
Nie ma w tym nic niestosownego.
Za to jest szansa.
Szansa, ze dostaną odpowiedź od ważnego dla siebie dorosłego i będzie to odpowiedź adekwatna.
Szansa, że wrócą z kolejnymi pytaniami.
I, że będziemy częścią ich świata.
A co to jest ten se*s?
To już inna sprawa:)

PS. Jeśli mimo prób, ćwiczenia nie idą gładko, rozważ rozmowę z bliskim dorosłym. Rozważ przeczytanie jakiejś książki w temacie. Rozważ przyjście na warsztat, albo udanie się do specjalisty.
Swobodnej rozmowy o se*sualności można się nauczyć! I warto:)

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Adres


Warsaw